Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1885 / 2897

Nuanda
Nuanda
9423 lata temu
Janettt • 3 lata temu
Bylismy u Radcy Prawnego i w zasadzie jestesmy w ciemnej D. Na koniec rozmowy mam wrażenie też że nas olała i robiła sobie coś w kompie. Próbowaliśmy się dogadać z właścicielem, ale uważa że to my błędy popełniliśmy, że się pierdół czepiamy i że on to lubi z ludźmi rozmawiać, a my wobec tego ludźmi nie jesteśmy, a pytając co ma na myśli stwierdził że my coś insynuujemy. Chcieliśmy papier na to że zostaniemy dopóki nie znajdziemy sobie mieszkania, a ten że nie ma mowy, bo on nam ani sobie nie będzie robił problemów. Ja się jednak obawiam. Mam nadzieję że jednak to mieszkanie w Grodzisku wypali. Mam taki stres, że to przechodzi ludzkie pojęcie. Mam tylko nadzieję że jeśli to wymalujemy to naprawdę odda nam kaucję, nie powiedział wprost, ale powiedział że trzymamy się zapisu w umowie i on się nie będzie powtarzał. Mam nadzieję dotrzyma słowa.

Sarmaliska • 3 lata temu
Wybacz, nie śledzę wątku od początku, ale generalnie to czemu się musicie stamtąd wyprowadzić? Nie chciała któraś ze stron przedłużyć umowy?

Janettt • 3 lata temu
Tak, on. I to w zasadzie potwierdził to wczoraj. Więc nawet czasu nie mieliśmy na szukanie czegoś innego. Ale i tak z takim człowiekiem nie chce mieć nic wspólnego. Traktuje nas jak jakichś podludzi. 😕 Ciągle o komunie pierdzieli jak potłuczony.

Sarmaliska • 3 lata temu
Wyrzucić Was nie może dopóki nie znajdziecie czegoś innego, ale pewnie będzie upierdliwy i tak jak pisałaś wcześniej - chce Was oskubać na kaucję. My teraz mamy na szczęście mieszkanie od TBS w Szczecinie, bo nie wyobrażam sobie aktualnie ponosić tak absurdalnie wysokich kosztów najmu i użerania się z właścicielami... Patrzeliście na oferty TBS w Waszej miejscowości?

Janettt • 3 lata temu
Nie kojarzę by u nas było takie coś. Poza tym nie mamy tu oboje meldunków więc nie wiem czy to jest jakaś szansa.

Śledzę Twój wątek i nie potrafię zrozumieć w czym tkwi problem. Skończyła wam się po prostu umowa? Czy właściciel ja zerwał? Bo jeśli macie umowę od do, to po tym jak się kończy umowa, nie macie prawa tam być. Czy coś mi umknęło?

NowWhat
NowWhat
7.88k3 lata temu

Obudziłam się z bólem głowy, a miałam ćwiczyć

Szeptucha
Szeptucha
8.91k3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Byłam wczoraj na zebraniu u córki w przedszkolu.. ja rozumiem że wszystko poszło w górę, ale 400zł za książki itp w przedszkolu to jednak sporo.. Myślę, że jest to troche niesprawiedliwe i to 300+ powinno być również dla dzieci w wieku przedszkolnym i zerówki bo tutaj też są spore wydatki. Moja sąsiadka jechała ze mną i jej córka jest w 1 klasie, wiecie ile zapłaciła ? 10zł raptem.. bo książki dzieci w klasach od 1-3 mają dofinansowane i nie muszą rodzice za nie płacić, ale przecież 300+ i tak się im należy bo taki duże wydatki mają..

O matko! Moją babcie już serce bolało jak moja kuzynka miała zapłacić 90 zł za książki do przedszkola 🤪 przy 400 zł to by kobiecina zawału dostała 🙈

patkakz
Nieznany profil
2.21k3 lata temu

dzisiaj jest dzień trudnych tematów w pracy... za co bym się nie wzięłą to coś jest nie tak... i jeszcze głowa mi pęka

patkakz
Nieznany profil
2.21k3 lata temu
NowWhat • 3 lata temu
Obudziłam się z bólem głowy, a miałam ćwiczyć :(

