Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 2121 / 2894

izvsza
izvsza
3.29k2 lata temu
Malinowa92 • 2 lata temu
Wszędzie trąbi się o tym, że kobiety nie chcą się badać, jak ważna jest profilaktyka, róbcie cytologię, róbcie USG, biegnijcie do lekarza. Ale kiedy chcesz się umówić na wizytę to podają Ci termin za kilka miesięcy i nie ma szansy na nic wcześniej... Człowiek może się wykończyć zanim doczeka do wizyty...

izvsza • 2 lata temu
No to u mnie bezpłatne badanie USG jest tylko ze skierowaniem od lekarza specjalisty USG XD nie wiem czy to jest normalne?? 🙈

Malinowa92 • 2 lata temu
Pierwsze słyszę takie coś :O

izvsza • 2 lata temu
Też mi się to wydało nienormalne, ale pomyślałam że może tak już jest. Nie no masakra, wiedziałam że mój ośrodek zdrowia jest po*ebany...

Nieznany profil • 2 lata temu
Ostatnio byłam i nie potrzebowałam skierowania 😮

izvsza • 2 lata temu
A płaciłaś za badanie czy miałaś bezpłatne?

Nieznany profil • 2 lata temu
Na NFZ ☺️ Za darmo to nie, bo co miesiąc mi zabierają kupę kasy z wypłaty 😆

izvsza • 2 lata temu
Wiesz o co mi chodzi, w sensie czy nie trzeba było dopłacać osobno za badanie :) kurcze tyle człowiek płaci na te składki, tyle się trąbi żeby kobiety się badały a tu taki klops :kupa:

Nieznany profil • 2 lata temu
Wiem, wiem 😁 Wizyta była na NFZ i nic nie musiałam płacić.

Chyba muszę porozmawiać z moim lekarzem rodzinnym i dowiedzieć sie what the fuck? 🙈🙈

mysweet
Nieznany profil
7.47k2 lata temu
NowWhat • 2 lata temu
Widzę, że dużo narzekania na lekarzy, więc i ja ponarzekam. Nie wiem, czy to ja się nie znam i wyolbrzymiam, czy trafiłam na kiepską panią ginekolog - ciekawa jestem Waszych opinii 😅 Od około dwóch lat mam okropne problemy skórne (nawet za czasów nastoletnich nie było tak źle). Wizyty u różnych dermatologów i kilka różnych kuracji leczniczych nic nie dało. Tak samo jak najróżniejsze kremy i inne specyfiki, drogie i tanie. Ograniczenie stresu, zmiana diety, również nic. W końcu pomyślałam, że może to hormony, zwłaszcza, że kilka rzeczy związanych z cyklem i miesiączką też mi się w ostatnim czasie zmieniło na gorsze. Byłam wczoraj w Medicover na wizycie. Zdążyłam opisać jej pierwszy objaw (duża bolesność piersi, już od momentu owulacji, przez kolejne dwa tygodnie aż do miesiączki). Od razu stwierdziła że to nie podstawa do badań hormonalnych, bo to całkowicie normalne i tak ma być (co z tego, że przez prawie 20 lat miesiączkowania nigdy tak nie miałam, a poza tym utrudnia mi to niektóre czynności). Spytała mnie jedynie o daty ostatnich dwóch miesiączek, po czym stwierdziła że skoro są regularne to na pewno problem nie leży w hormonach. A potem od razu, tonem nie znoszącym sprzeciwu, zaprosiła mnie na fotel do badania. Ja niestety jestem osobą mało pewną siebie i nie do końca umiejąca walczyć o swoje i się "przepychać", a ta kobitka mnie tak onieśmieliła swoją postawą i swoją pewnością, że nawet nie odważyłam się opisać jej reszty objawów, zwłaszcza że naprawdę ciężko było mi wtrącić słowo w jej monolog. I teraz jestem zła na siebie, bo wyszłam z kwitkiem (dała mi jedynie skierowanie na usg piersi, ale nie był to mój główny cel), a wciąż mi się wydaje, że mogę mieć rację, i że w końcu mam chyba prawo zbadać sobie hormony, skoro ostatni raz miałam to robione jakieś 10 lat temu...

