Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1029 / 2920

Janettt
Janettt
12.04k•4 lata temu
paula54555 • 4 lata temu
Byłam dziś cały dzień w mieszkaniu a mimo to dostałam smsa z poczty że nie było mnie w domu i paczka do odebrania w ciągu 7 dni. Poszłam na pocztę przed samym jej zamknięciem a Pani powiedziała że nie ma jeszcze tej paczki ze listonosz pewnie ma ją jeszcze przy sobie i będę musiała ją odebrać dopiero w poniedziałek.

Sarmaliska • 4 lata temu
Przesyłki awizowane zawsze najlepiej odbierać na następny dzień. Jak pracowałam na poczcie to na pieczątkach listonosze mieli taką informację nawet. Ale fakt, większość listonoszy nawet się nie kwapi do dostarczenia przesyłki, bo wiedzą, że skargi na nich są po prostu olewane.

frambuesa • 4 lata temu
Proszę Was. Ja dzisiaj miałam awizo bo „paczka ma za duży format” mówię ok czyli nie wziął ze sobą i zostawił na poczcie spoko. Poszłam od razu ma poczte a Pani „ale ma Pani szczęście bo właśnie przyjechała ta paczka od listonosza” serio…

Poczta to samo zło. Nienawidzę.😡
A jak ktoś chce żeby mu coś wysłać PP czy to kurierem czy coś listem to aż mnie krew zalewa. 😡

frambuesa
frambuesa
11.69k•4 lata temu
paula54555 • 4 lata temu
Byłam dziś cały dzień w mieszkaniu a mimo to dostałam smsa z poczty że nie było mnie w domu i paczka do odebrania w ciągu 7 dni. Poszłam na pocztę przed samym jej zamknięciem a Pani powiedziała że nie ma jeszcze tej paczki ze listonosz pewnie ma ją jeszcze przy sobie i będę musiała ją odebrać dopiero w poniedziałek.

Sarmaliska • 4 lata temu
Przesyłki awizowane zawsze najlepiej odbierać na następny dzień. Jak pracowałam na poczcie to na pieczątkach listonosze mieli taką informację nawet. Ale fakt, większość listonoszy nawet się nie kwapi do dostarczenia przesyłki, bo wiedzą, że skargi na nich są po prostu olewane.

Proszę Was. Ja dzisiaj miałam awizo bo „paczka ma za duży format” mówię ok czyli nie wziął ze sobą i zostawił na poczcie spoko. Poszłam od razu ma poczte a Pani „ale ma Pani szczęście bo właśnie przyjechała ta paczka od listonosza” serio…

Sarmaliska
Sarmaliska
2.95k•4 lata temu
paula54555 • 4 lata temu
Byłam dziś cały dzień w mieszkaniu a mimo to dostałam smsa z poczty że nie było mnie w domu i paczka do odebrania w ciągu 7 dni. Poszłam na pocztę przed samym jej zamknięciem a Pani powiedziała że nie ma jeszcze tej paczki ze listonosz pewnie ma ją jeszcze przy sobie i będę musiała ją odebrać dopiero w poniedziałek.

Przesyłki awizowane zawsze najlepiej odbierać na następny dzień. Jak pracowałam na poczcie to na pieczątkach listonosze mieli taką informację nawet. Ale fakt, większość listonoszy nawet się nie kwapi do dostarczenia przesyłki, bo wiedzą, że skargi na nich są po prostu olewane.

Bambo
Bambo
11.85k•4 lata temu
paula54555 • 4 lata temu
Byłam dziś cały dzień w mieszkaniu a mimo to dostałam smsa z poczty że nie było mnie w domu i paczka do odebrania w ciągu 7 dni. Poszłam na pocztę przed samym jej zamknięciem a Pani powiedziała że nie ma jeszcze tej paczki ze listonosz pewnie ma ją jeszcze przy sobie i będę musiała ją odebrać dopiero w poniedziałek.

