Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1086 / 2920

Kitoslawa
Kitoslawa
161•4 lata temu
Nieznany profil • 4 lata temu
Szukam pracy po przeprowadzce i już w jednym sklepie uslyszlaam, że jestem za mloda, a w drugim że za chuda 🙄 jednak co male miasto to małe miasto 😆

Jej ja pamiętam jak zmieniłam miasto i szukałam pracy... Złożyłam z desperacji CV do banku na doradcę i nie chcieli mnie przyjąć bo mam zbyt wysokie kwalifikacje... Też problem tkwił w małym mieście więc rozumiem Twój ból, trzymam kciuki, ktoś wreszcie da Ci szansę ❣️

wenkka
wenkka
8.73k•4 lata temu
pitbajKa • 4 lata temu
Od dawna rozważałam wzięcie ślubu kościelnego w plenerze przy lokalu, ze względu na moich dziadków, którzy mają już po ponad 90 lat i zdrowie nie pozwala im jeździć tam i z powrotem... dziś zadzwoniłam do kurii i zostałam zrugana za ten pomsył... mówię, że mój dziadek przez 60 lat ręcznie szył sutanny wszystkim księżom i biskupom i zawsze był blisko kościoła... ale że teraz ma tyle lat, że nie jest w stanie jeździć kościół-lokal a czasem jego stan pogarsza się tak, że potrzebuje się położyć (dlatego chciałam przy hotelu żeby dziadzio w razie słabszej chwili mógł połozyć się w pokoju hotelowym). Pomimo, że prawo kanoniczne dopuszcza ślub po za świątynią w wyjątkowych sytuacjach babka z kancelarii zrugała mnie dosłownie za ten pomysł, nawciskała mi że naoglądałam się amerykańskich ślubów... rozłączyłam się z płaczem... powiedziałam jej, że chcę chociaż spróbować złożyć podanie o zgodę do biskupa (pomyślałam, że mam dobre uzasadnienie do tego podania), powiedziała że kategorycznie nie... jestem na skraju rezygnacji ze ślubu kościelnego...

wenkka • 4 lata temu
Kobieta z kancelarii raczej nie jest wyznacznikiem i naprawdę szkoda na nią nerwów. Wniosek i tak bym napisała, skoro Ci zależy. Możesz też ew. spróbować nawiązać kontakt z http://slubywplenerze.com/oferta/ - mają w ofercie śluby kościelne w plenerze. Sama nie korzystałam z ich usług, ale kilka razy już mi mignęli. :)

pitbajKa • 4 lata temu
Dziś już dzwoniłam do Pani ze ślubokrętu :) jesteśmy wstępnie po słowie ❤️

o, super! powodzenia

pitbajKa
pitbajKa
567•4 lata temu
pitbajKa • 4 lata temu
Od dawna rozważałam wzięcie ślubu kościelnego w plenerze przy lokalu, ze względu na moich dziadków, którzy mają już po ponad 90 lat i zdrowie nie pozwala im jeździć tam i z powrotem... dziś zadzwoniłam do kurii i zostałam zrugana za ten pomsył... mówię, że mój dziadek przez 60 lat ręcznie szył sutanny wszystkim księżom i biskupom i zawsze był blisko kościoła... ale że teraz ma tyle lat, że nie jest w stanie jeździć kościół-lokal a czasem jego stan pogarsza się tak, że potrzebuje się położyć (dlatego chciałam przy hotelu żeby dziadzio w razie słabszej chwili mógł połozyć się w pokoju hotelowym). Pomimo, że prawo kanoniczne dopuszcza ślub po za świątynią w wyjątkowych sytuacjach babka z kancelarii zrugała mnie dosłownie za ten pomysł, nawciskała mi że naoglądałam się amerykańskich ślubów... rozłączyłam się z płaczem... powiedziałam jej, że chcę chociaż spróbować złożyć podanie o zgodę do biskupa (pomyślałam, że mam dobre uzasadnienie do tego podania), powiedziała że kategorycznie nie... jestem na skraju rezygnacji ze ślubu kościelnego...

