Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1879 / 2897
Paczkę opłaciłam szybciej, kupowałam przez Facebook, osoba nie ma już konta, nie wiem czy jest sens robić z tym coś więcej. Ostatni raz kupiłam paczkę nie przez platformę typu olx, czy vinted, tam chociaż jest jakieś zabezpieczenie w takich przypadkach.
Chciałabym zamienić swoje 9dznaki na super odznake-lapka ale boje się jak później zdobede ponownie Jak burza. Uzyskać 50 fajne w ciągu 24h na każdą z 50 nowo dodanych chmurek jest chyba teraz nierealne
Może na święta uda się, jeśli będzie większy ruch Ja wolałam już nawet "na zawsze" stracić tę jedną odznakę żeby mieć łapkę. Lepszy "deal"
Ja realizację niektórych odznak też zostawiam sobie na święta bo będzie nas wtedy więcej 😅
Właściciel w końcu przyszedł porozmawiać o umowie. Z moim się posprzeczał, bo niby głupot się czepia - tak, oszukiwanie nas na licznikach to dla niego czepianie się pierdół. W końcu ok, 1400 za wynajem e muszę się liczyć z podwyżkami co kwartał, bo inflacja, to mu mówię że nie płaci podatku i nas oszukuje (koleżanki z pracy córka go sprawdzała, nie ma nawet wzmianki, po NIP-ie szukając też nikt taki nie istnieje w bazie). Ostatecznie wybiegł prawie z mieszkania zdenerwowany jak my wszyscy i poleciał się żalić to wyszłam pytać czemu chodzi plotkować to znów krzyk i gadanie. To mówię że w poniedziałek pójdę z tymi fakturami które nam przynosi za czynsz (zapewne lewe) co sam zaproponował, a na schodach mi krzyczał żebym nie szła bo nie znam systemu jak to działa. Gdyby naprawdę płacił to nie zrobił by takiej awantury.
No i kazał nam się wyprowadzić. I jak ja mam znaleźć mieszkanie w 2dni? Jestem załamana. 😪
Może jeszcze przyjdzie z umową, ale stwierdził, że nie chce wynajmować komis takiemu (skoro nie chce wynajmować komuś kto płaci w terminie i walczy o swoje no to sorry), woli ludzi którzy demolują mu mieszkanie i plotkują o każdym i wszystkim...
Jakbyś nie zapytala o to w ten sposób, to bym pomyślała, że to przedłużenie umowy, ale wcale mnie to nie dziwi, jeśli bez umowy, ale dziwi mnie to, że ktokolwiek mógłby się zgodzić na takie RYZYKO - to dla obu stron...
Można mieć sobie umowę, ale chyba niewiele osób rozlicza się z "zarobku" z wynajmu komuś mieszkania,,,
Przedłużenie umowy. Ale znajoma sprawdzała w skarbówce i nie odprowadza podatku, a sam płacze że niby tyle go musi płacić.
Wynajmuje kilka mieszkań więc podatek powinien odprowadzać, co sam mówił że robi co okazało się kłamstwem.
Można wynajmować bez umowy, znaczy zdarza się. My przed przeprowadzką tutaj nie mieliśmy z sąsiadką żadnej umowy. A tam mieszkał z 10-15 lat, ja 7 z nim więc znała nas, my ją i było ok. Kwestia myślę zaufania i sąsiadów którzy nie będą robić pod górę.
No ale wiadomo umowa najważniejsza i teraz nie wyobrażam sobie by jej nie spisać.
Pracuje w ***, więc na pewno wie jak.
Poza tym gdyby płacił to by nie panikował że osobiście pójdę zapytać w skarbówce, co sam najpierw zaproponował, a później wpadł w panikę jak powiedziałam że pójdę.
Lepiej nie mów o tym głośno, bo możesz koleżance narobić problemów
Mam już dosyć kierowców w moim moście... Nie ma dnia, żeby ktoś nie zajechał mi drogi, nie wyjechał nagle z parkingu, czy nie wymusił pierwszeństwa na skrzyżowaniu...
Mam to samo. Ostatnio u nas potrącili śmiertelnie mężczyznę 45 lat...
Często jeżdżę rowerem i kierowcy wyprzedzają mnie na pasach lub tuż przed nimi, wjeżdżając na pasy. Kilka razy prawie potrącili piszego na moich oczach...