Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 2079 / 2894
Prędzej test na covid, zobaczymy czy jutro lekarz będzie chciał mi zrobić...
Miałam ochotę na piwo, miałam smakową Warkę, otwieram, biorę łyka a ono jest zepsute... Data ważności dobra, a piwo mętne i pływało w nim pełno dziwnych farfocli 🤢 w smaku też dziwne... Piwo kupione dzisiaj...
Słabo mi się robi jak pomyślę, że w tym tygodniu siedzę w pracy 6 dni 😵💫
Jestem już zmęczona tymi gości,od 3dno się schodzą i tak w koło Macieja. Gotuj,sprzątaj,jedz.oby to było koniec.
A mnie jednak rozłożyło, zostałam dzisiaj w łóżku, co chwila łapie mnie gorączka i za chwile puszcza. Do jutra będę się leczyć domowymi specyfikami, ale jak się odrobinę nie polepszy to idę do lekarza.
Najgorzej, że dzisiaj na 16 okulista
Planowałam wyjazd do Norwegii i jak już prawie wszystko było dopięte moja szefowa przypomniała sobie, że oni mają wyjazd i nie zezwoliła na urlop..
Jestem tak osłabiona, ze w ciągu ostatnich czterech dni praktycznie codziennie spałam w dzień… a ja nigdy nie śpię w dzień. I tak niezłe znoszę tego covida, który połączył się z anginą ropną. Tez mi ciagle niedobrze 🤧
coś okropnego... uda się zorganizować w innym terminie czy już pozamiatane i wyjazdu nie będzie?