Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1211 / 2920

mysweet
Nieznany profil
7.46k•4 lata temu
Janettt • 4 lata temu
Jestem po rozmowie i mam wrażenie, że poszła mi fatalnie. A. słuchał z innego pokoju i mówi, że dobrze mi poszło, no ale jakoś tak nie czuje tego. Zwłaszcza, że chciał nawiązać rozmowę usunęło mi maila z linkiem do teamsa i musiałam dzwonić do rekruterki, żeby tamci wysłali ponownie link. Wyszłam pewnie na debila. Przez to strasznie się stresowałam, waliło mi serce jak oszalałe i w zasadzie nie powiedziałam części rzeczy, które by wychodziły na moją korzyść. Ale chociaż może dłubaniem przy rowerach zablysnelam. 😁 Tak czy inaczej nic nie powiedzieli, że ktoś się odezwie czy coś, także nie widzę tego... Mój stres ogarnął dzisiaj całą mnie. Jeszcze mnie trzyma.

No co Ty gadasz... przecież to nic takiego. My non stop dostajemy e-maile o ponownego linka Normalna sprawa. Myślę, że na pewno nie wyszłaś na debila

Janettt
Janettt
12.04k•4 lata temu

Jestem po rozmowie i mam wrażenie, że poszła mi fatalnie. A. słuchał z innego pokoju i mówi, że dobrze mi poszło, no ale jakoś tak nie czuje tego. Zwłaszcza, że chciał nawiązać rozmowę usunęło mi maila z linkiem do teamsa i musiałam dzwonić do rekruterki, żeby tamci wysłali ponownie link. Wyszłam pewnie na debila. Przez to strasznie się stresowałam, waliło mi serce jak oszalałe i w zasadzie nie powiedziałam części rzeczy, które by wychodziły na moją korzyść. Ale chociaż może dłubaniem przy rowerach zablysnelam. 😁
Tak czy inaczej nic nie powiedzieli, że ktoś się odezwie czy coś, także nie widzę tego... Mój stres ogarnął dzisiaj całą mnie. Jeszcze mnie trzyma.

cami
cami
6.42k•4 lata temu

Nie mogę zmotywować się do pisania kolejnej części swojej pracy magisterskiej Wszystko wokół interesuje mnie dużo bardziej

Karolinnaa
Karolinnaa
15.22k•4 lata temu
Karolinnaa • 4 lata temu
Byłam dzisiaj po piersi z kurczaka i się okazało, że kosztują 25 zł za kilogram, a niedawno były po 18 zł. Te ceny tak drastycznie rosną 🙁

Nieznany profil • 4 lata temu
To ja kilka dni temu kupiłam w Lewiatanie 4 piersi pojedyncze i zapłaciłam 25zł a tyle samo płaciłam zawsze za 8 pojedynczych piersi w Biedronce 🤷🤦

Karolinnaa • 4 lata temu
Ja właśnie byłam w Lewiatanie i po 25 zł jest 😡 zawsze tak kupowałam, bo lubię tam kupować mięso, nie lubię mięsa z Biedronki za to.. 🙈

Nieznany profil • 4 lata temu
U mnie w jednej Biedronce zrobili remont i jest normalnie lada i mięso i wędliny na wagę tak jak i w Lewiatanie i codziennie jest świeże, tak że to akurat na plus :)

bow90 • 4 lata temu
To jest ta sama piers co sprzedają w paczkach tych dużych. Koleżanka widziała jak wykładają je właśnie:)

Nieznany profil • 4 lata temu
Może tak być, ale nie zdarzyło mi się jeszcze żebym trafiła na stare czy śmierdzące mięso :D

Ja jak kiedyś usłyszałam co się dzieje na linii produkcyjnej w Biedronce to przestałam kupować tam mięso. Czasem to mięso leży na sklepie w wózkach kilka godzin jak jest ciepło, już nie raz zdarzyło mi się kupić zepsute mięso, śmierdziało i było do wyrzucenia 🙁

