Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 2058 / 2894

wenkka
Nieznany profil
8.77k2 lata temu
Malinowa92 • 2 lata temu
Jak ja nienawidzę, kiedy pytam się co zrobić na obiad i za każdym razem słyszę "nie wiem" Nosz kur...

sailor • 2 lata temu
Mnie też to wkurza. Pytam "co Wam zrobić na obiad?", to słyszę "wymyśl coś". I jak zrobię to co ja zechcę to później słyszę "nie mogłaś zrobić czegoś innego"... :swinka:

Nieznany profil • 2 lata temu
U mnie jest dokładnie to samo 😁🙊 albo tak samo jest z kolacją, pytam męża co by chciał zjeść odpowiedź 'cos dobrego' 🤦🤦

domkapodomka • 2 lata temu
Ja się przed chwilą zapytałam "co jutro na obiad" i w odpowiedzi dostałam wzruszenie ramion xD nienawidzę tego i któregoś razu nie zrobie nic i na pytanie "a co dzisiaj na obiad jest?" wzeusze tak samo ramionami. Zastanawiam się czy my same sobie to robimy, czy to już tak mamy w genach, że Ci mężczyźni są tacy dzicy.

Mój mąż sam ustala jadłospis na cały tydzień To zazwyczaj ja nie wiem, co bym zjadła.

majathebee
majathebee
1.44k2 lata temu
Malinowa92 • 2 lata temu
Jak ja nienawidzę, kiedy pytam się co zrobić na obiad i za każdym razem słyszę "nie wiem" Nosz kur...

sailor • 2 lata temu
Mnie też to wkurza. Pytam "co Wam zrobić na obiad?", to słyszę "wymyśl coś". I jak zrobię to co ja zechcę to później słyszę "nie mogłaś zrobić czegoś innego"... :swinka:

Nieznany profil • 2 lata temu
U mnie jest dokładnie to samo 😁🙊 albo tak samo jest z kolacją, pytam męża co by chciał zjeść odpowiedź 'cos dobrego' 🤦🤦

domkapodomka • 2 lata temu
Ja się przed chwilą zapytałam "co jutro na obiad" i w odpowiedzi dostałam wzruszenie ramion xD nienawidzę tego i któregoś razu nie zrobie nic i na pytanie "a co dzisiaj na obiad jest?" wzeusze tak samo ramionami. Zastanawiam się czy my same sobie to robimy, czy to już tak mamy w genach, że Ci mężczyźni są tacy dzicy.

Nieznany profil • 2 lata temu
Mój mąż sam ustala jadłospis na cały tydzień :D To zazwyczaj ja nie wiem, co bym zjadła. :D

U mnie z chłopakiem oboje nigdy nie mamy pomysłów na obiady... Ale w końcu każdy cośtam wymyśla, albo szukamy razem, nie wyobrażam sobie sama każdego dnia wymyślać. Kiedyś mieliśmy exela, który nam losował obiady ze stworzonej przez nas bazy, ale potem przepadł i cały czas mówimy, że trzeba zrobić nowy, ale jakoś ciężko nam z tym idzie

wenkka
Nieznany profil
8.77k2 lata temu
Malinowa92 • 2 lata temu
Jak ja nienawidzę, kiedy pytam się co zrobić na obiad i za każdym razem słyszę "nie wiem" Nosz kur...

sailor • 2 lata temu
Mnie też to wkurza. Pytam "co Wam zrobić na obiad?", to słyszę "wymyśl coś". I jak zrobię to co ja zechcę to później słyszę "nie mogłaś zrobić czegoś innego"... :swinka:

Nieznany profil • 2 lata temu
U mnie jest dokładnie to samo 😁🙊 albo tak samo jest z kolacją, pytam męża co by chciał zjeść odpowiedź 'cos dobrego' 🤦🤦

domkapodomka • 2 lata temu
Ja się przed chwilą zapytałam "co jutro na obiad" i w odpowiedzi dostałam wzruszenie ramion xD nienawidzę tego i któregoś razu nie zrobie nic i na pytanie "a co dzisiaj na obiad jest?" wzeusze tak samo ramionami. Zastanawiam się czy my same sobie to robimy, czy to już tak mamy w genach, że Ci mężczyźni są tacy dzicy.

