Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1041 / 2920

pitbajKa
pitbajKa
567•4 lata temu

robię przed wyjazdem porządki więc wrzucam jakieś rzeczy na grupy ślubne, na grupy świeczkowe na vinted, olx itp...
i właśnie dziś zorientowałam się ile marnuje czasu na ludzi którzy piszą, że chcą zdjęcia takie i takie, piszą, żeby im wystawić daną rzecz na olx/vinted że już kupują... pakuję daną rzecz czekam aż wskoczy zakup i będę mogła nakleić etykietkę i mija pół godziny, godzina, dwie... jak pytam czy są jakieś problemy z zakupem to dowiaduje się tylko, że oj jednak tego nie chcę. I na co dzień mnie to nie złości ale za 9 dni wypływam z Polski, szykuje dom przed wyjazdem, pakuje siebie i zamiast zając się czymś pożytecznym to marnuje czas na takie niezdecydowane dziewczyny...

Maja
Nieznany profil
836•4 lata temu

Dzisiaj mam pierwsza nockę, trochę się jej obawiam. Ostatnio zazwyczaj idę spać przed 22, a tam będę musiała wytrzymać do 2

Sarmaliska
Sarmaliska
2.95k•4 lata temu

Mam dość sąsiadków, którzy cały dzień i całą noc mają włączony telewizor na full... Nie ma momenty w ciągu doby, żeby móc się spokojnie wyspać.

Syll
Syll
17.77k•4 lata temu
kpoperka • 4 lata temu
Dziewczyny co to może byc

Ten sam mejl wczoraj dostałam tylko, że był w spamie. Nawet w niego nie wchodziłam, od razu usunęłam spam i to na pewno oszustwo

Syll
Syll
17.77k•4 lata temu

Miałam wstać o 8 a obudziłam się o 11:30. Chyba z 10 lat temu ostatnio obudziłam się o tej A to wszystko przez mojego znajomego, który dzień wcześniej powiedział mi, że i tak pewnie wstanę o 11 Teraz czuję się nie do życia. Boli mnie głowa i mam wrażenie jakbym dwa dni nie spała.

NowWhat
NowWhat
8.04k•4 lata temu

Od soboty mam jakiś dziwny ból w dolnej części piersi, taki jakby nerwoból, który pojawia się i znika. Trwa on jednak już na tyle długo, że zaczyna mnie denerwować

icecold
icecold
3.6k•4 lata temu

Miałam ciężki dzień w pracy, był duży ruch, a do tego atmosfera w pracy taka sobie, wszyscy mega zestresowani. Przepracowałam 12 godzin bez przerwy

gulonica
gulonica
4.54k•4 lata temu
Janettt • 4 lata temu
Właściciel w końcu przyszedł porozmawiać o umowie. Z moim się posprzeczał, bo niby głupot się czepia - tak, oszukiwanie nas na licznikach to dla niego czepianie się pierdół. W końcu ok, 1400 za wynajem e muszę się liczyć z podwyżkami co kwartał, bo inflacja, to mu mówię że nie płaci podatku i nas oszukuje (koleżanki z pracy córka go sprawdzała, nie ma nawet wzmianki, po NIP-ie szukając też nikt taki nie istnieje w bazie). Ostatecznie wybiegł prawie z mieszkania zdenerwowany jak my wszyscy i poleciał się żalić to wyszłam pytać czemu chodzi plotkować to znów krzyk i gadanie. To mówię że w poniedziałek pójdę z tymi fakturami które nam przynosi za czynsz (zapewne lewe) co sam zaproponował, a na schodach mi krzyczał żebym nie szła bo nie znam systemu jak to działa. Gdyby naprawdę płacił to nie zrobił by takiej awantury. No i kazał nam się wyprowadzić. I jak ja mam znaleźć mieszkanie w 2dni? Jestem załamana. 😪 Może jeszcze przyjdzie z umową, ale stwierdził, że nie chce wynajmować komis takiemu (skoro nie chce wynajmować komuś kto płaci w terminie i walczy o swoje no to sorry), woli ludzi którzy demolują mu mieszkanie i plotkują o każdym i wszystkim...

