Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1879 / 2897

Jasia
Jasia
2.41k3 lata temu
Ajra1113 • 3 lata temu
Marudzę dziś pół dnia bo kolekcjonuje lalki monster high i właśnie osoba od której kupiłam parę sztuk wysłała mi paczkę kamieni... Ludziom naprawdę się nudzi, swoją drogą gdyby któraś miała jakieś zalegające w piwnicy lalki tej firmy to chętnie odkupie haha

Szok! Jak tak można?! I co teraz, zapłaciłaś za tą paczkę?

Ajra1113
Ajra1113
313 lata temu

Paczkę opłaciłam szybciej, kupowałam przez Facebook, osoba nie ma już konta, nie wiem czy jest sens robić z tym coś więcej. Ostatni raz kupiłam paczkę nie przez platformę typu olx, czy vinted, tam chociaż jest jakieś zabezpieczenie w takich przypadkach.

darua
darua
1.5k3 lata temu

Od 2 dni mam potworne problemy z bólem głowy

frambuesa
frambuesa
11.66k3 lata temu
Ajra1113 • 3 lata temu
Paczkę opłaciłam szybciej, kupowałam przez Facebook, osoba nie ma już konta, nie wiem czy jest sens robić z tym coś więcej. Ostatni raz kupiłam paczkę nie przez platformę typu olx, czy vinted, tam chociaż jest jakieś zabezpieczenie w takich przypadkach.

Omg!!!! Aż nie wierze… masakra!

kpoperka
kpoperka
3.96k3 lata temu

Chciałabym zamienić swoje 9dznaki na super odznake-lapka ale boje się jak później zdobede ponownie Jak burza. Uzyskać 50 fajne w ciągu 24h na każdą z 50 nowo dodanych chmurek jest chyba teraz nierealne

Syll
Syll
17.77k3 lata temu
kpoperka • 3 lata temu
Chciałabym zamienić swoje 9dznaki na super odznake-lapka ale boje się jak później zdobede ponownie Jak burza. Uzyskać 50 fajne w ciągu 24h na każdą z 50 nowo dodanych chmurek jest chyba teraz nierealne

Może na święta uda się, jeśli będzie większy ruch Ja wolałam już nawet "na zawsze" stracić tę jedną odznakę żeby mieć łapkę. Lepszy "deal"

darua
darua
1.5k3 lata temu
kpoperka • 3 lata temu
Chciałabym zamienić swoje 9dznaki na super odznake-lapka ale boje się jak później zdobede ponownie Jak burza. Uzyskać 50 fajne w ciągu 24h na każdą z 50 nowo dodanych chmurek jest chyba teraz nierealne

Syll • 3 lata temu
Może na święta uda się, jeśli będzie większy ruch :) Ja wolałam już nawet "na zawsze" stracić tę jedną odznakę żeby mieć łapkę. Lepszy "deal" :D

Ja realizację niektórych odznak też zostawiam sobie na święta bo będzie nas wtedy więcej 😅

Janettt
Janettt
12.03k3 lata temu

Właściciel w końcu przyszedł porozmawiać o umowie. Z moim się posprzeczał, bo niby głupot się czepia - tak, oszukiwanie nas na licznikach to dla niego czepianie się pierdół. W końcu ok, 1400 za wynajem e muszę się liczyć z podwyżkami co kwartał, bo inflacja, to mu mówię że nie płaci podatku i nas oszukuje (koleżanki z pracy córka go sprawdzała, nie ma nawet wzmianki, po NIP-ie szukając też nikt taki nie istnieje w bazie). Ostatecznie wybiegł prawie z mieszkania zdenerwowany jak my wszyscy i poleciał się żalić to wyszłam pytać czemu chodzi plotkować to znów krzyk i gadanie. To mówię że w poniedziałek pójdę z tymi fakturami które nam przynosi za czynsz (zapewne lewe) co sam zaproponował, a na schodach mi krzyczał żebym nie szła bo nie znam systemu jak to działa. Gdyby naprawdę płacił to nie zrobił by takiej awantury.
No i kazał nam się wyprowadzić. I jak ja mam znaleźć mieszkanie w 2dni? Jestem załamana. 😪
Może jeszcze przyjdzie z umową, ale stwierdził, że nie chce wynajmować komis takiemu (skoro nie chce wynajmować komuś kto płaci w terminie i walczy o swoje no to sorry), woli ludzi którzy demolują mu mieszkanie i plotkują o każdym i wszystkim...

