Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1803 / 2898

Malinowa92
Malinowa92
7.58k3 lata temu
Malinowa92 • 3 lata temu
Mój smak i zapach po covidzie nie wróciły do normy... Mam już dosyć... We wszystkim czuję coś dziwnego, wszystko zalatuje mi chemią i ciągle czuję zapach dymu papierosowego, chociaż w naszym domu nikt nie pali...

jojoan • 3 lata temu
Nie wiem jak Ty długo nie masz, ale u mnie się już to trochę ciągnie. Na początku w ogóle nie miałam przez kilka miesięcy węchu a ze smaku czułam jedynie słony smak, słodki itp, zero takiego prawdziwego smaku. Potem węch częściowo wrócił... Od ponad roku nienawidzę zapachu cebuli, czosnku, pora, szczypiorku i potu, gdzie te wszystkie rzeczy śmierdzą dla mnie identycznie, i jest to coś typu mieszanka potu z cebulą i to bardzo intensywna (jest to tak nieprzyjemny zapach, że w domu jest zakaz ich używania). Sporo kosmetyków i chemii śmierdzi dla mnie chemicznym zapachem wymieszanym ze zgniłymi kwiatami - muszę kupować płyny do płukania dla dzieci i mam jeden akceptowalny płyn do prania. Z niektórymi zapachami mam tak, że czuje je przez 5s, a potem nieważne ile coś powącham to i tak nie poczuje (oczywiście nie tyczy się to tych nieprzyjemnych zapachów). Nie mogę nic smażyć, bo od razu robi mi się nie dobrze. Plus tak co dwa tygodnie przez 1-2 dni czuje w buzi i w nosie taki kwaśny dymny zapach, którego nie idzie sie pozbyć. Szczerze to już wątpię, że cokolwiek się naprawi po tak długim czasie i siostra, która straciła węch i smak 3 dni po mnie, też nadal ma takie problemy. Niestety nie jesteś z tym sama, ale trzymam kciuki, żeby wróciło Ci wszystko do normy :serce: PS. Teraz jest czas ścinania traw i co ciekawe, ścięta trawa też jedzie cebulopotem

Covid miałam na początku stycznia. Całkowicie straciłam smak i węch i właśnie jedynie czułam że jem coś słonego bądź słodkiego. Obecnie właśnie we wszytskim czuję dziwny chemiczny posmak, tak samo jeżeli chodzi o zapach. Płynów do płukania w ogóle już nie używam bo nie mogę znieść ich zapachu...

jojoan
jojoan
4.76k3 lata temu
Malinowa92 • 3 lata temu
Mój smak i zapach po covidzie nie wróciły do normy... Mam już dosyć... We wszystkim czuję coś dziwnego, wszystko zalatuje mi chemią i ciągle czuję zapach dymu papierosowego, chociaż w naszym domu nikt nie pali...

jojoan • 3 lata temu
Nie wiem jak Ty długo nie masz, ale u mnie się już to trochę ciągnie. Na początku w ogóle nie miałam przez kilka miesięcy węchu a ze smaku czułam jedynie słony smak, słodki itp, zero takiego prawdziwego smaku. Potem węch częściowo wrócił... Od ponad roku nienawidzę zapachu cebuli, czosnku, pora, szczypiorku i potu, gdzie te wszystkie rzeczy śmierdzą dla mnie identycznie, i jest to coś typu mieszanka potu z cebulą i to bardzo intensywna (jest to tak nieprzyjemny zapach, że w domu jest zakaz ich używania). Sporo kosmetyków i chemii śmierdzi dla mnie chemicznym zapachem wymieszanym ze zgniłymi kwiatami - muszę kupować płyny do płukania dla dzieci i mam jeden akceptowalny płyn do prania. Z niektórymi zapachami mam tak, że czuje je przez 5s, a potem nieważne ile coś powącham to i tak nie poczuje (oczywiście nie tyczy się to tych nieprzyjemnych zapachów). Nie mogę nic smażyć, bo od razu robi mi się nie dobrze. Plus tak co dwa tygodnie przez 1-2 dni czuje w buzi i w nosie taki kwaśny dymny zapach, którego nie idzie sie pozbyć. Szczerze to już wątpię, że cokolwiek się naprawi po tak długim czasie i siostra, która straciła węch i smak 3 dni po mnie, też nadal ma takie problemy. Niestety nie jesteś z tym sama, ale trzymam kciuki, żeby wróciło Ci wszystko do normy :serce: PS. Teraz jest czas ścinania traw i co ciekawe, ścięta trawa też jedzie cebulopotem

