Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1287 / 2920

Anja174
Nieznany profil
1.01k•4 lata temu
lichee • 4 lata temu
Mam już dość galerii, dzisiaj do jakiego sklepu nie weszliśmy, to uruchamiały się czujniki! Wczoraj tak samo. Mam stare ciuchy, tzn nic nowego na sobie kupowanego na przestrzeni kilku miesięcy nie miałam. Tylko stres i nerwy mnie biorą, a w moim stanie to niewskazane.

dfbsx • 4 lata temu
Nie masz może jakiejś karty magnetycznej w portfelu? U mnie bramki uruchamiała wejściówka do pracy xD

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

kngslk • 4 lata temu
potwierdzam!!! miałam kiedyś portfel ze Stradivariusa i co jakiś czas się uaktywniał.... i musiałam tam chodzić i prosić żeby go rozmagnesowywali co kilka miesięcy

Nieznany profil • 4 lata temu
Też tak miałam. Z House ten sam problem..

lichee • 4 lata temu
Mam ten sam portfel od kilku miesięcy i raz piszczę, raz nie. Już mam dość, ile można... I ten wzrok ludzi za każdym razem... A w Stradivariusie to już w ogóle non stop piszcze, czy mam cis od nich ze sklepu czy nie. W piątek piszczałam w Media Expert (tylko przy wychodzeniu), w Stradivariusie, w Leclercu i Bershce. Naprawdę można dostać nerwicy..

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

lichee • 4 lata temu
Kurcze, dało mi do myślenia to, co mówiłyście o portfelu, co prawda mam z Zary, może z raz czujniki tam na mnie zareagowały, ale sprawdziłam i znalazłam wszyte takie coś... Ciężko to było odciąć :noniewiem: Muszę sprawdzić wszystkie ciuchy i akcesoria z sieciowek. To samo mój Narzeczony, na niego również piszczy. Mam nadzieję że teraz już będę mogła na luzie wejść do galerii 🙈.

Miałam właśnie taki sam plastik wszyty i to on piszczał. Raz piszczała mi też taka malutka na pół centymetra naklejka w wewnątrz nogawki spodni.. stres okropny przy wchodzeniu i wychodzeniu ze sklepów

lichee
lichee
2.43k•4 lata temu
lichee • 4 lata temu
Mam już dość galerii, dzisiaj do jakiego sklepu nie weszliśmy, to uruchamiały się czujniki! Wczoraj tak samo. Mam stare ciuchy, tzn nic nowego na sobie kupowanego na przestrzeni kilku miesięcy nie miałam. Tylko stres i nerwy mnie biorą, a w moim stanie to niewskazane.

dfbsx • 4 lata temu
Nie masz może jakiejś karty magnetycznej w portfelu? U mnie bramki uruchamiała wejściówka do pracy xD

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

kngslk • 4 lata temu
potwierdzam!!! miałam kiedyś portfel ze Stradivariusa i co jakiś czas się uaktywniał.... i musiałam tam chodzić i prosić żeby go rozmagnesowywali co kilka miesięcy

Nieznany profil • 4 lata temu
Też tak miałam. Z House ten sam problem..

lichee • 4 lata temu
Mam ten sam portfel od kilku miesięcy i raz piszczę, raz nie. Już mam dość, ile można... I ten wzrok ludzi za każdym razem... A w Stradivariusie to już w ogóle non stop piszcze, czy mam cis od nich ze sklepu czy nie. W piątek piszczałam w Media Expert (tylko przy wychodzeniu), w Stradivariusie, w Leclercu i Bershce. Naprawdę można dostać nerwicy..

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Kurcze, dało mi do myślenia to, co mówiłyście o portfelu, co prawda mam z Zary, może z raz czujniki tam na mnie zareagowały, ale sprawdziłam i znalazłam wszyte takie coś... Ciężko to było odciąć Muszę sprawdzić wszystkie ciuchy i akcesoria z sieciowek. To samo mój Narzeczony, na niego również piszczy. Mam nadzieję że teraz już będę mogła na luzie wejść do galerii 🙈.

Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
lichee
lichee
2.43k•4 lata temu
lichee • 4 lata temu
Mam już dość galerii, dzisiaj do jakiego sklepu nie weszliśmy, to uruchamiały się czujniki! Wczoraj tak samo. Mam stare ciuchy, tzn nic nowego na sobie kupowanego na przestrzeni kilku miesięcy nie miałam. Tylko stres i nerwy mnie biorą, a w moim stanie to niewskazane.

dfbsx • 4 lata temu
Nie masz może jakiejś karty magnetycznej w portfelu? U mnie bramki uruchamiała wejściówka do pracy xD

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

kngslk • 4 lata temu
potwierdzam!!! miałam kiedyś portfel ze Stradivariusa i co jakiś czas się uaktywniał.... i musiałam tam chodzić i prosić żeby go rozmagnesowywali co kilka miesięcy

Nieznany profil • 4 lata temu
Też tak miałam. Z House ten sam problem..

Mam ten sam portfel od kilku miesięcy i raz piszczę, raz nie. Już mam dość, ile można... I ten wzrok ludzi za każdym razem... A w Stradivariusie to już w ogóle non stop piszcze, czy mam cis od nich ze sklepu czy nie.
W piątek piszczałam w Media Expert (tylko przy wychodzeniu), w Stradivariusie, w Leclercu i Bershce. Naprawdę można dostać nerwicy..

lichee
lichee
2.43k•4 lata temu
lichee • 4 lata temu
Mam już dość galerii, dzisiaj do jakiego sklepu nie weszliśmy, to uruchamiały się czujniki! Wczoraj tak samo. Mam stare ciuchy, tzn nic nowego na sobie kupowanego na przestrzeni kilku miesięcy nie miałam. Tylko stres i nerwy mnie biorą, a w moim stanie to niewskazane.

dfbsx • 4 lata temu
Nie masz może jakiejś karty magnetycznej w portfelu? U mnie bramki uruchamiała wejściówka do pracy xD

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Nie mam od nich portfela 🤷‍♀️

Adaaa84
Adaaa84
3.04k•4 lata temu

Ale mnie słabi, miałam iść się kąpać i boje się że się przewrócę 😕

Anja174
Nieznany profil
1.01k•4 lata temu
lichee • 4 lata temu
Mam już dość galerii, dzisiaj do jakiego sklepu nie weszliśmy, to uruchamiały się czujniki! Wczoraj tak samo. Mam stare ciuchy, tzn nic nowego na sobie kupowanego na przestrzeni kilku miesięcy nie miałam. Tylko stres i nerwy mnie biorą, a w moim stanie to niewskazane.

dfbsx • 4 lata temu
Nie masz może jakiejś karty magnetycznej w portfelu? U mnie bramki uruchamiała wejściówka do pracy xD

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

kngslk • 4 lata temu
potwierdzam!!! miałam kiedyś portfel ze Stradivariusa i co jakiś czas się uaktywniał.... i musiałam tam chodzić i prosić żeby go rozmagnesowywali co kilka miesięcy

Też tak miałam. Z House ten sam problem..

kngslk
kngslk
9.54k•4 lata temu
lichee • 4 lata temu
Mam już dość galerii, dzisiaj do jakiego sklepu nie weszliśmy, to uruchamiały się czujniki! Wczoraj tak samo. Mam stare ciuchy, tzn nic nowego na sobie kupowanego na przestrzeni kilku miesięcy nie miałam. Tylko stres i nerwy mnie biorą, a w moim stanie to niewskazane.

dfbsx • 4 lata temu
Nie masz może jakiejś karty magnetycznej w portfelu? U mnie bramki uruchamiała wejściówka do pracy xD

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

potwierdzam!!! miałam kiedyś portfel ze Stradivariusa i co jakiś czas się uaktywniał.... i musiałam tam chodzić i prosić żeby go rozmagnesowywali co kilka miesięcy