Karolinnaa
Karolinnaa
15.22k•4 lata temu
Karolinnaa • 4 lata temu
Byłam dzisiaj po piersi z kurczaka i się okazało, że kosztują 25 zł za kilogram, a niedawno były po 18 zł. Te ceny tak drastycznie rosną 🙁

Nieznany profil • 4 lata temu
To ja kilka dni temu kupiłam w Lewiatanie 4 piersi pojedyncze i zapłaciłam 25zł a tyle samo płaciłam zawsze za 8 pojedynczych piersi w Biedronce 🤷🤦

Karolinnaa • 4 lata temu
Ja właśnie byłam w Lewiatanie i po 25 zł jest 😡 zawsze tak kupowałam, bo lubię tam kupować mięso, nie lubię mięsa z Biedronki za to.. 🙈

Nieznany profil • 4 lata temu
U mnie w jednej Biedronce zrobili remont i jest normalnie lada i mięso i wędliny na wagę tak jak i w Lewiatanie i codziennie jest świeże, tak że to akurat na plus :)

bow90 • 4 lata temu
To jest ta sama piers co sprzedają w paczkach tych dużych. Koleżanka widziała jak wykładają je właśnie:)

Karolinnaa • 4 lata temu
Właśnie też kiedyś widziałam jak odpakowują z tych opakowań co na sklepie są 🙈 dlatego nie ufam też tym samoobsługowym.

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Karolinnaa • 4 lata temu
O, nawet nie wiedziałam, że w Kauflandzie tak samo robią 🤔

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

sailor • 4 lata temu
Kaufland ma mięso i wędliny tragicznej jakości. Parę lat temu kupiłam zepsute mięso do rosołu. Kilka razy się nadziałam i przestałam tam robić zakupy. Ostatnio postanowiłam jeszcze raz sprawdzić czy coś się zmieniło ale jest gorzej niż było. Te mięsa leżą, podeschnięte, brudno w tej ladzie, strasznie odrzucająco to wyglądało.

Ja tylko raz kupiłam tam wołowinę, przyznam szczerze, że nie była zła, ale jakoś nie jestem przekonana do mięsa tam, jak jestem na zakupach to często kupuje wędlinę w plasterkach.
A mięso kupuje w Selgrosie 😊

unreallove
Nieznany profil
15.71k•4 lata temu
Karolinnaa • 4 lata temu
Byłam dzisiaj po piersi z kurczaka i się okazało, że kosztują 25 zł za kilogram, a niedawno były po 18 zł. Te ceny tak drastycznie rosną 🙁

Nieznany profil • 4 lata temu
To ja kilka dni temu kupiłam w Lewiatanie 4 piersi pojedyncze i zapłaciłam 25zł a tyle samo płaciłam zawsze za 8 pojedynczych piersi w Biedronce 🤷🤦

Karolinnaa • 4 lata temu
Ja właśnie byłam w Lewiatanie i po 25 zł jest 😡 zawsze tak kupowałam, bo lubię tam kupować mięso, nie lubię mięsa z Biedronki za to.. 🙈

Nieznany profil • 4 lata temu
U mnie w jednej Biedronce zrobili remont i jest normalnie lada i mięso i wędliny na wagę tak jak i w Lewiatanie i codziennie jest świeże, tak że to akurat na plus :)

bow90 • 4 lata temu
To jest ta sama piers co sprzedają w paczkach tych dużych. Koleżanka widziała jak wykładają je właśnie:)

Może tak być, ale nie zdarzyło mi się jeszcze żebym trafiła na stare czy śmierdzące mięso

sailor
sailor
10.72k•4 lata temu
Karolinnaa • 4 lata temu
Byłam dzisiaj po piersi z kurczaka i się okazało, że kosztują 25 zł za kilogram, a niedawno były po 18 zł. Te ceny tak drastycznie rosną 🙁