Malinowa92 • 3 lata temu
Covid miałam na początku stycznia. Całkowicie straciłam smak i węch i właśnie jedynie czułam że jem coś słonego bądź słodkiego. Obecnie właśnie we wszytskim czuję dziwny chemiczny posmak, tak samo jeżeli chodzi o zapach. Płynów do płukania w ogóle już nie używam bo nie mogę znieść ich zapachu...

Ja straciłam węch i smak dzień przed Wigilią w 2020 i tak się to ciągnie do dziś. Najgorsze jest to, że jeśli samo nie wróci to nie ma nadziei. Ja miałam różne spraye do nosa, miałam tabletki na receptę na odbudowanie nerwów, robiłam jakieś dziwne węchowe metody znalezione w internecie i nic nie idzie w dobrą stronę. Lekarze też nie wiedzą jak to leczyć, więc się czeka aż samo wróci, a czas po prostu leci.

NowWhat
NowWhat
7.88k3 lata temu

Złamał mi się kolejny paznokieć, znów muszę wszystkie mocno skrócić

Malinowa92
Malinowa92
7.58k3 lata temu
Malinowa92 • 3 lata temu
Mój smak i zapach po covidzie nie wróciły do normy... Mam już dosyć... We wszystkim czuję coś dziwnego, wszystko zalatuje mi chemią i ciągle czuję zapach dymu papierosowego, chociaż w naszym domu nikt nie pali...

jojoan • 3 lata temu
Nie wiem jak Ty długo nie masz, ale u mnie się już to trochę ciągnie. Na początku w ogóle nie miałam przez kilka miesięcy węchu a ze smaku czułam jedynie słony smak, słodki itp, zero takiego prawdziwego smaku. Potem węch częściowo wrócił... Od ponad roku nienawidzę zapachu cebuli, czosnku, pora, szczypiorku i potu, gdzie te wszystkie rzeczy śmierdzą dla mnie identycznie, i jest to coś typu mieszanka potu z cebulą i to bardzo intensywna (jest to tak nieprzyjemny zapach, że w domu jest zakaz ich używania). Sporo kosmetyków i chemii śmierdzi dla mnie chemicznym zapachem wymieszanym ze zgniłymi kwiatami - muszę kupować płyny do płukania dla dzieci i mam jeden akceptowalny płyn do prania. Z niektórymi zapachami mam tak, że czuje je przez 5s, a potem nieważne ile coś powącham to i tak nie poczuje (oczywiście nie tyczy się to tych nieprzyjemnych zapachów). Nie mogę nic smażyć, bo od razu robi mi się nie dobrze. Plus tak co dwa tygodnie przez 1-2 dni czuje w buzi i w nosie taki kwaśny dymny zapach, którego nie idzie sie pozbyć. Szczerze to już wątpię, że cokolwiek się naprawi po tak długim czasie i siostra, która straciła węch i smak 3 dni po mnie, też nadal ma takie problemy. Niestety nie jesteś z tym sama, ale trzymam kciuki, żeby wróciło Ci wszystko do normy :serce: PS. Teraz jest czas ścinania traw i co ciekawe, ścięta trawa też jedzie cebulopotem

