Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1111 / 2920

sjemaziomq
sjemaziomq
2.32k•4 lata temu
sjemaziomq • 4 lata temu
Zdechł nam dzisiaj króliczek ... Nie jestem znawca królików , ale uwielbiam zwierzęta i uważałam że dzieci będą się lepiej chowały jeśli będzie zwierzak. Tydzień temu pojechaliśmy na wieś i wybraliśmy króliczka . Był śliczny , zdrowy , w ciasnej klatce z innymi królikami . Zbudowaliśmy mu duża klatkę żeby mógł swobodnie się poruszać. Wypuszczalismy na podwórko , na trawnik , był szczęśliwy , biegał , uwielbiał dzieci .. i nagle dzisiaj zdechł . Nie mam pojęcia jak to możliwe , dbaliśmy o niego , dostawał bardzo dobra karmę z witaminami , obgryzał trawę , jadł surowe warzywa 🤷🏻‍♀️ może ktoś tu się bardziej orientuje co mogło pójść nie tak ...

frambuesa • 4 lata temu
OMG! Moja przyjaciółka też kupiła dla dzieciaków króliczka i mają go już jakies dwa miesiące i wszystko ok. Ja bym na Waszym miejscu wzięła kolejnego! Słyszałam, że to bardzo delikatne zwierzęta - może się czegoś przestraszył? Może był długo na słońcu i dostał udaru? Może zjadł za dużo? W nocy to się stało ? :( Jejku nie wyobrażam sobie tego! A może zadzwoń tam skąd go braliście? Może coś Wam doradzą ?

sjemaziomq • 4 lata temu
Nie raczej , wypuszczalismy go na godzinkę na trawnik wszystko było w porządku a rano taki szok .. od przejedzenia hmm no nie wiem , raczej nie był łapczywy ciężko stwierdzić .. Dzieci go uwielbiały a on ich , sam przybiegał i dawał się głaskać , nie ma mowy żeby go też zamęczyły bo zawsze byliśmy obok i widzieliśmy jak się bawią .. szkoda go bo naprawdę był wyjątkowy .. :(

Kamilabea • 4 lata temu
A może zjadł coś mokrego? Bardzo często króliki umierają po zjedzeniu mokrej trway, czy kiszonki z trawy. Ewentualnie miał może jakieś objawy wskazujące na chorobę? Zauważyłaś coś niepokojącego? Zmiana zachowania, tkliwość, krwiomocz, rozdrażnienie, wzdęcia, biegunka itd?

sjemaziomq • 4 lata temu
Jedyne co to trzy dni był taki poklejony na pyszczku i pod , nie wiedzieliśmy od czego

Kamilabea • 4 lata temu
Prawdopodobnie problem był w jamie ustnej króliczka. Mogło też dojść do zatkania gruczołów które znajdują się w pobliżu noska. Mogły to też być sprawy łojotokowe, ale to nie jest nic poważnego. Upadek zwierzęcia mógł być też spowodowany Pomorem Królików. Zwierzątko w tedy pada dosyć szybko, bo już po 48 H od zarażenia. RHD bardzo szybko się rozprzestrzenia. Najczęściej do zakażenia dochodzi poprzez bezpośredni kontakt chorego królika ze zdrowym. Króliki zarażają się zwykle przez kontakt z zainfekowanymi wirusem odchodami, śliną, moczem, wydalinami, wybroczynami z nosa, czy też krwią. Zwierzęta mogą zarażać się pośrednio za pośrednictwem ściółki, paszy czy wody. Nosicielami pomoru są też ludzie, ptaki, a przede wszystkim owady, np. komary, meszki, pchły czy też kleszcze. Dlatego wirus ten jest bardzo szybko przenoszony z jednego stada na drugie. Brak jest tu wyraźnych objawów zewnętrznych. Wirus atakuje przede wszystkim organy wewnętrzne, gdzie następuje posocznica czyli krwotok wewnętrzny. Z kolei w postaci ostrej, obserwujemy u chorych królików takie objawy jak: duszności, wysoka temperatura, osłabione reakcje na bodźce. pienista krwawa wydzielina z nosa i pyszczka, a nawet dróg rodnych, oraz przekrwione spojówki. Kolejnym objawem są widoczne pływackie ruchy kończyn, wygięcie głowy i wiosłowanie. Często objawom towarzyszą porażenia ciała i słyszalne piski zwierząt. W tym przypadku śmiertelność również jest wysoka i następuje po około 2 dniach od zakażenia. Z kolei u królików, którym uda się zwalczyć postać ostrą pojawia się żółtaczka i następuje śmierć. Temat jest dosyć obszerny....

