Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1188 / 2920

Bambo
Bambo
11.85k•4 lata temu
Bambo • 4 lata temu
Uwielbiam sąsiadów 🙃 Maja manię na otwieranie okna

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Bambo • 4 lata temu
O kurde 🤨 ale jak po co czemu cooo

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Bambo • 4 lata temu
Ale to mlodzi jacyś? U mnie jest babusia z dziadkiem akurat i robią po złości

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Jestem w szoku że ludzie tak żyją

Bambo
Bambo
11.85k•4 lata temu
Bambo • 4 lata temu
Uwielbiam sąsiadów 🙃 Maja manię na otwieranie okna

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Bambo • 4 lata temu
O kurde 🤨 ale jak po co czemu cooo

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Ale to mlodzi jacyś?
U mnie jest babusia z dziadkiem akurat i robią po złości

Bambo
Bambo
11.85k•4 lata temu
Bambo • 4 lata temu
Uwielbiam sąsiadów 🙃 Maja manię na otwieranie okna

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

O kurde 🤨 ale jak po co czemu cooo

Bambo
Bambo
11.85k•4 lata temu

Uwielbiam sąsiadów 🙃
Maja manię na otwieranie okna

Monarea
Monarea
4.26k•4 lata temu
Monarea • 4 lata temu
Wywaliłam się dzisiaj na wózku elektrycznym.. fikołek do tyłu ;(

Nieznany profil • 4 lata temu
O mamo! Ale nic poważnego się nie stało mam nadzieję? :[

Nic się ze mną nie stało. Akurat nie jadłam śniadania i słabo mi się zrobiło. Ból głowy ale po jakimś czasie przeszło. Do 20 czułam takie że coś tam było nie tak
Ale jutro na Nimbusa nie wsiadam, ojciec sprawdzał i najprawdopodobniej zepsuł się jakiś przekaźnik

mysweet
Nieznany profil
7.46k•4 lata temu
Monarea • 4 lata temu
Wywaliłam się dzisiaj na wózku elektrycznym.. fikołek do tyłu ;(

O mamo! Ale nic poważnego się nie stało mam nadzieję?

Monarea
Monarea
4.26k•4 lata temu

Wywaliłam się dzisiaj na wózku elektrycznym.. fikołek do tyłu

kngslk
kngslk
9.54k•4 lata temu
kngslk • 4 lata temu
niech ten śnieg już przestanie :(

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

ja to bym chciała +11 a najlepiej +21 😅

Janettt
Janettt
12.04k•4 lata temu
maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Janettt • 4 lata temu
Jak wychodziłam o 1:30 na przerwę w pracy to już padało, o 4 było jeszcze więcej śniegu i nadal padało, więc zakładam, że cały czas padało w nocy. 😁 W sumie jak szłam na busa o 21 to też już sypało nieźle. A od jakiejś 8-mej nie wiem bo poszłam spać. 😁 Masakra, a już miałam nadzieję na wiosnę.