Nieznany profil • 4 lata temu
To ja kilka dni temu kupiłam w Lewiatanie 4 piersi pojedyncze i zapłaciłam 25zł a tyle samo płaciłam zawsze za 8 pojedynczych piersi w Biedronce 🤷🤦

Karolinnaa • 4 lata temu
Ja właśnie byłam w Lewiatanie i po 25 zł jest 😡 zawsze tak kupowałam, bo lubię tam kupować mięso, nie lubię mięsa z Biedronki za to.. 🙈

Nieznany profil • 4 lata temu
U mnie w jednej Biedronce zrobili remont i jest normalnie lada i mięso i wędliny na wagę tak jak i w Lewiatanie i codziennie jest świeże, tak że to akurat na plus :)

bow90 • 4 lata temu
To jest ta sama piers co sprzedają w paczkach tych dużych. Koleżanka widziała jak wykładają je właśnie:)

Karolinnaa • 4 lata temu
Właśnie też kiedyś widziałam jak odpakowują z tych opakowań co na sklepie są 🙈 dlatego nie ufam też tym samoobsługowym.

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Karolinnaa • 4 lata temu
O, nawet nie wiedziałam, że w Kauflandzie tak samo robią 🤔

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

sailor • 4 lata temu
Kaufland ma mięso i wędliny tragicznej jakości. Parę lat temu kupiłam zepsute mięso do rosołu. Kilka razy się nadziałam i przestałam tam robić zakupy. Ostatnio postanowiłam jeszcze raz sprawdzić czy coś się zmieniło ale jest gorzej niż było. Te mięsa leżą, podeschnięte, brudno w tej ladzie, strasznie odrzucająco to wyglądało.

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Też tak myślę. Ja to mówię na podstawię Kauflandów w Przemyślu i Krakowie. Ale problemy z mięsem zdarzają się też w innych sklepach. 2 razy miałam sytuacje (już w innych sklepach) gdzie jedna pani zaczęła mi kroić wędlinę w tej samej rękawiczce w której wykładała wcześniej towar (jak pokroiła i zapakowała tą wędlinę, podziękowałam, wyjaśniłam dlaczego tak robię i nie wzięłam tej wędliny). W drugim przypadku pani nie założyła w ogóle rękawiczek. Zrobiłam to samo. Ja nie jestem jakąś maniaczką czystości, ale czyste ręce i rękawiczki przy kontakcie z żywnością to dla mnie podstawa.

sailor
sailor
10.72k•4 lata temu
Karolinnaa • 4 lata temu
Byłam dzisiaj po piersi z kurczaka i się okazało, że kosztują 25 zł za kilogram, a niedawno były po 18 zł. Te ceny tak drastycznie rosną 🙁

Nieznany profil • 4 lata temu
To ja kilka dni temu kupiłam w Lewiatanie 4 piersi pojedyncze i zapłaciłam 25zł a tyle samo płaciłam zawsze za 8 pojedynczych piersi w Biedronce 🤷🤦

Karolinnaa • 4 lata temu
Ja właśnie byłam w Lewiatanie i po 25 zł jest 😡 zawsze tak kupowałam, bo lubię tam kupować mięso, nie lubię mięsa z Biedronki za to.. 🙈

Nieznany profil • 4 lata temu
U mnie w jednej Biedronce zrobili remont i jest normalnie lada i mięso i wędliny na wagę tak jak i w Lewiatanie i codziennie jest świeże, tak że to akurat na plus :)

bow90 • 4 lata temu
To jest ta sama piers co sprzedają w paczkach tych dużych. Koleżanka widziała jak wykładają je właśnie:)

Karolinnaa • 4 lata temu
Właśnie też kiedyś widziałam jak odpakowują z tych opakowań co na sklepie są 🙈 dlatego nie ufam też tym samoobsługowym.