Miałam identycznie ostatnio. Mam wrażenie że listonosza czasami łatwiej zostawić kartkę niż zadzwonić do drzwi

paula54555
paula54555
5.72k•4 lata temu

Byłam dziś cały dzień w mieszkaniu a mimo to dostałam smsa z poczty że nie było mnie w domu i paczka do odebrania w ciągu 7 dni. Poszłam na pocztę przed samym jej zamknięciem a Pani powiedziała że nie ma jeszcze tej paczki ze listonosz pewnie ma ją jeszcze przy sobie i będę musiała ją odebrać dopiero w poniedziałek.

claoos
claoos
15.04k•4 lata temu
Malinowa92 • 4 lata temu
Sprzedałam ostatnio spodnie. W opisie podałam skład materiału, informacje o tym, że spodnie nie są elastyczne i oczywiście wymiary, dosyć dokładne (pas, biodra, długość całkowita, długość nogawki od kroku oraz szerokość uda). Spodnie dotarły już kilka dni temu, dziewczyna potwierdziła że jest ok, a co za tym idzie wypłata trafiła do mojego portfela, a dzisiaj wystawia mi negatywny komentarz bo, uwaga, spodnie są grube i sztywne i na nią nie pasują 🙈

Janettt • 4 lata temu
Ludzie naprawdę dziwni się trafiają... 🙄

Maskara. Sama kiedyś nie przeczytałam opisu i źle kupiłam, ale wiedziałam że to moja wina i tą rzecz sprzedałam.

claoos
claoos
15.04k•4 lata temu

Kolejna wizyta u weterynarza za nami... Zapalenie skóry... Nie wiem skąd bo przez ostatnie miesiące kot jest ciągle w domu. zastrzyki + antybiotyk w sprayu. Biedny chodził za mną cały czas bo go bolało. 😪

NowWhat
NowWhat
8.04k•4 lata temu

K. postanowił przyjechać do mnie pociągiem. I oczywiście trafił na wypadek na trasie i ma duże opóźnienie

Janettt
Janettt
12.04k•4 lata temu
Malinowa92 • 4 lata temu
Sprzedałam ostatnio spodnie. W opisie podałam skład materiału, informacje o tym, że spodnie nie są elastyczne i oczywiście wymiary, dosyć dokładne (pas, biodra, długość całkowita, długość nogawki od kroku oraz szerokość uda). Spodnie dotarły już kilka dni temu, dziewczyna potwierdziła że jest ok, a co za tym idzie wypłata trafiła do mojego portfela, a dzisiaj wystawia mi negatywny komentarz bo, uwaga, spodnie są grube i sztywne i na nią nie pasują 🙈

Ludzie naprawdę dziwni się trafiają... 🙄

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•4 lata temu

Sprzedałam ostatnio spodnie. W opisie podałam skład materiału, informacje o tym, że spodnie nie są elastyczne i oczywiście wymiary, dosyć dokładne (pas, biodra, długość całkowita, długość nogawki od kroku oraz szerokość uda). Spodnie dotarły już kilka dni temu, dziewczyna potwierdziła że jest ok, a co za tym idzie wypłata trafiła do mojego portfela, a dzisiaj wystawia mi negatywny komentarz bo, uwaga, spodnie są grube i sztywne i na nią nie pasują 🙈

unreallove
Nieznany profil
15.71k•4 lata temu

W ostatnich dniach źle się czułam przez co miałam mały wypadek autem i zrobiłam sobie dzisiaj badania, które wskazują na to że mam chore nerki.. bo jakbym nie miała innych problemów 😭🤦😱