Malinowa92 • 3 lata temu
Covid miałam na początku stycznia. Całkowicie straciłam smak i węch i właśnie jedynie czułam że jem coś słonego bądź słodkiego. Obecnie właśnie we wszytskim czuję dziwny chemiczny posmak, tak samo jeżeli chodzi o zapach. Płynów do płukania w ogóle już nie używam bo nie mogę znieść ich zapachu...

jojoan • 3 lata temu
Ja straciłam węch i smak dzień przed Wigilią w 2020 i tak się to ciągnie do dziś. Najgorsze jest to, że jeśli samo nie wróci to nie ma nadziei. Ja miałam różne spraye do nosa, miałam tabletki na receptę na odbudowanie nerwów, robiłam jakieś dziwne węchowe metody znalezione w internecie i nic nie idzie w dobrą stronę. Lekarze też nie wiedzą jak to leczyć, więc się czeka aż samo wróci, a czas po prostu leci.

Mojego brata znajomi też już bardzo długo walczą o odzwyskanie dawnego smaku i węchu, ale właśnie nic nie pomaga... Niektórzy czują smak niby normalnie, ale nie tak intensywnie jak wcześniej, a inny właśnie czują w jedzeniu chemię itd...

frambuesa
frambuesa
11.66k3 lata temu
sailor • 3 lata temu
Ponarzekam sobie jeszcze na ceny biletów pociągów. Rząd tak nas namawia by jeździć autobusami, pociągami, żeby być eko. Wczoraj chcieliśmy jechać do Krakowa pociągiem i cena naszych biletów to 5,50 zł, dla psa - 15 zł. Czyli tam i z powrotem wychodzi 60 zł. Ani trochę nam się to nie kalkulowało bo taniej wyszło autem wliczając w to opłatę za parking. Także niestety nie tędy droga do bycia eko.

frambuesa • 3 lata temu
Tutaj jest to samo … za bilet do moich rodziców musiałabym zapłacić z 15 zł w jedna stronę … i oczywiście dostosować się do rozkładu i jeszcze ktoś musiałby mnie podrzucić na stacje PKP ..

sailor • 3 lata temu
My kiedyś jeździliśmy do Krakowa pociągiem, bo było tanio. Ale teraz te bilety są tak drogie że naprawdę się nie opłaca. A już 15 zł za psa, czyli 3 razy więcej niż za człowieka to już naprawdę odlot. Nie wiem, jak dalej wszystko tak szybko będzie drożeć to nawet wypad do restauracji stanie się luksusem...

Nieznany profil • 3 lata temu
Aż tak podrosły ceny biletów 😱. Jestem w szoku😑. W Niemczech ns okres letni wprowadzono bolet za 9€ miesięcznie i można podróżować nim po całych Niemczech.

Nieznany profil • 3 lata temu
Ja jadę codziennie 17 minut do pracy i miesięcznie płacę 140 zł za bilet :noniewiem: A teraz pójdą ceny do góry, bo pracownicy PKP dostali podwyżkę :(

To tutaj taki bilet z 250 kosztuje

Sherifka89
Sherifka89
13.12k3 lata temu

Boli mnie mega gardło ;c przed 8 rano już leciałam do apteki po tabletki ..

Sherifka89
Sherifka89
13.12k3 lata temu
Malinowa92 • 3 lata temu
Mój smak i zapach po covidzie nie wróciły do normy... Mam już dosyć... We wszystkim czuję coś dziwnego, wszystko zalatuje mi chemią i ciągle czuję zapach dymu papierosowego, chociaż w naszym domu nikt nie pali...