Na Twoim miejscu poszłabym do lekarza, który wypisze Ci skierowanie na badania prolaktyny, w kierunku PCOS i inne hormony, które mogłyby powodować nieprawidłowości. Nic co jest dla nas złe nie jest prawidłowe... Przykro, że tak się traktuje pacjentów z problemem.

mysweet
Nieznany profil
7.47k2 lata temu
Malinowa92 • 2 lata temu
Wszędzie trąbi się o tym, że kobiety nie chcą się badać, jak ważna jest profilaktyka, róbcie cytologię, róbcie USG, biegnijcie do lekarza. Ale kiedy chcesz się umówić na wizytę to podają Ci termin za kilka miesięcy i nie ma szansy na nic wcześniej... Człowiek może się wykończyć zanim doczeka do wizyty...

izvsza • 2 lata temu
No to u mnie bezpłatne badanie USG jest tylko ze skierowaniem od lekarza specjalisty USG XD nie wiem czy to jest normalne?? 🙈

Malinowa92 • 2 lata temu
Pierwsze słyszę takie coś :O

izvsza • 2 lata temu
Też mi się to wydało nienormalne, ale pomyślałam że może tak już jest. Nie no masakra, wiedziałam że mój ośrodek zdrowia jest po*ebany...

Nieznany profil • 2 lata temu
Ostatnio byłam i nie potrzebowałam skierowania 😮

izvsza • 2 lata temu
A płaciłaś za badanie czy miałaś bezpłatne?

Nieznany profil • 2 lata temu
Na NFZ ☺️ Za darmo to nie, bo co miesiąc mi zabierają kupę kasy z wypłaty 😆

izvsza • 2 lata temu
Wiesz o co mi chodzi, w sensie czy nie trzeba było dopłacać osobno za badanie :) kurcze tyle człowiek płaci na te składki, tyle się trąbi żeby kobiety się badały a tu taki klops :kupa:

Nieznany profil • 2 lata temu
Wiem, wiem 😁 Wizyta była na NFZ i nic nie musiałam płacić.

izvsza • 2 lata temu
Chyba muszę porozmawiać z moim lekarzem rodzinnym i dowiedzieć sie what the fuck? 🙈🙈

Niepotrzebna papierologia... I przedłużanie kolejek tak naprawdę.

izvsza
izvsza
3.29k2 lata temu
Malinowa92 • 2 lata temu
Wszędzie trąbi się o tym, że kobiety nie chcą się badać, jak ważna jest profilaktyka, róbcie cytologię, róbcie USG, biegnijcie do lekarza. Ale kiedy chcesz się umówić na wizytę to podają Ci termin za kilka miesięcy i nie ma szansy na nic wcześniej... Człowiek może się wykończyć zanim doczeka do wizyty...

izvsza • 2 lata temu
No to u mnie bezpłatne badanie USG jest tylko ze skierowaniem od lekarza specjalisty USG XD nie wiem czy to jest normalne?? 🙈

Malinowa92 • 2 lata temu
Pierwsze słyszę takie coś :O

izvsza • 2 lata temu
Też mi się to wydało nienormalne, ale pomyślałam że może tak już jest. Nie no masakra, wiedziałam że mój ośrodek zdrowia jest po*ebany...

Nieznany profil • 2 lata temu
Ostatnio byłam i nie potrzebowałam skierowania 😮

izvsza • 2 lata temu
A płaciłaś za badanie czy miałaś bezpłatne?

Nieznany profil • 2 lata temu
Na NFZ ☺️ Za darmo to nie, bo co miesiąc mi zabierają kupę kasy z wypłaty 😆

izvsza • 2 lata temu
Wiesz o co mi chodzi, w sensie czy nie trzeba było dopłacać osobno za badanie :) kurcze tyle człowiek płaci na te składki, tyle się trąbi żeby kobiety się badały a tu taki klops :kupa:

Nieznany profil • 2 lata temu
Wiem, wiem 😁 Wizyta była na NFZ i nic nie musiałam płacić.

izvsza • 2 lata temu
Chyba muszę porozmawiać z moim lekarzem rodzinnym i dowiedzieć sie what the fuck? 🙈🙈

Nieznany profil • 2 lata temu
Niepotrzebna papierologia... I przedłużanie kolejek tak naprawdę.