mam to samo

Szeptucha
Szeptucha
8.91k3 lata temu
ania173 • 3 lata temu
Ktoś wyżej narzekał na ludzi przy sprzedaży rzeczy.. Wystawiłam za 110zł rzecz która kosztowała 299 zł. Babeczka od wczoraj napisała 18 pytań.. zdjęcia na osobie.. zasunięta.. odsunięta... ściągnięta na dole... oczywiście pytanie czemu sprzedaje.. (rękaw na mnie są za krótkie bo jestem wysoka).. milion pytań.. odpisałam że wymiary są w opisie (długość i od ramienia i od pach...) pani zadała mi pytanie czy wyślę jak mierze... tak.. robiłam zdjęcia jak mierzę rękaw kurtki...... (nasz klient, nasz pan - szkoda tylko, że jednak nie kupiła) Znaczy Pani chętna kupić.. super - ale za 80 zł.... odrzuciłam, chętna, zaraz weźmę.. no to chociaż za 90 zł... odrzuciłam i napisałam, że cena ostateczna. Przynajmniej na końcu napisała, "to szkoda, dziękuję" :}

Miałam taką samą sytuację tyle, że za sukienkę która kosztowała 25 zł. Oryginalnie kosztowała 170 zł. Ubrałam na swoje wesele, ale obecnie się nie mogę dopiąć.
Pytań milion. Po czym zaproponowała 15 zł 🤣. Później próbowała, że za 20 zł, ale już mnie na tyle zdenerwowała, że nie chciałam odpuścić.
I gorzkie żale 'Cena nic do negocjacji', '5zł pani nie odpuści' 🥴 w końcu ją zablokowałam...

Janettt
Janettt
12.03k3 lata temu
Janettt • 3 lata temu
Bylismy u Radcy Prawnego i w zasadzie jestesmy w ciemnej D. Na koniec rozmowy mam wrażenie też że nas olała i robiła sobie coś w kompie. Próbowaliśmy się dogadać z właścicielem, ale uważa że to my błędy popełniliśmy, że się pierdół czepiamy i że on to lubi z ludźmi rozmawiać, a my wobec tego ludźmi nie jesteśmy, a pytając co ma na myśli stwierdził że my coś insynuujemy. Chcieliśmy papier na to że zostaniemy dopóki nie znajdziemy sobie mieszkania, a ten że nie ma mowy, bo on nam ani sobie nie będzie robił problemów. Ja się jednak obawiam. Mam nadzieję że jednak to mieszkanie w Grodzisku wypali. Mam taki stres, że to przechodzi ludzkie pojęcie. Mam tylko nadzieję że jeśli to wymalujemy to naprawdę odda nam kaucję, nie powiedział wprost, ale powiedział że trzymamy się zapisu w umowie i on się nie będzie powtarzał. Mam nadzieję dotrzyma słowa.

Sarmaliska • 3 lata temu
Wybacz, nie śledzę wątku od początku, ale generalnie to czemu się musicie stamtąd wyprowadzić? Nie chciała któraś ze stron przedłużyć umowy?

Janettt • 3 lata temu
Tak, on. I to w zasadzie potwierdził to wczoraj. Więc nawet czasu nie mieliśmy na szukanie czegoś innego. Ale i tak z takim człowiekiem nie chce mieć nic wspólnego. Traktuje nas jak jakichś podludzi. 😕 Ciągle o komunie pierdzieli jak potłuczony.

Sarmaliska • 3 lata temu
Wyrzucić Was nie może dopóki nie znajdziecie czegoś innego, ale pewnie będzie upierdliwy i tak jak pisałaś wcześniej - chce Was oskubać na kaucję. My teraz mamy na szczęście mieszkanie od TBS w Szczecinie, bo nie wyobrażam sobie aktualnie ponosić tak absurdalnie wysokich kosztów najmu i użerania się z właścicielami... Patrzeliście na oferty TBS w Waszej miejscowości?

Janettt • 3 lata temu
Nie kojarzę by u nas było takie coś. Poza tym nie mamy tu oboje meldunków więc nie wiem czy to jest jakaś szansa.

Nuanda • 3 lata temu
Śledzę Twój wątek i nie potrafię zrozumieć w czym tkwi problem. Skończyła wam się po prostu umowa? Czy właściciel ja zerwał? Bo jeśli macie umowę od do, to po tym jak się kończy umowa, nie macie prawa tam być. Czy coś mi umknęło?

Umknęło to, że mieliśmy przedłużać umowę, ale z dnia na dzień facetowi odbiło i z dniem końca umowy wiemy w zasadzie że nie mamy gdzie mieszkać.

Malinowa92
Malinowa92
7.58k3 lata temu

Wiecie co, ludzie to jednak zachłanne buraki są Byłam dzisiaj w lumpeksie i babsko zabrało mi z koszyka piękny, kremowy, wełniany płaszcz. Był jak nowy, choć metek już nie miał... Zorientowałam się dopiero jak widziałam jak za niego płaci... Nosz kur...