Alicja95
Alicja95
4.92k•4 lata temu

Męczy mnie suchy kaszel, mam go dość..

rena442
rena442
4.13k•4 lata temu

@dfbsx i @kngslk dzięki dziewczyny

Syll
Syll
17.77k•4 lata temu
Syll • 4 lata temu
Byłam chora od 26 grudnia, aż do 10 stycznia... Minęło 12 dni i co? Z powrotem to samo. Piecze mnie gardło, głowa mi pęka, mięśnie mnie bolą, nos zatkany...

dfbsx • 4 lata temu
Mam dokładnie to samo! Tylko w ciągu ostatniego tygodnia byłam zdrowa, wczoraj z powrotem dorwała mnie gorączka, ból głowy i gardła...

Pewnie nie doleczyłyśmy się do końca, bo ja już na następny dzień pojechałam do Warszawy i w późniejszych dniach codziennie gdzieś wychodziłam. Raz zdarzyło mi się wyjść z zumby bez czapki, ale z kapturem, który niewiele daje. Albo po prostu takie szczęście, że jeszcze raz złapało...

kngslk
kngslk
9.54k•4 lata temu
rena442 • 4 lata temu
zrobilam drugi lidlowy test i teraz wyszedl pozytywnie... :( jutro mam taki w przychodni :( nie zdazylam przyjac 3 dawki, a druga mialam w lipcu i boje sie ze mnie juz w ogole nie chroni :(

NowWhat • 4 lata temu
Ja też drugą dawkę miałam w lipcu, i też na początku stycznia przechorowałam to dziadostwo, zaraziłam się od partnera. Ale na szczęście przebieg nie był ciężki, także trzeba być dobrej myśli! :) Ja bardzo się stresowałam, i to jeszcze pogarszało moje samopoczucie, do tego stopnia że ostatecznie zjawiło się u mnie pogotowie, a okazało się że to tylko coś w rodzaju napadu stresu/paniki.

rena442 • 4 lata temu
Dzięki kochana, mam nadzieję, że tak wlasnie bedzie :( jestem strasznym hipochondrykiem, wlasnie odkad zrobilam test i wyszedl pozytywnie to czuje ucisk w piersiach itd... a wczesniej po prostu bardzo bolalo mnie bardzo i ogolnie bylam osłabiona... no ale wlasnie u mnie czesto stres daje fizyczne objawy, więc chyba tak jak mówisz - pozytywne nastawienie to podstawa

NowWhat • 4 lata temu
Tak, zdecydowanie! Ja również ze stresu sama się wpędziłam w ucisk w klatce piersiowej. Jeśli tylko mieszka ktoś z Tobą, kto w razie czego będzie mógł zareagować, to nic Ci się nie stanie :) Polecam się wyluzować, dużo odpoczywać, może jakiś dobry film czy serial na poprawę humoru? :) Ja podczas choroby starałam się umilać sobie czas takimi drobnymi rzeczami, na które nie mam na co dzień czasu, i odniosło to dobry skutek :)

rena442 • 4 lata temu
Dziekuje, tak zrobie :serce:

trzymaj się mocno i cieplutko!!!! przede wszystkim spróbuj uspokoić głowę, wiem że to przerażające ale trzeba myśleć pozytywnie... jesteś po dwóch dawkach, na pewno nadal masz jakąś ochronę przed ciężkim przebiegiem! wszyskitego dobrego

dfbsx
dfbsx
2k•4 lata temu
lichee • 4 lata temu
Mam już dość galerii, dzisiaj do jakiego sklepu nie weszliśmy, to uruchamiały się czujniki! Wczoraj tak samo. Mam stare ciuchy, tzn nic nowego na sobie kupowanego na przestrzeni kilku miesięcy nie miałam. Tylko stres i nerwy mnie biorą, a w moim stanie to niewskazane.