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Karolinnaa • 4 lata temu
O, nawet nie wiedziałam, że w Kauflandzie tak samo robią 🤔

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Kaufland ma mięso i wędliny tragicznej jakości. Parę lat temu kupiłam zepsute mięso do rosołu. Kilka razy się nadziałam i przestałam tam robić zakupy. Ostatnio postanowiłam jeszcze raz sprawdzić czy coś się zmieniło ale jest gorzej niż było. Te mięsa leżą, podeschnięte, brudno w tej ladzie, strasznie odrzucająco to wyglądało.

Karolinnaa
Karolinnaa
15.22k•4 lata temu
Karolinnaa • 4 lata temu
Byłam dzisiaj po piersi z kurczaka i się okazało, że kosztują 25 zł za kilogram, a niedawno były po 18 zł. Te ceny tak drastycznie rosną 🙁

Nieznany profil • 4 lata temu
To ja kilka dni temu kupiłam w Lewiatanie 4 piersi pojedyncze i zapłaciłam 25zł a tyle samo płaciłam zawsze za 8 pojedynczych piersi w Biedronce 🤷🤦

Karolinnaa • 4 lata temu
Ja właśnie byłam w Lewiatanie i po 25 zł jest 😡 zawsze tak kupowałam, bo lubię tam kupować mięso, nie lubię mięsa z Biedronki za to.. 🙈

Nieznany profil • 4 lata temu
U mnie w jednej Biedronce zrobili remont i jest normalnie lada i mięso i wędliny na wagę tak jak i w Lewiatanie i codziennie jest świeże, tak że to akurat na plus :)

bow90 • 4 lata temu
To jest ta sama piers co sprzedają w paczkach tych dużych. Koleżanka widziała jak wykładają je właśnie:)

Karolinnaa • 4 lata temu
Właśnie też kiedyś widziałam jak odpakowują z tych opakowań co na sklepie są 🙈 dlatego nie ufam też tym samoobsługowym.

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

O, nawet nie wiedziałam, że w Kauflandzie tak samo robią 🤔

Karolinnaa
Karolinnaa
15.22k•4 lata temu
Karolinnaa • 4 lata temu
Byłam dzisiaj po piersi z kurczaka i się okazało, że kosztują 25 zł za kilogram, a niedawno były po 18 zł. Te ceny tak drastycznie rosną 🙁

Nieznany profil • 4 lata temu
To ja kilka dni temu kupiłam w Lewiatanie 4 piersi pojedyncze i zapłaciłam 25zł a tyle samo płaciłam zawsze za 8 pojedynczych piersi w Biedronce 🤷🤦

Karolinnaa • 4 lata temu
Ja właśnie byłam w Lewiatanie i po 25 zł jest 😡 zawsze tak kupowałam, bo lubię tam kupować mięso, nie lubię mięsa z Biedronki za to.. 🙈

Nieznany profil • 4 lata temu
U mnie w jednej Biedronce zrobili remont i jest normalnie lada i mięso i wędliny na wagę tak jak i w Lewiatanie i codziennie jest świeże, tak że to akurat na plus :)

bow90 • 4 lata temu
To jest ta sama piers co sprzedają w paczkach tych dużych. Koleżanka widziała jak wykładają je właśnie:)

Właśnie też kiedyś widziałam jak odpakowują z tych opakowań co na sklepie są 🙈 dlatego nie ufam też tym samoobsługowym.

sailor
sailor
10.72k•4 lata temu

Wczoraj padał deszcz z pyłem/piaskiem i dziś mam całe auto okropnie brudne. A najgorsze jeszcze to że nie ma jeszcze sensu tego myć bo na weekend zapowiadają też takie same deszcze i muszę takim autem jeździć. Zresztą kolejki na myjnie są okropnie długie.

