Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1991 / 2895

Sarmaliska
Sarmaliska
2.97k3 lata temu
Monarea • 3 lata temu
Myślę, że będę jedyną osobą która to powie... Nienawidzę świąt i spotkań rodzinnych. Jest prawie północ a ja cały dzień się trzęsę z płaczu i strachu przez własnego ojca.. moi rodzice są toksyczni i ciężko mi jest się od nich uwolnić. Staram się jak mogę.. Dzisiaj ojciec przebił siebie. Stwierdził, że moja mama nie dba o siebie i że w domu nie pachnie kobietą.. że się nie stara i że jemu na jej widok nie staje .. Teraz jest pijany ale wcześniej powiedział to na trzeźwo bo uwaga mama chrapała i nie kontroluje swojego ciała podczas snu. że rusza rękoma i że niby dostał łokciem w twarz..

A ja Cię rozumiem. I to bardzo dobrze. Najpierw w moim życiu był ojciec alkoholik. Później - ojczym sadysta. A na koniec dziadek alkoholik. Dzieciństwa nie miałam, nie mam z nimi żadnych dobrych wspomnień prócz kilku blizn na ciele i wielu na psychice. Jeśli będziesz chciała kiedyś pogadać - napisz

Monarea
Monarea
4.21k3 lata temu
Monarea • 3 lata temu
Myślę, że będę jedyną osobą która to powie... Nienawidzę świąt i spotkań rodzinnych. Jest prawie północ a ja cały dzień się trzęsę z płaczu i strachu przez własnego ojca.. moi rodzice są toksyczni i ciężko mi jest się od nich uwolnić. Staram się jak mogę.. Dzisiaj ojciec przebił siebie. Stwierdził, że moja mama nie dba o siebie i że w domu nie pachnie kobietą.. że się nie stara i że jemu na jej widok nie staje .. Teraz jest pijany ale wcześniej powiedział to na trzeźwo bo uwaga mama chrapała i nie kontroluje swojego ciała podczas snu. że rusza rękoma i że niby dostał łokciem w twarz..

Sarmaliska • 3 lata temu
A ja Cię rozumiem. I to bardzo dobrze. Najpierw w moim życiu był ojciec alkoholik. Później - ojczym sadysta. A na koniec dziadek alkoholik. Dzieciństwa nie miałam, nie mam z nimi żadnych dobrych wspomnień prócz kilku blizn na ciele i wielu na psychice. Jeśli będziesz chciała kiedyś pogadać - napisz :serce:

unreallove
Nieznany profil
15.84k3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Okres...

Sarmaliska • 3 lata temu
Jednak w terminie dostałaś... Współczuję :( Mi się dzisiaj skończył :serce:

Tak, zawsze dostaje wcześniej a tu taka niespodzianka to tylko pozazdrościć 🙊

Dollka
Dollka
4.49k3 lata temu

Wczoraj na chorobowym czułam się już lepiej, więc dziś przyszłam do pracy, ale już wcale mi lepiej nie jest, zdycham znowu 😥😥

Tayen
Tayen
6023 lata temu

I gdzie ten śnieg?!

sailor
sailor
10.72k3 lata temu

Znowu jestem przeziębiona 🤒

frambuesa
frambuesa
11.66k3 lata temu
sailor • 3 lata temu
Znowu jestem przeziębiona 🤒

