Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1682 / 2898
Nie pomaga, bo weszłam na nowy poziom zamartwiania się, kiedy to zamiast smutku i złości odczuwam już tylko totalną pustkę i bezsilność, a te worki nie chcą zniknąć
U nas też są limity, ale jednak paliwo znika w tempie ekspresowym... Bankomaty też puste, w bankach kolejki kilometrowe... Teraz jest też mnóstwo zbiórek dla Ukrainy więc towary też z półek znikają w tempie expresowym 🙈
Wczoraj wyrwałam "8", cała noc nieprzespana. Wiem, że musiałam to zrobić ale ten ból... Oo jeżu moja głowa i szczęka...
U nas też kolejki przy stacjach, bankomatach... Szwagier dwa bankomaty zastał puste. 😕
Zdrówka Dziewczyny 🥰 ja też się kiedyś dowaliłam przez mycie okien, a później złapałam ochrzan od teściowej, że okno nie zając nie ucieknie. 🐰
Przeraża mnie to co się dzieje w Przemyślu i okolicach. Jest tyle "studentów" z bliskiego wschodu. A mieli być tylko Ukraińcy.
Widziałam jakieś nagrywki, że polscy kibice robią im „ładne” powitanie w Przemyślu wlasnie 🤔 czy to prawda?
Jednemu ratownikowi medycznemu "student" z Turkmenistanu podczas pomocy odgryzł palec i uciekł.
W sieci krąży nagranie jak kibice ganiają ich po Przemyślu i krzyczą „wypie*dalać z Polski”. Ponoć też jak już kogoś dogonią to się z nim nie pieszczą.
Głowa mnie coś dziś cmi. Wzięłam tabletkę rano i przeszło, a teraz ponownie 😥
Dla mnie zapach jest zbyt intensywny . O ile wielbię tak intensywne zapachy o tyle akurat amolowy jeszcze by pogorszył mój stan 😥
To może zielona herbata i spacer na świeżym powietrzu? Albo proszek Nimesil, mocny , el dobry
Nimesil trzymam na czarną godzinę już przechodzi . Nie wiem czy to nie przez tą drugą kawę -.- zamiast herbatki się napić to ja kawusie