Janettt
Janettt
12.04k•4 lata temu
Janettt • 4 lata temu
Nie dość że mam straszny stres przez mieszkanie to mam okres i chyba podczas załatwiania się jest krew. 🥺 Myślałam, że może włożyłam źle kubeczek, ale to niemożliwe że kilka razy pod rząd. Siedzi jak zawsze, bielizna czysta z przodu więc to niemożliwe. 😪

kpoperka • 4 lata temu
Może to hemoroidy,albo zbyt duży nacisk może powodować że naczynko pękło

Nie mam pojęcia, ale teraz nie mogę iść do lekarza przez to całe zamieszanie.
Czytałam że to też mogą być leki przeciwzapalne, a ostatnio brałam ich sporo na moje bolące stopy choć i tak nie pomagają, ale zgodnie z zaleceniami lekarza.
Na ból brzucha wzięłam dodatkowo czopka, które przepisał mi ginekolog i teraz sama nie wiem. 🥺🥺🥺

kpoperka
kpoperka
3.96k•4 lata temu
Janettt • 4 lata temu
Nie dość że mam straszny stres przez mieszkanie to mam okres i chyba podczas załatwiania się jest krew. 🥺 Myślałam, że może włożyłam źle kubeczek, ale to niemożliwe że kilka razy pod rząd. Siedzi jak zawsze, bielizna czysta z przodu więc to niemożliwe. 😪

Może to hemoroidy,albo zbyt duży nacisk może powodować że naczynko pękło

Janettt
Janettt
12.04k•4 lata temu

Nie dość że mam straszny stres przez mieszkanie to mam okres i chyba podczas załatwiania się jest krew. 🥺
Myślałam, że może włożyłam źle kubeczek, ale to niemożliwe że kilka razy pod rząd. Siedzi jak zawsze, bielizna czysta z przodu więc to niemożliwe. 😪

frambuesa
frambuesa
11.69k•4 lata temu
Anuusiaczeek • 4 lata temu
Nie dość, że nie włączyli jeszcze ogrzewania, które i tak jest marne i muszę się dogrzewać grzejnikiem olejowym to w dodatku od wczoraj nie ma gazu. Nie ma jak ugotować obiadu ani nie mam ciepłej, bieżącej wody -.-

Nieznany profil • 4 lata temu
to straszne, przeraża mnie to co się dzieje wokół

kpoperka • 4 lata temu
U nas też nie włączyli,ale nie ma tak źle. Mam okna wszystkie wychodzące na południe,więc cały czas mam słoneczko

todoporti9 • 4 lata temu
Ja mieszkam w domu i jest tak zimno, że to jest jakaś masakra, w pracy też nie mam ogrzewania jeszcze, a jest 100 razy cieplej. Włosy mi schną kilka godzin przez to zimno. Niby jest 20 stopni, a ja się czuję jakby było z 17. Cały czas mam lodowate ręce i nos.

Szeptucha • 4 lata temu
Kiedyś mieszkałam w takim miejscu, że przez ten jesienno-zimowy okres musiałam palić świeczki żeby mi było ciepło 🙃. I zanim ktoś się zacznie śmiać miałam kaloryfery a chałupa była zimna 🥶 Albo jeden z moich nauczycieli opowiadał, że odpalał odkurzacz i odkurzał mieszkanie żeby mu ciepło było... 🙄

todoporti9 • 4 lata temu
Ja się zawsze dziwiłam jak ludzie mowili czy pisali, że mają bluzy do chodzenia po domu, bo u mnie zawsze było ciepło. A teraz w tym roku to ja nie wiem, co się dzieje, w maju był dramat i teraz to samo. Nie było tak nigdy takiej sytuacji, żeby było tak zimno.

frambuesa • 4 lata temu
To ja całe życie mieszkałam w domu i zawsze się dziwiłam ze ktoś w zimę chodzi w krótkim rękawku w domu 😅 Czytałam artykuł że to w Pl ludzie maja tak ciepło w bloku podczas zimy. W Portugalii, Hiszpanii, Włoszech, Grecji itp nie ma czegoś takiego jak ogrzewanie w mieszkaniach. W zimę tez spada temperaturę i maja w mieszkaniach po 17-18 stopni a czasami i zimniej. Tam ludzie się szykują do zimy, kupują wełniane rzeczy itp a u nas się grzeje na 23 stopnie…

todoporti9 • 4 lata temu
W blokach ogólnie jest ciepło, przynajmniej w większości, mam wrażenie, że samo z siebie. Mieszkałam w 3 blokach na studiach, to tylko w jednym było chłodno. Tak samo jak odwiedzałam znajomych, to zawsze w bloku u każdego było ciepło.

