Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1892 / 2897
Nie mam pojęcia, ale teraz nie mogę iść do lekarza przez to całe zamieszanie.
Czytałam że to też mogą być leki przeciwzapalne, a ostatnio brałam ich sporo na moje bolące stopy choć i tak nie pomagają, ale zgodnie z zaleceniami lekarza.
Na ból brzucha wzięłam dodatkowo czopka, które przepisał mi ginekolog i teraz sama nie wiem. 🥺🥺🥺
W ostatnich dniach źle się czułam przez co miałam mały wypadek autem i zrobiłam sobie dzisiaj badania, które wskazują na to że mam chore nerki.. bo jakbym nie miała innych problemów 😭🤦😱
Sprzedałam ostatnio spodnie. W opisie podałam skład materiału, informacje o tym, że spodnie nie są elastyczne i oczywiście wymiary, dosyć dokładne (pas, biodra, długość całkowita, długość nogawki od kroku oraz szerokość uda). Spodnie dotarły już kilka dni temu, dziewczyna potwierdziła że jest ok, a co za tym idzie wypłata trafiła do mojego portfela, a dzisiaj wystawia mi negatywny komentarz bo, uwaga, spodnie są grube i sztywne i na nią nie pasują 🙈
K. postanowił przyjechać do mnie pociągiem. I oczywiście trafił na wypadek na trasie i ma duże opóźnienie
Kolejna wizyta u weterynarza za nami... Zapalenie skóry... Nie wiem skąd bo przez ostatnie miesiące kot jest ciągle w domu. zastrzyki + antybiotyk w sprayu. Biedny chodził za mną cały czas bo go bolało. 😪
Maskara. Sama kiedyś nie przeczytałam opisu i źle kupiłam, ale wiedziałam że to moja wina i tą rzecz sprzedałam.
Byłam dziś cały dzień w mieszkaniu a mimo to dostałam smsa z poczty że nie było mnie w domu i paczka do odebrania w ciągu 7 dni. Poszłam na pocztę przed samym jej zamknięciem a Pani powiedziała że nie ma jeszcze tej paczki ze listonosz pewnie ma ją jeszcze przy sobie i będę musiała ją odebrać dopiero w poniedziałek.
Miałam identycznie ostatnio. Mam wrażenie że listonosza czasami łatwiej zostawić kartkę niż zadzwonić do drzwi
Przesyłki awizowane zawsze najlepiej odbierać na następny dzień. Jak pracowałam na poczcie to na pieczątkach listonosze mieli taką informację nawet. Ale fakt, większość listonoszy nawet się nie kwapi do dostarczenia przesyłki, bo wiedzą, że skargi na nich są po prostu olewane.
Proszę Was. Ja dzisiaj miałam awizo bo „paczka ma za duży format” mówię ok czyli nie wziął ze sobą i zostawił na poczcie spoko. Poszłam od razu ma poczte a Pani „ale ma Pani szczęście bo właśnie przyjechała ta paczka od listonosza” serio…
Poczta to samo zło. Nienawidzę.😡
A jak ktoś chce żeby mu coś wysłać PP czy to kurierem czy coś listem to aż mnie krew zalewa. 😡
Po prostu pewnie myślał, że się zmieści w skrzynce, ale jednak nie weszła. Wiesz... Oni dostają te paczki przygotowane rano od rozdzielni i oni bardzo, bardzo często robią błędy, np. z rejonami, z formatami paczek itp., więc nie dziwię się czasami 🙈
To jak myślał ze się zmieści w skrzynce i miał ja ze sobą to tyle salo co wypisywanie mi awizo zajęłoby mu zadzwonienie do mnie domofonem żebym zeszła… serio to jest POCZTA POLSKA - maja monopol na usługi pocztowe wiec powinni to robić jak należy o dostarczać do człowieka. Ostatnio mojej babci np listonosz ZAPOMNIAŁ wziąć emeryturę z placówki i ze przyniesie jej po weekendzie… ja to wiesz pójdę na ta poczte i spoko ale serio czasami są osoby niepełnosprawne, chore itp które po prostu nie pójdą sobie na poczte i nie odbiorą czegoś bo listonoszowi się nie chcialo
Ale on nie musi wkładać paczki do skrzynki skoro się nie mieści jeśli dostał taki gabaryt od rozdzielni. Jeśli faktycznie była za duża to wykonał swoją pracę prawidłowo. A co do sprawy z emeryturą - dziwna akcja, bo emerytury i przelewy wydaje kasa główna, więc nie mógł zapomnieć, gdyż wszystko dostają od nich, do ręki. Brzmi jak jakiś bullshit - jak by wziął dla siebie i wiedział, że po wypłacie odda... To akurat powinniście zgłosić, bo w systemie było odznaczone pewnie jako wydane, a Wy fizycznie tego nie otrzymaliście.
Miałam po pracy jechać na dni Sosnowca dzisiaj, obudziłam się z katarem i bólem głowy, że sobie jednak daruje. Ma być 10 stopni i deszcz, więc raczej nie pójdę, bo nie chce być chora 😔
Hemorojdy potrafia nawet bardzo obficie krwawić czasem nawet można być ich nieświadomym właśnie do mometu krwawienia😒a nie czujesz takiego dyskomfortu dodatkowo? Ja przy silnym stresie wlasnie mam takie krwawienia tak że Cię rozumiem
Ciężko powiedzieć, bo mam teraz okres.
Ale dyskomfort czuje już dłuższy czas, ale myślałam, że to raczej przez jakieś operacyjne zrosty czy coś.