wenkka • 4 lata temu
Kobieta z kancelarii raczej nie jest wyznacznikiem i naprawdę szkoda na nią nerwów. Wniosek i tak bym napisała, skoro Ci zależy. Możesz też ew. spróbować nawiązać kontakt z http://slubywplenerze.com/oferta/ - mają w ofercie śluby kościelne w plenerze. Sama nie korzystałam z ich usług, ale kilka razy już mi mignęli. :)

Dziś już dzwoniłam do Pani ze ślubokrętu jesteśmy wstępnie po słowie ❤️

wenkka
wenkka
8.73k•4 lata temu
pitbajKa • 4 lata temu
Od dawna rozważałam wzięcie ślubu kościelnego w plenerze przy lokalu, ze względu na moich dziadków, którzy mają już po ponad 90 lat i zdrowie nie pozwala im jeździć tam i z powrotem... dziś zadzwoniłam do kurii i zostałam zrugana za ten pomsył... mówię, że mój dziadek przez 60 lat ręcznie szył sutanny wszystkim księżom i biskupom i zawsze był blisko kościoła... ale że teraz ma tyle lat, że nie jest w stanie jeździć kościół-lokal a czasem jego stan pogarsza się tak, że potrzebuje się położyć (dlatego chciałam przy hotelu żeby dziadzio w razie słabszej chwili mógł połozyć się w pokoju hotelowym). Pomimo, że prawo kanoniczne dopuszcza ślub po za świątynią w wyjątkowych sytuacjach babka z kancelarii zrugała mnie dosłownie za ten pomysł, nawciskała mi że naoglądałam się amerykańskich ślubów... rozłączyłam się z płaczem... powiedziałam jej, że chcę chociaż spróbować złożyć podanie o zgodę do biskupa (pomyślałam, że mam dobre uzasadnienie do tego podania), powiedziała że kategorycznie nie... jestem na skraju rezygnacji ze ślubu kościelnego...

Kobieta z kancelarii raczej nie jest wyznacznikiem i naprawdę szkoda na nią nerwów.

Wniosek i tak bym napisała, skoro Ci zależy. Możesz też ew. spróbować nawiązać kontakt z http://slubywplenerze.com/oferta/ - mają w ofercie śluby kościelne w plenerze. Sama nie korzystałam z ich usług, ale kilka razy już mi mignęli.

maktao
maktao
7.4k•4 lata temu
pitbajKa • 4 lata temu
Od dawna rozważałam wzięcie ślubu kościelnego w plenerze przy lokalu, ze względu na moich dziadków, którzy mają już po ponad 90 lat i zdrowie nie pozwala im jeździć tam i z powrotem... dziś zadzwoniłam do kurii i zostałam zrugana za ten pomsył... mówię, że mój dziadek przez 60 lat ręcznie szył sutanny wszystkim księżom i biskupom i zawsze był blisko kościoła... ale że teraz ma tyle lat, że nie jest w stanie jeździć kościół-lokal a czasem jego stan pogarsza się tak, że potrzebuje się położyć (dlatego chciałam przy hotelu żeby dziadzio w razie słabszej chwili mógł połozyć się w pokoju hotelowym). Pomimo, że prawo kanoniczne dopuszcza ślub po za świątynią w wyjątkowych sytuacjach babka z kancelarii zrugała mnie dosłownie za ten pomysł, nawciskała mi że naoglądałam się amerykańskich ślubów... rozłączyłam się z płaczem... powiedziałam jej, że chcę chociaż spróbować złożyć podanie o zgodę do biskupa (pomyślałam, że mam dobre uzasadnienie do tego podania), powiedziała że kategorycznie nie... jestem na skraju rezygnacji ze ślubu kościelnego...

pozostawię to bez komentarza - całą instytucję kościoła, jej działanie również... szkoda, ze tak słabo reprezentują boskie interesy na ziemi.