Szeptucha • 4 lata temu
W mieszkaniu rodzinnym mama zawsze miała na zimę ustawione kaloryfery na 2 i nigdy mi nie było zimno 🤔. Wydaje mi się, że blok był po prostu dobrze ocieplony, a i okna mieliśmy szczelne. Może też więcej ludzi to było komu nachuchać 🤣 Mimo wszystko po tamtym mieszkaniu mieszkałam w dwóch innych i w żadnym nie było tak zimno 🤔

Tak i blok to mieszkania obok które grzeją. W domu masz cała bryle która Ty sam musisz ogrzać plus strych itp. Ja w bloku jak się przeniosłam nie włączam w ogóle kaloryferów i jest mi gorąco, a przychodzą do mnie znajomi i mówią ze im zimno a mam zawsze 21 stopni minimum! Za to jadę do rodziców do domu to ja tam marzne a im gorąco 😂😂 w domu zawsze jest te 3-4 stopnie chłodniej

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•4 lata temu
Anuusiaczeek • 4 lata temu
Nie dość, że nie włączyli jeszcze ogrzewania, które i tak jest marne i muszę się dogrzewać grzejnikiem olejowym to w dodatku od wczoraj nie ma gazu. Nie ma jak ugotować obiadu ani nie mam ciepłej, bieżącej wody -.-

Nieznany profil • 4 lata temu
to straszne, przeraża mnie to co się dzieje wokół

kpoperka • 4 lata temu
U nas też nie włączyli,ale nie ma tak źle. Mam okna wszystkie wychodzące na południe,więc cały czas mam słoneczko

todoporti9 • 4 lata temu
Ja mieszkam w domu i jest tak zimno, że to jest jakaś masakra, w pracy też nie mam ogrzewania jeszcze, a jest 100 razy cieplej. Włosy mi schną kilka godzin przez to zimno. Niby jest 20 stopni, a ja się czuję jakby było z 17. Cały czas mam lodowate ręce i nos.

Szeptucha • 4 lata temu
Kiedyś mieszkałam w takim miejscu, że przez ten jesienno-zimowy okres musiałam palić świeczki żeby mi było ciepło 🙃. I zanim ktoś się zacznie śmiać miałam kaloryfery a chałupa była zimna 🥶 Albo jeden z moich nauczycieli opowiadał, że odpalał odkurzacz i odkurzał mieszkanie żeby mu ciepło było... 🙄

todoporti9 • 4 lata temu
Ja się zawsze dziwiłam jak ludzie mowili czy pisali, że mają bluzy do chodzenia po domu, bo u mnie zawsze było ciepło. A teraz w tym roku to ja nie wiem, co się dzieje, w maju był dramat i teraz to samo. Nie było tak nigdy takiej sytuacji, żeby było tak zimno.

frambuesa • 4 lata temu
To ja całe życie mieszkałam w domu i zawsze się dziwiłam ze ktoś w zimę chodzi w krótkim rękawku w domu 😅 Czytałam artykuł że to w Pl ludzie maja tak ciepło w bloku podczas zimy. W Portugalii, Hiszpanii, Włoszech, Grecji itp nie ma czegoś takiego jak ogrzewanie w mieszkaniach. W zimę tez spada temperaturę i maja w mieszkaniach po 17-18 stopni a czasami i zimniej. Tam ludzie się szykują do zimy, kupują wełniane rzeczy itp a u nas się grzeje na 23 stopnie…

todoporti9 • 4 lata temu
W blokach ogólnie jest ciepło, przynajmniej w większości, mam wrażenie, że samo z siebie. Mieszkałam w 3 blokach na studiach, to tylko w jednym było chłodno. Tak samo jak odwiedzałam znajomych, to zawsze w bloku u każdego było ciepło.