sailor
sailor
10.72k3 lata temu
Janettt • 3 lata temu
Właściciel w końcu przyszedł porozmawiać o umowie. Z moim się posprzeczał, bo niby głupot się czepia - tak, oszukiwanie nas na licznikach to dla niego czepianie się pierdół. W końcu ok, 1400 za wynajem e muszę się liczyć z podwyżkami co kwartał, bo inflacja, to mu mówię że nie płaci podatku i nas oszukuje (koleżanki z pracy córka go sprawdzała, nie ma nawet wzmianki, po NIP-ie szukając też nikt taki nie istnieje w bazie). Ostatecznie wybiegł prawie z mieszkania zdenerwowany jak my wszyscy i poleciał się żalić to wyszłam pytać czemu chodzi plotkować to znów krzyk i gadanie. To mówię że w poniedziałek pójdę z tymi fakturami które nam przynosi za czynsz (zapewne lewe) co sam zaproponował, a na schodach mi krzyczał żebym nie szła bo nie znam systemu jak to działa. Gdyby naprawdę płacił to nie zrobił by takiej awantury. No i kazał nam się wyprowadzić. I jak ja mam znaleźć mieszkanie w 2dni? Jestem załamana. 😪 Może jeszcze przyjdzie z umową, ale stwierdził, że nie chce wynajmować komis takiemu (skoro nie chce wynajmować komuś kto płaci w terminie i walczy o swoje no to sorry), woli ludzi którzy demolują mu mieszkanie i plotkują o każdym i wszystkim...

To mieszkaliście cały czas bez umowy najmu?

maktao
maktao
7.4k3 lata temu
Janettt • 3 lata temu
Właściciel w końcu przyszedł porozmawiać o umowie. Z moim się posprzeczał, bo niby głupot się czepia - tak, oszukiwanie nas na licznikach to dla niego czepianie się pierdół. W końcu ok, 1400 za wynajem e muszę się liczyć z podwyżkami co kwartał, bo inflacja, to mu mówię że nie płaci podatku i nas oszukuje (koleżanki z pracy córka go sprawdzała, nie ma nawet wzmianki, po NIP-ie szukając też nikt taki nie istnieje w bazie). Ostatecznie wybiegł prawie z mieszkania zdenerwowany jak my wszyscy i poleciał się żalić to wyszłam pytać czemu chodzi plotkować to znów krzyk i gadanie. To mówię że w poniedziałek pójdę z tymi fakturami które nam przynosi za czynsz (zapewne lewe) co sam zaproponował, a na schodach mi krzyczał żebym nie szła bo nie znam systemu jak to działa. Gdyby naprawdę płacił to nie zrobił by takiej awantury. No i kazał nam się wyprowadzić. I jak ja mam znaleźć mieszkanie w 2dni? Jestem załamana. 😪 Może jeszcze przyjdzie z umową, ale stwierdził, że nie chce wynajmować komis takiemu (skoro nie chce wynajmować komuś kto płaci w terminie i walczy o swoje no to sorry), woli ludzi którzy demolują mu mieszkanie i plotkują o każdym i wszystkim...

sailor • 3 lata temu
To mieszkaliście cały czas bez umowy najmu?

