Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1912 / 2896
My dopiero planujemy wziąć kredyt... po wstępnych rozmowach dowiedzieliśmy się że jak weźmiemy 300 tys to będziemy musieli oddać 800 ... świat oszalał
Ja też dwa miesiące temu dostałam i nie wzrósł mi na szczęście dużo, ale te kilka słówek w ciągu kilku miesięcy daje niezła sumkę 😐
A jeszcze jak zobaczyłam ile place kapitału to się załamałam, praktycznie wszystko idzie na odsetki...
My wzięliśmy trochę więcej i jak przeliczyłam na szybko to przy obecnej racie musimy oddać ponad milion.
@frambuesa nie strasz...
@Karolinnaa nam wzrosła o 100%
Mam jutro 5h przerwy między zajęciami 🤡 a mam ponad 40km do domu i nie wiem czy opłaca mi się jechać do domu i zaraz znów wracać, siedzieć na uczelni, chodzić po galerii, czy nie wiem co robić.
Będziemy próbować to przełożyć ale i tak jakoś średnio to widzę.
🤗🤗🤗
My nie mamy kredytu ale słyszę po znajomych jak płaczą kiedy przychodzić kalkulacją kredytu... Źle się dzieje.
Czy gdybyś miała teraz wziąć z tą wiedzą co się dzieje wokół to zdecydowałabyś się? Ja jestem przerażona taką ilością do spłaty ale nie mamy zbyt wiele opcji
Nie wiem, ale pewnie tak. Wcześniej mieszkaliśmy w wynajmowanym mieszkaniu i biorąc pod uwagę jak ceny najmu poszły w górę to wolę jednak spłacać swoje mieszkanie niż czyjeś.
Ostatnio mieszkanie obok (takie samo metrażowo jak nasze) zostało wynajęte za większą kwotę, niż kwota naszej raty.
Nie wiem ile jeszcze podwyżek wytrzymamy ale mam nadzieję, że to szaleństwo się niedługo skończy.
Miałam z siostrą umowę, że ja korzystam na telefonie z jej Legimi, a ona z mojego HBO Max. Wszystko było spoko przez kilka miesięcy, teraz nagle napisała mi, że odcięła mi dostęp bo znalazła sobie chętną osobę która jej zapłaci - nie dała mi nawet szansy sprawdzenia w którym momencie skończyłam czytać. Niby dorosła kobieta a zachowuje się jak gówniara, idąc jej śladem muszę znaleźć sobie kogoś chętnego do HBO 🙈
Omg ja po prostu jak coś sobie biorę to daje kod i hasło rodzicom i bratu i tak samo oni mi 😁
Mega słabe... ja udostępniam siostrze Netflixa i Spotify, czasami mi zapłaci, czasami nie - nawet tego nie sprawdzam, bo bez przesady - to jednak siostra Nawet od niej nie chciałam. Przykre to jest, że dla niektórych tylko kasa się liczy.
Czy tylko w naszym ośrodku zdrowia informują o szczepieniach i bilansach na ostatnią chwilę bez możliwości zmiany terminu? 🙈 Dzisiaj dowiedziałam się, że jutro muszę przyjść z młodym na bilans na 8:15, gdzie ja mam szkolenie na 8:30, a młody do tej samej godziny ma być w przedszkolu 😂 Od rana będę musiała dzwonić i informować o spóźnieniu 🙈 Co oczywiście dla mnie nie jest problemem, ale nie lubię takich sytuacji, gdzie dowiaduje się o czymś na ostatnią chwilę...
U nas jest straszna olewka na takie rzeczy. Umawiam się kiedy chcę (Pani tylko dzwoni i uprzejmie przypomina o szczepieniu, bo i owszem zdarzyło mi się zapomnieć), a o bilans to ja sama się wykłócałam. Był Covid to nie robili, a zresztą nasz lekarz ma podejście w stylu dzieciak żyje i ma się dobrze to po co bilans. Niestety w szkole byli nieugięci i musiałam go zrobić, żeby córę do podstawówki przyjęli.
Ostatnio mam wszystkiego dosyć... Praca, uczelnia, mnóstwo wizyt u prywatnych lekarzy do tego inne obowiązki... Przestaje wyrabiać z czasem
To u nas nie, bardzo tego pilnują, ale właśnie oni z góry ustalają termin i masz być. Szkoda tylko, że informują na ostatnią chwilę o tym...
U mnie w ogóle nie dzwonią samemu trzeba pilnować. Raz miałam taką sytuację, że akurat na szczepienie Młoda zachorowała na ospę, a wiadomo jak ospa to ok 2 tygodnie choroby i później też 2 tygodnie trzeba odczekać. To wtedy pismo z ponagleniem mi wysłali. Ale jak zadzwoniłam i wytłumaczyłam o co chodzi to nie było problemu.