sailor • 4 lata temu
To mieszkaliście cały czas bez umowy najmu?

maktao • 4 lata temu
Jakbyś nie zapytala o to w ten sposób, to bym pomyślała, że to przedłużenie umowy, ale wcale mnie to nie dziwi, jeśli bez umowy, ale dziwi mnie to, że ktokolwiek mógłby się zgodzić na takie RYZYKO - to dla obu stron... Można mieć sobie umowę, ale chyba niewiele osób rozlicza się z "zarobku" z wynajmu komuś mieszkania,,,

Janettt • 4 lata temu
Przedłużenie umowy. Ale znajoma sprawdzała w skarbówce i nie odprowadza podatku, a sam płacze że niby tyle go musi płacić. Wynajmuje kilka mieszkań więc podatek powinien odprowadzać, co sam mówił że robi co okazało się kłamstwem.

wenkka • 4 lata temu
Z ciekawości - jak koleżanka sprawdzila, czy ktoś płaci podatek?

Janettt • 4 lata temu
Pracuje w ***, więc na pewno wie jak. Poza tym gdyby płacił to by nie panikował że osobiście pójdę zapytać w skarbówce, co sam najpierw zaproponował, a później wpadł w panikę jak powiedziałam że pójdę.

Nikt w urzędzie nie udzieli Ci informacji, czy ktoś inny płaci podatki... musiałabyś pisać donos.

Adaaa84
Adaaa84
3.04k•4 lata temu

Tak pada i jest ciemno, że popsuło to moje plany zrobienia fotek na DressCloud😔 Mam nadzieję, że uda mi się coś wyciągnąć z tego co zrobiłam 😕

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•4 lata temu
Malinowa92 • 4 lata temu
Mam już dosyć kierowców w moim moście... Nie ma dnia, żeby ktoś nie zajechał mi drogi, nie wyjechał nagle z parkingu, czy nie wymusił pierwszeństwa na skrzyżowaniu...

Nieznany profil • 4 lata temu
Mam to samo. Ostatnio u nas potrącili śmiertelnie mężczyznę 45 lat... Często jeżdżę rowerem i kierowcy wyprzedzają mnie na pasach lub tuż przed nimi, wjeżdżając na pasy. Kilka razy prawie potrącili piszego na moich oczach...

U nas to norma. Ja jezdze autem. Staram się być naprawdę ostrożna bo nie potrzebne mi są problemy i wyrzuty sumienia. Na mandaty też mnie nie stać. Nie wyprzedzam kiedy nie mogę, ale też byłam tyle razy świadkiem wyprzedzania na pasach, na skrzyżowaniach. Kiedyś jak jechaliśmy za starszym Panem, które zaczął już dawać znak ręką skrętu w lewo to wyprzedził nas i tego pana samochód. Naprawdę niewiele brakowało do tragedii bo tu też prędkość wyprzedzającego była już naprawdę dużą. Teren zabudowany, skrzyżowanie, skręcający rowerzysta...

kpoperka
kpoperka
3.96k•4 lata temu
kpoperka • 4 lata temu
Dziewczyny co to może byc

frambuesa • 4 lata temu
Zamawiałam coś? Ja bym w to nie wchodziła bo może to być wyłudzenie danych… ja miałam raz ze rzeczywiście źle napisałam adres ale napisali do mnie z inpostu bezpośrednio a nie coś takiego dziwnego z siedziba za granica…

No właśnie chyba nie

wenkka
wenkka
8.73k•4 lata temu
kpoperka • 4 lata temu
Dziewczyny co to może byc

To nie wygląda wiarygodnie. Brak żadnych konkretów w tym mailu, jest tylko że zamówienie ze sklepu internetowego, nic więcej.

frambuesa
frambuesa
11.69k•4 lata temu
kpoperka • 4 lata temu
Dziewczyny co to może byc

Zamawiałam coś? Ja bym w to nie wchodziła bo może to być wyłudzenie danych… ja miałam raz ze rzeczywiście źle napisałam adres ale napisali do mnie z inpostu bezpośrednio a nie coś takiego dziwnego z siedziba za granica…

kpoperka
kpoperka
3.96k•4 lata temu

Dziewczyny co to może byc

Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
mysweet
Nieznany profil
7.46k•4 lata temu
Malinowa92 • 4 lata temu
Mam już dosyć kierowców w moim moście... Nie ma dnia, żeby ktoś nie zajechał mi drogi, nie wyjechał nagle z parkingu, czy nie wymusił pierwszeństwa na skrzyżowaniu...