Ode mnie każdy teraz dookoła jest chory…. I to z temperatura nagle z minuty na minutę …

maya15
maya15
1.11k3 lata temu

Dzisiaj przy hotelowym śniadaniu poleciało all I want for Christmas i niestety pękłam, myślałam ze jak ucieknę od świąt daleko to one mnie nie dogonią, ale się myliłam 😞 kiedyś kochałam święta, w moim rodzinnym domu były piękne, kolorowe, głośne, babcia zarządzała w kuchni, dziadek puszczał świąteczne piosenki, dekorował dom, rodzice ubierali choinkę, byliśmy szczęśliwi, od trzech lat święta to dla mnie zło konieczne, udaje ze ich nie ma, nie ubieramy choinki, w tym roku uciekliśmy w ciepłe kraje, jest naprawdę fajnie ale oddałbym to wszystko za jeszcze jedne święta z dziadkami, bez smutku… w tym roku to wszystko boli jeszcze mocniej bo to pierwsze święta naszego syna a życie potoczyło się tak nieprzewidywalnie.
Dlatego dziewczyny życzę wam pięknych świąt w gronie tych których kochacie, chłoncie każda chwile i każde wspomnienie bo czasu się nie wróci

NowWhat
NowWhat
7.88k3 lata temu

Odkąd wczoraj w pracy rozbolała mnie głowa, to boli mnie do tej pory, mimo leków. Nie jest to zbyt pomocne przy tej ilości roboty, którą dziś z mamą mamy do zrobienia. Dobrze, że większość już za nami.

Kamilabea
Kamilabea
8.43k3 lata temu

Dziś jest wigilia, nie znosze tego dnia. W sumie jak i wiekszości świąt. Ja tego nie rozumiem. Moja babcia nie rozmawia ze mną vcały rok, kłóci się i wyzywa na mnie, a przychodzi wigilia to mam siedzieć z nią przy jednym stole?! Paranoja, wolę sama posiedzieć w pokoju niż brać udizał w tym cyrku

dfbsx
dfbsx
2.01k3 lata temu
Kamilabea • 3 lata temu
Dziś jest wigilia, nie znosze tego dnia. W sumie jak i wiekszości świąt. Ja tego nie rozumiem. Moja babcia nie rozmawia ze mną vcały rok, kłóci się i wyzywa na mnie, a przychodzi wigilia to mam siedzieć z nią przy jednym stole?! Paranoja, wolę sama posiedzieć w pokoju niż brać udizał w tym cyrku

Też tak mam co do tego dnia, a najbardziej nienawidzę dzielenia się opłatkiem, tylko czekam, aż na stałe wyprowadzę się z domu i będę mogła po prostu tego unikać.

dfbsx
dfbsx
2.01k3 lata temu

Narzekam, bo święta w tym roku są dla mnie mocno smutne i w ogóle mnie nie cieszą, to na dokładkę okropnie boli mnie głowa

frambuesa
frambuesa
11.66k3 lata temu
dfbsx • 3 lata temu
Narzekam, bo święta w tym roku są dla mnie mocno smutne i w ogóle mnie nie cieszą, to na dokładkę okropnie boli mnie głowa :(

Przytulam mocno 😍🥰

dfbsx
dfbsx
2.01k3 lata temu
dfbsx • 3 lata temu
Narzekam, bo święta w tym roku są dla mnie mocno smutne i w ogóle mnie nie cieszą, to na dokładkę okropnie boli mnie głowa :(

frambuesa • 3 lata temu
Przytulam mocno 😍🥰

Dziękuję 🥹

ursa
Nieznany profil
6903 lata temu

To ja mam podobnie tak jak wy. Niedoleczona choroba, praktycznie nie ruszałam się z kanapy To pierwsze takie smutne i chorobliwe święta... Żeby nie mama to by nie było co jeść.

Kamilabea
Kamilabea
8.43k3 lata temu
Kamilabea • 3 lata temu
Dziś jest wigilia, nie znosze tego dnia. W sumie jak i wiekszości świąt. Ja tego nie rozumiem. Moja babcia nie rozmawia ze mną vcały rok, kłóci się i wyzywa na mnie, a przychodzi wigilia to mam siedzieć z nią przy jednym stole?! Paranoja, wolę sama posiedzieć w pokoju niż brać udizał w tym cyrku

dfbsx • 3 lata temu
Też tak mam co do tego dnia, a najbardziej nienawidzę dzielenia się opłatkiem, tylko czekam, aż na stałe wyprowadzę się z domu i będę mogła po prostu tego unikać.

