Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1205 / 2920
Mój tata też sypie przekleństwami , za to ja w ogóle nie przeklinam , właśnie dlatego , że mnie to irytuje u taty, nie da się z nim normalnej rozmowy przeprowadzić.
Prawdopodobnie nie jest. Tetortcznie w pracy powinnaś wypełniać swoje obowiązki, więc wszystkie Twoje rozmowy powinny być "służbowe". Tak kiedyś mojej znajomej tłumaczył jej szef.
Ale z tego co pamiętam, to konieczne jest podpisanie zgody na utrwalanie wizerunku przy pomocy monitoringu
Dziś szósty dzień od kiedy biorę tabletki na uspokojenie układu nerwowego. Jest coraz lepiej, naprawdę. Dzisiaj miałam odwagę nawet powiedzieć ojcu że jak nie przestanie przeklinać to wrzucę mu kleju do jedzenia. I to mi bardzo przeszkadza. Jakby no kurde co 5 słowo, tak liczyłam. Wasi ojcowie też tak przeklinają?
Sąsiad z góry postanowił kończyć sobie remont w momencie, gdy miałam prezentację na zajęciach. Mam nadzieję, że prowadząca nie wyciągnie jakichś konsekwencji z tego, że nie mogę się udzielać.
Jezu to jest okropne i dziwi mnie to, że ktoś ma czas, żeby sobie siedzieć i słuchać co ktoś mówi i robi.. I obserwuje każdy twój ruch.. Aa właśnie. Podsłuch czasami nie jest nielegalny? Bo kamery można mieć ale wydaje mi się, że bez głosu?🤔 Bo pamiętam, że koleżanka na sklepie mi to mówiła, że podejrzewa, że mamy podsłuch a tego nie możemy mieć.
Ja miałam to samo pracując w butiku, nagle założyli kamery gdzie ruchu nie było praktycznie bądź nie wiadomo jakie rzeczy tam a oni założyli chyba tak to by jadąc autem do pracy czy siedząc w domu oglądając i dzwoniąc do mnie i mówiąc czemu po kartce pisze a nie w zeszycie albo że widzą co robię i patrzyli bo dodzwonić nie mogli się...
Kiedyś pracując w biurze też mieliśmy kamery, jak się okazało to mąż szefowej nie miał co robić i siedział i patrzył co robimy i mało tego to słyszał o czym gadamy, jak nie obejrzał na bieżąco to potem wieczorem sobie puścił nagranie. Wiadomo nic złego się nie robiło, no ale bywało że mówiłam dziewczynom coś prywatnego co nie chciałam żeby każdy wiedział, albo jak wiedziałam że jestem sama w biurze to podrapałam się po tyłku czy coś.
No kurcze nie przypuszczałam że ktoś może mieć na tyle wolnego czasu żeby kogoś podglądać i podsłuchiwać.
Ale mnie przeraża takie coś.. Że ktoś pije kawkę i ogląda co robisz brrr... 😳
miałam 4 potencjalne sprzedaże, każda z dziewczyn o coś zapytała i znów ani me ani be ani dzięki - jednak się nie decyduję ani nic
Powinien być jakiś zakaz kamer. U mojej mamy w pracy to samo jest i wszędzie gdzie byłam. A mi się podoba, że Niemcy nie życzą sobie kamerowania i w takiej ogromnej firmie pracuje i nigdzie nie ma żadnej i kamery. To jest piękne. Chciałabym, żeby w Polsce było tak samo 😕
@mysweet my się nie zdziwimy jak będziemy mieć na zapleczu, ile jesteśmy na przerwie , o której wchodzimy itp i żeby nam czasem podsłuchu nie dali
@Venus300 no niby nic złego też nie robimy ale teraz będziemy pewnie wyliczane z każdej minuty
@Adaaa84 ja byłam kiedyś w pracy gdzie były kamery i kolega nam powiedział, że ochroniarz robił sobie screeny i nasze tyłki oglądał
Spałam powyginana w chińskie raz i teraz cały dzień boli mnie kręgosłup i łopatki 😥
Na szczęście miałam tylko staż ale dziewczyny pracowały na umowy i miały gorzej. Aa dużo tego co się działo 😕
To akurat prawda. W poprzednim miejscu pracy też miałam. Ja akurat miałam o tyle dobrze, że mój laptop do kamer był tyłem. Natomiast uważałam, że w tamtym miejscu nie było to potrzebne... a już tym bardziej, że potem jak były np. szkolenia, to robiono screeny, że ktoś np. je kanapkę zamiast słuchać czy notować... dla mnie to jest chore.