NowWhat
NowWhat
8.04k•4 lata temu
NowWhat • 4 lata temu
Czuję się tak okropnie :( Nie płaczę za dużo, ale za to mam taką straszną niemoc, i mętlik w głowie, że nawet nie byłam w stanie dokończyć pakowania przed wyprowadzką... Dobrze że jutro rodzice wcześniej przyjadą, to będę mogła liczyć na ich pomoc. Fizycznie też niedomagam, prawie nie jem, czuję jakby na piersiach leżało mi kowadło, więc ciężko mi się oddycha, głowa boli niemiłosiernie. Dopiero powoli zaczyna do mnie docierać, co tak naprawdę się dzieje i ile się dla mnie przez to zmieni...

frambuesa • 4 lata temu
Co się stało ? 😞

NowWhat • 4 lata temu
Zakończyłam dzisiaj 5-letni związek. Dodatkowo muszę się znów przeprowadzić (do innego województwa) , i wprowadzić do rodziców :(

gulonica • 4 lata temu
Z tego co kojarzę to pisałaś chyba kiedyś, że jest coś nie tak. Na początku zawsze jest ciężko. Ale widocznie tak musi być. Wrócisz, odetniesz się trochę od obecnego środowiska i będzie lepiej, ale trzeba czasu. Po deszcu zawsze wychodzi słońce. ❤️

Dziękuję za dobre słowo ❤️

frambuesa
frambuesa
11.69k•4 lata temu
NowWhat • 4 lata temu
Czuję się tak okropnie :( Nie płaczę za dużo, ale za to mam taką straszną niemoc, i mętlik w głowie, że nawet nie byłam w stanie dokończyć pakowania przed wyprowadzką... Dobrze że jutro rodzice wcześniej przyjadą, to będę mogła liczyć na ich pomoc. Fizycznie też niedomagam, prawie nie jem, czuję jakby na piersiach leżało mi kowadło, więc ciężko mi się oddycha, głowa boli niemiłosiernie. Dopiero powoli zaczyna do mnie docierać, co tak naprawdę się dzieje i ile się dla mnie przez to zmieni...

frambuesa • 4 lata temu
Co się stało ? 😞

NowWhat • 4 lata temu
Zakończyłam dzisiaj 5-letni związek. Dodatkowo muszę się znów przeprowadzić (do innego województwa) , i wprowadzić do rodziców :(

frambuesa • 4 lata temu
Ojejku nawet nie wiesz jak mi przykro!!!! Jakbyś chciała porozmawiać, to pisz na priv, albo na fb nawet! Pamiętaj ze najważniejsza jesteś Ty! 💚💚💚💚💚

NowWhat • 4 lata temu
Dziękuję za wsparcie ❤️ średnio mam z kim pogadać o tym oprócz mamy, więc może faktycznie się odezwę.

Pisz śmiało !!!! 💚💚💚zdecydowanie trzeba mieć kogoś do porozmawiania i nawet oderwania myśli! 💚

bow90
bow90
5.51k•4 lata temu
Karolinnaa • 4 lata temu
Byłam dzisiaj po piersi z kurczaka i się okazało, że kosztują 25 zł za kilogram, a niedawno były po 18 zł. Te ceny tak drastycznie rosną 🙁

Nieznany profil • 4 lata temu
To ja kilka dni temu kupiłam w Lewiatanie 4 piersi pojedyncze i zapłaciłam 25zł a tyle samo płaciłam zawsze za 8 pojedynczych piersi w Biedronce 🤷🤦

Karolinnaa • 4 lata temu
Ja właśnie byłam w Lewiatanie i po 25 zł jest 😡 zawsze tak kupowałam, bo lubię tam kupować mięso, nie lubię mięsa z Biedronki za to.. 🙈

Nieznany profil • 4 lata temu
U mnie w jednej Biedronce zrobili remont i jest normalnie lada i mięso i wędliny na wagę tak jak i w Lewiatanie i codziennie jest świeże, tak że to akurat na plus :)

To jest ta sama piers co sprzedają w paczkach tych dużych. Koleżanka widziała jak wykładają je właśnie