Mam to samo. Ostatnio u nas potrącili śmiertelnie mężczyznę 45 lat...

Często jeżdżę rowerem i kierowcy wyprzedzają mnie na pasach lub tuż przed nimi, wjeżdżając na pasy. Kilka razy prawie potrącili piszego na moich oczach...

Janettt
Janettt
12.04k•4 lata temu
Janettt • 4 lata temu
Właściciel w końcu przyszedł porozmawiać o umowie. Z moim się posprzeczał, bo niby głupot się czepia - tak, oszukiwanie nas na licznikach to dla niego czepianie się pierdół. W końcu ok, 1400 za wynajem e muszę się liczyć z podwyżkami co kwartał, bo inflacja, to mu mówię że nie płaci podatku i nas oszukuje (koleżanki z pracy córka go sprawdzała, nie ma nawet wzmianki, po NIP-ie szukając też nikt taki nie istnieje w bazie). Ostatecznie wybiegł prawie z mieszkania zdenerwowany jak my wszyscy i poleciał się żalić to wyszłam pytać czemu chodzi plotkować to znów krzyk i gadanie. To mówię że w poniedziałek pójdę z tymi fakturami które nam przynosi za czynsz (zapewne lewe) co sam zaproponował, a na schodach mi krzyczał żebym nie szła bo nie znam systemu jak to działa. Gdyby naprawdę płacił to nie zrobił by takiej awantury. No i kazał nam się wyprowadzić. I jak ja mam znaleźć mieszkanie w 2dni? Jestem załamana. 😪 Może jeszcze przyjdzie z umową, ale stwierdził, że nie chce wynajmować komis takiemu (skoro nie chce wynajmować komuś kto płaci w terminie i walczy o swoje no to sorry), woli ludzi którzy demolują mu mieszkanie i plotkują o każdym i wszystkim...

sailor • 4 lata temu
To mieszkaliście cały czas bez umowy najmu?

maktao • 4 lata temu
Jakbyś nie zapytala o to w ten sposób, to bym pomyślała, że to przedłużenie umowy, ale wcale mnie to nie dziwi, jeśli bez umowy, ale dziwi mnie to, że ktokolwiek mógłby się zgodzić na takie RYZYKO - to dla obu stron... Można mieć sobie umowę, ale chyba niewiele osób rozlicza się z "zarobku" z wynajmu komuś mieszkania,,,

Janettt • 4 lata temu
Przedłużenie umowy. Ale znajoma sprawdzała w skarbówce i nie odprowadza podatku, a sam płacze że niby tyle go musi płacić. Wynajmuje kilka mieszkań więc podatek powinien odprowadzać, co sam mówił że robi co okazało się kłamstwem.

wenkka • 4 lata temu
Z ciekawości - jak koleżanka sprawdzila, czy ktoś płaci podatek?

Janettt • 4 lata temu
Pracuje w ***, więc na pewno wie jak. Poza tym gdyby płacił to by nie panikował że osobiście pójdę zapytać w skarbówce, co sam najpierw zaproponował, a później wpadł w panikę jak powiedziałam że pójdę.

Nieznany profil • 4 lata temu
Lepiej nie mów o tym głośno, bo możesz koleżance narobić problemów :)

No może I racja.