Nie masz może jakiejś karty magnetycznej w portfelu? U mnie bramki uruchamiała wejściówka do pracy

dfbsx
dfbsx
2k•4 lata temu
rena442 • 4 lata temu
zrobilam drugi lidlowy test i teraz wyszedl pozytywnie... :( jutro mam taki w przychodni :( nie zdazylam przyjac 3 dawki, a druga mialam w lipcu i boje sie ze mnie juz w ogole nie chroni :(

NowWhat • 4 lata temu
Ja też drugą dawkę miałam w lipcu, i też na początku stycznia przechorowałam to dziadostwo, zaraziłam się od partnera. Ale na szczęście przebieg nie był ciężki, także trzeba być dobrej myśli! :) Ja bardzo się stresowałam, i to jeszcze pogarszało moje samopoczucie, do tego stopnia że ostatecznie zjawiło się u mnie pogotowie, a okazało się że to tylko coś w rodzaju napadu stresu/paniki.

rena442 • 4 lata temu
Dzięki kochana, mam nadzieję, że tak wlasnie bedzie :( jestem strasznym hipochondrykiem, wlasnie odkad zrobilam test i wyszedl pozytywnie to czuje ucisk w piersiach itd... a wczesniej po prostu bardzo bolalo mnie bardzo i ogolnie bylam osłabiona... no ale wlasnie u mnie czesto stres daje fizyczne objawy, więc chyba tak jak mówisz - pozytywne nastawienie to podstawa

NowWhat • 4 lata temu
Tak, zdecydowanie! Ja również ze stresu sama się wpędziłam w ucisk w klatce piersiowej. Jeśli tylko mieszka ktoś z Tobą, kto w razie czego będzie mógł zareagować, to nic Ci się nie stanie :) Polecam się wyluzować, dużo odpoczywać, może jakiś dobry film czy serial na poprawę humoru? :) Ja podczas choroby starałam się umilać sobie czas takimi drobnymi rzeczami, na które nie mam na co dzień czasu, i odniosło to dobry skutek :)

rena442 • 4 lata temu
Dziekuje, tak zrobie :serce:

Trzymaj się! Też jestem strasznym hipochondrykiem, a swego czasu z uciskiem w klatce byłam nawet u lekarza, wtedy trochę się uspokoiłam, że badania powychodziły czyściutkie i mam świadomość tego, że to przez to, co dzieje się w głowie

dfbsx
dfbsx
2k•4 lata temu
Syll • 4 lata temu
Byłam chora od 26 grudnia, aż do 10 stycznia... Minęło 12 dni i co? Z powrotem to samo. Piecze mnie gardło, głowa mi pęka, mięśnie mnie bolą, nos zatkany...

Mam dokładnie to samo! Tylko w ciągu ostatniego tygodnia byłam zdrowa, wczoraj z powrotem dorwała mnie gorączka, ból głowy i gardła...

kngslk
kngslk
9.54k•4 lata temu

jak mnie irytują ludzie na olx/vinted...... wystawiam coś za 100zł a dostaję ciągle wiadomości typu "50" albo "mogę dać max 60" ludzie no serio..... rozumiem jakieś drobne zmiany ceny, ale opuścić o połowę? i to jeszcze po wiadomości z stylu "50"??? no trochę kultury

Syll
Syll
17.77k•4 lata temu

Byłam chora od 26 grudnia, aż do 10 stycznia... Minęło 12 dni i co? Z powrotem to samo. Piecze mnie gardło, głowa mi pęka, mięśnie mnie bolą, nos zatkany...

gulonica
gulonica
4.54k•4 lata temu

Chyba będę musiała iść na kolejny test przez koleżankę z pokoju. Czasami nieodpowiedzialność ludzi mnie dobija...
Ma w domu chorych, a był jakiś błąd na stronie z kwarantanną i przyszła do pracy w piątek, mając 3 osoby w domu z pozytywnym testem... 😔 Po czym o 8 zadzwonił do niej mąż że jednak ma kwarantannę i musiała wrócić do domu. 😔😔😔

rena442
rena442
4.13k•4 lata temu
rena442 • 4 lata temu
zrobilam drugi lidlowy test i teraz wyszedl pozytywnie... :( jutro mam taki w przychodni :( nie zdazylam przyjac 3 dawki, a druga mialam w lipcu i boje sie ze mnie juz w ogole nie chroni :(