Jakbyś nie zapytala o to w ten sposób, to bym pomyślała, że to przedłużenie umowy, ale wcale mnie to nie dziwi, jeśli bez umowy, ale dziwi mnie to, że ktokolwiek mógłby się zgodzić na takie RYZYKO - to dla obu stron...
Można mieć sobie umowę, ale chyba niewiele osób rozlicza się z "zarobku" z wynajmu komuś mieszkania,,,

sailor
sailor
10.72k3 lata temu
Janettt • 3 lata temu
Właściciel w końcu przyszedł porozmawiać o umowie. Z moim się posprzeczał, bo niby głupot się czepia - tak, oszukiwanie nas na licznikach to dla niego czepianie się pierdół. W końcu ok, 1400 za wynajem e muszę się liczyć z podwyżkami co kwartał, bo inflacja, to mu mówię że nie płaci podatku i nas oszukuje (koleżanki z pracy córka go sprawdzała, nie ma nawet wzmianki, po NIP-ie szukając też nikt taki nie istnieje w bazie). Ostatecznie wybiegł prawie z mieszkania zdenerwowany jak my wszyscy i poleciał się żalić to wyszłam pytać czemu chodzi plotkować to znów krzyk i gadanie. To mówię że w poniedziałek pójdę z tymi fakturami które nam przynosi za czynsz (zapewne lewe) co sam zaproponował, a na schodach mi krzyczał żebym nie szła bo nie znam systemu jak to działa. Gdyby naprawdę płacił to nie zrobił by takiej awantury. No i kazał nam się wyprowadzić. I jak ja mam znaleźć mieszkanie w 2dni? Jestem załamana. 😪 Może jeszcze przyjdzie z umową, ale stwierdził, że nie chce wynajmować komis takiemu (skoro nie chce wynajmować komuś kto płaci w terminie i walczy o swoje no to sorry), woli ludzi którzy demolują mu mieszkanie i plotkują o każdym i wszystkim...

sailor • 3 lata temu
To mieszkaliście cały czas bez umowy najmu?

maktao • 3 lata temu
Jakbyś nie zapytala o to w ten sposób, to bym pomyślała, że to przedłużenie umowy, ale wcale mnie to nie dziwi, jeśli bez umowy, ale dziwi mnie to, że ktokolwiek mógłby się zgodzić na takie RYZYKO - to dla obu stron... Można mieć sobie umowę, ale chyba niewiele osób rozlicza się z "zarobku" z wynajmu komuś mieszkania,,,

Powiem tak, w życiu wynajmowałam kilka pokoi i mieszkań, ale nigdy nie pomyślałabym że ktoś może wynajmować mieszkanie bez jakiegokolwiek zabezpieczenia w postaci umowy. Myślałam że dziś już tak się nie robi. Ale poczekajmy na wypowiedź @Janettt 😊

Janettt
Janettt
12.03k3 lata temu
Janettt • 3 lata temu
Właściciel w końcu przyszedł porozmawiać o umowie. Z moim się posprzeczał, bo niby głupot się czepia - tak, oszukiwanie nas na licznikach to dla niego czepianie się pierdół. W końcu ok, 1400 za wynajem e muszę się liczyć z podwyżkami co kwartał, bo inflacja, to mu mówię że nie płaci podatku i nas oszukuje (koleżanki z pracy córka go sprawdzała, nie ma nawet wzmianki, po NIP-ie szukając też nikt taki nie istnieje w bazie). Ostatecznie wybiegł prawie z mieszkania zdenerwowany jak my wszyscy i poleciał się żalić to wyszłam pytać czemu chodzi plotkować to znów krzyk i gadanie. To mówię że w poniedziałek pójdę z tymi fakturami które nam przynosi za czynsz (zapewne lewe) co sam zaproponował, a na schodach mi krzyczał żebym nie szła bo nie znam systemu jak to działa. Gdyby naprawdę płacił to nie zrobił by takiej awantury. No i kazał nam się wyprowadzić. I jak ja mam znaleźć mieszkanie w 2dni? Jestem załamana. 😪 Może jeszcze przyjdzie z umową, ale stwierdził, że nie chce wynajmować komis takiemu (skoro nie chce wynajmować komuś kto płaci w terminie i walczy o swoje no to sorry), woli ludzi którzy demolują mu mieszkanie i plotkują o każdym i wszystkim...

