Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1086 / 2920
Jej ja pamiętam jak zmieniłam miasto i szukałam pracy... Złożyłam z desperacji CV do banku na doradcę i nie chcieli mnie przyjąć bo mam zbyt wysokie kwalifikacje... Też problem tkwił w małym mieście więc rozumiem Twój ból, trzymam kciuki, ktoś wreszcie da Ci szansę ❣️
Kobieta z kancelarii raczej nie jest wyznacznikiem i naprawdę szkoda na nią nerwów.
Wniosek i tak bym napisała, skoro Ci zależy. Możesz też ew. spróbować nawiązać kontakt z http://slubywplenerze.com/oferta/ - mają w ofercie śluby kościelne w plenerze. Sama nie korzystałam z ich usług, ale kilka razy już mi mignęli.
pozostawię to bez komentarza - całą instytucję kościoła, jej działanie również... szkoda, ze tak słabo reprezentują boskie interesy na ziemi.
Nie wiem po co wdawać się w dyskusje z ludźmi, którzy nie mają nic do powiedzenia Jasno jest napisane np. w Internecie, że trzeba mieć zgodę biskupa - nie babki z kancelarii Jeśli jesteś przekonana do swojej racji, to próbuj pisać. Najwyżej dostaniesz odmowę, ale przynajmniej spróbowałaś
Tu np. piszą też o rozważeniu kaplicy, może byłaby gdzieś bliżej? - https://www.msze.info/informator/czy-slub-koscielny-mozna-wziac-poza-kosciolem
No właśnie mam wrażenie, że w tych ofertach gdzie jest napisane wykształcenie inne niż wyższe, nie będą nas brali pod uwagę
Tragedia z ta praca 😆 ja jestem po studiach, ale szukam pracy w odziezowym bo lubię taka pracę, a Pani do mnie ze po studiach... to ona nie wie czy w takim sklepie to praca dla mnie, mimo że sto razy jej powtorzylam że praca z klientem sprawia mi satysfakcje, ale chyba mi nie uwierzyła 🙈
Ja do magazynu w sklepie internetowym mam za dużo doświadczenia według nich i pewnie myślą, że nie będzie chciało mi się pracować
Szukam pracy po przeprowadzce i już w jednym sklepie uslyszlaam, że jestem za mloda, a w drugim że za chuda 🙄 jednak co male miasto to małe miasto 😆
Od dawna rozważałam wzięcie ślubu kościelnego w plenerze przy lokalu, ze względu na moich dziadków, którzy mają już po ponad 90 lat i zdrowie nie pozwala im jeździć tam i z powrotem... dziś zadzwoniłam do kurii i zostałam zrugana za ten pomsył... mówię, że mój dziadek przez 60 lat ręcznie szył sutanny wszystkim księżom i biskupom i zawsze był blisko kościoła... ale że teraz ma tyle lat, że nie jest w stanie jeździć kościół-lokal a czasem jego stan pogarsza się tak, że potrzebuje się położyć (dlatego chciałam przy hotelu żeby dziadzio w razie słabszej chwili mógł połozyć się w pokoju hotelowym). Pomimo, że prawo kanoniczne dopuszcza ślub po za świątynią w wyjątkowych sytuacjach babka z kancelarii zrugała mnie dosłownie za ten pomysł, nawciskała mi że naoglądałam się amerykańskich ślubów... rozłączyłam się z płaczem... powiedziałam jej, że chcę chociaż spróbować złożyć podanie o zgodę do biskupa (pomyślałam, że mam dobre uzasadnienie do tego podania), powiedziała że kategorycznie nie... jestem na skraju rezygnacji ze ślubu kościelnego...
Zaczęliśmy sobie planować wesele na wrzesień 2024, miałam wyliczoby budżet z uwzględnieniem zmiany cen usługodawców, ale właśnie wzrosła nam rata kredytu hipotecznego o kolejne 500 złotych. Pisałam wstępnie z koleżanką, która ma firmę zajmującą się dekoracjami i chyba muszę do niej napisać, że nasz wrzesień 2024 zamienimy na wrzesień 2025 dla bezpieczeństwa, żeby mieć pewność, że odłożymy tyle pieniędzy ile będziemy potrzebować. Przez to mam w sobie tyle złości i bezsilności i nie umiem sobie z tym poradzić.
Babcia chyba ją ma. Jak nie zeswiruje do jutra to wezmę. Dziękuję.
Ręce opadają. jedyne co mi powiedzieli, to że lekarz rodzinny może wypisać receptę. Hm... Ciekawe. Aktualnie czekam na informacje. Niestety przychodnia nie odbiera, za dwie godziny mama tam podleci.
nie wiem czy też tak macie, ale dziwnie wywala mi moje oznaczenia produktów na chmurkach, gdzieś w kąt, poza zdjęcie niemal. Nie wiem o co chodzi
antidol 15 spróbuj, mi na bóle zębów pomagał, to kodeina. To jest straszne jak człowieka traktują, jak nie masz kasy i nie pójdziesz prywatnie to cierpisz...
Generalnie jestem w czarnej doopie. Odezwała się moja 8, żadne leki przeciw bólowe nie pomagają i nie mam tu na myśli apapu czy ibupromu. Podejrzewam, że zrobił mi się tam jakiś stan zapalny.
Żaden dentysta oczywiście nie ma terminów, na chirurgii szczękowej minimum 3 miesiące na wyrwanie, a do leczenia mam se wziąć IBUPROM ! przecież żaden chirurg nie wyrwie mi zęba ze stanem zapalnym.
Pogotowia zębowego brak, a na infolinii pogotowia dostałam taki sam kwitek jak w szpitalu.
Najbliżej pogotowie mam w Koszalinie... Prywatne -.- , w tym momencie mnie nawet na nie nie stać 😕
Miałam taką samą sytuację. Pracodawca chciał przyjąć mnie na staż, ja chciałam, z tym że urząd nie chciał wyrazić zgody. Ile musiałam się z tymi kobietami wykłócić...
Jestem koszmarnie zmęczona.
Firma zgłosiła wniosek że chce przyjąć mnie na staż (wniosek do urzędu pracy), ja zanioslam oświadczenie, że jak najbardziej chce tego stażu.Teraz mam czekać na decyzję urzędu max do 7 września czy wyraża na to zgodę... Liczyłam na to że od 1sierpnia to ja już będę pracować