jojoan • 3 lata temu
Nie wiem jak Ty długo nie masz, ale u mnie się już to trochę ciągnie. Na początku w ogóle nie miałam przez kilka miesięcy węchu a ze smaku czułam jedynie słony smak, słodki itp, zero takiego prawdziwego smaku. Potem węch częściowo wrócił... Od ponad roku nienawidzę zapachu cebuli, czosnku, pora, szczypiorku i potu, gdzie te wszystkie rzeczy śmierdzą dla mnie identycznie, i jest to coś typu mieszanka potu z cebulą i to bardzo intensywna (jest to tak nieprzyjemny zapach, że w domu jest zakaz ich używania). Sporo kosmetyków i chemii śmierdzi dla mnie chemicznym zapachem wymieszanym ze zgniłymi kwiatami - muszę kupować płyny do płukania dla dzieci i mam jeden akceptowalny płyn do prania. Z niektórymi zapachami mam tak, że czuje je przez 5s, a potem nieważne ile coś powącham to i tak nie poczuje (oczywiście nie tyczy się to tych nieprzyjemnych zapachów). Nie mogę nic smażyć, bo od razu robi mi się nie dobrze. Plus tak co dwa tygodnie przez 1-2 dni czuje w buzi i w nosie taki kwaśny dymny zapach, którego nie idzie sie pozbyć. Szczerze to już wątpię, że cokolwiek się naprawi po tak długim czasie i siostra, która straciła węch i smak 3 dni po mnie, też nadal ma takie problemy. Niestety nie jesteś z tym sama, ale trzymam kciuki, żeby wróciło Ci wszystko do normy :serce: PS. Teraz jest czas ścinania traw i co ciekawe, ścięta trawa też jedzie cebulopotem

Malinowa92 • 3 lata temu
Covid miałam na początku stycznia. Całkowicie straciłam smak i węch i właśnie jedynie czułam że jem coś słonego bądź słodkiego. Obecnie właśnie we wszytskim czuję dziwny chemiczny posmak, tak samo jeżeli chodzi o zapach. Płynów do płukania w ogóle już nie używam bo nie mogę znieść ich zapachu...

jojoan • 3 lata temu
Ja straciłam węch i smak dzień przed Wigilią w 2020 i tak się to ciągnie do dziś. Najgorsze jest to, że jeśli samo nie wróci to nie ma nadziei. Ja miałam różne spraye do nosa, miałam tabletki na receptę na odbudowanie nerwów, robiłam jakieś dziwne węchowe metody znalezione w internecie i nic nie idzie w dobrą stronę. Lekarze też nie wiedzą jak to leczyć, więc się czeka aż samo wróci, a czas po prostu leci.

moja szwagierka też do dziś nie odzyskała do końca smaku i węchu a covida miała jakieś 1.5 roku temu ;c

Ametystova
Ametystova
3.1k3 lata temu
Malinowa92 • 3 lata temu
Mój smak i zapach po covidzie nie wróciły do normy... Mam już dosyć... We wszystkim czuję coś dziwnego, wszystko zalatuje mi chemią i ciągle czuję zapach dymu papierosowego, chociaż w naszym domu nikt nie pali...

jojoan • 3 lata temu
Nie wiem jak Ty długo nie masz, ale u mnie się już to trochę ciągnie. Na początku w ogóle nie miałam przez kilka miesięcy węchu a ze smaku czułam jedynie słony smak, słodki itp, zero takiego prawdziwego smaku. Potem węch częściowo wrócił... Od ponad roku nienawidzę zapachu cebuli, czosnku, pora, szczypiorku i potu, gdzie te wszystkie rzeczy śmierdzą dla mnie identycznie, i jest to coś typu mieszanka potu z cebulą i to bardzo intensywna (jest to tak nieprzyjemny zapach, że w domu jest zakaz ich używania). Sporo kosmetyków i chemii śmierdzi dla mnie chemicznym zapachem wymieszanym ze zgniłymi kwiatami - muszę kupować płyny do płukania dla dzieci i mam jeden akceptowalny płyn do prania. Z niektórymi zapachami mam tak, że czuje je przez 5s, a potem nieważne ile coś powącham to i tak nie poczuje (oczywiście nie tyczy się to tych nieprzyjemnych zapachów). Nie mogę nic smażyć, bo od razu robi mi się nie dobrze. Plus tak co dwa tygodnie przez 1-2 dni czuje w buzi i w nosie taki kwaśny dymny zapach, którego nie idzie sie pozbyć. Szczerze to już wątpię, że cokolwiek się naprawi po tak długim czasie i siostra, która straciła węch i smak 3 dni po mnie, też nadal ma takie problemy. Niestety nie jesteś z tym sama, ale trzymam kciuki, żeby wróciło Ci wszystko do normy :serce: PS. Teraz jest czas ścinania traw i co ciekawe, ścięta trawa też jedzie cebulopotem

