Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 2105 / 2894
Niestety kolejki do endokrynologów są strasznie długie... Po przeprowadzce chciałam znaleźć lekarza na miejscu to w rejestracji powiedziano mi termin na za 2 lata. 🙈 Oczywiście na NFZ. Zostałam przy swoim lekarzu do dzisiaj, ale wiem, że są braki lekarzy endokrynologów, stąd też tak długie kolejki... 😩
Chciałam sobie zrobić rogaliki do kawy, dałam do środka za dużo budyniu i dżemu, wszystko wypłynęło. Jestem już głodna, a cały czas je piekę, bo się boję, że przy takiej ilości "farszu" środek mi się jeszcze nie upiekł. W dodatku mam jakiś taki dziwny tydzień, K ma drugie zmiany i siedzę sama w domu, nie mam pomysłów na obiad i się pewnie znowu skończy zjedzeniem wafli ryżowych, albo pomidora ze śmietaną jako obiad i kolacje w jednym.
Pytałam i nawet ich zaszantażowałam troszkę, usłyszałam "okres wypowiedzenia przy Twojej umowie to 3 miesiące, nie da się z tym nic zrobić, takie są przepisy"
Mam trochę pytań do dziewczyn które noszą okulary. Jeśli coś to odezwę się na priv.
no to powiedz że przepisy są takie że pozwalają na zakończenie umowy o pracę za porozumieniem stron z ustaleniem ostatniego dnia pracy
Stresuje się jutrzejszą poprawa egzaminu. Mam wrażenie, że nic nie potrafię i w dodatku boli mnie brzuch.
4,5 godziny czekania w biurze paszportowym. Koszmar. 😵 Przynajmniej wnioski złożone.