sailor • 3 lata temu
To mieszkaliście cały czas bez umowy najmu?

maktao • 3 lata temu
Jakbyś nie zapytala o to w ten sposób, to bym pomyślała, że to przedłużenie umowy, ale wcale mnie to nie dziwi, jeśli bez umowy, ale dziwi mnie to, że ktokolwiek mógłby się zgodzić na takie RYZYKO - to dla obu stron... Można mieć sobie umowę, ale chyba niewiele osób rozlicza się z "zarobku" z wynajmu komuś mieszkania,,,

Przedłużenie umowy. Ale znajoma sprawdzała w skarbówce i nie odprowadza podatku, a sam płacze że niby tyle go musi płacić.
Wynajmuje kilka mieszkań więc podatek powinien odprowadzać, co sam mówił że robi co okazało się kłamstwem.

Janettt
Janettt
12.03k3 lata temu
Janettt • 3 lata temu
Właściciel w końcu przyszedł porozmawiać o umowie. Z moim się posprzeczał, bo niby głupot się czepia - tak, oszukiwanie nas na licznikach to dla niego czepianie się pierdół. W końcu ok, 1400 za wynajem e muszę się liczyć z podwyżkami co kwartał, bo inflacja, to mu mówię że nie płaci podatku i nas oszukuje (koleżanki z pracy córka go sprawdzała, nie ma nawet wzmianki, po NIP-ie szukając też nikt taki nie istnieje w bazie). Ostatecznie wybiegł prawie z mieszkania zdenerwowany jak my wszyscy i poleciał się żalić to wyszłam pytać czemu chodzi plotkować to znów krzyk i gadanie. To mówię że w poniedziałek pójdę z tymi fakturami które nam przynosi za czynsz (zapewne lewe) co sam zaproponował, a na schodach mi krzyczał żebym nie szła bo nie znam systemu jak to działa. Gdyby naprawdę płacił to nie zrobił by takiej awantury. No i kazał nam się wyprowadzić. I jak ja mam znaleźć mieszkanie w 2dni? Jestem załamana. 😪 Może jeszcze przyjdzie z umową, ale stwierdził, że nie chce wynajmować komis takiemu (skoro nie chce wynajmować komuś kto płaci w terminie i walczy o swoje no to sorry), woli ludzi którzy demolują mu mieszkanie i plotkują o każdym i wszystkim...

sailor • 3 lata temu
To mieszkaliście cały czas bez umowy najmu?

maktao • 3 lata temu
Jakbyś nie zapytala o to w ten sposób, to bym pomyślała, że to przedłużenie umowy, ale wcale mnie to nie dziwi, jeśli bez umowy, ale dziwi mnie to, że ktokolwiek mógłby się zgodzić na takie RYZYKO - to dla obu stron... Można mieć sobie umowę, ale chyba niewiele osób rozlicza się z "zarobku" z wynajmu komuś mieszkania,,,

sailor • 3 lata temu
Powiem tak, w życiu wynajmowałam kilka pokoi i mieszkań, ale nigdy nie pomyślałabym że ktoś może wynajmować mieszkanie bez jakiegokolwiek zabezpieczenia w postaci umowy. Myślałam że dziś już tak się nie robi. Ale poczekajmy na wypowiedź @Janettt 😊

Można wynajmować bez umowy, znaczy zdarza się. My przed przeprowadzką tutaj nie mieliśmy z sąsiadką żadnej umowy. A tam mieszkał z 10-15 lat, ja 7 z nim więc znała nas, my ją i było ok. Kwestia myślę zaufania i sąsiadów którzy nie będą robić pod górę.
No ale wiadomo umowa najważniejsza i teraz nie wyobrażam sobie by jej nie spisać.

