Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 2029 / 2895
Wróciłam do pracy, ale koszmarnie tego żałuję bo dalej mnie wszystko boli i dusi mnie kaszel... Boję się iść dalej na zwolnienie bo mam umowę tylko do końca lutego i boję się że mi jej nie przedłużą
Trzymam kciuki za Tate. Mój leży w szpitalu od piątku i nie wiadomo na razie co mu jest 😟
Bardzo wysokie ciśnienie, żadne tabletki nie działały, na sorze również mieli problem żeby je zbić,a jak się udało to rano znowu było bardzo wysokie...
O kurcze dużo zdrówka dla taty teraz mnóstwo osób ma problemy z ciśnieniem
On się ogólnie od lat leczy na nadciśnienie. Ale no nigdy nie miał takiego jak ostatnio no i leki brał codziennie, które do tej pory działały, a jak miał wyższe to wystarczyło, że się położył, chwilę odpoczął, zdrzemnął, czasem wziął lek pod język i wszytsko wracało do normy... A teraz nawet lekarze mieli z tym problem...
Moj wyszedl wlasnie ze szpitala, byl kilka dni od swiat a pozniej kilka dni w domu i znowu w szpitalu, pekly wrzody na zoladku i jelitach, o ktorych tata nie wiedzial, za pierwszy raz za slabo osuszyli i dostal krwotoku, musial miec przetaczana krew ale na szczescie jest juz w domu, musi brac leki i pilnowac diety ale jest juz lepiej. Trzymam kciuki za zdrowie Waszych ojcow ❤️