NowWhat
NowWhat
8.04k•4 lata temu
NowWhat • 4 lata temu
Czuję się tak okropnie :( Nie płaczę za dużo, ale za to mam taką straszną niemoc, i mętlik w głowie, że nawet nie byłam w stanie dokończyć pakowania przed wyprowadzką... Dobrze że jutro rodzice wcześniej przyjadą, to będę mogła liczyć na ich pomoc. Fizycznie też niedomagam, prawie nie jem, czuję jakby na piersiach leżało mi kowadło, więc ciężko mi się oddycha, głowa boli niemiłosiernie. Dopiero powoli zaczyna do mnie docierać, co tak naprawdę się dzieje i ile się dla mnie przez to zmieni...

frambuesa • 4 lata temu
Co się stało ? 😞

NowWhat • 4 lata temu
Zakończyłam dzisiaj 5-letni związek. Dodatkowo muszę się znów przeprowadzić (do innego województwa) , i wprowadzić do rodziców :(

frambuesa • 4 lata temu
Ojejku nawet nie wiesz jak mi przykro!!!! Jakbyś chciała porozmawiać, to pisz na priv, albo na fb nawet! Pamiętaj ze najważniejsza jesteś Ty! 💚💚💚💚💚

Dziękuję za wsparcie ❤️ średnio mam z kim pogadać o tym oprócz mamy, więc może faktycznie się odezwę.

unreallove
Nieznany profil
15.71k•4 lata temu
Karolinnaa • 4 lata temu
Byłam dzisiaj po piersi z kurczaka i się okazało, że kosztują 25 zł za kilogram, a niedawno były po 18 zł. Te ceny tak drastycznie rosną 🙁

Nieznany profil • 4 lata temu
To ja kilka dni temu kupiłam w Lewiatanie 4 piersi pojedyncze i zapłaciłam 25zł a tyle samo płaciłam zawsze za 8 pojedynczych piersi w Biedronce 🤷🤦

Karolinnaa • 4 lata temu
Ja właśnie byłam w Lewiatanie i po 25 zł jest 😡 zawsze tak kupowałam, bo lubię tam kupować mięso, nie lubię mięsa z Biedronki za to.. 🙈

U mnie w jednej Biedronce zrobili remont i jest normalnie lada i mięso i wędliny na wagę tak jak i w Lewiatanie i codziennie jest świeże, tak że to akurat na plus

Karolinnaa
Karolinnaa
15.22k•4 lata temu
Karolinnaa • 4 lata temu
Byłam dzisiaj po piersi z kurczaka i się okazało, że kosztują 25 zł za kilogram, a niedawno były po 18 zł. Te ceny tak drastycznie rosną 🙁

Nieznany profil • 4 lata temu
To ja kilka dni temu kupiłam w Lewiatanie 4 piersi pojedyncze i zapłaciłam 25zł a tyle samo płaciłam zawsze za 8 pojedynczych piersi w Biedronce 🤷🤦

Ja właśnie byłam w Lewiatanie i po 25 zł jest 😡 zawsze tak kupowałam, bo lubię tam kupować mięso, nie lubię mięsa z Biedronki za to.. 🙈