Ten pot z cebulą... od pewnego czasu mam wrażenie, że mój pot właśnie tak jedzie. Taką cebulą z czosnkiem. Ale takimi jakby nadgnitymi. Nikt inny tego tak nie odczuwa, mi się wydaje, że tak śmierdzę, a nikt tego nie czuje. Narzeczony mówi, że w moim zapachu nic się nie zmieniło. Nie miałam potwierdzonego covida, ale kto wie co to były za przeziębienia... z tego wszystkiego zaczęłam używać blokera bo nie umiałam tego znieść, pewność siebie spadała do zera.

wenkka
Nieznany profil
8.77k3 lata temu
Malinowa92 • 3 lata temu
Mój smak i zapach po covidzie nie wróciły do normy... Mam już dosyć... We wszystkim czuję coś dziwnego, wszystko zalatuje mi chemią i ciągle czuję zapach dymu papierosowego, chociaż w naszym domu nikt nie pali...

jojoan • 3 lata temu
Nie wiem jak Ty długo nie masz, ale u mnie się już to trochę ciągnie. Na początku w ogóle nie miałam przez kilka miesięcy węchu a ze smaku czułam jedynie słony smak, słodki itp, zero takiego prawdziwego smaku. Potem węch częściowo wrócił... Od ponad roku nienawidzę zapachu cebuli, czosnku, pora, szczypiorku i potu, gdzie te wszystkie rzeczy śmierdzą dla mnie identycznie, i jest to coś typu mieszanka potu z cebulą i to bardzo intensywna (jest to tak nieprzyjemny zapach, że w domu jest zakaz ich używania). Sporo kosmetyków i chemii śmierdzi dla mnie chemicznym zapachem wymieszanym ze zgniłymi kwiatami - muszę kupować płyny do płukania dla dzieci i mam jeden akceptowalny płyn do prania. Z niektórymi zapachami mam tak, że czuje je przez 5s, a potem nieważne ile coś powącham to i tak nie poczuje (oczywiście nie tyczy się to tych nieprzyjemnych zapachów). Nie mogę nic smażyć, bo od razu robi mi się nie dobrze. Plus tak co dwa tygodnie przez 1-2 dni czuje w buzi i w nosie taki kwaśny dymny zapach, którego nie idzie sie pozbyć. Szczerze to już wątpię, że cokolwiek się naprawi po tak długim czasie i siostra, która straciła węch i smak 3 dni po mnie, też nadal ma takie problemy. Niestety nie jesteś z tym sama, ale trzymam kciuki, żeby wróciło Ci wszystko do normy :serce: PS. Teraz jest czas ścinania traw i co ciekawe, ścięta trawa też jedzie cebulopotem

Ametystova • 3 lata temu
Ten pot z cebulą... od pewnego czasu mam wrażenie, że mój pot właśnie tak jedzie. Taką cebulą z czosnkiem. Ale takimi jakby nadgnitymi. Nikt inny tego tak nie odczuwa, mi się wydaje, że tak śmierdzę, a nikt tego nie czuje. Narzeczony mówi, że w moim zapachu nic się nie zmieniło. Nie miałam potwierdzonego covida, ale kto wie co to były za przeziębienia... z tego wszystkiego zaczęłam używać blokera bo nie umiałam tego znieść, pewność siebie spadała do zera.

