Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1028 / 2920
No nawet wyszło! A coasto tak podrosło, że wcale nie widać, że to rwane!
Powiedz mi, że nie umiesz w ciasta nie mówiąc, że nie umiesz w ciasta. JA vs INSTA
Wyniosłam dzisiaj letnie buty na strych i przy okazji popakowałam w worki próżniowe część letnich rzeczy mam wrażenie że przecież dopiero co je znosiłam
No nie powiem, że nie. Wszyscy dziwnie się czujemy. To, że nie ma tej ciepłej wody to pikuś ale najgorsze właśnie jest to, że nie mam gdzie jej zagrzać.
Ja nie mam w ogóle ogrzewania. W tym jest problem. Zimą nie narzekam, na 3 grzejniki chodzą tylko dwa i to wieczorem w dodatku. Co roku mam nadpłatę za ogrzewanie, sama potrafię kombinować w tej kwestii.
Nie mam jak ugotować obiadu ani wody aby się umyć.
Nie mam ciepłej wody aby się wykompac ani gdzie jej zagrzać.
W domu mam zimno co by mi nie przeszkadzało gdyby nie fakt, że mam chorą córkę.
Prosiłabym Cię o czytanie ze zrozumien, Twoja wypowiedź w ogóle nie nawiązała do moich 'narzekańców'.
Nomadmum81 robiła stories na insta o dogrzewaniu się. Trochę matematyki i fizyki - okaze sie, ze wystarczy się normalnie ubrać, a grzejnikiem dogrzewać się w łazience przed kąpielą... I wychodzi taniej niż grzanie całej chaty non stop.
Skoro pobierają zaliczkę w czynszu, to potem jest to rozliczane...
Nic mi nawet nie mów. Kabaret na żywo. Tylko nasz blok nie ma. Generalnie jak w końcu to zrobią to mam zamiar napisać petycje o zniesienie kosztów gazu oraz ciepłej wody za ten czas. Niestety to jest wliczone w czynsz, a skoro tego nie mamy to nie ma za co płacić. Nie jestem jedyną, który dobrzewa się takim grzejnikiem, a prąd nie należy do najtańszych.
to są chyba jakieś żarty ze strony zarządcy tym bajzlem... rozumiem, że to nie zima ale ten gaz to jest podstawowe medium jakiego potrzebujecie do funkcjonowania
Mam dość ! Dziś 4 dzien nie ma gazu. Przez co nie mam ciepłej wody, kuchenka nie aktywna, a w domu się robi jak w lodówce. Za miesiąc popłynę z opłatą za prąd pożyczyłam grzejnik elektryczny aby chociaż córka miała w miarę ciepło.
Ciężko powiedzieć, bo mam teraz okres.
Ale dyskomfort czuje już dłuższy czas, ale myślałam, że to raczej przez jakieś operacyjne zrosty czy coś.
Hemorojdy potrafia nawet bardzo obficie krwawić czasem nawet można być ich nieświadomym właśnie do mometu krwawienia😒a nie czujesz takiego dyskomfortu dodatkowo? Ja przy silnym stresie wlasnie mam takie krwawienia tak że Cię rozumiem
Miałam po pracy jechać na dni Sosnowca dzisiaj, obudziłam się z katarem i bólem głowy, że sobie jednak daruje. Ma być 10 stopni i deszcz, więc raczej nie pójdę, bo nie chce być chora 😔
Ale on nie musi wkładać paczki do skrzynki skoro się nie mieści jeśli dostał taki gabaryt od rozdzielni. Jeśli faktycznie była za duża to wykonał swoją pracę prawidłowo. A co do sprawy z emeryturą - dziwna akcja, bo emerytury i przelewy wydaje kasa główna, więc nie mógł zapomnieć, gdyż wszystko dostają od nich, do ręki. Brzmi jak jakiś bullshit - jak by wziął dla siebie i wiedział, że po wypłacie odda... To akurat powinniście zgłosić, bo w systemie było odznaczone pewnie jako wydane, a Wy fizycznie tego nie otrzymaliście.
To jak myślał ze się zmieści w skrzynce i miał ja ze sobą to tyle salo co wypisywanie mi awizo zajęłoby mu zadzwonienie do mnie domofonem żebym zeszła… serio to jest POCZTA POLSKA - maja monopol na usługi pocztowe wiec powinni to robić jak należy o dostarczać do człowieka. Ostatnio mojej babci np listonosz ZAPOMNIAŁ wziąć emeryturę z placówki i ze przyniesie jej po weekendzie… ja to wiesz pójdę na ta poczte i spoko ale serio czasami są osoby niepełnosprawne, chore itp które po prostu nie pójdą sobie na poczte i nie odbiorą czegoś bo listonoszowi się nie chcialo
Po prostu pewnie myślał, że się zmieści w skrzynce, ale jednak nie weszła. Wiesz... Oni dostają te paczki przygotowane rano od rozdzielni i oni bardzo, bardzo często robią błędy, np. z rejonami, z formatami paczek itp., więc nie dziwię się czasami 🙈