Tu może na zdjęciu widać , raczej wyglądał tak jakby nie wiem położył się gdzieś gdzie się zesiusiał , oglądałam go wtedy dość dokładnie i nie zauważyłam żeby leciała ropa czy cos podobnego . No dziwny przypadek totalnie się nie spodziewaliśmy.

Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
nazwa001
nazwa001
5.6k•4 lata temu
paula54555 • 4 lata temu
Mam problem z insta a miałam dziś dodać zdjęcie ze współpracy. Dałam dziś 2 serduszka, wyświetlił mi się komunikat że moje działanie jest zablokowane. Wylogowałam się i nie mogę zalogować a próbowałam nawet apke zainstalować od nowa....mam nadzieję tylko że nie stracę konta

To pewnie dostałaś bana, czasami pomaga odinstalowanie i zainstalowanie aplikacji od nowa, czasami trzeba przeczekać. Miałaś podaną datę do kiedy jest zablokowane? Jesli nie to powinno pomoc odinstalowanie i zalogowanie sie na nowo. Mialas moze logowanie dwuetapowe?

paula54555
paula54555
5.72k•4 lata temu

Mam problem z insta a miałam dziś dodać zdjęcie ze współpracy. Dałam dziś 2 serduszka, wyświetlił mi się komunikat że moje działanie jest zablokowane. Wylogowałam się i nie mogę zalogować a próbowałam nawet apke zainstalować od nowa....mam nadzieję tylko że nie stracę konta

Kamilabea
Kamilabea
8.57k•4 lata temu
sjemaziomq • 4 lata temu
Zdechł nam dzisiaj króliczek ... Nie jestem znawca królików , ale uwielbiam zwierzęta i uważałam że dzieci będą się lepiej chowały jeśli będzie zwierzak. Tydzień temu pojechaliśmy na wieś i wybraliśmy króliczka . Był śliczny , zdrowy , w ciasnej klatce z innymi królikami . Zbudowaliśmy mu duża klatkę żeby mógł swobodnie się poruszać. Wypuszczalismy na podwórko , na trawnik , był szczęśliwy , biegał , uwielbiał dzieci .. i nagle dzisiaj zdechł . Nie mam pojęcia jak to możliwe , dbaliśmy o niego , dostawał bardzo dobra karmę z witaminami , obgryzał trawę , jadł surowe warzywa 🤷🏻‍♀️ może ktoś tu się bardziej orientuje co mogło pójść nie tak ...

frambuesa • 4 lata temu
OMG! Moja przyjaciółka też kupiła dla dzieciaków króliczka i mają go już jakies dwa miesiące i wszystko ok. Ja bym na Waszym miejscu wzięła kolejnego! Słyszałam, że to bardzo delikatne zwierzęta - może się czegoś przestraszył? Może był długo na słońcu i dostał udaru? Może zjadł za dużo? W nocy to się stało ? :( Jejku nie wyobrażam sobie tego! A może zadzwoń tam skąd go braliście? Może coś Wam doradzą ?

sjemaziomq • 4 lata temu
Nie raczej , wypuszczalismy go na godzinkę na trawnik wszystko było w porządku a rano taki szok .. od przejedzenia hmm no nie wiem , raczej nie był łapczywy ciężko stwierdzić .. Dzieci go uwielbiały a on ich , sam przybiegał i dawał się głaskać , nie ma mowy żeby go też zamęczyły bo zawsze byliśmy obok i widzieliśmy jak się bawią .. szkoda go bo naprawdę był wyjątkowy .. :(

Kamilabea • 4 lata temu
A może zjadł coś mokrego? Bardzo często króliki umierają po zjedzeniu mokrej trway, czy kiszonki z trawy. Ewentualnie miał może jakieś objawy wskazujące na chorobę? Zauważyłaś coś niepokojącego? Zmiana zachowania, tkliwość, krwiomocz, rozdrażnienie, wzdęcia, biegunka itd?

sjemaziomq • 4 lata temu
Jedyne co to trzy dni był taki poklejony na pyszczku i pod , nie wiedzieliśmy od czego

Prawdopodobnie problem był w jamie ustnej króliczka. Mogło też dojść do zatkania gruczołów które znajdują się w pobliżu noska. Mogły to też być sprawy łojotokowe, ale to nie jest nic poważnego.