mysweet
Nieznany profil
7.46k•4 lata temu
pitbajKa • 4 lata temu
Od dawna rozważałam wzięcie ślubu kościelnego w plenerze przy lokalu, ze względu na moich dziadków, którzy mają już po ponad 90 lat i zdrowie nie pozwala im jeździć tam i z powrotem... dziś zadzwoniłam do kurii i zostałam zrugana za ten pomsył... mówię, że mój dziadek przez 60 lat ręcznie szył sutanny wszystkim księżom i biskupom i zawsze był blisko kościoła... ale że teraz ma tyle lat, że nie jest w stanie jeździć kościół-lokal a czasem jego stan pogarsza się tak, że potrzebuje się położyć (dlatego chciałam przy hotelu żeby dziadzio w razie słabszej chwili mógł połozyć się w pokoju hotelowym). Pomimo, że prawo kanoniczne dopuszcza ślub po za świątynią w wyjątkowych sytuacjach babka z kancelarii zrugała mnie dosłownie za ten pomysł, nawciskała mi że naoglądałam się amerykańskich ślubów... rozłączyłam się z płaczem... powiedziałam jej, że chcę chociaż spróbować złożyć podanie o zgodę do biskupa (pomyślałam, że mam dobre uzasadnienie do tego podania), powiedziała że kategorycznie nie... jestem na skraju rezygnacji ze ślubu kościelnego...

Nie wiem po co wdawać się w dyskusje z ludźmi, którzy nie mają nic do powiedzenia Jasno jest napisane np. w Internecie, że trzeba mieć zgodę biskupa - nie babki z kancelarii Jeśli jesteś przekonana do swojej racji, to próbuj pisać. Najwyżej dostaniesz odmowę, ale przynajmniej spróbowałaś

Tu np. piszą też o rozważeniu kaplicy, może byłaby gdzieś bliżej? - https://www.msze.info/informator/czy-slub-koscielny-mozna-wziac-poza-kosciolem

Syll
Syll
17.77k•4 lata temu
Nieznany profil • 4 lata temu
Szukam pracy po przeprowadzce i już w jednym sklepie uslyszlaam, że jestem za mloda, a w drugim że za chuda 🙄 jednak co male miasto to małe miasto 😆

Syll • 4 lata temu
Ja do magazynu w sklepie internetowym mam za dużo doświadczenia według nich i pewnie myślą, że nie będzie chciało mi się pracować :D

Nieznany profil • 4 lata temu
Tragedia z ta praca 😆 ja jestem po studiach, ale szukam pracy w odziezowym bo lubię taka pracę, a Pani do mnie ze po studiach... to ona nie wie czy w takim sklepie to praca dla mnie, mimo że sto razy jej powtorzylam że praca z klientem sprawia mi satysfakcje, ale chyba mi nie uwierzyła 🙈

No właśnie mam wrażenie, że w tych ofertach gdzie jest napisane wykształcenie inne niż wyższe, nie będą nas brali pod uwagę

Maja
Nieznany profil
836•4 lata temu
Nieznany profil • 4 lata temu
Szukam pracy po przeprowadzce i już w jednym sklepie uslyszlaam, że jestem za mloda, a w drugim że za chuda 🙄 jednak co male miasto to małe miasto 😆

Syll • 4 lata temu
Ja do magazynu w sklepie internetowym mam za dużo doświadczenia według nich i pewnie myślą, że nie będzie chciało mi się pracować :D

Tragedia z ta praca 😆 ja jestem po studiach, ale szukam pracy w odziezowym bo lubię taka pracę, a Pani do mnie ze po studiach... to ona nie wie czy w takim sklepie to praca dla mnie, mimo że sto razy jej powtorzylam że praca z klientem sprawia mi satysfakcje, ale chyba mi nie uwierzyła 🙈

Syll
Syll
17.77k•4 lata temu
Nieznany profil • 4 lata temu
Szukam pracy po przeprowadzce i już w jednym sklepie uslyszlaam, że jestem za mloda, a w drugim że za chuda 🙄 jednak co male miasto to małe miasto 😆