Właśnie zwątpiłam. Od jakiegoś czasu, dłuższego już, mówię mężowi, że czuję, że poci się cebulą (w sensie że on się poci, a ja to czuję). On tego w ogóle nie czuje. Może to jednak że mną jest coś nie tak, a łażę i smęce za nim? Oo
Teraz dalyscie mi do myślenia. Nie miałam stwierdzonego covidu, w sumie objawów też nie.

Anja174
Anja174
1.01k3 lata temu
Malinowa92 • 3 lata temu
Mój smak i zapach po covidzie nie wróciły do normy... Mam już dosyć... We wszystkim czuję coś dziwnego, wszystko zalatuje mi chemią i ciągle czuję zapach dymu papierosowego, chociaż w naszym domu nikt nie pali...

jojoan • 3 lata temu
Nie wiem jak Ty długo nie masz, ale u mnie się już to trochę ciągnie. Na początku w ogóle nie miałam przez kilka miesięcy węchu a ze smaku czułam jedynie słony smak, słodki itp, zero takiego prawdziwego smaku. Potem węch częściowo wrócił... Od ponad roku nienawidzę zapachu cebuli, czosnku, pora, szczypiorku i potu, gdzie te wszystkie rzeczy śmierdzą dla mnie identycznie, i jest to coś typu mieszanka potu z cebulą i to bardzo intensywna (jest to tak nieprzyjemny zapach, że w domu jest zakaz ich używania). Sporo kosmetyków i chemii śmierdzi dla mnie chemicznym zapachem wymieszanym ze zgniłymi kwiatami - muszę kupować płyny do płukania dla dzieci i mam jeden akceptowalny płyn do prania. Z niektórymi zapachami mam tak, że czuje je przez 5s, a potem nieważne ile coś powącham to i tak nie poczuje (oczywiście nie tyczy się to tych nieprzyjemnych zapachów). Nie mogę nic smażyć, bo od razu robi mi się nie dobrze. Plus tak co dwa tygodnie przez 1-2 dni czuje w buzi i w nosie taki kwaśny dymny zapach, którego nie idzie sie pozbyć. Szczerze to już wątpię, że cokolwiek się naprawi po tak długim czasie i siostra, która straciła węch i smak 3 dni po mnie, też nadal ma takie problemy. Niestety nie jesteś z tym sama, ale trzymam kciuki, żeby wróciło Ci wszystko do normy :serce: PS. Teraz jest czas ścinania traw i co ciekawe, ścięta trawa też jedzie cebulopotem

Ametystova • 3 lata temu
Ten pot z cebulą... od pewnego czasu mam wrażenie, że mój pot właśnie tak jedzie. Taką cebulą z czosnkiem. Ale takimi jakby nadgnitymi. Nikt inny tego tak nie odczuwa, mi się wydaje, że tak śmierdzę, a nikt tego nie czuje. Narzeczony mówi, że w moim zapachu nic się nie zmieniło. Nie miałam potwierdzonego covida, ale kto wie co to były za przeziębienia... z tego wszystkiego zaczęłam używać blokera bo nie umiałam tego znieść, pewność siebie spadała do zera.

Nieznany profil • 3 lata temu
Właśnie zwątpiłam. Od jakiegoś czasu, dłuższego już, mówię mężowi, że czuję, że poci się cebulą (w sensie że on się poci, a ja to czuję). On tego w ogóle nie czuje. Może to jednak że mną jest coś nie tak, a łażę i smęce za nim? Oo Teraz dalyscie mi do myślenia. Nie miałam stwierdzonego covidu, w sumie objawów też nie.