Też nienawidzę opłatka! Nigdy nie wiem co mówić. Nie lubię też być jakoś dotykana, więc te przytulenia, buziaczki. No nie

wenkka
Nieznany profil
8.77k3 lata temu
Kamilabea • 3 lata temu
Dziś jest wigilia, nie znosze tego dnia. W sumie jak i wiekszości świąt. Ja tego nie rozumiem. Moja babcia nie rozmawia ze mną vcały rok, kłóci się i wyzywa na mnie, a przychodzi wigilia to mam siedzieć z nią przy jednym stole?! Paranoja, wolę sama posiedzieć w pokoju niż brać udizał w tym cyrku

dfbsx • 3 lata temu
Też tak mam co do tego dnia, a najbardziej nienawidzę dzielenia się opłatkiem, tylko czekam, aż na stałe wyprowadzę się z domu i będę mogła po prostu tego unikać.

Kamilabea • 3 lata temu
Też nienawidzę opłatka! Nigdy nie wiem co mówić. Nie lubię też być jakoś dotykana, więc te przytulenia, buziaczki. No nie :/

Ja od czasów pandemii wprowadziłam w moim domu rodzinnym nowy zwyczaj - jedna osoba sklada ogólne życzenia (czyli ja ), każdy sobie łamie opłatek i gotowe. Też mnie męczyły te życzenia, co roku to samo, co roku słuchanie a to o ślubie, a to o dziecku. Nowa tradycja się przyjęła, wszyscy zadowoleni.

NowWhat
NowWhat
7.88k3 lata temu
Kamilabea • 3 lata temu
Dziś jest wigilia, nie znosze tego dnia. W sumie jak i wiekszości świąt. Ja tego nie rozumiem. Moja babcia nie rozmawia ze mną vcały rok, kłóci się i wyzywa na mnie, a przychodzi wigilia to mam siedzieć z nią przy jednym stole?! Paranoja, wolę sama posiedzieć w pokoju niż brać udizał w tym cyrku

dfbsx • 3 lata temu
Też tak mam co do tego dnia, a najbardziej nienawidzę dzielenia się opłatkiem, tylko czekam, aż na stałe wyprowadzę się z domu i będę mogła po prostu tego unikać.

Kamilabea • 3 lata temu
Też nienawidzę opłatka! Nigdy nie wiem co mówić. Nie lubię też być jakoś dotykana, więc te przytulenia, buziaczki. No nie :/

Nieznany profil • 3 lata temu
Ja od czasów pandemii wprowadziłam w moim domu rodzinnym nowy zwyczaj - jedna osoba sklada ogólne życzenia (czyli ja :D), każdy sobie łamie opłatek i gotowe. Też mnie męczyły te życzenia, co roku to samo, co roku słuchanie a to o ślubie, a to o dziecku. Nowa tradycja się przyjęła, wszyscy zadowoleni. :D

U nas na szczęście zawsze tak wyglądało składanie życzeń. Zawsze była mowa, żeby życzenia składała osoba najstarsza z nas, czyli babcia, ale ona zawsze mówiła mojej mamie, żeby to ona coś powiedziała. I tak już zostało, że mama składa wszystkim życzenia 😊. Czasem ktoś coś dorzuci i tyle 😉 Też się nie ściskamy ani nie całujemy, każdy przełamie sobie opłatek, i to wystarczy.

darua
darua
1.5k3 lata temu

Właśnie odwoziłam moich dziadków z wigilii i tyle strachu się najadłam... Sarny wybiegły mi na drogę

Karolinnaa
Karolinnaa
15.43k3 lata temu

To moje drugie święta bez mojej mamy i tak pusto jest 😔
W ogóle nie czuje tych świat, a zawsze były moimi ulubionymi....

1 1990 1991 1992 2895
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.