Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 2262 / 2893
Z tego co psychiatra mówiła to nie potrzebuje ubezpieczenia w takim przypadku.
Chwilami mam takie prześwity.
No ale tak czy inaczej nawet jeśli definitywnie to skończę to w październiku dopiero będzie mnie stać, żeby stanąć na własne nogi.
Boty również od razu rozłączam. Z tym niepełnoletnim nie pomyślałam. Wykorzystam 🤣
Póki co to Ty Was utrzymujesz, więc jak Ty masz stawać na nogi. Ja tego naprawdę nie rozumiem... Znajdujesz "wymówki" i powody, by nie odejść. W październiku będziesz pisać, że się zmienił, a w listopadzie znowu, że coś jest nie tak. Już kilka lat tak jest i doskonale o tym wiesz. Już jakiś czas temu mówiłaś, że się wyprowadził... I znowu jednak z nim jesteś. To jest toksyczne i bardzo niezdrowe. Oboje robicie sobie krzywdę. No i tak jak @maya15 pisze - w 100% się z tym zgadzam...
Już dawno okres mnie tak nie przeorał jak w tym miesiącu... Coś strasznego 😳
Nasza niewychodząca kocica uciekła 😭 raz jej się to zdarzyło ale wróciła, mam nadzieje ze teraz tez tak będzie
Odejdź od niego i to jak najszybciej. Przez dwa lata próbowałam uratować człowieka, który zniszczył mnie fizycznie i psychicznie. Odeszłam, pokochałam siebie i teraz jestem szczęśliwa z mam nadzieję miłością mojego życia Na przestrzeni czasu widzę, że to nie był mój problem i szkoda czasu na pomoc tym, którzy jej nie chcą albo nie potrafią również postarać się.
Ja mam bardzo bolesne miesiączki i kolejna wypada mi na ślub siostry 😮💨 boję się, że zemdleje albo zwymiotuje jeszcze jak będzie upał to już w ogóle 🥺 więc rozumiem Was 🌷🥺
Są niby jakieś sposoby na to by było szybciej lub później, ale u mnie ostatnio nawet stres jej nie przesuwa. Tak ze nie wiem czy coś tu pomoże.
A co na to ginekolog? Mówi, że 'taki Twój urok"? Czy próbował pomoc? Mi pomogły hormony na byle menstruacyjne i to w znacznym stopniu.
Ginekolog robi badania, mam kolejne zaraz na początku lipca ale dopiero 3 ginekolog. Siostra została zdiagnozowana na endometriozę dopiero po tym jak miała ogromną torbiel. Ja podejrzewam, że mogę też mieć endo ale większość lekarzy mówi "jak Pani urodzi to wszystko się unormuje"- tylko, że ja nie wiem czy urodzę jeszcze nie jestem na to gotowa i nie wiem czy będę.
Właśnie to "jak Pani urodzi to problem minie... Taka Pani uroda... Proszę wziąć tabletkę i minie, na pewno nie jest tak źle..." to są zdania specjalistów i to mnie przeraża. Oby w końcu trafił się dobry specjalista, który faktycznie pomoże
Teraz ta nowa ginekolog jest super, nie mówiła mi nic takiego, tylko od razu na badania i wszystko tłumaczy medycznie, nie jakimiś dziwnymi przekonaniami
Ciąża nie jest lekiem na endometrioze tak jak i hormony. One mają zadanie zahamowac, a jeśli chodzi o dziecko to niestety przy zaawansowanej endometriozie nie dość, że bardzo trudno zajść to utrzymanie takiej ciąży może się nie udać. To przewlekły stan zapalny, który może doprowadzić do poronienia i będzie zagrożeniem i dla dziecka i dla mamy. Ja niestety mam IV stopień jak wiecie, wiec u mnie operacja to konieczność.
Gdybyście miały jakieś pytania co do endometriozy albo szukaly dobrego specjalisty to chętnie pomogę. 🙌