Upadek zwierzęcia mógł być też spowodowany Pomorem Królików. Zwierzątko w tedy pada dosyć szybko, bo już po 48 H od zarażenia.
RHD bardzo szybko się rozprzestrzenia. Najczęściej do zakażenia dochodzi poprzez bezpośredni kontakt chorego królika ze zdrowym. Króliki zarażają się zwykle przez kontakt z zainfekowanymi wirusem odchodami, śliną, moczem, wydalinami, wybroczynami z nosa, czy też krwią. Zwierzęta mogą zarażać się pośrednio za pośrednictwem ściółki, paszy czy wody. Nosicielami pomoru są też ludzie, ptaki, a przede wszystkim owady, np. komary, meszki, pchły czy też kleszcze. Dlatego wirus ten jest bardzo szybko przenoszony z jednego stada na drugie.
Brak jest tu wyraźnych objawów zewnętrznych. Wirus atakuje przede wszystkim organy wewnętrzne, gdzie następuje posocznica czyli krwotok wewnętrzny. Z kolei w postaci ostrej, obserwujemy u chorych królików takie objawy jak: duszności, wysoka temperatura, osłabione reakcje na bodźce. pienista krwawa wydzielina z nosa i pyszczka, a nawet dróg rodnych, oraz przekrwione spojówki. Kolejnym objawem są widoczne pływackie ruchy kończyn, wygięcie głowy i wiosłowanie. Często objawom towarzyszą porażenia ciała i słyszalne piski zwierząt. W tym przypadku śmiertelność również jest wysoka i następuje po około 2 dniach od zakażenia. Z kolei u królików, którym uda się zwalczyć postać ostrą pojawia się żółtaczka i następuje śmierć.
Temat jest dosyć obszerny....

NowWhat
NowWhat
8.04k•4 lata temu
NowWhat • 4 lata temu
Moja twarz ostatnio wygląda koszmarnie. Już nie wiem co robić... Dermatolog stwierdziła że to rogowacenie naskórka, ale kurczę stosuję te produkty, które mi przepisała, a w ostatnich dniach jeszcze mi się to nasiliło. Przez to nie jestem w stanie wyjść z domu bez mocno kryjącego makijażu, a robi się coraz goręcej. Jak patrzę na siebie w lustrze to chce mi się płakać 😭

Malinowa92 • 4 lata temu
A co dokładnie się dzieje?

NowWhat • 4 lata temu
Ciężko to uchwycić na zdjęciu, ale jeszcze trudniej byłoby mi to opisać 😔

Kitoslawa • 4 lata temu
Nie wiem czy dobrze widzę, ale wydaje mi się że masz takie podskórne krostki i do tego uwrażliwioną twarz.. Mi coś takiego się stało po kuracji antybiotykami od dermatologa i po 3 miesiącach brania sterydu kosmetyczka poleciła mi żebym odstawiła wszystkie leki, potem zrobiła mi wodorowe oczyszczanie jak cera się wysuszyła lekko i problem (prawie!) znikł ☺️

NowWhat • 4 lata temu
Tak, to są właśnie takie podskórne krostki. Cały obszar jest też czerwony, ale to akurat nic dziwnego, bo mam ogólnie wrażliwą skórę + pękające naczynka. Na ten obszar stosuję tylko maść robioną z wit. A, aby nawilżać to miejsce.

Kitoslawa • 4 lata temu
Nie kupiłaś sobie może jakiegoś nowego kosmetyku lub nie zjadłaś czegoś z innego miejsca?

Ciężko mi cokolwiek powiązać bezpośrednio z pogorszeniem się stanu skóry, chwilę już to trwa. Ale będę obserwować to dalej.