wenkka
Nieznany profil
8.77k3 lata temu
Janettt • 3 lata temu
Właściciel w końcu przyszedł porozmawiać o umowie. Z moim się posprzeczał, bo niby głupot się czepia - tak, oszukiwanie nas na licznikach to dla niego czepianie się pierdół. W końcu ok, 1400 za wynajem e muszę się liczyć z podwyżkami co kwartał, bo inflacja, to mu mówię że nie płaci podatku i nas oszukuje (koleżanki z pracy córka go sprawdzała, nie ma nawet wzmianki, po NIP-ie szukając też nikt taki nie istnieje w bazie). Ostatecznie wybiegł prawie z mieszkania zdenerwowany jak my wszyscy i poleciał się żalić to wyszłam pytać czemu chodzi plotkować to znów krzyk i gadanie. To mówię że w poniedziałek pójdę z tymi fakturami które nam przynosi za czynsz (zapewne lewe) co sam zaproponował, a na schodach mi krzyczał żebym nie szła bo nie znam systemu jak to działa. Gdyby naprawdę płacił to nie zrobił by takiej awantury. No i kazał nam się wyprowadzić. I jak ja mam znaleźć mieszkanie w 2dni? Jestem załamana. 😪 Może jeszcze przyjdzie z umową, ale stwierdził, że nie chce wynajmować komis takiemu (skoro nie chce wynajmować komuś kto płaci w terminie i walczy o swoje no to sorry), woli ludzi którzy demolują mu mieszkanie i plotkują o każdym i wszystkim...

sailor • 3 lata temu
To mieszkaliście cały czas bez umowy najmu?

maktao • 3 lata temu
Jakbyś nie zapytala o to w ten sposób, to bym pomyślała, że to przedłużenie umowy, ale wcale mnie to nie dziwi, jeśli bez umowy, ale dziwi mnie to, że ktokolwiek mógłby się zgodzić na takie RYZYKO - to dla obu stron... Można mieć sobie umowę, ale chyba niewiele osób rozlicza się z "zarobku" z wynajmu komuś mieszkania,,,

Janettt • 3 lata temu
Przedłużenie umowy. Ale znajoma sprawdzała w skarbówce i nie odprowadza podatku, a sam płacze że niby tyle go musi płacić. Wynajmuje kilka mieszkań więc podatek powinien odprowadzać, co sam mówił że robi co okazało się kłamstwem.

Z ciekawości - jak koleżanka sprawdzila, czy ktoś płaci podatek?

Janettt
Janettt
12.03k3 lata temu
Janettt • 3 lata temu
Właściciel w końcu przyszedł porozmawiać o umowie. Z moim się posprzeczał, bo niby głupot się czepia - tak, oszukiwanie nas na licznikach to dla niego czepianie się pierdół. W końcu ok, 1400 za wynajem e muszę się liczyć z podwyżkami co kwartał, bo inflacja, to mu mówię że nie płaci podatku i nas oszukuje (koleżanki z pracy córka go sprawdzała, nie ma nawet wzmianki, po NIP-ie szukając też nikt taki nie istnieje w bazie). Ostatecznie wybiegł prawie z mieszkania zdenerwowany jak my wszyscy i poleciał się żalić to wyszłam pytać czemu chodzi plotkować to znów krzyk i gadanie. To mówię że w poniedziałek pójdę z tymi fakturami które nam przynosi za czynsz (zapewne lewe) co sam zaproponował, a na schodach mi krzyczał żebym nie szła bo nie znam systemu jak to działa. Gdyby naprawdę płacił to nie zrobił by takiej awantury. No i kazał nam się wyprowadzić. I jak ja mam znaleźć mieszkanie w 2dni? Jestem załamana. 😪 Może jeszcze przyjdzie z umową, ale stwierdził, że nie chce wynajmować komis takiemu (skoro nie chce wynajmować komuś kto płaci w terminie i walczy o swoje no to sorry), woli ludzi którzy demolują mu mieszkanie i plotkują o każdym i wszystkim...

sailor • 3 lata temu
To mieszkaliście cały czas bez umowy najmu?

