Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 126 / 2920
Jak nigdy moja córka jest drugi raz w tym roku szkolnym zaziebiona.
Nigdy tak nie było, jak się raz zdążyło to cud. Od soboty rana leży i śpi na zmianę. Czasem wskoczy stan podgorączkowy ale na całe szczęście nic więcej.
Właśnie skończyliśmy oglądać nowa część listów do M spłakałam się jak bóbr, to okropne że człowiek się tak przywiązuje do fikcyjnych postaci 🫣
U nas początki przedszkola takie były... Niestety chyba każde dziecko musi przez to przejść, a tutaj niestety rodzice też nie pomagali bo przyprowadzali często chore dzieci. Nie przeziębione, tylko normalnie chore, takie, które powinno zostawić się w domu do wyleczenia... W szkole młody już dużo mniej choruje, ale no zdarza się. Wam też zdrówka ❤️
Pewnie kupują za bezcen a potem odsprzedają czekając na kogos kto kupi, muszą mieć duzo miejsca w domu
Córka w listopadzie zaczęła żłobek i od tego czasu mamy ciągle gila... Teraz była dwa dni w żłobku po zapaleniu oskrzeli i wczoraj się pojawił katar. Jeszcze się łudzę, że to od zębów, bo od kilku dni cały czas co gryzie, ale pewnie kolejne przeziębienie. 😬 Czekam na wiosnę, jak nigdy. Miałam jutro dzwonić i umawiać szczepienia, no ale to już sobie zadzwoniłam.
Dużo zdrówka!
Ja usłyszałam, że jak szef zobaczy, że się rozwijam,to więcej dostanę.Tylko , że on nie zobaczy.On nic nie widzi.Jak popełnisz błąd,to pierwszy będzie,ale zrób coś dobrze,to powie dobra robota,tyle.Najlepsze, że ja od tamtego roku siedzę w papierach i jakoś tego nie zauważył.
Ech ciekawe czy ja cokolwiek dostanę w tamtym roku zaskoczyli mnie kwota więc w tym też na to liczę bo będę walczyć o to ale już widzę że będzie ciężko 😢
Dostałam podwyżkę w pracy.Tak śmieszną, że szkoda gadać.Jestem w tej firmie już 4 sezon i jeszcze w papierach siedzę...
Ja sprzedawałam nowy zestaw z Ritualsa.Jak dziewczyna mi cenę zaproponowała,to nie wiem,czy się śmiać,czy płakać,albo szpilki granatowe z Mohito...Dostałam proponowaną cenę 30 zł, gdzie one kosztowały coś ok.150 zł chyba.Najlepsze , że często mam takie oferty od osób, które same mają wysyawione rzeczy za naprawę spore pieniądze.🤦
Młody ledwie wrócił do szkoły po przerwie i już chory... 😩 Mieliśmy iść dzisiaj do kina, spadł też śnieg i to tyle, że spokojnie można sanki wyciągać, a jeszcze w środę ma choinkę w szkole... Dlatego nie lubię stycznia, bo wtedy zawsze chorujemy. Mam nadzieję, że to zwykle przeziębienie i szybko mu minie...
Ło, no to nieźle się musiałaś narzekać na ofertę. Ale dobrze, zawsze go o jedną rzecz mniej! 🐻 A i kasa się zawsze przyda. Ja nadal czekam- dziś znów kolejna oferta o 40 zł mniej niż cena pierwotna
Jestem tak do tyłu w szkole, jak nigdy tak naprawdę. Na wolontariacie jest strasznie dużo rzeczy do roboty, a mało czasu. Do tego końcówka semestru i praktycznie z wszystkiego są egzaminy - tego mogłam się spodziewać. Ale przez moje głupie zapalenie przewodu moczowego nie mogłam uczestniczyć w zajęciach i teraz ledwo daję radę. Aż mi się płakać chce ile mam do zrobienia. Ile do nauki.. i jeszcze praktyki.. szlag by mnie ..
i ten śnieg.. mój skuter ledwo daję radę
właśnie miałam sytuację, która udowadnia to, że każda rzecz ma swojego kupca, trzeba tylko poczekać. Od ponad 3 miesięcy miałam skórzane czółenka wystawione, milion prób zjeżdżania ceną do chorych wartości, pytań, polubień i dziś przyszła zdecydowana dziewczyna, kilka podstawowych pytań, zejście z ceny o ledwie 9 ziko i sprzedane
Wsiadłam do pociągu. Oczywiście na moim miejscu, z całych ośmiu wagonów, musiała usiąść chora, brudna kobieta, która nawet gdyby mi z tego miejsca zeszła, to bałabym się tam usiąść...
Od 6 godzin mam migrenę. Nie mam nic przeciwbólowego.. chyba się będę męczyć aż nie usnę
Ja sprzedałam bluzę, napisałam w opisie, że ma suwak zepsuty na górze ( wystawiłam za grosze) , zrobiłam mnóstwo zdjęć suwaka, że się zasuwa , ale tylko do pewnego momentu. Dziś dziewczyna dostała bluzę i od razu mi pisze, że przedmiot niezgodny z opisem, bo ma suwak zepsuty na górze. No to jej odpisałam: a czytałaś opis ?
Dodałam chmurkę, żeby sobie zagrać - ponad 12 godzin temu. Wchodzę i patrzę, że dalej nie mogę zagrać. Pomyślałam, że dodam kolejną, bo może akurat te kilka dni temu dodałam dwie chmurki tego samego dnia...
Patrzę, a tam przy chmurce ocena szara chmurka, mimo że spełnia wymagania do błękitnej.
to sobie zagrałam
Edit: a jednak zagrałam, ale wciąż moja chmurka jest szara
Ja uwielbiam oglądać jaką kreatywnością wykazują się niektórzy jeśli chodzi o pakowanie rzeczy