W mieszkaniu rodzinnym mama zawsze miała na zimę ustawione kaloryfery na 2 i nigdy mi nie było zimno 🤔. Wydaje mi się, że blok był po prostu dobrze ocieplony, a i okna mieliśmy szczelne.
Może też więcej ludzi to było komu nachuchać 🤣

Mimo wszystko po tamtym mieszkaniu mieszkałam w dwóch innych i w żadnym nie było tak zimno 🤔

kpoperka
kpoperka
3.96k•4 lata temu
Anuusiaczeek • 4 lata temu
Nie dość, że nie włączyli jeszcze ogrzewania, które i tak jest marne i muszę się dogrzewać grzejnikiem olejowym to w dodatku od wczoraj nie ma gazu. Nie ma jak ugotować obiadu ani nie mam ciepłej, bieżącej wody -.-

Nieznany profil • 4 lata temu
to straszne, przeraża mnie to co się dzieje wokół

kpoperka • 4 lata temu
U nas też nie włączyli,ale nie ma tak źle. Mam okna wszystkie wychodzące na południe,więc cały czas mam słoneczko

todoporti9 • 4 lata temu
Ja mieszkam w domu i jest tak zimno, że to jest jakaś masakra, w pracy też nie mam ogrzewania jeszcze, a jest 100 razy cieplej. Włosy mi schną kilka godzin przez to zimno. Niby jest 20 stopni, a ja się czuję jakby było z 17. Cały czas mam lodowate ręce i nos.

Szeptucha • 4 lata temu
Kiedyś mieszkałam w takim miejscu, że przez ten jesienno-zimowy okres musiałam palić świeczki żeby mi było ciepło 🙃. I zanim ktoś się zacznie śmiać miałam kaloryfery a chałupa była zimna 🥶 Albo jeden z moich nauczycieli opowiadał, że odpalał odkurzacz i odkurzał mieszkanie żeby mu ciepło było... 🙄

todoporti9 • 4 lata temu
Ja się zawsze dziwiłam jak ludzie mowili czy pisali, że mają bluzy do chodzenia po domu, bo u mnie zawsze było ciepło. A teraz w tym roku to ja nie wiem, co się dzieje, w maju był dramat i teraz to samo. Nie było tak nigdy takiej sytuacji, żeby było tak zimno.

frambuesa • 4 lata temu
To ja całe życie mieszkałam w domu i zawsze się dziwiłam ze ktoś w zimę chodzi w krótkim rękawku w domu 😅 Czytałam artykuł że to w Pl ludzie maja tak ciepło w bloku podczas zimy. W Portugalii, Hiszpanii, Włoszech, Grecji itp nie ma czegoś takiego jak ogrzewanie w mieszkaniach. W zimę tez spada temperaturę i maja w mieszkaniach po 17-18 stopni a czasami i zimniej. Tam ludzie się szykują do zimy, kupują wełniane rzeczy itp a u nas się grzeje na 23 stopnie…

todoporti9 • 4 lata temu
W blokach ogólnie jest ciepło, przynajmniej w większości, mam wrażenie, że samo z siebie. Mieszkałam w 3 blokach na studiach, to tylko w jednym było chłodno. Tak samo jak odwiedzałam znajomych, to zawsze w bloku u każdego było ciepło.

kpoperka • 4 lata temu
Oj tak,w blokach to jest nawet za gorąco. Dopóki nam nie założyli tych termostatów to dochodziło nawet do 30C

wenkka • 4 lata temu
No bo w blokach ludzie najczęściej odkręcają kaloryfery na full, a jak jest za ciepło, to otwierają okna, zamiast zmniejszyć grzanie. U mnie w mieszkaniu włączony jest kaloryfer tylko w dużym pokoju (na różnych mocach), w łazience (na full, żeby ręczniki były cieplutkie) i na minimum w sypialni. Jest tak optymalnie. A jak mi zimno to zakładam bluze.