maktao • 3 lata temu
Jakbyś nie zapytala o to w ten sposób, to bym pomyślała, że to przedłużenie umowy, ale wcale mnie to nie dziwi, jeśli bez umowy, ale dziwi mnie to, że ktokolwiek mógłby się zgodzić na takie RYZYKO - to dla obu stron... Można mieć sobie umowę, ale chyba niewiele osób rozlicza się z "zarobku" z wynajmu komuś mieszkania,,,

Janettt • 3 lata temu
Przedłużenie umowy. Ale znajoma sprawdzała w skarbówce i nie odprowadza podatku, a sam płacze że niby tyle go musi płacić. Wynajmuje kilka mieszkań więc podatek powinien odprowadzać, co sam mówił że robi co okazało się kłamstwem.

Nieznany profil • 3 lata temu
Z ciekawości - jak koleżanka sprawdzila, czy ktoś płaci podatek?

Pracuje w ***, więc na pewno wie jak.
Poza tym gdyby płacił to by nie panikował że osobiście pójdę zapytać w skarbówce, co sam najpierw zaproponował, a później wpadł w panikę jak powiedziałam że pójdę.

mysweet
Nieznany profil
7.47k3 lata temu
Janettt • 3 lata temu
Właściciel w końcu przyszedł porozmawiać o umowie. Z moim się posprzeczał, bo niby głupot się czepia - tak, oszukiwanie nas na licznikach to dla niego czepianie się pierdół. W końcu ok, 1400 za wynajem e muszę się liczyć z podwyżkami co kwartał, bo inflacja, to mu mówię że nie płaci podatku i nas oszukuje (koleżanki z pracy córka go sprawdzała, nie ma nawet wzmianki, po NIP-ie szukając też nikt taki nie istnieje w bazie). Ostatecznie wybiegł prawie z mieszkania zdenerwowany jak my wszyscy i poleciał się żalić to wyszłam pytać czemu chodzi plotkować to znów krzyk i gadanie. To mówię że w poniedziałek pójdę z tymi fakturami które nam przynosi za czynsz (zapewne lewe) co sam zaproponował, a na schodach mi krzyczał żebym nie szła bo nie znam systemu jak to działa. Gdyby naprawdę płacił to nie zrobił by takiej awantury. No i kazał nam się wyprowadzić. I jak ja mam znaleźć mieszkanie w 2dni? Jestem załamana. 😪 Może jeszcze przyjdzie z umową, ale stwierdził, że nie chce wynajmować komis takiemu (skoro nie chce wynajmować komuś kto płaci w terminie i walczy o swoje no to sorry), woli ludzi którzy demolują mu mieszkanie i plotkują o każdym i wszystkim...

sailor • 3 lata temu
To mieszkaliście cały czas bez umowy najmu?

maktao • 3 lata temu
Jakbyś nie zapytala o to w ten sposób, to bym pomyślała, że to przedłużenie umowy, ale wcale mnie to nie dziwi, jeśli bez umowy, ale dziwi mnie to, że ktokolwiek mógłby się zgodzić na takie RYZYKO - to dla obu stron... Można mieć sobie umowę, ale chyba niewiele osób rozlicza się z "zarobku" z wynajmu komuś mieszkania,,,

Janettt • 3 lata temu
Przedłużenie umowy. Ale znajoma sprawdzała w skarbówce i nie odprowadza podatku, a sam płacze że niby tyle go musi płacić. Wynajmuje kilka mieszkań więc podatek powinien odprowadzać, co sam mówił że robi co okazało się kłamstwem.

Nieznany profil • 3 lata temu
Z ciekawości - jak koleżanka sprawdzila, czy ktoś płaci podatek?

Janettt • 3 lata temu
Pracuje w ***, więc na pewno wie jak. Poza tym gdyby płacił to by nie panikował że osobiście pójdę zapytać w skarbówce, co sam najpierw zaproponował, a później wpadł w panikę jak powiedziałam że pójdę.