Kitoslawa
Kitoslawa
161•4 lata temu
NowWhat • 4 lata temu
Moja twarz ostatnio wygląda koszmarnie. Już nie wiem co robić... Dermatolog stwierdziła że to rogowacenie naskórka, ale kurczę stosuję te produkty, które mi przepisała, a w ostatnich dniach jeszcze mi się to nasiliło. Przez to nie jestem w stanie wyjść z domu bez mocno kryjącego makijażu, a robi się coraz goręcej. Jak patrzę na siebie w lustrze to chce mi się płakać 😭

Malinowa92 • 4 lata temu
A co dokładnie się dzieje?

NowWhat • 4 lata temu
Ciężko to uchwycić na zdjęciu, ale jeszcze trudniej byłoby mi to opisać 😔

Kitoslawa • 4 lata temu
Nie wiem czy dobrze widzę, ale wydaje mi się że masz takie podskórne krostki i do tego uwrażliwioną twarz.. Mi coś takiego się stało po kuracji antybiotykami od dermatologa i po 3 miesiącach brania sterydu kosmetyczka poleciła mi żebym odstawiła wszystkie leki, potem zrobiła mi wodorowe oczyszczanie jak cera się wysuszyła lekko i problem (prawie!) znikł ☺️

NowWhat • 4 lata temu
Tak, to są właśnie takie podskórne krostki. Cały obszar jest też czerwony, ale to akurat nic dziwnego, bo mam ogólnie wrażliwą skórę + pękające naczynka. Na ten obszar stosuję tylko maść robioną z wit. A, aby nawilżać to miejsce.

Nie kupiłaś sobie może jakiegoś nowego kosmetyku lub nie zjadłaś czegoś z innego miejsca?

NowWhat
NowWhat
8.04k•4 lata temu
NowWhat • 4 lata temu
Moja twarz ostatnio wygląda koszmarnie. Już nie wiem co robić... Dermatolog stwierdziła że to rogowacenie naskórka, ale kurczę stosuję te produkty, które mi przepisała, a w ostatnich dniach jeszcze mi się to nasiliło. Przez to nie jestem w stanie wyjść z domu bez mocno kryjącego makijażu, a robi się coraz goręcej. Jak patrzę na siebie w lustrze to chce mi się płakać 😭

Malinowa92 • 4 lata temu
A co dokładnie się dzieje?

NowWhat • 4 lata temu
Ciężko to uchwycić na zdjęciu, ale jeszcze trudniej byłoby mi to opisać 😔

Kitoslawa • 4 lata temu
Nie wiem czy dobrze widzę, ale wydaje mi się że masz takie podskórne krostki i do tego uwrażliwioną twarz.. Mi coś takiego się stało po kuracji antybiotykami od dermatologa i po 3 miesiącach brania sterydu kosmetyczka poleciła mi żebym odstawiła wszystkie leki, potem zrobiła mi wodorowe oczyszczanie jak cera się wysuszyła lekko i problem (prawie!) znikł ☺️

Tak, to są właśnie takie podskórne krostki. Cały obszar jest też czerwony, ale to akurat nic dziwnego, bo mam ogólnie wrażliwą skórę + pękające naczynka.
Na ten obszar stosuję tylko maść robioną z wit. A, aby nawilżać to miejsce.

NowWhat
NowWhat
8.04k•4 lata temu
NowWhat • 4 lata temu
Moja twarz ostatnio wygląda koszmarnie. Już nie wiem co robić... Dermatolog stwierdziła że to rogowacenie naskórka, ale kurczę stosuję te produkty, które mi przepisała, a w ostatnich dniach jeszcze mi się to nasiliło. Przez to nie jestem w stanie wyjść z domu bez mocno kryjącego makijażu, a robi się coraz goręcej. Jak patrzę na siebie w lustrze to chce mi się płakać 😭

Malinowa92 • 4 lata temu
A co dokładnie się dzieje?

NowWhat • 4 lata temu
Ciężko to uchwycić na zdjęciu, ale jeszcze trudniej byłoby mi to opisać 😔

Malinowa92 • 4 lata temu
A nie nadużywasz może peelingów do twarzy?

Ostatnio w ogóle odstawiłam peelingi, ale może to spóźniony efekt ich działania? Od co najmniej dwóch tygodni używam tylko łagodnego żelu lub pianki.

aalexiss
aalexiss
1.46k•4 lata temu

@kornel
Już jedna osoba wspominała, u mnie reklama tego piwa, wyświetla się kilka razy na dzień i w takiej formie.

Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
sailor
sailor
10.72k•4 lata temu
Janettt • 4 lata temu
Właśnie wyszłam od ginekologa. Okazuje się że mam torbiel teraz na drugim jajniku... Ale pani doktor bardzo sympatyczna, zaleciła więcej seksu żeby pielęgnować jajnik. 😄

Malinowa92 • 4 lata temu
Szczerze? Ja bym czym prędzej zmieniła lekarza 😳

O kurcze, aż mnie przytkało jak to przeczytałam. Jakby mi lekarka zaleciła więcej seksu dla zdrowotności jajnika, czym prędzej bym zmieniła lekarza, żeby nie wiem jak miła była. Albo lekarka ma małą wiedzę albo słabe poczucie humoru.

sailor
sailor
10.72k•4 lata temu
sjemaziomq • 4 lata temu
Zdechł nam dzisiaj króliczek ... Nie jestem znawca królików , ale uwielbiam zwierzęta i uważałam że dzieci będą się lepiej chowały jeśli będzie zwierzak. Tydzień temu pojechaliśmy na wieś i wybraliśmy króliczka . Był śliczny , zdrowy , w ciasnej klatce z innymi królikami . Zbudowaliśmy mu duża klatkę żeby mógł swobodnie się poruszać. Wypuszczalismy na podwórko , na trawnik , był szczęśliwy , biegał , uwielbiał dzieci .. i nagle dzisiaj zdechł . Nie mam pojęcia jak to możliwe , dbaliśmy o niego , dostawał bardzo dobra karmę z witaminami , obgryzał trawę , jadł surowe warzywa 🤷🏻‍♀️ może ktoś tu się bardziej orientuje co mogło pójść nie tak ...

Malinowa92 • 4 lata temu
Ogólnie jak my braliśmy królika to hodowca przekazał nam, że nie powinno ich się zbyt często karmić świeżymi, surowymi warzywami... Raz na jakiś czas, ale nie codziennie. Mojej znajomej królik właśnie przez to zdechł... Sianko, suszone zioła, suszone warzywka, ale nie świeże, surowe...

sjemaziomq • 4 lata temu
Trawa to bardzo możliwe .. nie miałam pojęcia . Mieliśmy go tydzień , przez ten tydzień daliśmy mu liście kalafiora , trochę samego kalafiora i marchewkę której nie ruszył więc pewnie gdzieś ta mokra trawa 🙄

A może jakieś pasożyty były w trawie? My swojemu raz daliśmy świeżą trawę to dostał owsiki i tasiemca. Kilka dni leżał pod kroplówką i brał antybiotyki i ledwo go odratowaliśmy. Dlatego teraz zawsze jak mu daję świeżą trawę, to najpierw dokładnie myję i suszę.

sjemaziomq
sjemaziomq
2.32k•4 lata temu
sjemaziomq • 4 lata temu
Zdechł nam dzisiaj króliczek ... Nie jestem znawca królików , ale uwielbiam zwierzęta i uważałam że dzieci będą się lepiej chowały jeśli będzie zwierzak. Tydzień temu pojechaliśmy na wieś i wybraliśmy króliczka . Był śliczny , zdrowy , w ciasnej klatce z innymi królikami . Zbudowaliśmy mu duża klatkę żeby mógł swobodnie się poruszać. Wypuszczalismy na podwórko , na trawnik , był szczęśliwy , biegał , uwielbiał dzieci .. i nagle dzisiaj zdechł . Nie mam pojęcia jak to możliwe , dbaliśmy o niego , dostawał bardzo dobra karmę z witaminami , obgryzał trawę , jadł surowe warzywa 🤷🏻‍♀️ może ktoś tu się bardziej orientuje co mogło pójść nie tak ...

frambuesa • 4 lata temu
OMG! Moja przyjaciółka też kupiła dla dzieciaków króliczka i mają go już jakies dwa miesiące i wszystko ok. Ja bym na Waszym miejscu wzięła kolejnego! Słyszałam, że to bardzo delikatne zwierzęta - może się czegoś przestraszył? Może był długo na słońcu i dostał udaru? Może zjadł za dużo? W nocy to się stało ? :( Jejku nie wyobrażam sobie tego! A może zadzwoń tam skąd go braliście? Może coś Wam doradzą ?