Ja do magazynu w sklepie internetowym mam za dużo doświadczenia według nich i pewnie myślą, że nie będzie chciało mi się pracować

Adaaa84
Adaaa84
3.04k•4 lata temu

Jest 37 stopni nie nawidzę takich upałów 🥵🥵

Maja
Nieznany profil
836•4 lata temu

Szukam pracy po przeprowadzce i już w jednym sklepie uslyszlaam, że jestem za mloda, a w drugim że za chuda 🙄 jednak co male miasto to małe miasto 😆

pitbajKa
pitbajKa
567•4 lata temu

Od dawna rozważałam wzięcie ślubu kościelnego w plenerze przy lokalu, ze względu na moich dziadków, którzy mają już po ponad 90 lat i zdrowie nie pozwala im jeździć tam i z powrotem... dziś zadzwoniłam do kurii i zostałam zrugana za ten pomsył... mówię, że mój dziadek przez 60 lat ręcznie szył sutanny wszystkim księżom i biskupom i zawsze był blisko kościoła... ale że teraz ma tyle lat, że nie jest w stanie jeździć kościół-lokal a czasem jego stan pogarsza się tak, że potrzebuje się położyć (dlatego chciałam przy hotelu żeby dziadzio w razie słabszej chwili mógł połozyć się w pokoju hotelowym). Pomimo, że prawo kanoniczne dopuszcza ślub po za świątynią w wyjątkowych sytuacjach babka z kancelarii zrugała mnie dosłownie za ten pomysł, nawciskała mi że naoglądałam się amerykańskich ślubów... rozłączyłam się z płaczem... powiedziałam jej, że chcę chociaż spróbować złożyć podanie o zgodę do biskupa (pomyślałam, że mam dobre uzasadnienie do tego podania), powiedziała że kategorycznie nie... jestem na skraju rezygnacji ze ślubu kościelnego...

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•4 lata temu

Zaczęliśmy sobie planować wesele na wrzesień 2024, miałam wyliczoby budżet z uwzględnieniem zmiany cen usługodawców, ale właśnie wzrosła nam rata kredytu hipotecznego o kolejne 500 złotych. Pisałam wstępnie z koleżanką, która ma firmę zajmującą się dekoracjami i chyba muszę do niej napisać, że nasz wrzesień 2024 zamienimy na wrzesień 2025 dla bezpieczeństwa, żeby mieć pewność, że odłożymy tyle pieniędzy ile będziemy potrzebować. Przez to mam w sobie tyle złości i bezsilności i nie umiem sobie z tym poradzić.

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.74k•4 lata temu
Anuusiaczeek • 4 lata temu
Generalnie jestem w czarnej doopie. Odezwała się moja 8, żadne leki przeciw bólowe nie pomagają i nie mam tu na myśli apapu czy ibupromu. Podejrzewam, że zrobił mi się tam jakiś stan zapalny. Żaden dentysta oczywiście nie ma terminów, na chirurgii szczękowej minimum 3 miesiące na wyrwanie, a do leczenia mam se wziąć IBUPROM ! przecież żaden chirurg nie wyrwie mi zęba ze stanem zapalnym. Pogotowia zębowego brak, a na infolinii pogotowia dostałam taki sam kwitek jak w szpitalu. Najbliżej pogotowie mam w Koszalinie... Prywatne -.- , w tym momencie mnie nawet na nie nie stać 😕

Nieznany profil • 4 lata temu
antidol 15 spróbuj, mi na bóle zębów pomagał, to kodeina. To jest straszne jak człowieka traktują, jak nie masz kasy i nie pójdziesz prywatnie to cierpisz... :(

Babcia chyba ją ma. Jak nie zeswiruje do jutra to wezmę. Dziękuję.
Ręce opadają. jedyne co mi powiedzieli, to że lekarz rodzinny może wypisać receptę. Hm... Ciekawe. Aktualnie czekam na informacje. Niestety przychodnia nie odbiera, za dwie godziny mama tam podleci.