Oj tak,też lubię jak w łazience jest cieplutko. A w sypialni mamy prawie zawsze uchylone okno

Syll
Syll
17.77k•4 lata temu
Myszowata • 4 lata temu
Ja nie mam gdzie schować stolnicy

Bambo • 4 lata temu
A jakąś szafa ?

Myszowata • 4 lata temu
Raczej nie bo nie znosze pająków

Bambo • 4 lata temu
Nikt ich nie lubi ja nie wiem jak ludzie mogą to chodowac

Syll • 4 lata temu
No nie wiem czy faktycznie nikt, skoro ktoś je hoduje :D Ja nie hoduję i też mi nie przeszkadzają :D

Bambo • 4 lata temu
Może mają silna psychikę 🤣🤣🤣

Mnie się podobają drzewołazy, ale chyba nie miałabym silnej psychiki, wiedząc, że są trujące i w każdej chwili mógłby mi gdzieś uciec Ale niektóre węże mnie obrzydzają.

wenkka
wenkka
8.73k•4 lata temu
Anuusiaczeek • 4 lata temu
Nie dość, że nie włączyli jeszcze ogrzewania, które i tak jest marne i muszę się dogrzewać grzejnikiem olejowym to w dodatku od wczoraj nie ma gazu. Nie ma jak ugotować obiadu ani nie mam ciepłej, bieżącej wody -.-

Nieznany profil • 4 lata temu
to straszne, przeraża mnie to co się dzieje wokół

kpoperka • 4 lata temu
U nas też nie włączyli,ale nie ma tak źle. Mam okna wszystkie wychodzące na południe,więc cały czas mam słoneczko

todoporti9 • 4 lata temu
Ja mieszkam w domu i jest tak zimno, że to jest jakaś masakra, w pracy też nie mam ogrzewania jeszcze, a jest 100 razy cieplej. Włosy mi schną kilka godzin przez to zimno. Niby jest 20 stopni, a ja się czuję jakby było z 17. Cały czas mam lodowate ręce i nos.

Szeptucha • 4 lata temu
Kiedyś mieszkałam w takim miejscu, że przez ten jesienno-zimowy okres musiałam palić świeczki żeby mi było ciepło 🙃. I zanim ktoś się zacznie śmiać miałam kaloryfery a chałupa była zimna 🥶 Albo jeden z moich nauczycieli opowiadał, że odpalał odkurzacz i odkurzał mieszkanie żeby mu ciepło było... 🙄

todoporti9 • 4 lata temu
Ja się zawsze dziwiłam jak ludzie mowili czy pisali, że mają bluzy do chodzenia po domu, bo u mnie zawsze było ciepło. A teraz w tym roku to ja nie wiem, co się dzieje, w maju był dramat i teraz to samo. Nie było tak nigdy takiej sytuacji, żeby było tak zimno.

frambuesa • 4 lata temu
To ja całe życie mieszkałam w domu i zawsze się dziwiłam ze ktoś w zimę chodzi w krótkim rękawku w domu 😅 Czytałam artykuł że to w Pl ludzie maja tak ciepło w bloku podczas zimy. W Portugalii, Hiszpanii, Włoszech, Grecji itp nie ma czegoś takiego jak ogrzewanie w mieszkaniach. W zimę tez spada temperaturę i maja w mieszkaniach po 17-18 stopni a czasami i zimniej. Tam ludzie się szykują do zimy, kupują wełniane rzeczy itp a u nas się grzeje na 23 stopnie…

todoporti9 • 4 lata temu
W blokach ogólnie jest ciepło, przynajmniej w większości, mam wrażenie, że samo z siebie. Mieszkałam w 3 blokach na studiach, to tylko w jednym było chłodno. Tak samo jak odwiedzałam znajomych, to zawsze w bloku u każdego było ciepło.