Ja nawet pytałam czy wystarczy skierowanie od lekarza rodzinnego że to przecież profilaktyka itd to nie, bo musi być skierowanie od specjalisty USG XD

aneta6bk
Nieznany profil
9882 lata temu
Malinowa92 • 2 lata temu
Wszędzie trąbi się o tym, że kobiety nie chcą się badać, jak ważna jest profilaktyka, róbcie cytologię, róbcie USG, biegnijcie do lekarza. Ale kiedy chcesz się umówić na wizytę to podają Ci termin za kilka miesięcy i nie ma szansy na nic wcześniej... Człowiek może się wykończyć zanim doczeka do wizyty...

izvsza • 2 lata temu
No to u mnie bezpłatne badanie USG jest tylko ze skierowaniem od lekarza specjalisty USG XD nie wiem czy to jest normalne?? 🙈

Malinowa92 • 2 lata temu
Pierwsze słyszę takie coś :O

izvsza • 2 lata temu
Też mi się to wydało nienormalne, ale pomyślałam że może tak już jest. Nie no masakra, wiedziałam że mój ośrodek zdrowia jest po*ebany...

Nieznany profil • 2 lata temu
Ostatnio byłam i nie potrzebowałam skierowania 😮

izvsza • 2 lata temu
A płaciłaś za badanie czy miałaś bezpłatne?

Nieznany profil • 2 lata temu
Na NFZ ☺️ Za darmo to nie, bo co miesiąc mi zabierają kupę kasy z wypłaty 😆

izvsza • 2 lata temu
Wiesz o co mi chodzi, w sensie czy nie trzeba było dopłacać osobno za badanie :) kurcze tyle człowiek płaci na te składki, tyle się trąbi żeby kobiety się badały a tu taki klops :kupa:

Nieznany profil • 2 lata temu
Wiem, wiem 😁 Wizyta była na NFZ i nic nie musiałam płacić.

izvsza • 2 lata temu
Chyba muszę porozmawiać z moim lekarzem rodzinnym i dowiedzieć sie what the fuck? 🙈🙈

Nieznany profil • 2 lata temu
Niepotrzebna papierologia... I przedłużanie kolejek tak naprawdę.

izvsza • 2 lata temu
Ja nawet pytałam czy wystarczy skierowanie od lekarza rodzinnego że to przecież profilaktyka itd to nie, bo musi być skierowanie od specjalisty USG XD

Ale dziwna sprawa. U mnie zawsze wystarczało skierowanie od rodzinnego czy to na usg czy na biopsję..

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.7k2 lata temu

Ostatnio miałam cudowne słoneczko ! Już myślałam, że nałożę wiosenną kurtę, a tu dziś zimno i śnieg pada -.-

asobelga
asobelga
1.49k2 lata temu
Anuusiaczeek • 2 lata temu
Ostatnio miałam cudowne słoneczko ! Już myślałam, że nałożę wiosenną kurtę, a tu dziś zimno i śnieg pada -.-

Ja tez już nie nadążam za tą pogodą 🤦🏼‍♀️

frambuesa
frambuesa
11.65k2 lata temu
Anuusiaczeek • 2 lata temu
Ostatnio miałam cudowne słoneczko ! Już myślałam, że nałożę wiosenną kurtę, a tu dziś zimno i śnieg pada -.-

To u nas od rana piękne słońce, spojrzałam na termometr -1… 😭

izvsza
izvsza
3.29k2 lata temu
Malinowa92 • 2 lata temu
Wszędzie trąbi się o tym, że kobiety nie chcą się badać, jak ważna jest profilaktyka, róbcie cytologię, róbcie USG, biegnijcie do lekarza. Ale kiedy chcesz się umówić na wizytę to podają Ci termin za kilka miesięcy i nie ma szansy na nic wcześniej... Człowiek może się wykończyć zanim doczeka do wizyty...

izvsza • 2 lata temu
No to u mnie bezpłatne badanie USG jest tylko ze skierowaniem od lekarza specjalisty USG XD nie wiem czy to jest normalne?? 🙈

Malinowa92 • 2 lata temu
Pierwsze słyszę takie coś :O

izvsza • 2 lata temu
Też mi się to wydało nienormalne, ale pomyślałam że może tak już jest. Nie no masakra, wiedziałam że mój ośrodek zdrowia jest po*ebany...

