Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1209 / 2920
Jestem totalnie rozżalona, za 12 dni wracam do Polski i zamówiłam sobie rower. Zapłaciłam te pare złotych więcej żeby miał trzy biegi… rower przyszedł mama go rozpakowała wysłała zdjęcia ale moja uwagę zwrócił fakt ze siodełko i raczki na kierownicy są czarne a nie białe. Napisałam do sprzedawcy czy rower sz tak drastycznie różni się od tego ze zdjęć… okazało się w ogóle ze sprzedawca wysłał mi rower jednobiegowy a nie trzybiegowy który jest dużo tańszy od wersji która zamówiłam… dzwonię do sklepu Pan mówi ze zaraz coś wymyśla i oddzwonia. Nie oddzwonili… całe szczęście kupiłam przez Allegro smart i mam darmowy zwrot kurierem wiec po prostu w poniedziałek kliknę zwrot choć liczyłam ze sklep jakoś będzie chciał tą „pomyłkę” naprawić.
Może to miało związek ze zbliżającą się pełnią? Ja co miesiąc w dniu pełni śpie maksymalnie 3-4 godziny, nieważne jak bardzo padnięta jestem. I dzisiaj to samo, zasnęłam po 1:00, wstałam po 4:00 🥲
Dziewczyny pomocy...macie jakieś sposoby na spokojny sen?? Już któryś dzień z kolei budzę się w środku nocy i nie mogę ponownie zasnąć...przez to rano jestem nie do życia. 😞
Na pewno nie będzie. Droga zasypana, wyjeżdżone obok. A od zeszłego roku zaczęli to zwozić i teraz ciepłej się zrobiło to z dnia na dzień jest coraz więcej.
Co wywiozą to zwożą 2razy więcej. A zanim to się zregeneruje to co najmniej ze dwa lata miną. Masakra to jest. Prędzej ja się wyprowadzę niż widok znów będzie taki jak kiedyś.
Dzisiaj miałam jakąś kiepską noc, K. miał skończyć o 23, ale wypadła mu awaria. Napisał mi tylko, że nie wie kiedy tak naprawdę wróci, bo cały zespół został postawiony na nogi. Zasnęłam, ale budziłam się średnio co 2 godziny i sprawdzałam, czy coś pisał. Jak w końcu zasnęłam to przyśniło mi się, że lecę do ciepłych krajów na wczasy, pakowałam walizke, kupowałam sukienki, szykowałam się na opalanko, ciepełko i poznanie nowej kultury. Samolot wylądował, ja czekałam aż nas wypuszczą na lotnisko i zobaczę te palmy ... w tym momencie K wszedł do domu i mnie obudził, była 5:40 rano niedość, że spędził w pracy ponad 16h to na wstępie dostał zrypkę, że mi przerwał piękny sen
Rondo robią jakieś z 500m dalej o ile nie więcej ... Wszystko wywalają mi na łąkę. 😡
Łąka przed moim domem jak się sprowadziłam I teraz... Chyba słowa są zbędne. 😡
Na następny raz będę wiedzieć. 🙈
Szczerze to na produkcję nie wiedziałam jakich pytań się spodziewać. 🙊
Rozmowa rekrutacyjna to coś co trzeba trenować i sprawdzać siebie. Zobacz jak wiele zrobiłas! Jak dla mnie to naprawdę tak dla samego siebie powinniśmy na nie chodzić, uczyć się. Zawsze tostresuje są pytania których się nie spodziewamy i jest to też coś do czego trzeba się przygotować! Ja po dwóch latach bez rozmów, jak miałam mieć to siedziałam z dwie godziny i się przygotowywyałam do tego łaczyłam się z osobą która wie więcej i któa moze mi pomóc. Tak naprawdę do ich odpowiedzi na pytania trzeba mieć prygotowane sytuacje. Jak np ktos się mni pytał jaka miałam stresujaca sytuacje w pracy - to wcześniej siedziałam przez pół godziny sama w domu i myślałam. Jakie masz obowiązki? To też treba sobie wcześniej po prostu najzwyczajniej w świecie wypisać i przygotować się. Nie powinno się tego robić ad hock jeśli naprawdę nam na danym stanowisku zależy.