Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1810 / 2898
Kurcze czeka mnie wizyta u lekarza. Pies wpadł mi na kolano i szczelilo mi coś. Boję się, że odnowi mi się kontuzja sprzed lat
Jedyne co to trzy dni był taki poklejony na pyszczku i pod , nie wiedzieliśmy od czego
A może jakieś pasożyty były w trawie? My swojemu raz daliśmy świeżą trawę to dostał owsiki i tasiemca. Kilka dni leżał pod kroplówką i brał antybiotyki i ledwo go odratowaliśmy. Dlatego teraz zawsze jak mu daję świeżą trawę, to najpierw dokładnie myję i suszę.
O kurcze, aż mnie przytkało jak to przeczytałam. Jakby mi lekarka zaleciła więcej seksu dla zdrowotności jajnika, czym prędzej bym zmieniła lekarza, żeby nie wiem jak miła była. Albo lekarka ma małą wiedzę albo słabe poczucie humoru.
Ostatnio w ogóle odstawiłam peelingi, ale może to spóźniony efekt ich działania? Od co najmniej dwóch tygodni używam tylko łagodnego żelu lub pianki.
Tak, to są właśnie takie podskórne krostki. Cały obszar jest też czerwony, ale to akurat nic dziwnego, bo mam ogólnie wrażliwą skórę + pękające naczynka.
Na ten obszar stosuję tylko maść robioną z wit. A, aby nawilżać to miejsce.
Nie kupiłaś sobie może jakiegoś nowego kosmetyku lub nie zjadłaś czegoś z innego miejsca?
Ciężko mi cokolwiek powiązać bezpośrednio z pogorszeniem się stanu skóry, chwilę już to trwa. Ale będę obserwować to dalej.
Prawdopodobnie problem był w jamie ustnej króliczka. Mogło też dojść do zatkania gruczołów które znajdują się w pobliżu noska. Mogły to też być sprawy łojotokowe, ale to nie jest nic poważnego.
Upadek zwierzęcia mógł być też spowodowany Pomorem Królików. Zwierzątko w tedy pada dosyć szybko, bo już po 48 H od zarażenia.
RHD bardzo szybko się rozprzestrzenia. Najczęściej do zakażenia dochodzi poprzez bezpośredni kontakt chorego królika ze zdrowym. Króliki zarażają się zwykle przez kontakt z zainfekowanymi wirusem odchodami, śliną, moczem, wydalinami, wybroczynami z nosa, czy też krwią. Zwierzęta mogą zarażać się pośrednio za pośrednictwem ściółki, paszy czy wody. Nosicielami pomoru są też ludzie, ptaki, a przede wszystkim owady, np. komary, meszki, pchły czy też kleszcze. Dlatego wirus ten jest bardzo szybko przenoszony z jednego stada na drugie.
Brak jest tu wyraźnych objawów zewnętrznych. Wirus atakuje przede wszystkim organy wewnętrzne, gdzie następuje posocznica czyli krwotok wewnętrzny. Z kolei w postaci ostrej, obserwujemy u chorych królików takie objawy jak: duszności, wysoka temperatura, osłabione reakcje na bodźce. pienista krwawa wydzielina z nosa i pyszczka, a nawet dróg rodnych, oraz przekrwione spojówki. Kolejnym objawem są widoczne pływackie ruchy kończyn, wygięcie głowy i wiosłowanie. Często objawom towarzyszą porażenia ciała i słyszalne piski zwierząt. W tym przypadku śmiertelność również jest wysoka i następuje po około 2 dniach od zakażenia. Z kolei u królików, którym uda się zwalczyć postać ostrą pojawia się żółtaczka i następuje śmierć.
Temat jest dosyć obszerny....
Mam problem z insta a miałam dziś dodać zdjęcie ze współpracy. Dałam dziś 2 serduszka, wyświetlił mi się komunikat że moje działanie jest zablokowane. Wylogowałam się i nie mogę zalogować a próbowałam nawet apke zainstalować od nowa....mam nadzieję tylko że nie stracę konta
To pewnie dostałaś bana, czasami pomaga odinstalowanie i zainstalowanie aplikacji od nowa, czasami trzeba przeczekać. Miałaś podaną datę do kiedy jest zablokowane? Jesli nie to powinno pomoc odinstalowanie i zalogowanie sie na nowo. Mialas moze logowanie dwuetapowe?
Tu może na zdjęciu widać , raczej wyglądał tak jakby nie wiem położył się gdzieś gdzie się zesiusiał , oglądałam go wtedy dość dokładnie i nie zauważyłam żeby leciała ropa czy cos podobnego . No dziwny przypadek totalnie się nie spodziewaliśmy.
Moim przyjaciółkom kiedyś tez padły gryzonie dwa właśnie po tym jak biegały po dworze na słońcu - wiec i trawa i słońce
Nooo to jest ban a jak aie nazywa Twoje konto? Trzeba próbować się logować do skutku…
Nie pisało że zablokowane tylko że czynność tymczasowo wstrzymana i nic nie mogłam zrobić.
A jak chce się zalogować to mam taki komunikat cały czas
Kurcze wydaje mi się że nie zrobiłam nic złego żeby bana dostać konto beautyblogpauliny
A nie usuwalaś duzo kont albo nie lajkowałaś dużo ? za to zazwyczaj jest
Kont nie usuwałam, wczoraj no trochę lajkowałam postów w ciągu dnia, a dziś ledwo co weszłam zdążyłam może ze 2 zalajkować
Ech u nich to nigdy nie wiadomo ale widać Twoje konto, więc próbuj do skutku!