NowWhat • 4 lata temu
Ja też drugą dawkę miałam w lipcu, i też na początku stycznia przechorowałam to dziadostwo, zaraziłam się od partnera. Ale na szczęście przebieg nie był ciężki, także trzeba być dobrej myśli! :) Ja bardzo się stresowałam, i to jeszcze pogarszało moje samopoczucie, do tego stopnia że ostatecznie zjawiło się u mnie pogotowie, a okazało się że to tylko coś w rodzaju napadu stresu/paniki.

rena442 • 4 lata temu
Dzięki kochana, mam nadzieję, że tak wlasnie bedzie :( jestem strasznym hipochondrykiem, wlasnie odkad zrobilam test i wyszedl pozytywnie to czuje ucisk w piersiach itd... a wczesniej po prostu bardzo bolalo mnie bardzo i ogolnie bylam osłabiona... no ale wlasnie u mnie czesto stres daje fizyczne objawy, więc chyba tak jak mówisz - pozytywne nastawienie to podstawa

NowWhat • 4 lata temu
Tak, zdecydowanie! Ja również ze stresu sama się wpędziłam w ucisk w klatce piersiowej. Jeśli tylko mieszka ktoś z Tobą, kto w razie czego będzie mógł zareagować, to nic Ci się nie stanie :) Polecam się wyluzować, dużo odpoczywać, może jakiś dobry film czy serial na poprawę humoru? :) Ja podczas choroby starałam się umilać sobie czas takimi drobnymi rzeczami, na które nie mam na co dzień czasu, i odniosło to dobry skutek :)

Dziekuje, tak zrobie

NowWhat
NowWhat
8.04k•4 lata temu
rena442 • 4 lata temu
zrobilam drugi lidlowy test i teraz wyszedl pozytywnie... :( jutro mam taki w przychodni :( nie zdazylam przyjac 3 dawki, a druga mialam w lipcu i boje sie ze mnie juz w ogole nie chroni :(

NowWhat • 4 lata temu
Ja też drugą dawkę miałam w lipcu, i też na początku stycznia przechorowałam to dziadostwo, zaraziłam się od partnera. Ale na szczęście przebieg nie był ciężki, także trzeba być dobrej myśli! :) Ja bardzo się stresowałam, i to jeszcze pogarszało moje samopoczucie, do tego stopnia że ostatecznie zjawiło się u mnie pogotowie, a okazało się że to tylko coś w rodzaju napadu stresu/paniki.

rena442 • 4 lata temu
Dzięki kochana, mam nadzieję, że tak wlasnie bedzie :( jestem strasznym hipochondrykiem, wlasnie odkad zrobilam test i wyszedl pozytywnie to czuje ucisk w piersiach itd... a wczesniej po prostu bardzo bolalo mnie bardzo i ogolnie bylam osłabiona... no ale wlasnie u mnie czesto stres daje fizyczne objawy, więc chyba tak jak mówisz - pozytywne nastawienie to podstawa

Tak, zdecydowanie! Ja również ze stresu sama się wpędziłam w ucisk w klatce piersiowej. Jeśli tylko mieszka ktoś z Tobą, kto w razie czego będzie mógł zareagować, to nic Ci się nie stanie Polecam się wyluzować, dużo odpoczywać, może jakiś dobry film czy serial na poprawę humoru? Ja podczas choroby starałam się umilać sobie czas takimi drobnymi rzeczami, na które nie mam na co dzień czasu, i odniosło to dobry skutek

mysia302
mysia302
12.88k•4 lata temu

Ten katar tak mnie męczy że mam już dość 😥

1 1286 1287 1288 2920
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.