Nieznany profil • 2 lata temu
Mój mąż sam ustala jadłospis na cały tydzień :D To zazwyczaj ja nie wiem, co bym zjadła. :D

majathebee • 2 lata temu
U mnie z chłopakiem oboje nigdy nie mamy pomysłów na obiady... Ale w końcu każdy cośtam wymyśla, albo szukamy razem, nie wyobrażam sobie sama każdego dnia wymyślać. Kiedyś mieliśmy exela, który nam losował obiady ze stworzonej przez nas bazy, ale potem przepadł i cały czas mówimy, że trzeba zrobić nowy, ale jakoś ciężko nam z tym idzie :D

Pomysł z excelem ciekawy 😎
Nie no, ja też wymyślam obiady, ale jemu to przychodzi łatwiej. Aczkolwiek odkąd mamy thermomixa to idzie mi sprawniej.

Jasia
Jasia
2.41k2 lata temu

Rozcięłam rano opuszek palca nożem podczas robienia śniadania, boli mnie cały czas okropnie. Cały palec mam oklejony plastrami.

NowWhat
NowWhat
7.87k2 lata temu
Szeptucha • 2 lata temu
Nie wiem co twórcy the Sims 4 mają w głowie 🙃 niby chcą dodać więcej realizmu tej grze a tylko ją psują... Dodali ten system obaw. Postawiłam sobie Krowokwiat - trzy sekundy nie spojrzałam na Simkę poszła wziąć ciasto 🤦🏼‍♀️ Simka się teraz boi roślin, wszystkich roślin - a ogród to był jej główny sposób zarobku. Także teraz nie ma ani kasy, ani jedzenia w lodówce 🙄. A dodatkowo zwykła praca ją mega stresuje... - pracowała wcześniej jako kucharka, to cały czas się spinała. Zatrudniłam ją w karierze baristy gdzie - uwaga! Pracuje dwie godziny dziennie i ta praca też ją spina 🙄 I ogólnie spoko, że jest taka opcja, ale Ci Simowie się przy tym za bardzo nakręcają, nic nie można zrobić, a wyleczyć ich z tego wcale nie jest tak łatwo... A tak się chciałam chwilę zrelaksować jak moje dziecko zasnęło...

Dlatego ja przestałam grać w czwórkę, bo mimo realizmu jakoś mi się to wszystko nie podoba. A dodatków kupiłam sporo, więc teraz sobie leżą i czekają na lepsze czasy
Najchętniej ostatnio gram w dwójeczkę, ewentualnie też trójkę

NowWhat
NowWhat
7.87k2 lata temu
Malinowa92 • 2 lata temu
Jak ja nienawidzę, kiedy pytam się co zrobić na obiad i za każdym razem słyszę "nie wiem" Nosz kur...

sailor • 2 lata temu
Mnie też to wkurza. Pytam "co Wam zrobić na obiad?", to słyszę "wymyśl coś". I jak zrobię to co ja zechcę to później słyszę "nie mogłaś zrobić czegoś innego"... :swinka:

Nieznany profil • 2 lata temu
U mnie jest dokładnie to samo 😁🙊 albo tak samo jest z kolacją, pytam męża co by chciał zjeść odpowiedź 'cos dobrego' 🤦🤦

domkapodomka • 2 lata temu
Ja się przed chwilą zapytałam "co jutro na obiad" i w odpowiedzi dostałam wzruszenie ramion xD nienawidzę tego i któregoś razu nie zrobie nic i na pytanie "a co dzisiaj na obiad jest?" wzeusze tak samo ramionami. Zastanawiam się czy my same sobie to robimy, czy to już tak mamy w genach, że Ci mężczyźni są tacy dzicy.