bow90
bow90
5.51k•4 lata temu
Syll • 4 lata temu
To ja z kolei stety/niestety jestem po tej drugiej stronie, jedynie dlatego, że spotkałam w swoim życiu wiele fałszywych osób z którymi wolałam po prostu zerwać kontakt niż udawać, że mam ochotę na spotkania. Mam jedną przyjaciółkę z którą znam się już ok 7 lat i wiem, że to prawdziwa przyjaźń i nawet, jeśli nie odzywamy się do siebie dłużej lub się nie widzimy długo to zawsze jest tak samo :serce: Znajomych mam głównie facetów. Z jednym którego poznałam na tinderze i znam go już pół roku mam bardzo dobry kontakt, mogę mu wszystko powiedzieć i ten kontakt jest normalny. W wakacje często gdzieś jeździliśmy. Wystarczyło, że zapytał się czy jedziemy w góry w niedzielę, a ja podejmowałam jak na mnie bardzo szybką decyzję, że pewnie, że tak :D Z drugim, którego znam z ig już ponad dwa lata widziałam się tylko dwa razy. No i tak, proponował spotkania, tylko że jak miało do nich dojść to zawsze coś innego było. A to czasu nie ma, w pracy musiał dłużej zostać itp. Tak więc dałam sobie spokój ze spotkaniami. Jedynie coś tam czasem do siebie piszemy. Po co na siłę takie kontakty utrzymywać :) Ale ogólnie jestem osobą, która w pewnym sensie nie potrafi utrzymywać kontaktów. Często gorzej się czuję i nie mam ochoty z nikim pisać. Zazwyczaj prędzej ktoś do mnie napisze pierwszy niż ja, może też zostało mi to z czasów nastoletnich. Nie chciałam się narzucać, bo nie wierzyłam, że ktokolwiek chciałby ze mną rozmawiać. Zawsze podziwiałam osoby, które miały bardzo duże grono znajomych i ten kontakt miały stały. Ja bym tak nie potrafiła z racji tego, że większość czasu spędzam sama :)

Adaaa84 • 4 lata temu
A wiesz, że jesteśmy trochę podobne? 😉Często jak coś piszesz i czytam to mamy podobne myślenie albo podobne historie. Na przykład z tym, że spędzasz czas sama. Ja jestem strasznym introwertykiem i lubię spędzać sama czas, chociaż czasami mam ochotę wyjść to mam przyjaciółkę do tego. Ale ogólnie to nie potrzeba mi dużo ludzi. I też mam podobnie, że prędzej ktoś do mnie napisze niż ja, żeby się nie narzucać czy coś w tym stylu.

bow90 • 4 lata temu
Witam w klubie też jestem introwertykiem :D. Jedyną osobą, którą akceptuje jest mój facet ale to rzecz jasna normalna rzecz. Nie powiem czasem są też chwile, że ''cieszę'' się, że nie ma go w domu i jestem sama i cały dom mam dla siebie. Nie cierpię spotkań rodzinnych, wesel, chrzcin itp. Idę na nie ale mocno na siłę i przez cały cza mam minę ''co ja tu robię'' :D. Nie mam koleżanek zbytnio tylko jedną kumpelę taką z dzieciństwa. Jednak z nią mam słaby kontakt bo jak ona chce się spotkać ja robię wszystko by do tego nie doszło. Nie cierpię też rozmów przez telefon typu ''pogaduszki, ploteczki''. Swego czasu chłopaka siostra mnie męczyła takimi telefonami a ja je skrupulatnie olewałam i udawałam zajętą :D. Dla mnie introwertyka najgorsza jest praca z klientami. Jednak taką mam pracę i na razie nic nie mogę zmienić. Jednak na samą myśl, że idę do pracy i wiem, że będzie tam multum ludzi to mam ochotę się teleportować. Zawsze modlę się o to, żeby najlepiej nikt się do mnie nie odzywał i nie zadawał pytań :D tylko poproszę do kasy mnie policzyć i koniec :D. A pomyśleć, że kilka lat wstecz byłam wręcz duszą towarzystwa :)

Adaaa84 • 4 lata temu
Wow normalnie jest ktoś kto mnie rozumie i ma to samo 😊 Też nie lubię takich imprez jak wesela, chrzciny i takie spotkania z większą ilością osób. Albo często się mnie pytają na takich imprezach czemu jestem smutna. A ja nie jestem smutna tylko chce już do domu bo mnie boli głowa od tych krzyków 😄

bow90 • 4 lata temu
Wiesz, że ja często słyszę to pytanie ? Zawsze mówię, że taką mam minę :D :D. Albo często słyszę co się nic nie odzywasz ? Masakra :D. Najgorsze jak muszę udawać , że się świetnie bawię np przed rodziną chłopaka :/ , kosztuje mnie to dużo naprawdę :D. Czasem ciesze się, że jest alkohol na takich imprezach bo bez niego bym nie przezyła takiej imprezy. Chociaż teraz już tak nie pije bo ćwiczę i ograniczyłam go na maksa. A najgorsze, że teraz dochodzą pytania czemu nie pijesz ? chora jesteś , w ciązy ? leki bierzesz :D ?