kpoperka • 4 lata temu
Oj tak,w blokach to jest nawet za gorąco. Dopóki nam nie założyli tych termostatów to dochodziło nawet do 30C

No bo w blokach ludzie najczęściej odkręcają kaloryfery na full, a jak jest za ciepło, to otwierają okna, zamiast zmniejszyć grzanie. U mnie w mieszkaniu włączony jest kaloryfer tylko w dużym pokoju (na różnych mocach), w łazience (na full, żeby ręczniki były cieplutkie) i na minimum w sypialni. Jest tak optymalnie. A jak mi zimno to zakładam bluze.

wenkka
wenkka
8.73k•4 lata temu
Anuusiaczeek • 4 lata temu
Nie dość, że nie włączyli jeszcze ogrzewania, które i tak jest marne i muszę się dogrzewać grzejnikiem olejowym to w dodatku od wczoraj nie ma gazu. Nie ma jak ugotować obiadu ani nie mam ciepłej, bieżącej wody -.-

Nieznany profil • 4 lata temu
to straszne, przeraża mnie to co się dzieje wokół

kpoperka • 4 lata temu
U nas też nie włączyli,ale nie ma tak źle. Mam okna wszystkie wychodzące na południe,więc cały czas mam słoneczko

todoporti9 • 4 lata temu
Ja mieszkam w domu i jest tak zimno, że to jest jakaś masakra, w pracy też nie mam ogrzewania jeszcze, a jest 100 razy cieplej. Włosy mi schną kilka godzin przez to zimno. Niby jest 20 stopni, a ja się czuję jakby było z 17. Cały czas mam lodowate ręce i nos.

Szeptucha • 4 lata temu
Kiedyś mieszkałam w takim miejscu, że przez ten jesienno-zimowy okres musiałam palić świeczki żeby mi było ciepło 🙃. I zanim ktoś się zacznie śmiać miałam kaloryfery a chałupa była zimna 🥶 Albo jeden z moich nauczycieli opowiadał, że odpalał odkurzacz i odkurzał mieszkanie żeby mu ciepło było... 🙄

todoporti9 • 4 lata temu
Ja się zawsze dziwiłam jak ludzie mowili czy pisali, że mają bluzy do chodzenia po domu, bo u mnie zawsze było ciepło. A teraz w tym roku to ja nie wiem, co się dzieje, w maju był dramat i teraz to samo. Nie było tak nigdy takiej sytuacji, żeby było tak zimno.

frambuesa • 4 lata temu
To ja całe życie mieszkałam w domu i zawsze się dziwiłam ze ktoś w zimę chodzi w krótkim rękawku w domu 😅 Czytałam artykuł że to w Pl ludzie maja tak ciepło w bloku podczas zimy. W Portugalii, Hiszpanii, Włoszech, Grecji itp nie ma czegoś takiego jak ogrzewanie w mieszkaniach. W zimę tez spada temperaturę i maja w mieszkaniach po 17-18 stopni a czasami i zimniej. Tam ludzie się szykują do zimy, kupują wełniane rzeczy itp a u nas się grzeje na 23 stopnie…

Pamiętam pierwsza zimę w domu jednorodzinnym, jak się przeprowadziliśmy. Tata nie ogarnął ogrzewania i było tak gorąco, że na kaflach nie dało się stać gola stopa. Chodziliśmy w bluzkach na ramiączkach i w krótkich spodenkach. Hahaha

1 1028 1029 1030 2920
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.