Lepiej nie mów o tym głośno, bo możesz koleżance narobić problemów

Malinowa92
Malinowa92
7.58k3 lata temu

Mam już dosyć kierowców w moim moście... Nie ma dnia, żeby ktoś nie zajechał mi drogi, nie wyjechał nagle z parkingu, czy nie wymusił pierwszeństwa na skrzyżowaniu...

Janettt
Janettt
12.03k3 lata temu
Janettt • 3 lata temu
Właściciel w końcu przyszedł porozmawiać o umowie. Z moim się posprzeczał, bo niby głupot się czepia - tak, oszukiwanie nas na licznikach to dla niego czepianie się pierdół. W końcu ok, 1400 za wynajem e muszę się liczyć z podwyżkami co kwartał, bo inflacja, to mu mówię że nie płaci podatku i nas oszukuje (koleżanki z pracy córka go sprawdzała, nie ma nawet wzmianki, po NIP-ie szukając też nikt taki nie istnieje w bazie). Ostatecznie wybiegł prawie z mieszkania zdenerwowany jak my wszyscy i poleciał się żalić to wyszłam pytać czemu chodzi plotkować to znów krzyk i gadanie. To mówię że w poniedziałek pójdę z tymi fakturami które nam przynosi za czynsz (zapewne lewe) co sam zaproponował, a na schodach mi krzyczał żebym nie szła bo nie znam systemu jak to działa. Gdyby naprawdę płacił to nie zrobił by takiej awantury. No i kazał nam się wyprowadzić. I jak ja mam znaleźć mieszkanie w 2dni? Jestem załamana. 😪 Może jeszcze przyjdzie z umową, ale stwierdził, że nie chce wynajmować komis takiemu (skoro nie chce wynajmować komuś kto płaci w terminie i walczy o swoje no to sorry), woli ludzi którzy demolują mu mieszkanie i plotkują o każdym i wszystkim...

sailor • 3 lata temu
To mieszkaliście cały czas bez umowy najmu?

maktao • 3 lata temu
Jakbyś nie zapytala o to w ten sposób, to bym pomyślała, że to przedłużenie umowy, ale wcale mnie to nie dziwi, jeśli bez umowy, ale dziwi mnie to, że ktokolwiek mógłby się zgodzić na takie RYZYKO - to dla obu stron... Można mieć sobie umowę, ale chyba niewiele osób rozlicza się z "zarobku" z wynajmu komuś mieszkania,,,

Janettt • 3 lata temu
Przedłużenie umowy. Ale znajoma sprawdzała w skarbówce i nie odprowadza podatku, a sam płacze że niby tyle go musi płacić. Wynajmuje kilka mieszkań więc podatek powinien odprowadzać, co sam mówił że robi co okazało się kłamstwem.

Nieznany profil • 3 lata temu
Z ciekawości - jak koleżanka sprawdzila, czy ktoś płaci podatek?

Janettt • 3 lata temu
Pracuje w ***, więc na pewno wie jak. Poza tym gdyby płacił to by nie panikował że osobiście pójdę zapytać w skarbówce, co sam najpierw zaproponował, a później wpadł w panikę jak powiedziałam że pójdę.

Nieznany profil • 3 lata temu
Lepiej nie mów o tym głośno, bo możesz koleżance narobić problemów :)

No może I racja.

mysweet
Nieznany profil
7.47k3 lata temu
Malinowa92 • 3 lata temu
Mam już dosyć kierowców w moim moście... Nie ma dnia, żeby ktoś nie zajechał mi drogi, nie wyjechał nagle z parkingu, czy nie wymusił pierwszeństwa na skrzyżowaniu...

Mam to samo. Ostatnio u nas potrącili śmiertelnie mężczyznę 45 lat...

Często jeżdżę rowerem i kierowcy wyprzedzają mnie na pasach lub tuż przed nimi, wjeżdżając na pasy. Kilka razy prawie potrącili piszego na moich oczach...

kpoperka
kpoperka
3.96k3 lata temu

Dziewczyny co to może byc

Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
1 1878 1879 1880 2897
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.