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Janettt • 4 lata temu
Przypomniało mi się co przeczytałam dziś na grupie z moich okolic - padłam. 😂 "Uwaga – nie o kozach tym razem Może ta historia ostatecznie przekona władze gminy, by w Budach Michałowskich na Radziejowickiej zrobić jakiś chodnik. A gdyby potrzebowali porady w tej sprawie, serdecznie polecam panią ze stacji benzynowej, no złota kobieta, prawdziwa Ciotka Dobra Rada. Ale do niej wrócę jeszcze, a my cofnijmy się w czasie do wtorku… Panie z Ukrainy potrzebowały dostać się na dworzec w Jaktorowie, więc zaproponowałam, że je podwiozę. Ochoczo wskoczyły, samochód od naszej wspólnej wagi ciut przysiadł i nagle, przy przejeździe przez bramę, jak coś nie huknie! Szybka „fachowa” ocena sytuacji: urwałam jakąś rurę, bo zahaczyłyśmy o bolec od bramy. Auto do mechanika i jak się okazało, tłumik do wymiany, a poza tym olej, filtry, przegląd klimatyzacji, no nazbierało się. Hmmm jak już tak hurtem wszystko, to niech mi przy okazji wymienią opony na letnie, pomyślałam bystro. I to był błąd… Wczoraj, jak zapewne zauważyliście, wróciła zima na wiosnę. A mi dziś rano skończyły się fajeczki. Kto zna ten ból, ten wie. Zapadła więc trudna decyzja o pieszej wyprawie na stację benzynową. W tym miejscu serdecznie pozdrawiam wszystkich kierowców, którzy przytomnie i uprzejmie zjeżdżali na przeciwległy pas ruchy, żeby nie ochlapać. A szczególnie pozdrawiam tego jednego, który postanowił nie zjechać. Ale do brzegu, wpadam na stację zgrzana. Ciotka Dobra Rada na mój widok w śmiech. Szron na rzęsach, sople wiszą z nosa, ochlapana dokuśtykałam się do kasy (buty zimowe dwa sezony przeleżały na strychu, dziś wyciągnięte poobcierały pięty). Uznałam, że chyba należy się jej jakieś wyjaśnienie mojego stanu i licząc z jej strony na jakiś uśmiech z politowaniem, współczucie, pocieszenie, powiedziałam jej o zmianie opon. I tu padła Rada Tygodnia z ust kasjerki, którą na ten moment zachowam jeszcze dla siebie. Dokonawszy zakupu udaję się w drogę powrotną. Na Radziejowickiej zatrzymuje się wesoły pan, który proponuje mi podwózkę. Ja Pana przepraszam, jeśli Pan tu jest, bo wyglądał Pan na miłego gościa, ale ja z nieznajomym do auta to raczej nie, bo to nigdy nie wiadomo. Pięć minut później pożałowałam tej decyzji, bo wyleciały na mnie dwa duże psy. Proszę wybaczyć, że nie zabezpieczyłam, nie zrobiłam zdjęć, ale serce mi stanęło w przełyku, bo przy każdej próbie wykonania kroku jeden z nich na mnie warczał. Ale powoli, powoli ruszyłam dalej. Wreszcie dotarłam przed swój dom. Otwieram bramę pilotem. Podjazd nieodśnieżony, więc nie otwierałam szeroko, tylko tyle, żeby przejść. No trochę jednak za wąsko, więc naciskam pilota raz jeszcze. Jedno skrzydło zaczęło się zamykać, drugie stoi. No dooobra, może jednak się przecisnę. Naturalnie w chwili, gdy próbowałam przejść, drugie skrzydło też zaczęło się domykać i jak to mówią, drzwi mnie k… ścisły. Zastanawiacie się pewnie „haha ok, ale jaka była ta Rada Tygodnia w temacie zmiany opon?”: - „To trzeba było nie zmieniać.”"

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

A jak 😁😂😂😂

darua
darua
1.51k•4 lata temu

Wstawanie o 4 30 to tragedia

rena442
rena442
4.13k•4 lata temu

Dzisiaj za zakupy, które normalnie kosztują nas 300-350 zł, zapłaciliśmy 490 Przejrzałam dokładnie paragon i to jak wszystko podrożało, nie mieści się w głowie... Chleb z 7 na 11

wenkka
wenkka
8.73k•4 lata temu
kngslk • 4 lata temu
niech ten śnieg już przestanie :(

Zgadzam się

kngslk
kngslk
9.54k•4 lata temu

niech ten śnieg już przestanie

Janettt
Janettt
12.04k•4 lata temu
maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Janettt • 4 lata temu
Jak wychodziłam o 1:30 na przerwę w pracy to już padało, o 4 było jeszcze więcej śniegu i nadal padało, więc zakładam, że cały czas padało w nocy. 😁 W sumie jak szłam na busa o 21 to też już sypało nieźle. A od jakiejś 8-mej nie wiem bo poszłam spać. 😁 Masakra, a już miałam nadzieję na wiosnę.