Janettt
Janettt
12.03k3 lata temu
Malinowa92 • 3 lata temu
Wiecie co, ludzie to jednak zachłanne buraki są xD Byłam dzisiaj w lumpeksie i babsko zabrało mi z koszyka piękny, kremowy, wełniany płaszcz. Był jak nowy, choć metek już nie miał... Zorientowałam się dopiero jak widziałam jak za niego płaci... Nosz kur...

Ludzie to jednak czasem gorsi od świni... 😑

Adaaa84
Adaaa84
3.01k3 lata temu
Malinowa92 • 3 lata temu
Wiecie co, ludzie to jednak zachłanne buraki są xD Byłam dzisiaj w lumpeksie i babsko zabrało mi z koszyka piękny, kremowy, wełniany płaszcz. Był jak nowy, choć metek już nie miał... Zorientowałam się dopiero jak widziałam jak za niego płaci... Nosz kur...

No naprawdę ludzie to już przesadzają.. Ale mojej koleżance druga dziewczyna wydarła bluzkę z ręki w lumpeksie, także nic mnie już nie zdziwi 😕

Malinowa92
Malinowa92
7.58k3 lata temu
Malinowa92 • 3 lata temu
Wiecie co, ludzie to jednak zachłanne buraki są xD Byłam dzisiaj w lumpeksie i babsko zabrało mi z koszyka piękny, kremowy, wełniany płaszcz. Był jak nowy, choć metek już nie miał... Zorientowałam się dopiero jak widziałam jak za niego płaci... Nosz kur...

Adaaa84 • 3 lata temu
No naprawdę ludzie to już przesadzają.. Ale mojej koleżance druga dziewczyna wydarła bluzkę z ręki w lumpeksie, także nic mnie już nie zdziwi 😕

Mi się nigdy takie rzeczy nie przytrafiały, do dzisiaj 🙈

Malinowa92
Malinowa92
7.58k3 lata temu
Malinowa92 • 3 lata temu
Wiecie co, ludzie to jednak zachłanne buraki są xD Byłam dzisiaj w lumpeksie i babsko zabrało mi z koszyka piękny, kremowy, wełniany płaszcz. Był jak nowy, choć metek już nie miał... Zorientowałam się dopiero jak widziałam jak za niego płaci... Nosz kur...

Janettt • 3 lata temu
Ludzie to jednak czasem gorsi od świni... 😑

No niestety...

Nuanda
Nuanda
9423 lata temu
Janettt • 3 lata temu
Bylismy u Radcy Prawnego i w zasadzie jestesmy w ciemnej D. Na koniec rozmowy mam wrażenie też że nas olała i robiła sobie coś w kompie. Próbowaliśmy się dogadać z właścicielem, ale uważa że to my błędy popełniliśmy, że się pierdół czepiamy i że on to lubi z ludźmi rozmawiać, a my wobec tego ludźmi nie jesteśmy, a pytając co ma na myśli stwierdził że my coś insynuujemy. Chcieliśmy papier na to że zostaniemy dopóki nie znajdziemy sobie mieszkania, a ten że nie ma mowy, bo on nam ani sobie nie będzie robił problemów. Ja się jednak obawiam. Mam nadzieję że jednak to mieszkanie w Grodzisku wypali. Mam taki stres, że to przechodzi ludzkie pojęcie. Mam tylko nadzieję że jeśli to wymalujemy to naprawdę odda nam kaucję, nie powiedział wprost, ale powiedział że trzymamy się zapisu w umowie i on się nie będzie powtarzał. Mam nadzieję dotrzyma słowa.

Sarmaliska • 3 lata temu
Wybacz, nie śledzę wątku od początku, ale generalnie to czemu się musicie stamtąd wyprowadzić? Nie chciała któraś ze stron przedłużyć umowy?

Janettt • 3 lata temu
Tak, on. I to w zasadzie potwierdził to wczoraj. Więc nawet czasu nie mieliśmy na szukanie czegoś innego. Ale i tak z takim człowiekiem nie chce mieć nic wspólnego. Traktuje nas jak jakichś podludzi. 😕 Ciągle o komunie pierdzieli jak potłuczony.

Sarmaliska • 3 lata temu
Wyrzucić Was nie może dopóki nie znajdziecie czegoś innego, ale pewnie będzie upierdliwy i tak jak pisałaś wcześniej - chce Was oskubać na kaucję. My teraz mamy na szczęście mieszkanie od TBS w Szczecinie, bo nie wyobrażam sobie aktualnie ponosić tak absurdalnie wysokich kosztów najmu i użerania się z właścicielami... Patrzeliście na oferty TBS w Waszej miejscowości?