Syll • 4 lata temu
O nie. Te pytania czemu nic się nie odzywasz/czemu jesteś taka smutna doprowadzają do tego, że tym bardziej nic nie mówię i mam ochotę zmyć się z takiego miejsca :D Albo jak ktoś mi powie: cicha woda brzegi rwie xD W ogóle nie rozumiem takiego zwracania uwagi na to. Tak samo mogłabym się zapytać w drugą stronę, czemu ktoś tak dużo gada. Już wolę spotkać się z jedną osobę i jej całą uwagę poświęcić niż z grupą, bo nienawidzę jak coś mówię, a więcej osób tego słucha :D

Najlepsze jak gadają na temat, który jest zupełnie mi obcy i mają pretensję , że siedzę cicho

hangled
hangled
4.29k•4 lata temu
hangled • 4 lata temu
@kngslk dzięki za poruszenie tego wątku ze znajomościami, dzięki Tobie w końcu spotkam się ze starym znajomym! Też mam tak, że nie lubię się narzucać. A większość moich znajomych bez mojego kontaktu przepadła, w tym również przyjaciółka od dzieciństwa. Ale w końcu się przemogłam, bo tu faktycznie nie mogliśmy się zgadać i ciagle przekładaliśmy na nieokreśloną datę :P 🍻

kngslk • 4 lata temu
haha super! też się ciągle waham czy nie napisać "ten ostatni raz" 😅

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

kngslk • 4 lata temu
mówisz że pisać? :D

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

kngslk • 4 lata temu
napisałam czy się w końcu spotkamy - niestety nie pasuje :) olewam, temat dla mnie zamknięty :bad:

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

kngslk • 4 lata temu
trochę mi przykro, trochę się zgadzam xD

Przykro jest tylko na początku. My mieliśmy w grupce jedna przyjaciółkę, od urodzenia, nasze rodziny się przyjaźniły od lat. W momencie kiedy ja przestałam pisać do niej, ona olała totalnie nas wszystkich, wiec osoba niewarta przyjaźni totalnie

gulonica
gulonica
4.54k•4 lata temu
NowWhat • 4 lata temu
Czuję się tak okropnie :( Nie płaczę za dużo, ale za to mam taką straszną niemoc, i mętlik w głowie, że nawet nie byłam w stanie dokończyć pakowania przed wyprowadzką... Dobrze że jutro rodzice wcześniej przyjadą, to będę mogła liczyć na ich pomoc. Fizycznie też niedomagam, prawie nie jem, czuję jakby na piersiach leżało mi kowadło, więc ciężko mi się oddycha, głowa boli niemiłosiernie. Dopiero powoli zaczyna do mnie docierać, co tak naprawdę się dzieje i ile się dla mnie przez to zmieni...

frambuesa • 4 lata temu
Co się stało ? 😞

NowWhat • 4 lata temu
Zakończyłam dzisiaj 5-letni związek. Dodatkowo muszę się znów przeprowadzić (do innego województwa) , i wprowadzić do rodziców :(

Z tego co kojarzę to pisałaś chyba kiedyś, że jest coś nie tak. Na początku zawsze jest ciężko. Ale widocznie tak musi być. Wrócisz, odetniesz się trochę od obecnego środowiska i będzie lepiej, ale trzeba czasu. Po deszcu zawsze wychodzi słońce. ❤️

1 1210 1211 1212 2920
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.