Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1880 / 2897
Zamawiałam coś? Ja bym w to nie wchodziła bo może to być wyłudzenie danych… ja miałam raz ze rzeczywiście źle napisałam adres ale napisali do mnie z inpostu bezpośrednio a nie coś takiego dziwnego z siedziba za granica…
To nie wygląda wiarygodnie. Brak żadnych konkretów w tym mailu, jest tylko że zamówienie ze sklepu internetowego, nic więcej.
U nas to norma. Ja jezdze autem. Staram się być naprawdę ostrożna bo nie potrzebne mi są problemy i wyrzuty sumienia. Na mandaty też mnie nie stać. Nie wyprzedzam kiedy nie mogę, ale też byłam tyle razy świadkiem wyprzedzania na pasach, na skrzyżowaniach. Kiedyś jak jechaliśmy za starszym Panem, które zaczął już dawać znak ręką skrętu w lewo to wyprzedził nas i tego pana samochód. Naprawdę niewiele brakowało do tragedii bo tu też prędkość wyprzedzającego była już naprawdę dużą. Teren zabudowany, skrzyżowanie, skręcający rowerzysta...
Tak pada i jest ciemno, że popsuło to moje plany zrobienia fotek na DressCloud😔 Mam nadzieję, że uda mi się coś wyciągnąć z tego co zrobiłam 😕
Nikt w urzędzie nie udzieli Ci informacji, czy ktoś inny płaci podatki... musiałabyś pisać donos.
Miałam ciężki dzień w pracy, był duży ruch, a do tego atmosfera w pracy taka sobie, wszyscy mega zestresowani. Przepracowałam 12 godzin bez przerwy
Od soboty mam jakiś dziwny ból w dolnej części piersi, taki jakby nerwoból, który pojawia się i znika. Trwa on jednak już na tyle długo, że zaczyna mnie denerwować
Miałam wstać o 8 a obudziłam się o 11:30. Chyba z 10 lat temu ostatnio obudziłam się o tej A to wszystko przez mojego znajomego, który dzień wcześniej powiedział mi, że i tak pewnie wstanę o 11 Teraz czuję się nie do życia. Boli mnie głowa i mam wrażenie jakbym dwa dni nie spała.
Ten sam mejl wczoraj dostałam tylko, że był w spamie. Nawet w niego nie wchodziłam, od razu usunęłam spam i to na pewno oszustwo
Mam dość sąsiadków, którzy cały dzień i całą noc mają włączony telewizor na full... Nie ma momenty w ciągu doby, żeby móc się spokojnie wyspać.
Dzisiaj mam pierwsza nockę, trochę się jej obawiam. Ostatnio zazwyczaj idę spać przed 22, a tam będę musiała wytrzymać do 2
robię przed wyjazdem porządki więc wrzucam jakieś rzeczy na grupy ślubne, na grupy świeczkowe na vinted, olx itp...
i właśnie dziś zorientowałam się ile marnuje czasu na ludzi którzy piszą, że chcą zdjęcia takie i takie, piszą, żeby im wystawić daną rzecz na olx/vinted że już kupują... pakuję daną rzecz czekam aż wskoczy zakup i będę mogła nakleić etykietkę i mija pół godziny, godzina, dwie... jak pytam czy są jakieś problemy z zakupem to dowiaduje się tylko, że oj jednak tego nie chcę. I na co dzień mnie to nie złości ale za 9 dni wypływam z Polski, szykuje dom przed wyjazdem, pakuje siebie i zamiast zając się czymś pożytecznym to marnuje czas na takie niezdecydowane dziewczyny...
Coś pogryzło mnie w zgięciu łokcia i w uwaga - kolano! I to w trzech miejscach, w nocy co chwila się budziłam i drapałam, żel na ukąszenia pomaga tylko na chwilę, mam już wielkie czerwone plamy ;/
Nie mam ostatnio weny na nic, kompletnie nie chce mi się tutaj wchodzić ani dodawać zdjęć, nawet nie wykupiłam już premium.
Zastanawiam się nad usunięciem konta.. choć wielka szkoda jest mi was opuszczać, bo wszystkie jesteście wspaniałe ❤️. Tak się zastanawiam i nie wiem 🤷🤦.
Dla mnie to próba uporządkowania wszystkiego. Przed wyjazdem mam bajzel nie z tej ziemi.
Po co od razu usuwać konto, zrób sobie przerwę. Może wena wróci, będziesz chciała ponownie dodawać chmury i ogólnie być tutaj. Jak usuniesz konto to będzie ciężko zacząć od nowa...