Janettt • 3 lata temu
Nie kojarzę by u nas było takie coś. Poza tym nie mamy tu oboje meldunków więc nie wiem czy to jest jakaś szansa.

Nuanda • 3 lata temu
Śledzę Twój wątek i nie potrafię zrozumieć w czym tkwi problem. Skończyła wam się po prostu umowa? Czy właściciel ja zerwał? Bo jeśli macie umowę od do, to po tym jak się kończy umowa, nie macie prawa tam być. Czy coś mi umknęło?

Janettt • 3 lata temu
Umknęło to, że mieliśmy przedłużać umowę, ale z dnia na dzień facetowi odbiło i z dniem końca umowy wiemy w zasadzie że nie mamy gdzie mieszkać.

O kurcze, czyli bardzo nieeleganckie zachowanie z jego strony, ale jednak brak umowy pisemnej sprawia, że wszystko z jego strony jest czyste. Koniec umowy- koniec mieszkania lokatorów. Na to, że ktoś jest burakiem nie ma przepisów. Może to brutalne, ale jesteście sami sobie winni. Głównie dlatego, że jesteście pewnie dobrymi ludźmi i zaufaliscie komuś bez podkładki pisemnej a ktoś po prostu zmienił zdanie. Teraz rozumiem czemu jest taka ciulowa sytuacja, szkoda waszych nerwów i najlepiej będzie jak najszybciej znaleźć nowe lokum i nie tracić zdrowia na kłamczucha.

Janettt
Janettt
12.03k3 lata temu
Janettt • 3 lata temu
Bylismy u Radcy Prawnego i w zasadzie jestesmy w ciemnej D. Na koniec rozmowy mam wrażenie też że nas olała i robiła sobie coś w kompie. Próbowaliśmy się dogadać z właścicielem, ale uważa że to my błędy popełniliśmy, że się pierdół czepiamy i że on to lubi z ludźmi rozmawiać, a my wobec tego ludźmi nie jesteśmy, a pytając co ma na myśli stwierdził że my coś insynuujemy. Chcieliśmy papier na to że zostaniemy dopóki nie znajdziemy sobie mieszkania, a ten że nie ma mowy, bo on nam ani sobie nie będzie robił problemów. Ja się jednak obawiam. Mam nadzieję że jednak to mieszkanie w Grodzisku wypali. Mam taki stres, że to przechodzi ludzkie pojęcie. Mam tylko nadzieję że jeśli to wymalujemy to naprawdę odda nam kaucję, nie powiedział wprost, ale powiedział że trzymamy się zapisu w umowie i on się nie będzie powtarzał. Mam nadzieję dotrzyma słowa.

Sarmaliska • 3 lata temu
Wybacz, nie śledzę wątku od początku, ale generalnie to czemu się musicie stamtąd wyprowadzić? Nie chciała któraś ze stron przedłużyć umowy?

Janettt • 3 lata temu
Tak, on. I to w zasadzie potwierdził to wczoraj. Więc nawet czasu nie mieliśmy na szukanie czegoś innego. Ale i tak z takim człowiekiem nie chce mieć nic wspólnego. Traktuje nas jak jakichś podludzi. 😕 Ciągle o komunie pierdzieli jak potłuczony.

Sarmaliska • 3 lata temu
Wyrzucić Was nie może dopóki nie znajdziecie czegoś innego, ale pewnie będzie upierdliwy i tak jak pisałaś wcześniej - chce Was oskubać na kaucję. My teraz mamy na szczęście mieszkanie od TBS w Szczecinie, bo nie wyobrażam sobie aktualnie ponosić tak absurdalnie wysokich kosztów najmu i użerania się z właścicielami... Patrzeliście na oferty TBS w Waszej miejscowości?

Janettt • 3 lata temu
Nie kojarzę by u nas było takie coś. Poza tym nie mamy tu oboje meldunków więc nie wiem czy to jest jakaś szansa.

Nuanda • 3 lata temu
Śledzę Twój wątek i nie potrafię zrozumieć w czym tkwi problem. Skończyła wam się po prostu umowa? Czy właściciel ja zerwał? Bo jeśli macie umowę od do, to po tym jak się kończy umowa, nie macie prawa tam być. Czy coś mi umknęło?

Janettt • 3 lata temu
Umknęło to, że mieliśmy przedłużać umowę, ale z dnia na dzień facetowi odbiło i z dniem końca umowy wiemy w zasadzie że nie mamy gdzie mieszkać.

