Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1071 / 2920
Wiem, że nie jest to forum medyczne ale czy któraś z Was wie co to może być??
Pojawiło mi się kilkanaście dni temu ale zeszło od wapna, babeczka w aptece mi powiedziała że to od słońca (były wtedy te wielkie upały, co prawda nie wychodziłam za bardzo wtedy nigdzie, jak jej to powiedziałam to że może od jakichś owoców)
Teraz znów mi się pojawiło w tym samym miejscu, tylko że jest o wiele bardziej czerwone, większe i jest takie uczucie jakby pieczenia, swędzenia.
Zauważyłam że jest też to bardziej gorące niż część skóry obok. I jeden obojczyk jest jakby troszkę napuchnięty.
Na szczęście miał kogoś koło siebie kto go odprowadził, bo juz się zdenerwowałam i wstałam zobaczycco się dzieje, a moze ktoś potrzebuje pomocy? To widziałam, że ktoś go wpuścił do klatki od środka, a tamten odchodzi w swoją strone
W nocy jakiś chyba pijany nastolatek darł na cały regulator japę wołając mamę... zapomniał kodu do własnej klatki i chyba zgubił telefon, bo tak to by chociaż zadzwonił. Chociaż nie wiem czy na tyle ogarniał rzeczywistość O.o bo darł się już w panice w pewnym momencie, oczywiście jestem turbo niewyspana...
Mam dokładnie to samo. Ostatnie 3 dni jakoś myślałam że już się w miarę ogarnęłam i mam trochę więcej czasu i chęci. Niestety to było przejściowe
Znam ten ból ! Za każdym razem gdy tam układam lub przebieram mam ochotę na to samo. Najpiękniejszy etap " ale mam ciuchów " ale kurcze nie mam w czym chodzić i końcowo zdzieram non stop to samo -.-
Wczoraj nie miałam nawet czasu umyć głowy -.- przyjechałam padnięta do domu, zanim się ogarnęłam to zdążyłam usnąć.
Współczuję pamiętam jak mi się zaczął robić stan zapalny, bolalo okropnie. Pomógł masaż z ciepłą oliwką, wszystko się odblokowało i to przyniosło ulgę. Wiem, że to stara metoda z okładami z kapusty, ale przysięgam, że działa.
Oby czas zwolnił, bo na prawdę nie nadążam… a przemęczona jestem totalnie…
Strasznie bolą mnie piersi, aż się popłakałam przy karmieniu. Zacznę chyba odciągać mleko laktatorem i podawać małej z butelki.
Dopiero lekarz rodzinny wypisał mi Clatre na receptę i dzisiaj już jest troszkę lepiej
Podobno jakieś trawy... jeszcze auto mi się zepsuło przed tym wyjazdem, mam nadzieję że naprawia do jutra bo inaczej nici z urlopu... ehhh co za dzień!
Pomóżcie ktoś co teraz może pylić??? Mam taka alergie od rana że nie mogę sobie poradzić. Kichlam już serio że 100 razy, leję mi się z nosa, oczy i nos swędzą, masakra. A jutro na wakacje jedziemy