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Przypomniało mi się co przeczytałam dziś na grupie z moich okolic - padłam. 😂
"Uwaga – nie o kozach tym razem
Może ta historia ostatecznie przekona władze gminy, by w Budach Michałowskich na Radziejowickiej zrobić jakiś chodnik. A gdyby potrzebowali porady w tej sprawie, serdecznie polecam panią ze stacji benzynowej, no złota kobieta, prawdziwa Ciotka Dobra Rada. Ale do niej wrócę jeszcze, a my cofnijmy się w czasie do wtorku…
Panie z Ukrainy potrzebowały dostać się na dworzec w Jaktorowie, więc zaproponowałam, że je podwiozę. Ochoczo wskoczyły, samochód od naszej wspólnej wagi ciut przysiadł i nagle, przy przejeździe przez bramę, jak coś nie huknie! Szybka „fachowa” ocena sytuacji: urwałam jakąś rurę, bo zahaczyłyśmy o bolec od bramy. Auto do mechanika i jak się okazało, tłumik do wymiany, a poza tym olej, filtry, przegląd klimatyzacji, no nazbierało się. Hmmm jak już tak hurtem wszystko, to niech mi przy okazji wymienią opony na letnie, pomyślałam bystro. I to był błąd…
Wczoraj, jak zapewne zauważyliście, wróciła zima na wiosnę. A mi dziś rano skończyły się fajeczki. Kto zna ten ból, ten wie. Zapadła więc trudna decyzja o pieszej wyprawie na stację benzynową.
W tym miejscu serdecznie pozdrawiam wszystkich kierowców, którzy przytomnie i uprzejmie zjeżdżali na przeciwległy pas ruchy, żeby nie ochlapać. A szczególnie pozdrawiam tego jednego, który postanowił nie zjechać. Ale do brzegu, wpadam na stację zgrzana. Ciotka Dobra Rada na mój widok w śmiech. Szron na rzęsach, sople wiszą z nosa, ochlapana dokuśtykałam się do kasy (buty zimowe dwa sezony przeleżały na strychu, dziś wyciągnięte poobcierały pięty). Uznałam, że chyba należy się jej jakieś wyjaśnienie mojego stanu i licząc z jej strony na jakiś uśmiech z politowaniem, współczucie, pocieszenie, powiedziałam jej o zmianie opon. I tu padła Rada Tygodnia z ust kasjerki, którą na ten moment zachowam jeszcze dla siebie. Dokonawszy zakupu udaję się w drogę powrotną.
Na Radziejowickiej zatrzymuje się wesoły pan, który proponuje mi podwózkę. Ja Pana przepraszam, jeśli Pan tu jest, bo wyglądał Pan na miłego gościa, ale ja z nieznajomym do auta to raczej nie, bo to nigdy nie wiadomo. Pięć minut później pożałowałam tej decyzji, bo wyleciały na mnie dwa duże psy. Proszę wybaczyć, że nie zabezpieczyłam, nie zrobiłam zdjęć, ale serce mi stanęło w przełyku, bo przy każdej próbie wykonania kroku jeden z nich na mnie warczał. Ale powoli, powoli ruszyłam dalej.
Wreszcie dotarłam przed swój dom. Otwieram bramę pilotem. Podjazd nieodśnieżony, więc nie otwierałam szeroko, tylko tyle, żeby przejść. No trochę jednak za wąsko, więc naciskam pilota raz jeszcze. Jedno skrzydło zaczęło się zamykać, drugie stoi. No dooobra, może jednak się przecisnę. Naturalnie w chwili, gdy próbowałam przejść, drugie skrzydło też zaczęło się domykać i jak to mówią, drzwi mnie k… ścisły.
Zastanawiacie się pewnie „haha ok, ale jaka była ta Rada Tygodnia w temacie zmiany opon?”:
- „To trzeba było nie zmieniać.”"

Adaaa84
Adaaa84
3.04k•4 lata temu
Adaaa84 • 4 lata temu
Ta pogoda to faktycznie jakiś żart. Całe auto zasypało i jak otworzyłam drzwi to śnieg naleciał do środka. Na dodatek pralka się zepsuła i nie odprowadza wody. Ciuchy pływały w wodzie 😩

frambuesa • 4 lata temu
Ja dlatego nie pojechałam do sklepu bo nie chciało mi się odśnieżać samochodu 😂

Nie dziwie ci się😂

frambuesa
frambuesa
11.69k•4 lata temu
Adaaa84 • 4 lata temu
Ta pogoda to faktycznie jakiś żart. Całe auto zasypało i jak otworzyłam drzwi to śnieg naleciał do środka. Na dodatek pralka się zepsuła i nie odprowadza wody. Ciuchy pływały w wodzie 😩

Ja dlatego nie pojechałam do sklepu bo nie chciało mi się odśnieżać samochodu 😂

unreallove
Nieznany profil
15.71k•4 lata temu

Ile to będzie jeszcze trwało?!
Znowu gorączka, boli mnie brzuch do tego stopnia, że aż płacze i leżę w jednej pozycji od kilku godzin bo nie jestem w stanie się ruszyć..
A teściowa chodzi i się śmieję że jestem w ciąży 🤦🤦🤦

Adaaa84
Adaaa84
3.04k•4 lata temu

Ta pogoda to faktycznie jakiś żart. Całe auto zasypało i jak otworzyłam drzwi to śnieg naleciał do środka. Na dodatek pralka się zepsuła i nie odprowadza wody. Ciuchy pływały w wodzie 😩

cami
cami
6.42k•4 lata temu
gulonica • 4 lata temu
Nie mam totalnie ochoty iść na dzisiejszy roczek. Pogoda jest paskudna, miałam przygotowane kompletnie inne ubrania. A muszę iść w innej sukience i w kozakach. 😔

My mamy iść na urodziny i też jakoś nie mam ochoty, pogoda jest okropna

gulonica
gulonica
4.54k•4 lata temu

Nie mam totalnie ochoty iść na dzisiejszy roczek. Pogoda jest paskudna, miałam przygotowane kompletnie inne ubrania. A muszę iść w innej sukience i w kozakach. 😔

1 1187 1188 1189 2920
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.