Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1085 / 2920
Kurczę maja same super opinie i to jest kwestia która wcale nie przyszłaby mi do głowy. Będę dzwonić do Pani w piątek z cała lista pytań. A to jest najbardziej kluczowe jak się okazuje…
Ja się tym nie interesowałam, bo ślub za mną, ale właśnie rozmawialam jeszcze dzisiaj nawet z koleżanką i mówiła, że w końcu wydobyła z pani informacje, że to (chyba) księża wyznania polskokatolickiego. Także radzę zadawać dość szczegółowe pytania, żeby się nie dać wyprowadzić w pole.
Wg mojej wiedzy musi być zgoda biskupa, tylko w pierwszej kolejności zgoda proboszcza.
Moja kuzynka brała ślub w plenerze i nie mieli rzymskokatolickiego księdza, tylko ewangelickiego. Chociaż nie wiem dokładnie czy to nie było tak, że po prostu sami takiego chcieli.
O kurczę serio???? No to teraz mam zabitego ćwieka. Dziś tez dowiedziałam się, ze to nie biskup a proboszcz danej parafii albo się zgadza na taki ślub albo nie wiec niepotrzebnie dzwoniłam do kurii.
Miałam oszczędzać... a właśnie zrobiłam dwa zamówienia na Sinsayu bo jest kod -20% na rzeczy z wyprzedaży. Niby mam 9 rzeczy i torebkę (taką papierową prezentową) za 179,9 zł ale przeraża mnie to jak wyprzedaże na mnie działają.
I dobrze 😋
Żeby ja wiedziała to bym zamówiła więcej tortu bo był pyszny. Każdemu kazała przynieść pudełko i wsadziła im na drogę. Myślę, że więcej chętnych by było 🤷♀️
Jeszcze ja szukałam czegoś 'praktycznego', wyszło jak wyszło 🤪 ale kiedyś robiłam makijaż na biznesową sesję właśnie dziewczyny która była doradcą ślubnym - i ona jako propozycje prezencików miała szklane słoiczki, udekorowane piórkami, kokardkami i w środku były cytaty 🥴. Ładnie to wyglądało, ale po co? Większość albo tego w ogóle nie weźmie, albo wyrzuci zaraz po wyjściu... Szkoda pieniędzy, czasu, zasobów i planety.
To jest dla mnie abstrakcja, ktoś chce iść zdobyć doświadczenie, które jest tak konieczne w tym czasach i jeszcze są problemy...
Od wczoraj przeorganizowuje pokój, chce zrobić szkatułkę na biżuterię organizer na pisadła i stojak na słuchawki i jeszcze jeden organizer.. myślę że wywaliło mnie w kosmos z moimi pomysłami... Miałam się uczyć Przez całe lato miałam się uczyć administracji i podstawy wosu Jak myślicie ile tematów zrobiłam?
Wydaje mi się, że i tak nie zamierzam zrobić księżniczkowego ślubu dla 150 osób i to nie będzie bal, ale dekoracje to chcę dla siebie, bo jestem wzrokowcem. Wiem, że goście w większości nie będą tego pamiętać, ale tutaj to w stu procentach zrobię to w ramach "od siebie dla siebie". Po wszystkim może będę żałować, ale no tak chcę chyba mi uświadomiłaś, że skoro nie będę szukać innych alternatyw to muszę się pogodzić z tym, że prawdopodobnie wydłużymy sobie narzeczeństwo o rok i nie mam się co wściekać! Dziękuję
Nie ogarniam temperatury powyżej 25stopni. Jak nie byłam w ciąży to nawet 40 stopni mi nie przeszkadzalo a teraz jest masakra.
Mamy dziś na dodatek połówkowe badanie i się trochę stresuje 😳
Rozmawiałam z koleżanką, która interesowała się tematem i dopytaj ich, czy to jest na pewno ksiądz rzymskokatolicki. Bo ponoć nie do końca to jest takie oczywiste.
Bez ślubu kościelnego można żyć 👍 wręcz powiem, że to duża oszczędność pieniędzy, czasu i nerwów 🤪
Tylko przemyśl później - czy później nie będzie problemu z chrztem. Babcie i prababcie będą Ci o to truły gitarę bo tak "trzeba" 🙃 a księża potrafią się nie zgodzić.
A nie lepiej zrobić to w mniejszym budżecie? 🤔 Bo to się nie zapowiada, że w tym kraju to lepiej będzie 🙃
Ozdoby można kupić z drugiej ręki - owszem czasami nie będą jakoś super dopasowane do Twojej wizji, ale goście też za rok nie będą pamiętać jakie mieliście etykietki na butelkach 🤪
Jest kilka grup na Facebooku typu - sprzedam, kupię itp.
Nawet na DC w poście oddam - ktoś pisał, że ma naklejki do księgi gości 😁
Można poszukać wypożyczalni sukien ślubnych lub również kupić z drugiej ręki. Na jedną imprezę nie opłaca się mieć mega drogiej sukienki 🤷♀️
Zrezygnowałabym też z tych wszystkich prezencików dla gości - ja kupiłam lawendowe mydełka bo przecież wszyscy myją ręce, każdemu się przyda... Aha... Później się tymi mydełkami rzucali, a ja im wręcz je wciskałam przy wyjściu 🙄