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•4 lata temu

Mam już dosyć kierowców w moim moście... Nie ma dnia, żeby ktoś nie zajechał mi drogi, nie wyjechał nagle z parkingu, czy nie wymusił pierwszeństwa na skrzyżowaniu...

mysweet
Nieznany profil
7.46k•4 lata temu
Janettt • 4 lata temu
Właściciel w końcu przyszedł porozmawiać o umowie. Z moim się posprzeczał, bo niby głupot się czepia - tak, oszukiwanie nas na licznikach to dla niego czepianie się pierdół. W końcu ok, 1400 za wynajem e muszę się liczyć z podwyżkami co kwartał, bo inflacja, to mu mówię że nie płaci podatku i nas oszukuje (koleżanki z pracy córka go sprawdzała, nie ma nawet wzmianki, po NIP-ie szukając też nikt taki nie istnieje w bazie). Ostatecznie wybiegł prawie z mieszkania zdenerwowany jak my wszyscy i poleciał się żalić to wyszłam pytać czemu chodzi plotkować to znów krzyk i gadanie. To mówię że w poniedziałek pójdę z tymi fakturami które nam przynosi za czynsz (zapewne lewe) co sam zaproponował, a na schodach mi krzyczał żebym nie szła bo nie znam systemu jak to działa. Gdyby naprawdę płacił to nie zrobił by takiej awantury. No i kazał nam się wyprowadzić. I jak ja mam znaleźć mieszkanie w 2dni? Jestem załamana. 😪 Może jeszcze przyjdzie z umową, ale stwierdził, że nie chce wynajmować komis takiemu (skoro nie chce wynajmować komuś kto płaci w terminie i walczy o swoje no to sorry), woli ludzi którzy demolują mu mieszkanie i plotkują o każdym i wszystkim...

sailor • 4 lata temu
To mieszkaliście cały czas bez umowy najmu?

maktao • 4 lata temu
Jakbyś nie zapytala o to w ten sposób, to bym pomyślała, że to przedłużenie umowy, ale wcale mnie to nie dziwi, jeśli bez umowy, ale dziwi mnie to, że ktokolwiek mógłby się zgodzić na takie RYZYKO - to dla obu stron... Można mieć sobie umowę, ale chyba niewiele osób rozlicza się z "zarobku" z wynajmu komuś mieszkania,,,

Janettt • 4 lata temu
Przedłużenie umowy. Ale znajoma sprawdzała w skarbówce i nie odprowadza podatku, a sam płacze że niby tyle go musi płacić. Wynajmuje kilka mieszkań więc podatek powinien odprowadzać, co sam mówił że robi co okazało się kłamstwem.

wenkka • 4 lata temu
Z ciekawości - jak koleżanka sprawdzila, czy ktoś płaci podatek?

Janettt • 4 lata temu
Pracuje w ***, więc na pewno wie jak. Poza tym gdyby płacił to by nie panikował że osobiście pójdę zapytać w skarbówce, co sam najpierw zaproponował, a później wpadł w panikę jak powiedziałam że pójdę.

Lepiej nie mów o tym głośno, bo możesz koleżance narobić problemów

Janettt
Janettt
12.04k•4 lata temu
Janettt • 4 lata temu
Właściciel w końcu przyszedł porozmawiać o umowie. Z moim się posprzeczał, bo niby głupot się czepia - tak, oszukiwanie nas na licznikach to dla niego czepianie się pierdół. W końcu ok, 1400 za wynajem e muszę się liczyć z podwyżkami co kwartał, bo inflacja, to mu mówię że nie płaci podatku i nas oszukuje (koleżanki z pracy córka go sprawdzała, nie ma nawet wzmianki, po NIP-ie szukając też nikt taki nie istnieje w bazie). Ostatecznie wybiegł prawie z mieszkania zdenerwowany jak my wszyscy i poleciał się żalić to wyszłam pytać czemu chodzi plotkować to znów krzyk i gadanie. To mówię że w poniedziałek pójdę z tymi fakturami które nam przynosi za czynsz (zapewne lewe) co sam zaproponował, a na schodach mi krzyczał żebym nie szła bo nie znam systemu jak to działa. Gdyby naprawdę płacił to nie zrobił by takiej awantury. No i kazał nam się wyprowadzić. I jak ja mam znaleźć mieszkanie w 2dni? Jestem załamana. 😪 Może jeszcze przyjdzie z umową, ale stwierdził, że nie chce wynajmować komis takiemu (skoro nie chce wynajmować komuś kto płaci w terminie i walczy o swoje no to sorry), woli ludzi którzy demolują mu mieszkanie i plotkują o każdym i wszystkim...