Nieznany profil • 2 lata temu
Mój mąż sam ustala jadłospis na cały tydzień :D To zazwyczaj ja nie wiem, co bym zjadła. :D

majathebee • 2 lata temu
U mnie z chłopakiem oboje nigdy nie mamy pomysłów na obiady... Ale w końcu każdy cośtam wymyśla, albo szukamy razem, nie wyobrażam sobie sama każdego dnia wymyślać. Kiedyś mieliśmy exela, który nam losował obiady ze stworzonej przez nas bazy, ale potem przepadł i cały czas mówimy, że trzeba zrobić nowy, ale jakoś ciężko nam z tym idzie :D

Pomysł z excelem jest MEGA, muszę go u siebie wykorzystać

NowWhat
NowWhat
7.87k2 lata temu

Dopiero co skończyłam pakować się wstępnie na wyjazd na wakacje, ale i tak nie jestem do końca zadowolona z efektu. Mam jeszcze 2 dni do ostatecznego zapięcia walizki, więc pewnie jeszcze 10 razy coś tam zmienię

wenkka
Nieznany profil
8.77k2 lata temu
NowWhat • 2 lata temu
Dopiero co skończyłam pakować się wstępnie na wyjazd na wakacje, ale i tak nie jestem do końca zadowolona z efektu. Mam jeszcze 2 dni do ostatecznego zapięcia walizki, więc pewnie jeszcze 10 razy coś tam zmienię xD

Jaka organizacja. Ją zawsze pakuje się na ostatnią chwilę, zawsze. 😂

NowWhat
NowWhat
7.87k2 lata temu
NowWhat • 2 lata temu
Dopiero co skończyłam pakować się wstępnie na wyjazd na wakacje, ale i tak nie jestem do końca zadowolona z efektu. Mam jeszcze 2 dni do ostatecznego zapięcia walizki, więc pewnie jeszcze 10 razy coś tam zmienię xD

Nieznany profil • 2 lata temu
Jaka organizacja. :D Ją zawsze pakuje się na ostatnią chwilę, zawsze. 😂

U mnie to jest o tyle trudniejsze logistycznie, że w sobotę rano mamy wylot, ale w piątek jeszcze jestem w pracy, i od razu po pracy jadę pociągiem do partnera (bo od niego jest bliżej na lotnisko - ja mieszkam pod Łodzią a on w Dąbrowie Gorniczej). Więc tak naprawdę spakowana muszę być już w czwartek, bo w piątek jadę do pracy z bagażem 😅 A że jutro cały dzień mnie nie ma w domu, bo idę do pracy, potem do fryzjera, a potem na salsę, to większość bagażu przygotowałam już dzisiaj 😊

Heylovely
Nieznany profil
8.2k2 lata temu

Nie mogę znaleźć kabla do rzeczy, którą chciałam wystawić na sprzedaż. Zapadł się pod ziemię chyba, bo szukałam już wszędzie.

Syll
Syll
17.76k2 lata temu

Po Zumbie nie mam siły na nic. Nawet na to, żeby wstać z fotela, umyć się i pójść spać 😂

majathebee
majathebee
1.44k2 lata temu
Malinowa92 • 2 lata temu
Jak ja nienawidzę, kiedy pytam się co zrobić na obiad i za każdym razem słyszę "nie wiem" Nosz kur...

sailor • 2 lata temu
Mnie też to wkurza. Pytam "co Wam zrobić na obiad?", to słyszę "wymyśl coś". I jak zrobię to co ja zechcę to później słyszę "nie mogłaś zrobić czegoś innego"... :swinka:

Nieznany profil • 2 lata temu
U mnie jest dokładnie to samo 😁🙊 albo tak samo jest z kolacją, pytam męża co by chciał zjeść odpowiedź 'cos dobrego' 🤦🤦

domkapodomka • 2 lata temu
Ja się przed chwilą zapytałam "co jutro na obiad" i w odpowiedzi dostałam wzruszenie ramion xD nienawidzę tego i któregoś razu nie zrobie nic i na pytanie "a co dzisiaj na obiad jest?" wzeusze tak samo ramionami. Zastanawiam się czy my same sobie to robimy, czy to już tak mamy w genach, że Ci mężczyźni są tacy dzicy.