Moja siostra ma to samo. Mówi że jak odzyskała węch po covidzie to czuje cały czas ten pot z cebulą .. ale masakra ja miałam długo czas przytłumiony węch a te dziwne zapachy szybko przeszły całe szczęście

Szeptucha
Szeptucha
8.92k3 lata temu

Jeżeli zepsuły by się Wam kaloryfery to spółdzielnia powinna to naprawić czy to już leży we własnym zakresie? 🤔 W sensie nie jest to jakaś część wspólna jak domofon itp.

monikove
monikove
3.91k3 lata temu

Denerwuje mnie ta cała sytuacja z wyjazdem.Mieliśmy jechać w sobotę i zacząć pracę 13 w firmie,w której już pracowaliśmy.Tak przynajmniej powiedziała babka z rekrutacji,a teraz mój dzwonił wczoraj pytać o te mieszkania dla par, bo do tej pory cisza,a minął ponad tydzień jak z gadał z tą babką i oni mu podali nazwę innej firmy.Wczoraj też dzwoniłam,bo chciałam wyjaśnić,to oczywiście oni oddzwonią.Nie dzwonili.Mój miał dzisiaj dzwonić i powiedzieć, że albo się określa teraz,albo w tym tygodniu nie będziemy.No ludzie mamy środę.Ja chcę znać termin rozpoczęcia sezonu.No skoro oni wiedzą, że Slot zaczyna się 13 ,a wiedzieli to już tydzień temu,to niech mi teraz powiedzą, że nie znają innych terminów 😑

Monarea
Monarea
4.22k3 lata temu

Ej co sądzicie o GoodieBox? Reklama mi właśnie wyskoczyła

icecold
icecold
3.34k3 lata temu
sailor • 3 lata temu
Ponarzekam sobie jeszcze na ceny biletów pociągów. Rząd tak nas namawia by jeździć autobusami, pociągami, żeby być eko. Wczoraj chcieliśmy jechać do Krakowa pociągiem i cena naszych biletów to 5,50 zł, dla psa - 15 zł. Czyli tam i z powrotem wychodzi 60 zł. Ani trochę nam się to nie kalkulowało bo taniej wyszło autem wliczając w to opłatę za parking. Także niestety nie tędy droga do bycia eko.

frambuesa • 3 lata temu
Tutaj jest to samo … za bilet do moich rodziców musiałabym zapłacić z 15 zł w jedna stronę … i oczywiście dostosować się do rozkładu i jeszcze ktoś musiałby mnie podrzucić na stacje PKP ..

sailor • 3 lata temu
My kiedyś jeździliśmy do Krakowa pociągiem, bo było tanio. Ale teraz te bilety są tak drogie że naprawdę się nie opłaca. A już 15 zł za psa, czyli 3 razy więcej niż za człowieka to już naprawdę odlot. Nie wiem, jak dalej wszystko tak szybko będzie drożeć to nawet wypad do restauracji stanie się luksusem...

Nieznany profil • 3 lata temu
Aż tak podrosły ceny biletów 😱. Jestem w szoku😑. W Niemczech ns okres letni wprowadzono bolet za 9€ miesięcznie i można podróżować nim po całych Niemczech.

Nieznany profil • 3 lata temu
Ja jadę codziennie 17 minut do pracy i miesięcznie płacę 140 zł za bilet :noniewiem: A teraz pójdą ceny do góry, bo pracownicy PKP dostali podwyżkę :(

frambuesa • 3 lata temu
To tutaj taki bilet z 250 kosztuje

W UK koszta pociągów są przeogromne, mieszkam ok. 30 km od Londynu, jakbym chciała pracować w Londynie to miesięczny bilet kosztuje 425 funtów, a roczny 4436 funtów . Nawet dla lokalnych tubylców to ogromny koszt, a pociągi są naprawdę tragiczne, a w godzinach szczytu te pociągi przypominają sardynki w puszce

frambuesa
frambuesa
11.66k3 lata temu
sailor • 3 lata temu
Ponarzekam sobie jeszcze na ceny biletów pociągów. Rząd tak nas namawia by jeździć autobusami, pociągami, żeby być eko. Wczoraj chcieliśmy jechać do Krakowa pociągiem i cena naszych biletów to 5,50 zł, dla psa - 15 zł. Czyli tam i z powrotem wychodzi 60 zł. Ani trochę nam się to nie kalkulowało bo taniej wyszło autem wliczając w to opłatę za parking. Także niestety nie tędy droga do bycia eko.