sailor • 4 lata temu
To mieszkaliście cały czas bez umowy najmu?

maktao • 4 lata temu
Jakbyś nie zapytala o to w ten sposób, to bym pomyślała, że to przedłużenie umowy, ale wcale mnie to nie dziwi, jeśli bez umowy, ale dziwi mnie to, że ktokolwiek mógłby się zgodzić na takie RYZYKO - to dla obu stron... Można mieć sobie umowę, ale chyba niewiele osób rozlicza się z "zarobku" z wynajmu komuś mieszkania,,,

Janettt • 4 lata temu
Przedłużenie umowy. Ale znajoma sprawdzała w skarbówce i nie odprowadza podatku, a sam płacze że niby tyle go musi płacić. Wynajmuje kilka mieszkań więc podatek powinien odprowadzać, co sam mówił że robi co okazało się kłamstwem.

wenkka • 4 lata temu
Z ciekawości - jak koleżanka sprawdzila, czy ktoś płaci podatek?

Pracuje w ***, więc na pewno wie jak.
Poza tym gdyby płacił to by nie panikował że osobiście pójdę zapytać w skarbówce, co sam najpierw zaproponował, a później wpadł w panikę jak powiedziałam że pójdę.

wenkka
wenkka
8.73k•4 lata temu
Janettt • 4 lata temu
Właściciel w końcu przyszedł porozmawiać o umowie. Z moim się posprzeczał, bo niby głupot się czepia - tak, oszukiwanie nas na licznikach to dla niego czepianie się pierdół. W końcu ok, 1400 za wynajem e muszę się liczyć z podwyżkami co kwartał, bo inflacja, to mu mówię że nie płaci podatku i nas oszukuje (koleżanki z pracy córka go sprawdzała, nie ma nawet wzmianki, po NIP-ie szukając też nikt taki nie istnieje w bazie). Ostatecznie wybiegł prawie z mieszkania zdenerwowany jak my wszyscy i poleciał się żalić to wyszłam pytać czemu chodzi plotkować to znów krzyk i gadanie. To mówię że w poniedziałek pójdę z tymi fakturami które nam przynosi za czynsz (zapewne lewe) co sam zaproponował, a na schodach mi krzyczał żebym nie szła bo nie znam systemu jak to działa. Gdyby naprawdę płacił to nie zrobił by takiej awantury. No i kazał nam się wyprowadzić. I jak ja mam znaleźć mieszkanie w 2dni? Jestem załamana. 😪 Może jeszcze przyjdzie z umową, ale stwierdził, że nie chce wynajmować komis takiemu (skoro nie chce wynajmować komuś kto płaci w terminie i walczy o swoje no to sorry), woli ludzi którzy demolują mu mieszkanie i plotkują o każdym i wszystkim...

sailor • 4 lata temu
To mieszkaliście cały czas bez umowy najmu?

maktao • 4 lata temu
Jakbyś nie zapytala o to w ten sposób, to bym pomyślała, że to przedłużenie umowy, ale wcale mnie to nie dziwi, jeśli bez umowy, ale dziwi mnie to, że ktokolwiek mógłby się zgodzić na takie RYZYKO - to dla obu stron... Można mieć sobie umowę, ale chyba niewiele osób rozlicza się z "zarobku" z wynajmu komuś mieszkania,,,

Janettt • 4 lata temu
Przedłużenie umowy. Ale znajoma sprawdzała w skarbówce i nie odprowadza podatku, a sam płacze że niby tyle go musi płacić. Wynajmuje kilka mieszkań więc podatek powinien odprowadzać, co sam mówił że robi co okazało się kłamstwem.

Z ciekawości - jak koleżanka sprawdzila, czy ktoś płaci podatek?

1 1040 1041 1042 2920
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.