Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1815 / 2898
Ale tu nie chodzi o świecenie tyłkiem przed lekarzami tylko o Twoje zdrowie. Błędna diagnoza może mieć naprawdę fatalne skutki. A ta lekarka nie wydaje się być ogarnięta skoro na polepszenie stanu zdrowia zaleca Ci seks... 🙄
Ja od jednej ginekolog też dostałam receptę na czopki w razie gdyby mnie brzuch bolał. Okazało się że lekarce nie chciało się zlecić mi badań, które zleciła mi aktualna moja ginekolog i które wykazały że mam endometrioze a te czopki nic by nie dały.
Z tego co piszesz, mam wrażenie że trochę olewasz sprawę. Chodzisz do Pani ginekolog bo jest miła, bo nie męczy Cię "niepotrzebnymi" badaniami, bo jednak jakieś tam leki przypisała, bo się uśmiechnęła i powiedziała że im więcej seksu tym lepiej powinno być. Piszesz ze torbiel ma 4,5 cm i że nie wiesz czy się bać. Ja się nie znam, wg mnie to już trochę jest. Ale lekarz albo powinien Cię uspokoić i powiedzieć że nie ma się czym przejmować, albo powiedzieć konkretnie co z tym robić, usunąć czy nie.
To co opisujesz, te wizyty u lekarzy są mega dziwne i pokręcone.
Akurat powiedziała, że torbiele potrafią się pojawiać i znikać, więc może nie ma co panikować. I nie powiedziała, że od większej ilości seksu będzie lepiej - może źle się zrozumiałyśmy.
Mi akurat czopki bardzo pomagają, bo po nich nie boli cały dzień.
Mi zawsze na usg wychodza torbiele , każą mi powtarzać po 2-3 miesiącach i się wchłaniają
No właśnie. Mi też coś w tym stylu powiedziała.
I pewnie jak się nie wchłonie to mnie wyślę dopiero na zabieg.
Dzisiaj zaczęłam urlop z przeziębieniem, ostatnio jadłam za dużo lodów, a jak jem zawsze lody latem to od razu jestem chora 🤦
Wczoraj strzeliło mi coś w placach, tak strasznie mnie bolą, że nie wiem jak usiedzę w pracy dziś.
A do rehabilitanta umówiłam się na przyszły poniedziałek. 😪😪
Mi wczoraj na rozciąganiu na zumbie coś w barku strzeliło, tak jakby przeskoczyło i miałam wrażenie że to skurcz. Myślałam że nie dam rady auta prowadzić.
Pół nocy była burza, nie zrobiło by to na mnie większego wrażenie gdyby nie to, że porządnie grzmotło całkowicie nad moim blokiem. Czułam jak ściany drżą 😳 nie spałam już do rana. Czuje się i wyglądam jak tup na baterie
Najlepsi są agenci, którzy pytają o niższą cene, a potem pada pytanie czy wystawię na olx...
To jest najgorsze...
Ja nie wiem co mi się stało, ale nie wykonałam jakiegoś gwałtownego ruchu... masakra jakaś, albo wychodzi zbyt wczesna praca... 😐
Miałam nadzieję, że uda mi się sprzedać trochę rzeczy na Vinted za jednym zamachem,ale dziewczyna najpierw chciała niższą cenę mimo, że i tak miała sporą zniżkę,a jak się zgodziłam,to nie zapłaciła i cisza.
Mam jakieś totalnie źle dni ostatnio. Nie mogę nic zrobić, na nic nie mam siły, do tego dalej bolą mnie plecy. Czuję się wyjechana, a na dodatek przerażają mnie ceny. Boję się tankować auto w przyszłym tygodniu. 😑
Upał okropny, zaraz się rozpłynę i jak tu w taka pogodę wypisywać świadectwa
Właśnie wgrałam pracę licencjacką do systemu antyplagiatowego, strasznie się denerwuję. Mam przeczucie, że będę musiała coś poprawić, a teoretycznie i praktycznie nie będzie już chyba na to czasu..
Sprzedałem na olx rzecz za 4 zł i paczka do mnie wraca bo kupujący nie odebrał....
Ile by tam nie wyszło %, jesli pisalas sama i promotor to nadzorował, to promotor to klepnie. Promotor decyduje
Systemem nie ma się co denerwować, ostateczna decyzję i tak podejmuje promotor
U mnie na studiach chłopak wrzucił sobie pracę sam w system antyplagiatowy, a potem promotor też wrzucił w system który wymaga uczelnia i okazało się, że ta praca się zapisała, a chłopak ma 95% plagiatu... końcem końców nie bronił się w pierwszym terminie, musiał pisać pracę od nowa.
Jestem załamana... Po naprawdę długiej przerwie wróciła mi łuszczyca... Chce mi się wyć na samo wspomnienie ciągłego silnego świądu, drapania się do krwi przez sen i ciągłego chowania jak tylko się da zmian...