sjemaziomq • 4 lata temu
Nie raczej , wypuszczalismy go na godzinkę na trawnik wszystko było w porządku a rano taki szok .. od przejedzenia hmm no nie wiem , raczej nie był łapczywy ciężko stwierdzić .. Dzieci go uwielbiały a on ich , sam przybiegał i dawał się głaskać , nie ma mowy żeby go też zamęczyły bo zawsze byliśmy obok i widzieliśmy jak się bawią .. szkoda go bo naprawdę był wyjątkowy .. :(

Kamilabea • 4 lata temu
A może zjadł coś mokrego? Bardzo często króliki umierają po zjedzeniu mokrej trway, czy kiszonki z trawy. Ewentualnie miał może jakieś objawy wskazujące na chorobę? Zauważyłaś coś niepokojącego? Zmiana zachowania, tkliwość, krwiomocz, rozdrażnienie, wzdęcia, biegunka itd?

Jedyne co to trzy dni był taki poklejony na pyszczku i pod , nie wiedzieliśmy od czego

Kamilabea
Kamilabea
8.57k•4 lata temu

Kurcze czeka mnie wizyta u lekarza. Pies wpadł mi na kolano i szczelilo mi coś. Boję się, że odnowi mi się kontuzja sprzed lat

Kamilabea
Kamilabea
8.57k•4 lata temu
sjemaziomq • 4 lata temu
Zdechł nam dzisiaj króliczek ... Nie jestem znawca królików , ale uwielbiam zwierzęta i uważałam że dzieci będą się lepiej chowały jeśli będzie zwierzak. Tydzień temu pojechaliśmy na wieś i wybraliśmy króliczka . Był śliczny , zdrowy , w ciasnej klatce z innymi królikami . Zbudowaliśmy mu duża klatkę żeby mógł swobodnie się poruszać. Wypuszczalismy na podwórko , na trawnik , był szczęśliwy , biegał , uwielbiał dzieci .. i nagle dzisiaj zdechł . Nie mam pojęcia jak to możliwe , dbaliśmy o niego , dostawał bardzo dobra karmę z witaminami , obgryzał trawę , jadł surowe warzywa 🤷🏻‍♀️ może ktoś tu się bardziej orientuje co mogło pójść nie tak ...

frambuesa • 4 lata temu
OMG! Moja przyjaciółka też kupiła dla dzieciaków króliczka i mają go już jakies dwa miesiące i wszystko ok. Ja bym na Waszym miejscu wzięła kolejnego! Słyszałam, że to bardzo delikatne zwierzęta - może się czegoś przestraszył? Może był długo na słońcu i dostał udaru? Może zjadł za dużo? W nocy to się stało ? :( Jejku nie wyobrażam sobie tego! A może zadzwoń tam skąd go braliście? Może coś Wam doradzą ?

sjemaziomq • 4 lata temu
Nie raczej , wypuszczalismy go na godzinkę na trawnik wszystko było w porządku a rano taki szok .. od przejedzenia hmm no nie wiem , raczej nie był łapczywy ciężko stwierdzić .. Dzieci go uwielbiały a on ich , sam przybiegał i dawał się głaskać , nie ma mowy żeby go też zamęczyły bo zawsze byliśmy obok i widzieliśmy jak się bawią .. szkoda go bo naprawdę był wyjątkowy .. :(

A może zjadł coś mokrego? Bardzo często króliki umierają po zjedzeniu mokrej trway, czy kiszonki z trawy. Ewentualnie miał może jakieś objawy wskazujące na chorobę? Zauważyłaś coś niepokojącego? Zmiana zachowania, tkliwość, krwiomocz, rozdrażnienie, wzdęcia, biegunka itd?

sjemaziomq
sjemaziomq
2.32k•4 lata temu
sjemaziomq • 4 lata temu
Zdechł nam dzisiaj króliczek ... Nie jestem znawca królików , ale uwielbiam zwierzęta i uważałam że dzieci będą się lepiej chowały jeśli będzie zwierzak. Tydzień temu pojechaliśmy na wieś i wybraliśmy króliczka . Był śliczny , zdrowy , w ciasnej klatce z innymi królikami . Zbudowaliśmy mu duża klatkę żeby mógł swobodnie się poruszać. Wypuszczalismy na podwórko , na trawnik , był szczęśliwy , biegał , uwielbiał dzieci .. i nagle dzisiaj zdechł . Nie mam pojęcia jak to możliwe , dbaliśmy o niego , dostawał bardzo dobra karmę z witaminami , obgryzał trawę , jadł surowe warzywa 🤷🏻‍♀️ może ktoś tu się bardziej orientuje co mogło pójść nie tak ...

