Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1771 / 2898
Od kilku dni ciągle męczy mnie zgaga, mimo leków, którymi się leczę od lat
polecam migdały (ciążowy patent) trzeba zjeść kilka - mocno pogryźć i dość długo 'przemielić'. działa!
Miałam dziś iść na siłownię, ale tak strasznie boli mnie brzuch i chce mi się wymiotować, że nie ma sensu się zbierać nawet.
Reklamy na DC coraz bardziej mnie irytują, nie można dodać normalnie chmurki na telefonie, po kilka razy podejmuje próby bo za każdym razem czy chcę oznaczyć produkt czy już dodać gotową chmurkę przełącza mnie na inną stronę. Odechciewa się cokolwiek dodawać.
Też nie lubię ludzi Ja czasem ich kompletnie nie rozumiem jakby co im coś przeszkadza
Łączę się w bólu Ja mam zawsze problem, bo w wolne bardzo długo śpię, a do pracy muszę wstać po 5
@paula54555 nie mamy na DressCloud reklam utrudniajcych korzystanie ze strony. Jeśli takowe Ci wyskakują proszę sprawdź czy w innej przeglądarce (np. Mozilla Firefox, lub w wbudowanej od Android) ten problem też występuje. Jeżeli nie, to prawdopodobnie masz jakieś złośliwe oprogramowanie. Spróbuj usunąć według instrukcji Google (https://support.google.com/chrome/answer/2765944?co=GENIE.Platform%3DAndroid&hl=pl)
Ja mam szczęście, bo mam na 11 więc pewnie pospie do 9. Chociaż moim postanowieniem od maja było wstawanie codziennie o tej samej godzinie.
Zazdro... Ja jak zwykle na 7, do tego dochodzi jeszcze rano wyszykowanie córy, bo zawożę ja przed pracą do żłobka, także już na samą myśl mi się nie chceeeeee 🙈
A ja ponarzekam ponownie na przedszkole, bo szlag mnie nagły trafia... Póki były obostrzenia przy pandemii to było super. Nikt nie przyprowadzał chorych dzieci z gilami po pas, dzieci nie chorowały tak często... A teraz? Wraz ze zniknięciem obostrzeń zniknęły też mózgi niektórym rodzicom 🤦♀️ co drugie dziecko kaszlące i to naprawdę mocno, pociągające nosem... No kur... I co? Młody tyle czasu był zdrowy i od wczoraj wieczora gorączka, dzisiaj paskudny kaszel 🤯
Coś wiem na ten temat, u nas podobnie tylko ze żłobkiem... Teraz sytuacja dotyka również nas, bo córka od miesiąca kaszle i ma katar, 3 razy byłyśmy u lekarza i nic! Osluchowo czysto, gardło też... Idziemy w stronę alergii. Ale jak to wytłumaczyć innym rodzicom jak jutro przyprowadzę córkę a ona zacznie przy nich kaslac? Nie da się też wiecznie siedzieć na opiece czy urlopie, tym bardziej jak według lekarza nie ma żadnej infekcji? 🤷♀️
U nas w czasie pandemii potrzebne było zaświadczenie o alergii dziecka. Inaczej był telefon do rodzica i trzeba było po dziecko przyjechać. Oczywiście rozumiem, że nie zawsze można znaleźć ta opiekę do dziecka, ale sorry, przyprowadzanie chorego dziecka, podawanie mu jeszcze leków w szatni ( osobiście widziałam kilkukrotnie) to już lekka przesada. Mój syn jest alergikiem i tu akurat już jestem w stanie rozróżnić u niego objawy alergii od tych chorobowych. Mimo to w tym czasie do przedszkola nie chodzi, bo zanim leki zacznął działać to męczy się strasznie, jest zapuchnięty, ciągle łzawią mu oczy no i cieknący katar...