Ametystova
Nieznany profil
3.21k•4 lata temu

nie wiem czy też tak macie, ale dziwnie wywala mi moje oznaczenia produktów na chmurkach, gdzieś w kąt, poza zdjęcie niemal. Nie wiem o co chodzi

Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Ametystova
Nieznany profil
3.21k•4 lata temu
Anuusiaczeek • 4 lata temu
Generalnie jestem w czarnej doopie. Odezwała się moja 8, żadne leki przeciw bólowe nie pomagają i nie mam tu na myśli apapu czy ibupromu. Podejrzewam, że zrobił mi się tam jakiś stan zapalny. Żaden dentysta oczywiście nie ma terminów, na chirurgii szczękowej minimum 3 miesiące na wyrwanie, a do leczenia mam se wziąć IBUPROM ! przecież żaden chirurg nie wyrwie mi zęba ze stanem zapalnym. Pogotowia zębowego brak, a na infolinii pogotowia dostałam taki sam kwitek jak w szpitalu. Najbliżej pogotowie mam w Koszalinie... Prywatne -.- , w tym momencie mnie nawet na nie nie stać 😕

antidol 15 spróbuj, mi na bóle zębów pomagał, to kodeina. To jest straszne jak człowieka traktują, jak nie masz kasy i nie pójdziesz prywatnie to cierpisz...

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.74k•4 lata temu

Generalnie jestem w czarnej doopie. Odezwała się moja 8, żadne leki przeciw bólowe nie pomagają i nie mam tu na myśli apapu czy ibupromu. Podejrzewam, że zrobił mi się tam jakiś stan zapalny.
Żaden dentysta oczywiście nie ma terminów, na chirurgii szczękowej minimum 3 miesiące na wyrwanie, a do leczenia mam se wziąć IBUPROM ! przecież żaden chirurg nie wyrwie mi zęba ze stanem zapalnym.
Pogotowia zębowego brak, a na infolinii pogotowia dostałam taki sam kwitek jak w szpitalu.
Najbliżej pogotowie mam w Koszalinie... Prywatne -.- , w tym momencie mnie nawet na nie nie stać 😕

sailor
sailor
10.72k•4 lata temu
darua • 4 lata temu
Firma zgłosiła wniosek że chce przyjąć mnie na staż (wniosek do urzędu pracy), ja zanioslam oświadczenie, że jak najbardziej chce tego stażu.Teraz mam czekać na decyzję urzędu max do 7 września czy wyraża na to zgodę... Liczyłam na to że od 1sierpnia to ja już będę pracować

Miałam taką samą sytuację. Pracodawca chciał przyjąć mnie na staż, ja chciałam, z tym że urząd nie chciał wyrazić zgody. Ile musiałam się z tymi kobietami wykłócić...

Jestem koszmarnie zmęczona.

darua
darua
1.51k•4 lata temu

Firma zgłosiła wniosek że chce przyjąć mnie na staż (wniosek do urzędu pracy), ja zanioslam oświadczenie, że jak najbardziej chce tego stażu.Teraz mam czekać na decyzję urzędu max do 7 września czy wyraża na to zgodę... Liczyłam na to że od 1sierpnia to ja już będę pracować

Brill
Brill
4.67k•4 lata temu
Brill • 4 lata temu
Jest 32 stopnie topie się...

icecold • 4 lata temu
U nas 38 :D:D

Brill • 4 lata temu
Daj spokój jutro ma być tyle 😅

icecold • 4 lata temu
U nas jeszcze więcej :D jutro ma być najgorętszy dzień. Najgorsze , że pracuję, bo inaczej to chyba chodziłabym cały dzień po Tesco między lodówkami :D:D

Haha to nie jest zły pomysł xd chociaż ja też pracuje to lipa 😆

1 1085 1086 1087 2920
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.