Malinowa92 • 4 lata temu
Ogólnie jak my braliśmy królika to hodowca przekazał nam, że nie powinno ich się zbyt często karmić świeżymi, surowymi warzywami... Raz na jakiś czas, ale nie codziennie. Mojej znajomej królik właśnie przez to zdechł... Sianko, suszone zioła, suszone warzywka, ale nie świeże, surowe...

Trawa to bardzo możliwe .. nie miałam pojęcia . Mieliśmy go tydzień , przez ten tydzień daliśmy mu liście kalafiora , trochę samego kalafiora i marchewkę której nie ruszył więc pewnie gdzieś ta mokra trawa 🙄

bow90
bow90
5.51k•4 lata temu
Janettt • 4 lata temu
Właśnie wyszłam od ginekologa. Okazuje się że mam torbiel teraz na drugim jajniku... Ale pani doktor bardzo sympatyczna, zaleciła więcej seksu żeby pielęgnować jajnik. 😄

Malinowa92 • 4 lata temu
Szczerze? Ja bym czym prędzej zmieniła lekarza 😳

Janettt • 4 lata temu
A ja na razie się wstrzymam do kolejnej wizyty, bo nie chce co i rusz zmieniać lekarza. A ta kobitka naprawdę jest spoko. Wszystko wytłumaczyła i nie kazała robić zbędnych badań jak poprzednią.

Nieznany profil • 4 lata temu
Też miewam torbiele, z tym się raczej nic nie robi, natomiast mogą pękać... a to jest okrutny ból. Doświadczyłam 2 razy i nie polecam... nauczyłam się rozpoznawać objawy, które to zwiastują i w razie czego szybko lecę do lekarza po delikatne hormony na 3 miesiące, daje mi takie o najniższych dawkach i jest ok :).

Lepiej coś z tym zrobić. Moja siostra miała nic z tym nie robiła i ma usunięty jajnik bo jej obumarł.

jesienna
jesienna
5.05k•4 lata temu
sjemaziomq • 4 lata temu
Zdechł nam dzisiaj króliczek ... Nie jestem znawca królików , ale uwielbiam zwierzęta i uważałam że dzieci będą się lepiej chowały jeśli będzie zwierzak. Tydzień temu pojechaliśmy na wieś i wybraliśmy króliczka . Był śliczny , zdrowy , w ciasnej klatce z innymi królikami . Zbudowaliśmy mu duża klatkę żeby mógł swobodnie się poruszać. Wypuszczalismy na podwórko , na trawnik , był szczęśliwy , biegał , uwielbiał dzieci .. i nagle dzisiaj zdechł . Nie mam pojęcia jak to możliwe , dbaliśmy o niego , dostawał bardzo dobra karmę z witaminami , obgryzał trawę , jadł surowe warzywa 🤷🏻‍♀️ może ktoś tu się bardziej orientuje co mogło pójść nie tak ...

Przyczyną mogła być mokra trawa jeśli taką zjadł, to jest niebezpieczne dla królików ☹️

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•4 lata temu
sjemaziomq • 4 lata temu
Zdechł nam dzisiaj króliczek ... Nie jestem znawca królików , ale uwielbiam zwierzęta i uważałam że dzieci będą się lepiej chowały jeśli będzie zwierzak. Tydzień temu pojechaliśmy na wieś i wybraliśmy króliczka . Był śliczny , zdrowy , w ciasnej klatce z innymi królikami . Zbudowaliśmy mu duża klatkę żeby mógł swobodnie się poruszać. Wypuszczalismy na podwórko , na trawnik , był szczęśliwy , biegał , uwielbiał dzieci .. i nagle dzisiaj zdechł . Nie mam pojęcia jak to możliwe , dbaliśmy o niego , dostawał bardzo dobra karmę z witaminami , obgryzał trawę , jadł surowe warzywa 🤷🏻‍♀️ może ktoś tu się bardziej orientuje co mogło pójść nie tak ...