Nieznany profil • 2 lata temu
Ostatnio byłam i nie potrzebowałam skierowania 😮

izvsza • 2 lata temu
A płaciłaś za badanie czy miałaś bezpłatne?

Nieznany profil • 2 lata temu
Na NFZ ☺️ Za darmo to nie, bo co miesiąc mi zabierają kupę kasy z wypłaty 😆

izvsza • 2 lata temu
Wiesz o co mi chodzi, w sensie czy nie trzeba było dopłacać osobno za badanie :) kurcze tyle człowiek płaci na te składki, tyle się trąbi żeby kobiety się badały a tu taki klops :kupa:

Nieznany profil • 2 lata temu
Wiem, wiem 😁 Wizyta była na NFZ i nic nie musiałam płacić.

izvsza • 2 lata temu
Chyba muszę porozmawiać z moim lekarzem rodzinnym i dowiedzieć sie what the fuck? 🙈🙈

Nieznany profil • 2 lata temu
Niepotrzebna papierologia... I przedłużanie kolejek tak naprawdę.

izvsza • 2 lata temu
Ja nawet pytałam czy wystarczy skierowanie od lekarza rodzinnego że to przecież profilaktyka itd to nie, bo musi być skierowanie od specjalisty USG XD

Nieznany profil • 2 lata temu
Ale dziwna sprawa. U mnie zawsze wystarczało skierowanie od rodzinnego czy to na usg czy na biopsję..

Jak widać ośrodek zdrowia w moim mieście rządzi się swoimi prawami 🤷‍♀️🤯

liviixc
liviixc
1.31k2 lata temu

Umówiłam się do lekarza, ale wizyta dopiero jutro, żałuję że wczoraj na to nie wpadłam.

CichooBadz
CichooBadz
5.99k2 lata temu

Nie potrafiłam dziś wstać

bow90
bow90
5.56k2 lata temu

Nieeeeee, nie wierzę Byłam w styczniu u laryngologa bo chorowałam co miesiąc praktycznie. Dał mi antybiotyk i szczepionkę doustną na 3 miesiące na wspomaganie odporności i wiecie co ? znowu jestem chora, coś mnie rozkłada.. ja nie wiem co jest ze mną nie tak

patkakz
Nieznany profil
2.21k2 lata temu

Po tygodniu chodzenia z chorobą do pracy jestem juz prawie zdrowa, zapowiadają piękną pogodę na weekend a mąż wrócił dziś wcześniej x pracy z gorączką 🤒 żegnaj udany weekendzie

domkapodomka
domkapodomka
6.78k2 lata temu
Malinowa92 • 2 lata temu
Wszędzie trąbi się o tym, że kobiety nie chcą się badać, jak ważna jest profilaktyka, róbcie cytologię, róbcie USG, biegnijcie do lekarza. Ale kiedy chcesz się umówić na wizytę to podają Ci termin za kilka miesięcy i nie ma szansy na nic wcześniej... Człowiek może się wykończyć zanim doczeka do wizyty...

Ja tak się umawiam na usg piersi raz w roku - pod koniec roku umawiam się na początek lata następnego roku
Za to ostatnio się dowiedziałam, że mój ginekolog zaprzestał przyjmowania/prowadzenia nowych pacjentek, bo ma już full

domkapodomka
domkapodomka
6.78k2 lata temu
Malinowa92 • 2 lata temu
Wszędzie trąbi się o tym, że kobiety nie chcą się badać, jak ważna jest profilaktyka, róbcie cytologię, róbcie USG, biegnijcie do lekarza. Ale kiedy chcesz się umówić na wizytę to podają Ci termin za kilka miesięcy i nie ma szansy na nic wcześniej... Człowiek może się wykończyć zanim doczeka do wizyty...