Nuanda • 3 lata temu
O kurcze, czyli bardzo nieeleganckie zachowanie z jego strony, ale jednak brak umowy pisemnej sprawia, że wszystko z jego strony jest czyste. Koniec umowy- koniec mieszkania lokatorów. Na to, że ktoś jest burakiem nie ma przepisów. Może to brutalne, ale jesteście sami sobie winni. Głównie dlatego, że jesteście pewnie dobrymi ludźmi i zaufaliscie komuś bez podkładki pisemnej a ktoś po prostu zmienił zdanie. Teraz rozumiem czemu jest taka ciulowa sytuacja, szkoda waszych nerwów i najlepiej będzie jak najszybciej znaleźć nowe lokum i nie tracić zdrowia na kłamczucha.

Cały czas szukamy. Dziś i jutro mamy umówione oględziny.

domisia
domisia
2063 lata temu
Janettt • 3 lata temu
Bylismy u Radcy Prawnego i w zasadzie jestesmy w ciemnej D. Na koniec rozmowy mam wrażenie też że nas olała i robiła sobie coś w kompie. Próbowaliśmy się dogadać z właścicielem, ale uważa że to my błędy popełniliśmy, że się pierdół czepiamy i że on to lubi z ludźmi rozmawiać, a my wobec tego ludźmi nie jesteśmy, a pytając co ma na myśli stwierdził że my coś insynuujemy. Chcieliśmy papier na to że zostaniemy dopóki nie znajdziemy sobie mieszkania, a ten że nie ma mowy, bo on nam ani sobie nie będzie robił problemów. Ja się jednak obawiam. Mam nadzieję że jednak to mieszkanie w Grodzisku wypali. Mam taki stres, że to przechodzi ludzkie pojęcie. Mam tylko nadzieję że jeśli to wymalujemy to naprawdę odda nam kaucję, nie powiedział wprost, ale powiedział że trzymamy się zapisu w umowie i on się nie będzie powtarzał. Mam nadzieję dotrzyma słowa.

Sarmaliska • 3 lata temu
Wybacz, nie śledzę wątku od początku, ale generalnie to czemu się musicie stamtąd wyprowadzić? Nie chciała któraś ze stron przedłużyć umowy?

Janettt • 3 lata temu
Tak, on. I to w zasadzie potwierdził to wczoraj. Więc nawet czasu nie mieliśmy na szukanie czegoś innego. Ale i tak z takim człowiekiem nie chce mieć nic wspólnego. Traktuje nas jak jakichś podludzi. 😕 Ciągle o komunie pierdzieli jak potłuczony.

Sarmaliska • 3 lata temu
Wyrzucić Was nie może dopóki nie znajdziecie czegoś innego, ale pewnie będzie upierdliwy i tak jak pisałaś wcześniej - chce Was oskubać na kaucję. My teraz mamy na szczęście mieszkanie od TBS w Szczecinie, bo nie wyobrażam sobie aktualnie ponosić tak absurdalnie wysokich kosztów najmu i użerania się z właścicielami... Patrzeliście na oferty TBS w Waszej miejscowości?

Janettt • 3 lata temu
Nie kojarzę by u nas było takie coś. Poza tym nie mamy tu oboje meldunków więc nie wiem czy to jest jakaś szansa.

Nuanda • 3 lata temu
Śledzę Twój wątek i nie potrafię zrozumieć w czym tkwi problem. Skończyła wam się po prostu umowa? Czy właściciel ja zerwał? Bo jeśli macie umowę od do, to po tym jak się kończy umowa, nie macie prawa tam być. Czy coś mi umknęło?

Janettt • 3 lata temu
Umknęło to, że mieliśmy przedłużać umowę, ale z dnia na dzień facetowi odbiło i z dniem końca umowy wiemy w zasadzie że nie mamy gdzie mieszkać.

Nuanda • 3 lata temu
O kurcze, czyli bardzo nieeleganckie zachowanie z jego strony, ale jednak brak umowy pisemnej sprawia, że wszystko z jego strony jest czyste. Koniec umowy- koniec mieszkania lokatorów. Na to, że ktoś jest burakiem nie ma przepisów. Może to brutalne, ale jesteście sami sobie winni. Głównie dlatego, że jesteście pewnie dobrymi ludźmi i zaufaliscie komuś bez podkładki pisemnej a ktoś po prostu zmienił zdanie. Teraz rozumiem czemu jest taka ciulowa sytuacja, szkoda waszych nerwów i najlepiej będzie jak najszybciej znaleźć nowe lokum i nie tracić zdrowia na kłamczucha.

