Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1911 / 2896
Też miałam takie przemyślenia na początku. Teraz jestem szczęśliwa, że noszę - oczy nie bolą, ani głowa Do tego mam dwie różne pary i obie wyglądają czadowo Pamiętaj, że możesz się starać o dofinansowanie od pracodawcy, jeśli przy komputerze pracujesz min. 4 godziny
Dofinansowanie jest tylko przy badaniach okresowych albo wstępnych. Przynajmniej u mnie w pracy tak jest. Miałam wstępne badania w lutym, okazało się teraz, że muszę mieć nowe okulary, bo mi wada poszła w górę i nikogo to nie interesuje. A wstępne badania były u lekarki, która ma zerowe kompetencje i 10 lat wmawia mi jedną wadę, której nie mam, mam nadal niższą niż minus 3. Pracuję 8 godzin przy komputerze oczywiście i poza badaniami okresowymi żadne dofinansowanie mi się nie należy.
Tak, dowiadywałam się już profilaktycznie u mnie w pracy przed wizytą u okulisty i muszę najpierw mieć wpisane w zaświadczeniu badań okresowych o potrzebie pracy w okularach. Badania okresowe mam za 2 lata. Także przed następnymi badaniami okresowymi pójdę do okulisty po stosowne zaświadczenie i wtedy jak mi wpisze to będę mogła dostać dofinansowanie
To prawda. Musisz mieć na zaświadczeniu, że konieczne jest noszenie okularów przy komputerze, ale można wystosować wniosek do pracodawcy o skierowanie na dodatkowe badania (np. argumentując to pogorszeniem widzenia) i wtedy też to działa w ten sposób Oczywiście każdy pracodawca podchodzi do tego inaczej, są też różne kwoty dofinasowań do okularów itd.
Ja mam wpisane w tych wstępnych właśnie, że mam obowiązek pracy w okularach. I dofinansowanie mogę dostać po kolejnych okresowych.
Każdy pracodawca najwidoczniej inaczej do tego podchodzi Warto więc się dowiadywać.
Spróbuj się dowiedzieć czy sama nie możesz złożyć wniosku do pracodawcy o wcześniejsze badania - związane np. z pogorszeniem widzenia. Jednak okulary to dość spory wydatek
No najwidoczniej tak, w sumie myślałam, że wszędzie jest tak samo 😂 Chociaż dla mnie to jest zdziebko chore, że mam zaświadczenie o konieczności pracy w okularach i mam konieczność ich wymiany, potwierdzoną na recepcie podpisem lekarza i pracodawcy to nie interesuje.
Dziwne to jest. Ja miałam badania w marcu, a okulary robiłam teraz tj. we wrześniu
Takie uroki pracy "na państwowym" jak widać. A Ty jak rozumiem robiłaś poza badaniami okresowymi okulary i dostałaś dofinansowanie? Czy miałaś na badania skierowanie od pracodawcy? W sensie takie dodatkowe właśnie, że coś Ci się pogarsza.
Tak, dokładnie. Nie miałam dodatkowego skierowania. Po prostu kupiłam, napisałam wniosek i tyle. Musiałam dać te zaświadczenie z badań wstępnych, bo u mnie to były badania wstępne nie okresowe
No to naprawdę w takim razie to jest chore, że muszę ponad tysiąc złotych z własnej kieszeni wyciągać.
Szukaj go. Jak niewychodzący, to pewnie schował się gdzieś blisko domu. Warto go pokusić na jedzenie i wołać. Trzymam kciuki, że się szybko znajdzie.
Moja siostra w ogole nie musi miec w swoim zakladzie pracy nawet wspomniane w badaniach okresowych o okularach. Musi miec zaswiadczenie od okulisty, ze musi pracowac w okularach i przedstawic fakture za zakup okularow. Ale ona pracuje w prywatnej firmie i tak maja w regulaminie
Czuję, że jesień już przyszła na dobre, bo mój refluks coraz częściej daje o sobie znać