Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1990 / 2895
Na mieście chodniki wcale nie lepsze, chyba czekają aż ktoś się zabije na tym.. mój stary dzisiaj prawie dwa razy wylądował 🤦
Oni na wszystko zawsze mają czas 🤣🤣 zamiast nam pomóc czy coś cokolwiek, to nie bo po co 🤦
Spoko, ja tak samo. Nawet choinka nie ubrana. A jeszcze sobie wzięłam nadgodziny. 😪
My pojechaliśmy dzisiaj o 8:00, bo stary ma drugie zmiany. Na lidlu nie było wolnego miejsca na parkingu. A myślałam, że będzie trochę luźniej
Czyli wszystkie Janusze tego świata miały myślenie jak ja, że rano wszyscy będą w pracy i sklepy prawie puste a potem się spotkaliśmy w Lidlu
Haha nie wiem, bo pracuje od 8 do 16, więc bardzo rzadko mam okazję jechać do sklepu rano.
To my pojechaliśmy chwilę po 8 bo najpierw musiałam zawieść córkę do przedszkola i tak nas do południa zeszło 🤦 pod Biedronka też masakra się dzieje, ludzie nawet na środku przejazdu zaczęli stawać
Ja wiedziałam że ludzie będą mieli dziś wolne, ale żeby aż tyle 🤦 ruch w sklepach jak i na ulicach był dzisiaj taki jakby co najmniej była niedziela handlowa 🤦🤦 w sklepie raptem dwie kasy otwarte a kolejki na cały sklep, tragedia
W niedziele handlowe są pustki 🤣🤣🤣 No ale nie dziwie się każdy dzisiaj ma coś do kupienia i w końcu wolne. Takich rzeczy jak pieczywo czy warzywa i mieso nie da się kupić wczesnie
Bardziej chodziło mi o galerie podczas handlowych 😃 jak nie raz byłam to była tragedia dlatego już nie jeżdżę jak mam jechać to do południa w tygodniu jak ludzie są w pracy
Mięso można i do zamrażarki, ale co kto lubi 😃.
Jeszcze tyle do zrobienia przede mną a kręgosłup już mi odpada .. 🙊
Myślę, że będę jedyną osobą która to powie... Nienawidzę świąt i spotkań rodzinnych. Jest prawie północ a ja cały dzień się trzęsę z płaczu i strachu przez własnego ojca.. moi rodzice są toksyczni i ciężko mi jest się od nich uwolnić. Staram się jak mogę.. Dzisiaj ojciec przebił siebie. Stwierdził, że moja mama nie dba o siebie i że w domu nie pachnie kobietą.. że się nie stara i że jemu na jej widok nie staje .. Teraz jest pijany ale wcześniej powiedział to na trzeźwo bo uwaga mama chrapała i nie kontroluje swojego ciała podczas snu. że rusza rękoma i że niby dostał łokciem w twarz..
Dlatego mam nadzieję, że wszystko szybko się skończy.. choć czuję że idzie większa burza
Ściskam Cię..❤️ Mam nadzieje że wszystko się ułoży i odetniesz się od toksycznej rodziny dla swojego komfortu psychicznego 😔
Dziękuję Sama mam tą ogromną nadzieję, choć sylwester też nie zapowiada się spokojnie..