Janettt • 3 lata temu
Cały czas szukamy. Dziś i jutro mamy umówione oględziny.

"oględziny"? 🙈🙈🙈

domisia
domisia
2063 lata temu
Janettt • 3 lata temu
Bylismy u Radcy Prawnego i w zasadzie jestesmy w ciemnej D. Na koniec rozmowy mam wrażenie też że nas olała i robiła sobie coś w kompie. Próbowaliśmy się dogadać z właścicielem, ale uważa że to my błędy popełniliśmy, że się pierdół czepiamy i że on to lubi z ludźmi rozmawiać, a my wobec tego ludźmi nie jesteśmy, a pytając co ma na myśli stwierdził że my coś insynuujemy. Chcieliśmy papier na to że zostaniemy dopóki nie znajdziemy sobie mieszkania, a ten że nie ma mowy, bo on nam ani sobie nie będzie robił problemów. Ja się jednak obawiam. Mam nadzieję że jednak to mieszkanie w Grodzisku wypali. Mam taki stres, że to przechodzi ludzkie pojęcie. Mam tylko nadzieję że jeśli to wymalujemy to naprawdę odda nam kaucję, nie powiedział wprost, ale powiedział że trzymamy się zapisu w umowie i on się nie będzie powtarzał. Mam nadzieję dotrzyma słowa.

Sarmaliska • 3 lata temu
Wybacz, nie śledzę wątku od początku, ale generalnie to czemu się musicie stamtąd wyprowadzić? Nie chciała któraś ze stron przedłużyć umowy?

Janettt • 3 lata temu
Tak, on. I to w zasadzie potwierdził to wczoraj. Więc nawet czasu nie mieliśmy na szukanie czegoś innego. Ale i tak z takim człowiekiem nie chce mieć nic wspólnego. Traktuje nas jak jakichś podludzi. 😕 Ciągle o komunie pierdzieli jak potłuczony.

Sarmaliska • 3 lata temu
Wyrzucić Was nie może dopóki nie znajdziecie czegoś innego, ale pewnie będzie upierdliwy i tak jak pisałaś wcześniej - chce Was oskubać na kaucję. My teraz mamy na szczęście mieszkanie od TBS w Szczecinie, bo nie wyobrażam sobie aktualnie ponosić tak absurdalnie wysokich kosztów najmu i użerania się z właścicielami... Patrzeliście na oferty TBS w Waszej miejscowości?

Janettt • 3 lata temu
Nie kojarzę by u nas było takie coś. Poza tym nie mamy tu oboje meldunków więc nie wiem czy to jest jakaś szansa.

Nuanda • 3 lata temu
Śledzę Twój wątek i nie potrafię zrozumieć w czym tkwi problem. Skończyła wam się po prostu umowa? Czy właściciel ja zerwał? Bo jeśli macie umowę od do, to po tym jak się kończy umowa, nie macie prawa tam być. Czy coś mi umknęło?

Janettt • 3 lata temu
Umknęło to, że mieliśmy przedłużać umowę, ale z dnia na dzień facetowi odbiło i z dniem końca umowy wiemy w zasadzie że nie mamy gdzie mieszkać.

Nuanda • 3 lata temu
O kurcze, czyli bardzo nieeleganckie zachowanie z jego strony, ale jednak brak umowy pisemnej sprawia, że wszystko z jego strony jest czyste. Koniec umowy- koniec mieszkania lokatorów. Na to, że ktoś jest burakiem nie ma przepisów. Może to brutalne, ale jesteście sami sobie winni. Głównie dlatego, że jesteście pewnie dobrymi ludźmi i zaufaliscie komuś bez podkładki pisemnej a ktoś po prostu zmienił zdanie. Teraz rozumiem czemu jest taka ciulowa sytuacja, szkoda waszych nerwów i najlepiej będzie jak najszybciej znaleźć nowe lokum i nie tracić zdrowia na kłamczucha.

Janettt • 3 lata temu
Cały czas szukamy. Dziś i jutro mamy umówione oględziny.

Oólnie to niestety Wasza wina, tak jak wyżej wspomniano już, że nie dopilnowaliście wcześniej tego tematu. Widziałam, że pisałaś, że umowa skończyła się 12.09. Rozumiem, że nadal jesteście w tym mieszkaniu i facet Was nie wywalił?
Może warto się jednak jeszcze z nim dogadać na dalszy najem, dla świętego spokoju. Wtedy moglibyście sobie szukać czegoś innego, odpowiednio dużego, ale na spokojnie, bez nerwów. Wydaje mi się, że jemu wbrew pozorom byłoby na rękę, gdybyście tam jeszcze zostali, bo on nie musiałby szukać kolejnych najemców, co nie jest wcale takie proste jak się wydaje. Tylko trzeba się dogadać, bez kłótni i oskarżeń.

