Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1041 / 2920
robię przed wyjazdem porządki więc wrzucam jakieś rzeczy na grupy ślubne, na grupy świeczkowe na vinted, olx itp...
i właśnie dziś zorientowałam się ile marnuje czasu na ludzi którzy piszą, że chcą zdjęcia takie i takie, piszą, żeby im wystawić daną rzecz na olx/vinted że już kupują... pakuję daną rzecz czekam aż wskoczy zakup i będę mogła nakleić etykietkę i mija pół godziny, godzina, dwie... jak pytam czy są jakieś problemy z zakupem to dowiaduje się tylko, że oj jednak tego nie chcę. I na co dzień mnie to nie złości ale za 9 dni wypływam z Polski, szykuje dom przed wyjazdem, pakuje siebie i zamiast zając się czymś pożytecznym to marnuje czas na takie niezdecydowane dziewczyny...
Dzisiaj mam pierwsza nockę, trochę się jej obawiam. Ostatnio zazwyczaj idę spać przed 22, a tam będę musiała wytrzymać do 2
Mam dość sąsiadków, którzy cały dzień i całą noc mają włączony telewizor na full... Nie ma momenty w ciągu doby, żeby móc się spokojnie wyspać.
Ten sam mejl wczoraj dostałam tylko, że był w spamie. Nawet w niego nie wchodziłam, od razu usunęłam spam i to na pewno oszustwo
Miałam wstać o 8 a obudziłam się o 11:30. Chyba z 10 lat temu ostatnio obudziłam się o tej A to wszystko przez mojego znajomego, który dzień wcześniej powiedział mi, że i tak pewnie wstanę o 11 Teraz czuję się nie do życia. Boli mnie głowa i mam wrażenie jakbym dwa dni nie spała.
Od soboty mam jakiś dziwny ból w dolnej części piersi, taki jakby nerwoból, który pojawia się i znika. Trwa on jednak już na tyle długo, że zaczyna mnie denerwować
Miałam ciężki dzień w pracy, był duży ruch, a do tego atmosfera w pracy taka sobie, wszyscy mega zestresowani. Przepracowałam 12 godzin bez przerwy
Nikt w urzędzie nie udzieli Ci informacji, czy ktoś inny płaci podatki... musiałabyś pisać donos.
Tak pada i jest ciemno, że popsuło to moje plany zrobienia fotek na DressCloud😔 Mam nadzieję, że uda mi się coś wyciągnąć z tego co zrobiłam 😕
U nas to norma. Ja jezdze autem. Staram się być naprawdę ostrożna bo nie potrzebne mi są problemy i wyrzuty sumienia. Na mandaty też mnie nie stać. Nie wyprzedzam kiedy nie mogę, ale też byłam tyle razy świadkiem wyprzedzania na pasach, na skrzyżowaniach. Kiedyś jak jechaliśmy za starszym Panem, które zaczął już dawać znak ręką skrętu w lewo to wyprzedził nas i tego pana samochód. Naprawdę niewiele brakowało do tragedii bo tu też prędkość wyprzedzającego była już naprawdę dużą. Teren zabudowany, skrzyżowanie, skręcający rowerzysta...
To nie wygląda wiarygodnie. Brak żadnych konkretów w tym mailu, jest tylko że zamówienie ze sklepu internetowego, nic więcej.
Zamawiałam coś? Ja bym w to nie wchodziła bo może to być wyłudzenie danych… ja miałam raz ze rzeczywiście źle napisałam adres ale napisali do mnie z inpostu bezpośrednio a nie coś takiego dziwnego z siedziba za granica…
Mam to samo. Ostatnio u nas potrącili śmiertelnie mężczyznę 45 lat...
Często jeżdżę rowerem i kierowcy wyprzedzają mnie na pasach lub tuż przed nimi, wjeżdżając na pasy. Kilka razy prawie potrącili piszego na moich oczach...
Mam już dosyć kierowców w moim moście... Nie ma dnia, żeby ktoś nie zajechał mi drogi, nie wyjechał nagle z parkingu, czy nie wymusił pierwszeństwa na skrzyżowaniu...
Lepiej nie mów o tym głośno, bo możesz koleżance narobić problemów
Pracuje w ***, więc na pewno wie jak.
Poza tym gdyby płacił to by nie panikował że osobiście pójdę zapytać w skarbówce, co sam najpierw zaproponował, a później wpadł w panikę jak powiedziałam że pójdę.