Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1809 / 2898
Nie wiem czy dobrze widzę, ale wydaje mi się że masz takie podskórne krostki i do tego uwrażliwioną twarz.. Mi coś takiego się stało po kuracji antybiotykami od dermatologa i po 3 miesiącach brania sterydu kosmetyczka poleciła mi żebym odstawiła wszystkie leki, potem zrobiła mi wodorowe oczyszczanie jak cera się wysuszyła lekko i problem (prawie!) znikł ☺️
A ja na razie się wstrzymam do kolejnej wizyty, bo nie chce co i rusz zmieniać lekarza. A ta kobitka naprawdę jest spoko. Wszystko wytłumaczyła i nie kazała robić zbędnych badań jak poprzednią.
Mój jak złamał palca i poszedł do chirurga,to nie robił problemu,tylko numer karty spisał.Tu siedziała taka młoda i do mnie, że nie mam ubezpieczenia.Mówię, że mam i jej tłumaczę,a ona do mnie,to pani nie ma 🤦
Tak tym bardziej ze domyślam się o czym mówisz i duuuzo się teraz o tym słyszy patrząc na osoby które mogą to pamiętać 😊
Ja chciałam się,tylko wyrejestrować i miałam zrobić,to wczoraj,ale jak gorączki dostałam w nocy,to cały dzień mnie trzymało.Dzisiaj gorączki nie miałam,ale czuję się jakby mnie walec przejechał 😑
Zdechł nam dzisiaj króliczek ...
Nie jestem znawca królików , ale uwielbiam zwierzęta i uważałam że dzieci będą się lepiej chowały jeśli będzie zwierzak. Tydzień temu pojechaliśmy na wieś i wybraliśmy króliczka . Był śliczny , zdrowy , w ciasnej klatce z innymi królikami . Zbudowaliśmy mu duża klatkę żeby mógł swobodnie się poruszać. Wypuszczalismy na podwórko , na trawnik , był szczęśliwy , biegał , uwielbiał dzieci .. i nagle dzisiaj zdechł . Nie mam pojęcia jak to możliwe , dbaliśmy o niego , dostawał bardzo dobra karmę z witaminami , obgryzał trawę , jadł surowe warzywa 🤷🏻♀️ może ktoś tu się bardziej orientuje co mogło pójść nie tak ...
Też miewam torbiele, z tym się raczej nic nie robi, natomiast mogą pękać... a to jest okrutny ból. Doświadczyłam 2 razy i nie polecam... nauczyłam się rozpoznawać objawy, które to zwiastują i w razie czego szybko lecę do lekarza po delikatne hormony na 3 miesiące, daje mi takie o najniższych dawkach i jest ok .
OMG! Moja przyjaciółka też kupiła dla dzieciaków króliczka i mają go już jakies dwa miesiące i wszystko ok. Ja bym na Waszym miejscu wzięła kolejnego! Słyszałam, że to bardzo delikatne zwierzęta - może się czegoś przestraszył? Może był długo na słońcu i dostał udaru? Może zjadł za dużo? W nocy to się stało ? Jejku nie wyobrażam sobie tego! A może zadzwoń tam skąd go braliście? Może coś Wam doradzą ?
Nie raczej , wypuszczalismy go na godzinkę na trawnik wszystko było w porządku a rano taki szok .. od przejedzenia hmm no nie wiem , raczej nie był łapczywy ciężko stwierdzić .. Dzieci go uwielbiały a on ich , sam przybiegał i dawał się głaskać , nie ma mowy żeby go też zamęczyły bo zawsze byliśmy obok i widzieliśmy jak się bawią .. szkoda go bo naprawdę był wyjątkowy ..
Noo moją pierwsza skończyła się operacją w wieku 14-lat. Nie dość że wielką to skręcona i krwotoczna.
Dlatego jak usłyszałam słowo torbiel to wpadłam w ogromne przerażenie w pierwszej chwili.
Ja akurat odczuwam mocne bóle, zwłaszcza w trakcie stosunku bywa bardzo nieprzyjemnie, więc tym bardziej się przeraziłam. Mam nadzieję da się to rozpędzić.
Byłam z tymi bólami u 2 ginekologów i to dopiero pierwszy, który ogarnął co jest grane. Moja ma 4,5cm więc w sumie nie wiem czy się bać. Kobitka przepisała mi w razie mocnego bólu czopki. No zobaczymy jak to będzie.
Oby znów nie skończyło się na stole operacyjnym .
Ogólnie jak my braliśmy królika to hodowca przekazał nam, że nie powinno ich się zbyt często karmić świeżymi, surowymi warzywami... Raz na jakiś czas, ale nie codziennie. Mojej znajomej królik właśnie przez to zdechł... Sianko, suszone zioła, suszone warzywka, ale nie świeże, surowe...
Przyczyną mogła być mokra trawa jeśli taką zjadł, to jest niebezpieczne dla królików ☹️
Lepiej coś z tym zrobić. Moja siostra miała nic z tym nie robiła i ma usunięty jajnik bo jej obumarł.
Trawa to bardzo możliwe .. nie miałam pojęcia . Mieliśmy go tydzień , przez ten tydzień daliśmy mu liście kalafiora , trochę samego kalafiora i marchewkę której nie ruszył więc pewnie gdzieś ta mokra trawa 🙄
A może zjadł coś mokrego? Bardzo często króliki umierają po zjedzeniu mokrej trway, czy kiszonki z trawy. Ewentualnie miał może jakieś objawy wskazujące na chorobę? Zauważyłaś coś niepokojącego? Zmiana zachowania, tkliwość, krwiomocz, rozdrażnienie, wzdęcia, biegunka itd?