Malinowa92
Malinowa92
7.58k3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Byłam wczoraj na zebraniu u córki w przedszkolu.. ja rozumiem że wszystko poszło w górę, ale 400zł za książki itp w przedszkolu to jednak sporo.. Myślę, że jest to troche niesprawiedliwe i to 300+ powinno być również dla dzieci w wieku przedszkolnym i zerówki bo tutaj też są spore wydatki. Moja sąsiadka jechała ze mną i jej córka jest w 1 klasie, wiecie ile zapłaciła ? 10zł raptem.. bo książki dzieci w klasach od 1-3 mają dofinansowane i nie muszą rodzice za nie płacić, ale przecież 300+ i tak się im należy bo taki duże wydatki mają..

A ja narzekałam, że u nas 150 zł za książki do zerówki + 20 na książkę do religii 😳😳😳

Malinowa92
Malinowa92
7.58k3 lata temu
Nelsonek26 • 3 lata temu
Pani na vinted wysłała mi płaszczyk,niby w stanie bardzo dobrym,zero wad...płaszczyk cały poplamiony z każdej strony,brudny od fluidu czego nie da się nie zauważyć...napisałam wiadomość,odpowiedź :wystawiłam płaszczyk na prośbę znajomej,nie widziałam żadnych plam🤦🏽‍♀️🤦🏽‍♀️...brak słów...chciałam odesłać ale oczywiście na jej koszt ale Pani stwierdziła że mogę wyrzucić,tak też zrobiłam 😱

Malinowa92 • 3 lata temu
Miałam podobną sytuację, tylko z koszulą. Wystawiona jako stan bardzo dobry, a przyszła cała w plamach, a kołnierz był tak żółty od potu, że myślałam, że 🤮 jak to zobaczyłam... Od razu wysłałam zdjęcia. Dziewczyna najpierw napisała że nie zauważyła. Potem że to nie jej koszula, tylko koleżanki i ona tego nie widziała... Skończyło się tak, że dostałam zwrot kasy, ale zwrotu koszuli Pani już nie chciała. Wylądowała w śmietniku, bo plamy niestety nie zeszły...

Nelsonek26 • 3 lata temu
Jak tak można,ja zawsze wysyłam ubrania w takim stanie w jakim sama chcialab dostać...a najgorsze są te idiotyczne ściemy,nie widziałam,to nie moje...a zwrotu to nie bo kto chciałby taka szmatę spowrotem 🤬🤬

Ja zawsze dokładnie przeglądam rzeczy przed wystawieniem. Jeżeli widzę jakieś drobne wady to je opisuje, ale tak brudnej rzeczy nigdy w życiu nie wystawiłabym na sprzedaż nawet...

Nelsonek26
Nelsonek26
1433 lata temu
Nelsonek26 • 3 lata temu
Pani na vinted wysłała mi płaszczyk,niby w stanie bardzo dobrym,zero wad...płaszczyk cały poplamiony z każdej strony,brudny od fluidu czego nie da się nie zauważyć...napisałam wiadomość,odpowiedź :wystawiłam płaszczyk na prośbę znajomej,nie widziałam żadnych plam🤦🏽‍♀️🤦🏽‍♀️...brak słów...chciałam odesłać ale oczywiście na jej koszt ale Pani stwierdziła że mogę wyrzucić,tak też zrobiłam 😱

Malinowa92 • 3 lata temu
Miałam podobną sytuację, tylko z koszulą. Wystawiona jako stan bardzo dobry, a przyszła cała w plamach, a kołnierz był tak żółty od potu, że myślałam, że 🤮 jak to zobaczyłam... Od razu wysłałam zdjęcia. Dziewczyna najpierw napisała że nie zauważyła. Potem że to nie jej koszula, tylko koleżanki i ona tego nie widziała... Skończyło się tak, że dostałam zwrot kasy, ale zwrotu koszuli Pani już nie chciała. Wylądowała w śmietniku, bo plamy niestety nie zeszły...

Nelsonek26 • 3 lata temu
Jak tak można,ja zawsze wysyłam ubrania w takim stanie w jakim sama chcialab dostać...a najgorsze są te idiotyczne ściemy,nie widziałam,to nie moje...a zwrotu to nie bo kto chciałby taka szmatę spowrotem 🤬🤬

Malinowa92 • 3 lata temu
Ja zawsze dokładnie przeglądam rzeczy przed wystawieniem. Jeżeli widzę jakieś drobne wady to je opisuje, ale tak brudnej rzeczy nigdy w życiu nie wystawiłabym na sprzedaż nawet...