Nieznany profil • 2 lata temu
Totalnie... jak wykryłam u siebie guzka, to wszędzie kazali mi czekać pół roku... teraz znalazłam fajne miejsce gdzie terminy do ginekologa na NFZ są np. na przyszły tydzień 😁 I są też terminy popołudniowe 🤩

Malinowa92 • 2 lata temu
Zazdroszczę! Ja niestety musiałam zapisać się prywatnie...

Nieznany profil • 2 lata temu
Nie wiem po co to NFZ skoro idzie na to tyle kasy z wypłaty, a jak potrzebujesz, to i tak musisz prywatnie... nasza służba zdrowia to dramat.

Malinowa92 • 2 lata temu
Jak byłam w ciąży kilka lat temu, to też musiałam iść prywatnie do ginekologa bo nie było niczego na już... 🙈

CichooBadz • 2 lata temu
Ja chodzę tylko prywatnie do ginekologa... a chodzę bardzo często...

Malinowa92 • 2 lata temu
Ja liczyłam, że jednak uda się na NFZ... No po coś oni są w końcu. Ale niestety się nie udało... I wiesz, nie chodzi tu nawet o pieniądze. Tylko po coś te składki się jednak płaci...

sailor • 2 lata temu
Mnie przeraża jakość leczenia lekarzy na NFZ. Na wizycie nfz ginekolog miała brud za paznokciami, nie zleciła mi żadnych dodatkowych badań tylko z góry stwierdziła że mam zapalenie jajnika. Dopiero gdy zrobiłam serię badań u ginekologa prywatnie, okazało się że to endometrioza. Na wizycie u neurologa na (nfz), badanie polegało na tym że lekarka zapytała mnie jaki dziś mamy dzień. Rozumiecie? To wg niej było badanie neurologiczne. Kompletny brak zaangażowania, chęci wysłuchania. Wzięłam tylko skierowanie i wyszłam. Dno dna. :kupa:

Mój brat miesiąc chodził ze złamanym kciukiem - chirurg na NFZ zleciła rentgen i po obejrzeniu zdjęć powiedziała, że to naciągnięte mięśnie od pracy 🤡
Zauważyłam, że sama zaczęłam stronić od lekarzy NFZ w momencie jak poszłam z konkretnym problemem, nie zdążyłam nawet usiąść (od drzwi lekarz zapytał co mi dolega), a już dostałam skierowanie do innego specjalisty, totalnie z dupy. Skierowania na badania krwi to dają z łaską, jakby sami za nie z własnej kieszeni musieli płacić.

domkapodomka
domkapodomka
6.78k2 lata temu
NowWhat • 2 lata temu
Widzę, że dużo narzekania na lekarzy, więc i ja ponarzekam. Nie wiem, czy to ja się nie znam i wyolbrzymiam, czy trafiłam na kiepską panią ginekolog - ciekawa jestem Waszych opinii 😅 Od około dwóch lat mam okropne problemy skórne (nawet za czasów nastoletnich nie było tak źle). Wizyty u różnych dermatologów i kilka różnych kuracji leczniczych nic nie dało. Tak samo jak najróżniejsze kremy i inne specyfiki, drogie i tanie. Ograniczenie stresu, zmiana diety, również nic. W końcu pomyślałam, że może to hormony, zwłaszcza, że kilka rzeczy związanych z cyklem i miesiączką też mi się w ostatnim czasie zmieniło na gorsze. Byłam wczoraj w Medicover na wizycie. Zdążyłam opisać jej pierwszy objaw (duża bolesność piersi, już od momentu owulacji, przez kolejne dwa tygodnie aż do miesiączki). Od razu stwierdziła że to nie podstawa do badań hormonalnych, bo to całkowicie normalne i tak ma być (co z tego, że przez prawie 20 lat miesiączkowania nigdy tak nie miałam, a poza tym utrudnia mi to niektóre czynności). Spytała mnie jedynie o daty ostatnich dwóch miesiączek, po czym stwierdziła że skoro są regularne to na pewno problem nie leży w hormonach. A potem od razu, tonem nie znoszącym sprzeciwu, zaprosiła mnie na fotel do badania. Ja niestety jestem osobą mało pewną siebie i nie do końca umiejąca walczyć o swoje i się "przepychać", a ta kobitka mnie tak onieśmieliła swoją postawą i swoją pewnością, że nawet nie odważyłam się opisać jej reszty objawów, zwłaszcza że naprawdę ciężko było mi wtrącić słowo w jej monolog. I teraz jestem zła na siebie, bo wyszłam z kwitkiem (dała mi jedynie skierowanie na usg piersi, ale nie był to mój główny cel), a wciąż mi się wydaje, że mogę mieć rację, i że w końcu mam chyba prawo zbadać sobie hormony, skoro ostatni raz miałam to robione jakieś 10 lat temu...