frambuesa • 3 lata temu
Tutaj jest to samo … za bilet do moich rodziców musiałabym zapłacić z 15 zł w jedna stronę … i oczywiście dostosować się do rozkładu i jeszcze ktoś musiałby mnie podrzucić na stacje PKP ..

sailor • 3 lata temu
My kiedyś jeździliśmy do Krakowa pociągiem, bo było tanio. Ale teraz te bilety są tak drogie że naprawdę się nie opłaca. A już 15 zł za psa, czyli 3 razy więcej niż za człowieka to już naprawdę odlot. Nie wiem, jak dalej wszystko tak szybko będzie drożeć to nawet wypad do restauracji stanie się luksusem...

Nieznany profil • 3 lata temu
Aż tak podrosły ceny biletów 😱. Jestem w szoku😑. W Niemczech ns okres letni wprowadzono bolet za 9€ miesięcznie i można podróżować nim po całych Niemczech.

Nieznany profil • 3 lata temu
Ja jadę codziennie 17 minut do pracy i miesięcznie płacę 140 zł za bilet :noniewiem: A teraz pójdą ceny do góry, bo pracownicy PKP dostali podwyżkę :(

frambuesa • 3 lata temu
To tutaj taki bilet z 250 kosztuje

icecold • 3 lata temu
W UK koszta pociągów są przeogromne, mieszkam ok. 30 km od Londynu, jakbym chciała pracować w Londynie to miesięczny bilet kosztuje 425 funtów, a roczny 4436 funtów . Nawet dla lokalnych tubylców to ogromny koszt, a pociągi są naprawdę tragiczne, a w godzinach szczytu te pociągi przypominają sardynki w puszce

Tak pamietam jak byłam ile kosztowa „karta miejska” ! Tam są ceny takie za rok ze u nas to ze dwie wypłaty 🤣

icecold
icecold
3.34k3 lata temu

Mam i ja covida złapałam niestety

monikove
monikove
3.91k3 lata temu

W tamtym tygodniu zamówiłam stalkapy i do tej pory nie przyszły

gulonica
gulonica
4.55k3 lata temu

Jakiś czas temu pisałam, że zamówiłam czarna sukienkę a dostałam rożową. Najpierw sprzedawca nie chciał, żebym odesłala na ich koszt, a teraz pomimo, że na monitoringu poczty polskiej widnieje, że paczka dostarczona 30 maja - twierdzą, że jej nie otrzymali... 😔
Allegro na razie się nie wtrąca, ale zaczynam się już złościć

OrzechOwa235
OrzechOwa235
4.56k3 lata temu

Moje włosy są w tragicznym stanie a nie mam ich jak umyć bo zepsuła się jakaś pompa i cały blok nie ma ciepłej wody. Umyłabym w misce ale nawet nie mam takiej dużej 😑
W dodatku właściciel mówił że prąd z 2 tys skoczył mu na 5 tys więc napewno będzie podwyżka 😭

mysweet
Nieznany profil
7.47k3 lata temu
gulonica • 3 lata temu
Jakiś czas temu pisałam, że zamówiłam czarna sukienkę a dostałam rożową. Najpierw sprzedawca nie chciał, żebym odesłala na ich koszt, a teraz pomimo, że na monitoringu poczty polskiej widnieje, że paczka dostarczona 30 maja - twierdzą, że jej nie otrzymali... 😔 Allegro na razie się nie wtrąca, ale zaczynam się już złościć

@gulonica Żeby Allegro napisało w dyskusji musisz kliknąć taki guzik, że chcesz poprosić Allegro o wypowiedzenie się Już nie pamiętam jak to nie nazywało. Tylko wcześniej w jednej wiadomości opisz wszystko, załącz dowód nadania czy tam link do śledzenia. Trzeba szybko reagować na takich krętaczy.

1 1802 1803 1804 2898
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.