Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1201 / 2920
Mieliśmy jechać na grilla i oczywiście pogoda się zepsuła, jak pracuję to jest pięknie, ale jak człowiek ma chwilę wolnego to zimno, wietrznie i kapuśniaczek
Siedzę od rana na zajęciach, jest brzydka pogoda, jest wiatr, jest mi zimno, pada deszcz, głowa pęka.... tylko iść spać..
Szczerze ? Nie raz już tak miałam . Tyle co j sobie obiecywałam, że nikomu nie powiem kiedy mam wolne to nie Złoczew, a w większości przypadków gdzieś głupia ja się wygadam.
Chyba już więcej się nie przyznam kiedy mam urlop...
Trudno, teraz będzie trzeba zapieprzać znów. I dopiero w czerwcu będę mieć kolejne dwa dni. 😂
Szkoda słów . Ostatni czas był dosyć aktywny tak , nie było na nic czasu . Jak już myślałam , że jest spokój to dosłownie codziennie miałam kogoś na głowie i wiecznie wisialam na telefonie .
Współczuję , szkoda urlopu i zaplanowanego czasu 😕
To były właściwie moje dwa zaległe dni urlopu z zeszłego roku. Miałam teoche odpocząć, zrobić sobie porządki w ciuchach, butach. Myślałam jechsc na basen i zrobić sobie spa. Ale oczywiście, ciągle coś ktoś. Cudem udało mi się pazknokcie zrobić...
Wczoraj przyjechaliśmy z moim D do jego mamy na weekend. I nie rozumiem tego bo zawsze jak się tam budzę to boli mnie gardło i mam strasznie suche usta. Chyba jest zasuche powietrze, bo u mnie w mieszkaniu nie mam takiego problemu. I po przebudzeniu źle się czuję
Czuje się okropnie. Napiłam się wczoraj trochę ale to chyba nie był mój dzień.. Wymiotowałam a teraz mnie przełyk boli 😣
Tak, źle paznokieć został przygotowany, w sensie baza dobrze nie utwardzila się
Omg mecze się z hybrydami… nie wiem o co chodzi ale lakier jakby znikał mi z paznokci… kładę i zanim włożę do lampy to go nie ma! Koszmar jakiś! Miałyście tak kiedyś? Lakier jest z neo mail
Witaj w klubie . ... Od paru dni nie mam czasu na nic . Dosłownie zdążę tylko ogarnąć i zaraz urywa mi się telefon 😕
Mam wrażenie, że jak mam wolne to ktoś musi ciągle coś chcieć. Czuję się bardziej wypluta i zmęczona niż po dniówce w pracy. 👎
Moja nie jest już taka mała, bo ma prawie 5 lat, ale ma autyzm i nigdy nie wiadomo co jej strzeli do głowy, zwłaszcza że jest strasznie ruchliwa i potrafi koło mnie stać, a za chwilę jest zupełnie gdzieś indziej 🙊.
Dokładnie, przecież nawet te starsze dzieci mogą wpaść na głupi pomysł i wylecieć np na ulicę, a mało to wariatów jeździ. Albo ktoś przyjdzie i dziecko zabierze, a matka nawet nie będzie wiedziała bo zagapiona w telefon 🤦
Zwłaszcza, jeżeli chodzi o maluchy... Mój ma już 6 lat i nie chodzę za nim noga w nogę jak wcześniej 😅, ale stoję z boku i obserwuję. Ale no nie wyobrażam sobie, żeby siedzieć na ławce, mieć dziecko w du'ie i nawet nie zerknąć co robi...
Dokładnie. Ja wczoraj właśnie byłam z córką na placu zabaw i krok w krok za nią chodziłam, żeby sobie czegoś nie zrobiła, albo żeby ktoś jej czegoś nie zrobił, a jak widziałam mamusie sobie na ławkach siedziały i w telefonie. Jedynie był jeden ojciec z dziećmi, gdzie tak samo zajmował się nimi, a nie w telefonie.
Oczywiście jeden chłopak skoczył mojej córce na nogę i nic, zero reakcji, ani przepraszam od niego ani żadnej reakcji ze strony matki 🤦 ja nie chcę nikogo obrażać, ale ja nie wiem jak oni te dzieci wychowują 🤦🤷
Jeszcze matka jedna na mnie krzywo patrzyła że przy dziecku stoję 🤦 nie no lepiej, żeby spadła ze zjeżdżalni albo na ulicę wyleciała..
Tak samo na placach zabaw. Dziecko robi co chce, a mamusia w telefonie. Już tyle razy widziałam sytuację, gdzie dziecko krzyczy do mamy, bo chce jej coś pokazać a ta zero reakcji tylko ogląda coś w telefonie albo z kimś rozmawia. Albo dzieciak robi coś niebezpiecznego, a ta nic, nawet nie spojrzy...
Tak samo jak brak świateł w rowerach... Ja też zawsze zwalniam przed przejściem, bo boję się, że nie zdążę wyhamować po prostu...
Tacy ludzie to po prostu tumany... Żaden kierowca nie wyhamuje jeżeli ktoś wbiegnie mu na przejście nagle... Poza tym jako rodzice jesteśmy odpowiedzialni za dziecko i skoro jest pod nasza opieką to wypadałoby go pilnować i patrzeć na każdy jego krok, zwłaszcza w pobliżu jezdni...