Dokładnie ja tak samo i nie pojmuje jak tak można ...😳😳😳

Nuanda
Nuanda
9423 lata temu
Janettt • 3 lata temu
Bylismy u Radcy Prawnego i w zasadzie jestesmy w ciemnej D. Na koniec rozmowy mam wrażenie też że nas olała i robiła sobie coś w kompie. Próbowaliśmy się dogadać z właścicielem, ale uważa że to my błędy popełniliśmy, że się pierdół czepiamy i że on to lubi z ludźmi rozmawiać, a my wobec tego ludźmi nie jesteśmy, a pytając co ma na myśli stwierdził że my coś insynuujemy. Chcieliśmy papier na to że zostaniemy dopóki nie znajdziemy sobie mieszkania, a ten że nie ma mowy, bo on nam ani sobie nie będzie robił problemów. Ja się jednak obawiam. Mam nadzieję że jednak to mieszkanie w Grodzisku wypali. Mam taki stres, że to przechodzi ludzkie pojęcie. Mam tylko nadzieję że jeśli to wymalujemy to naprawdę odda nam kaucję, nie powiedział wprost, ale powiedział że trzymamy się zapisu w umowie i on się nie będzie powtarzał. Mam nadzieję dotrzyma słowa.

Sarmaliska • 3 lata temu
Wybacz, nie śledzę wątku od początku, ale generalnie to czemu się musicie stamtąd wyprowadzić? Nie chciała któraś ze stron przedłużyć umowy?

Janettt • 3 lata temu
Tak, on. I to w zasadzie potwierdził to wczoraj. Więc nawet czasu nie mieliśmy na szukanie czegoś innego. Ale i tak z takim człowiekiem nie chce mieć nic wspólnego. Traktuje nas jak jakichś podludzi. 😕 Ciągle o komunie pierdzieli jak potłuczony.

Sarmaliska • 3 lata temu
Wyrzucić Was nie może dopóki nie znajdziecie czegoś innego, ale pewnie będzie upierdliwy i tak jak pisałaś wcześniej - chce Was oskubać na kaucję. My teraz mamy na szczęście mieszkanie od TBS w Szczecinie, bo nie wyobrażam sobie aktualnie ponosić tak absurdalnie wysokich kosztów najmu i użerania się z właścicielami... Patrzeliście na oferty TBS w Waszej miejscowości?

Janettt • 3 lata temu
Nie kojarzę by u nas było takie coś. Poza tym nie mamy tu oboje meldunków więc nie wiem czy to jest jakaś szansa.

Nuanda • 3 lata temu
Śledzę Twój wątek i nie potrafię zrozumieć w czym tkwi problem. Skończyła wam się po prostu umowa? Czy właściciel ja zerwał? Bo jeśli macie umowę od do, to po tym jak się kończy umowa, nie macie prawa tam być. Czy coś mi umknęło?

Janettt • 3 lata temu
Umknęło to, że mieliśmy przedłużać umowę, ale z dnia na dzień facetowi odbiło i z dniem końca umowy wiemy w zasadzie że nie mamy gdzie mieszkać.

Nuanda • 3 lata temu
O kurcze, czyli bardzo nieeleganckie zachowanie z jego strony, ale jednak brak umowy pisemnej sprawia, że wszystko z jego strony jest czyste. Koniec umowy- koniec mieszkania lokatorów. Na to, że ktoś jest burakiem nie ma przepisów. Może to brutalne, ale jesteście sami sobie winni. Głównie dlatego, że jesteście pewnie dobrymi ludźmi i zaufaliscie komuś bez podkładki pisemnej a ktoś po prostu zmienił zdanie. Teraz rozumiem czemu jest taka ciulowa sytuacja, szkoda waszych nerwów i najlepiej będzie jak najszybciej znaleźć nowe lokum i nie tracić zdrowia na kłamczucha.

Janettt • 3 lata temu
Cały czas szukamy. Dziś i jutro mamy umówione oględziny.

Mega współczuję. Bo wiem, że sama jestem mięciutka i na słowo każdemu uwierzę. A przy miękkim sercu, to wiesz trzeba mieć twardą dupę. Niemniej jakimś cudem polecam mniej nerwów jeśli to możliwe. Obyście szybko coś znaleźli, gdzie od razu możecie się przenieść

1 1884 1885 1886 2897
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.