Ogólnie jak my braliśmy królika to hodowca przekazał nam, że nie powinno ich się zbyt często karmić świeżymi, surowymi warzywami... Raz na jakiś czas, ale nie codziennie. Mojej znajomej królik właśnie przez to zdechł... Sianko, suszone zioła, suszone warzywka, ale nie świeże, surowe...

Janettt
Janettt
12.04k•4 lata temu
Janettt • 4 lata temu
Właśnie wyszłam od ginekologa. Okazuje się że mam torbiel teraz na drugim jajniku... Ale pani doktor bardzo sympatyczna, zaleciła więcej seksu żeby pielęgnować jajnik. 😄

Malinowa92 • 4 lata temu
Szczerze? Ja bym czym prędzej zmieniła lekarza 😳

Janettt • 4 lata temu
A ja na razie się wstrzymam do kolejnej wizyty, bo nie chce co i rusz zmieniać lekarza. A ta kobitka naprawdę jest spoko. Wszystko wytłumaczyła i nie kazała robić zbędnych badań jak poprzednią.

Nieznany profil • 4 lata temu
Też miewam torbiele, z tym się raczej nic nie robi, natomiast mogą pękać... a to jest okrutny ból. Doświadczyłam 2 razy i nie polecam... nauczyłam się rozpoznawać objawy, które to zwiastują i w razie czego szybko lecę do lekarza po delikatne hormony na 3 miesiące, daje mi takie o najniższych dawkach i jest ok :).

Noo moją pierwsza skończyła się operacją w wieku 14-lat. Nie dość że wielką to skręcona i krwotoczna.
Dlatego jak usłyszałam słowo torbiel to wpadłam w ogromne przerażenie w pierwszej chwili.
Ja akurat odczuwam mocne bóle, zwłaszcza w trakcie stosunku bywa bardzo nieprzyjemnie, więc tym bardziej się przeraziłam. Mam nadzieję da się to rozpędzić.
Byłam z tymi bólami u 2 ginekologów i to dopiero pierwszy, który ogarnął co jest grane. Moja ma 4,5cm więc w sumie nie wiem czy się bać. Kobitka przepisała mi w razie mocnego bólu czopki. No zobaczymy jak to będzie.
Oby znów nie skończyło się na stole operacyjnym .

sjemaziomq
sjemaziomq
2.32k•4 lata temu
sjemaziomq • 4 lata temu
Zdechł nam dzisiaj króliczek ... Nie jestem znawca królików , ale uwielbiam zwierzęta i uważałam że dzieci będą się lepiej chowały jeśli będzie zwierzak. Tydzień temu pojechaliśmy na wieś i wybraliśmy króliczka . Był śliczny , zdrowy , w ciasnej klatce z innymi królikami . Zbudowaliśmy mu duża klatkę żeby mógł swobodnie się poruszać. Wypuszczalismy na podwórko , na trawnik , był szczęśliwy , biegał , uwielbiał dzieci .. i nagle dzisiaj zdechł . Nie mam pojęcia jak to możliwe , dbaliśmy o niego , dostawał bardzo dobra karmę z witaminami , obgryzał trawę , jadł surowe warzywa 🤷🏻‍♀️ może ktoś tu się bardziej orientuje co mogło pójść nie tak ...

frambuesa • 4 lata temu
OMG! Moja przyjaciółka też kupiła dla dzieciaków króliczka i mają go już jakies dwa miesiące i wszystko ok. Ja bym na Waszym miejscu wzięła kolejnego! Słyszałam, że to bardzo delikatne zwierzęta - może się czegoś przestraszył? Może był długo na słońcu i dostał udaru? Może zjadł za dużo? W nocy to się stało ? :( Jejku nie wyobrażam sobie tego! A może zadzwoń tam skąd go braliście? Może coś Wam doradzą ?

Nie raczej , wypuszczalismy go na godzinkę na trawnik wszystko było w porządku a rano taki szok .. od przejedzenia hmm no nie wiem , raczej nie był łapczywy ciężko stwierdzić .. Dzieci go uwielbiały a on ich , sam przybiegał i dawał się głaskać , nie ma mowy żeby go też zamęczyły bo zawsze byliśmy obok i widzieliśmy jak się bawią .. szkoda go bo naprawdę był wyjątkowy ..

Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
1 1110 1111 1112 2920
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.