Nieznany profil • 2 lata temu
Na Twoim miejscu poszłabym do lekarza, który wypisze Ci skierowanie na badania prolaktyny, w kierunku PCOS i inne hormony, które mogłyby powodować nieprawidłowości. Nic co jest dla nas złe nie jest prawidłowe... Przykro, że tak się traktuje pacjentów z problemem.

@NowWhat zgadzam się z @mysweet
To klasyczne potraktowanie pacjentki w stylu "taka Pani uroda", "okres boli" i tak dalej... u mnie ginekolożka jak usłyszała, że mam nieregularne cykle i bardzo obfite miesiączki to przepisała antykoncepcje, nawet się nie zastanowiła nad usg i sprawdzeniem stanu jajników. Spróbowałabym u innego ginekologa i o ile mogę coś doradzić to z własnego doświadczenia uważam, że mężczyzna ginekolog jest bardziej skrupulatny w badaniach i szukaniu problemów, niż kobieta ginekolożka. To właśnie facet jak usłyszał o moich problemach pierwsze co zrobił USG, a potem skierował na zrobienie pełnego pakietu hormonalnego, bo stwierdził, że bez tego to sobie możemy wróżyć z gwiazd. Co prawda i tak robiłam to wszystko prywatnie, ale samo jego podejście dało mi dużo do myślenia, że tyle lat trafiałam na kiepskie ginekolożki i paru ginekologów.

Ilonahere
Ilonahere
1.07k2 lata temu

Dzisiaj praca dała o sobie znać i padam na twarz🤦‍♀️

bow90
bow90
5.56k2 lata temu

Ilość włosów jaką wyjęłam dziś z odpływu z wanny sprawiła, że zeszłam prawie na zawał. Moja ginekolog przepisała mi lek bo nadnercza się odblokowały. I tak jak myślałam dostałam hormony myślałam, że się od nich uwolniłam a teraz znowu je muszę brać.. Ciekawe czy nie będę je musiała brać przez cały czas noszenia wkładki czyli bite 6 lat. Jestem po prostu wściekła i chce mi się wyć do księżyca dlaczego nasz kraj jest tak poj...walony , że kobieta , która nie chce mieć dzieci nie może sobie legalnie podwiązać jajników tylko musi się truć tabletkami albo zakładać wkładki, które niszczą ją zewnętrznie czyli robisz się łysa a twoja skóra świeci jak smalec i masz pryszcze wszędzie nie tylko na twarzy . Boże załamka .

Malinowa92
Malinowa92
7.58k2 lata temu
bow90 • 2 lata temu
Ilość włosów jaką wyjęłam dziś z odpływu z wanny sprawiła, że zeszłam prawie na zawał. Moja ginekolog przepisała mi lek bo nadnercza się odblokowały. I tak jak myślałam dostałam hormony myślałam, że się od nich uwolniłam a teraz znowu je muszę brać.. Ciekawe czy nie będę je musiała brać przez cały czas noszenia wkładki czyli bite 6 lat. Jestem po prostu wściekła i chce mi się wyć do księżyca dlaczego nasz kraj jest tak poj...walony , że kobieta , która nie chce mieć dzieci nie może sobie legalnie podwiązać jajników tylko musi się truć tabletkami albo zakładać wkładki, które niszczą ją zewnętrznie czyli robisz się łysa a twoja skóra świeci jak smalec i masz pryszcze wszędzie nie tylko na twarzy :(. Boże załamka :(.

Bo nasz kochany rząd w kobietach widzi jedynie inkubatory 🥴

CichooBadz
CichooBadz
5.99k2 lata temu

Miałam sen, paskudny sen o którym czuje ze będę rozmyślać cały dzień ehhh

1 2120 2121 2122 2894
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.