Nieznany profil • 2 lata temu
Mój mąż sam ustala jadłospis na cały tydzień :D To zazwyczaj ja nie wiem, co bym zjadła. :D

majathebee • 2 lata temu
U mnie z chłopakiem oboje nigdy nie mamy pomysłów na obiady... Ale w końcu każdy cośtam wymyśla, albo szukamy razem, nie wyobrażam sobie sama każdego dnia wymyślać. Kiedyś mieliśmy exela, który nam losował obiady ze stworzonej przez nas bazy, ale potem przepadł i cały czas mówimy, że trzeba zrobić nowy, ale jakoś ciężko nam z tym idzie :D

NowWhat • 2 lata temu
Pomysł z excelem jest MEGA, muszę go u siebie wykorzystać :D

Haha to prawda, dobrze się sprawdzało, tylko polecam zrobić gdzieś kopię, żeby nie wyszło jak u nas

wenkka
Nieznany profil
8.77k2 lata temu
NowWhat • 2 lata temu
Dopiero co skończyłam pakować się wstępnie na wyjazd na wakacje, ale i tak nie jestem do końca zadowolona z efektu. Mam jeszcze 2 dni do ostatecznego zapięcia walizki, więc pewnie jeszcze 10 razy coś tam zmienię xD

Nieznany profil • 2 lata temu
Jaka organizacja. :D Ją zawsze pakuje się na ostatnią chwilę, zawsze. 😂

NowWhat • 2 lata temu
U mnie to jest o tyle trudniejsze logistycznie, że w sobotę rano mamy wylot, ale w piątek jeszcze jestem w pracy, i od razu po pracy jadę pociągiem do partnera (bo od niego jest bliżej na lotnisko - ja mieszkam pod Łodzią a on w Dąbrowie Gorniczej). Więc tak naprawdę spakowana muszę być już w czwartek, bo w piątek jadę do pracy z bagażem 😅 A że jutro cały dzień mnie nie ma w domu, bo idę do pracy, potem do fryzjera, a potem na salsę, to większość bagażu przygotowałam już dzisiaj 😊

A to wiele wyjaśnia. 😎 Udanego urlopu. 🥰

oewelina
oewelina
2.54k2 lata temu

Co za noc ... Pogoda nie daje pospac, co chwila się budziłam to na dodatek trzeba wstać w "środku nocy" i jechać na jakieś drune zebranie do pracy bo jest niby "obowiązkowe"... Masakra...

Bambo
Bambo
11.92k2 lata temu

Ja wam powiem że u mnie to tak wieje że myślałam że wszystkie włosy z głowy mi odleciały. Masakra nie mogłam tego połapać

Bambo
Bambo
11.92k2 lata temu
oewelina • 2 lata temu
Co za noc ... Pogoda nie daje pospac, co chwila się budziłam to na dodatek trzeba wstać w "środku nocy" i jechać na jakieś drune zebranie do pracy bo jest niby "obowiązkowe"... Masakra...

Będzie dobrze szybko zleci

patkakz
Nieznany profil
2.21k2 lata temu
Syll • 2 lata temu
Po Zumbie nie mam siły na nic. Nawet na to, żeby wstać z fotela, umyć się i pójść spać 😂

ale to chyba takie pozytywne zmęczenie

unreallove
Nieznany profil
15.84k2 lata temu

Ale jestem dzisiaj przyje...a

Szeptucha
Szeptucha
8.92k2 lata temu

Zaraz zejdę że stresu 🙄 nie powinnam się tak denerwować, ale nic nie mogę poradzić 😢 chyba czas na psychologa bo przed rozmową telefoniczną mam atak paniki, a po ból brzucha...

frambuesa
frambuesa
11.65k2 lata temu
Szeptucha • 2 lata temu
Zaraz zejdę że stresu 🙄 nie powinnam się tak denerwować, ale nic nie mogę poradzić 😢 chyba czas na psychologa bo przed rozmową telefoniczną mam atak paniki, a po ból brzucha...

Ja mam tak niestety z lekarzami tragicznie zawsze odchorowuje sama wizytę...

1 2057 2058 2059 2894
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.