Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1397 / 2893

majathebee
majathebee
1.44k4 lata temu

Byłam dzisiaj na rozmowie o pracę, bo szukałam czegoś na wakacje i dostałam ofertę ze stawką poniżej minimalnej Naprawdę mi się odechciewa czegokolwiek dalej szukać...

Janettt
Janettt
12.04k4 lata temu
Janettt • 4 lata temu
Szczęście się skończyło. Miałam wypadek i jadę na szycie głowy. 😭

alicja166 • 4 lata temu
Jak to ? Co się stało?

Janettt • 4 lata temu
Pijany idiota zapierdzielał jakimś chyba mini elektrycznym rowerem. Mój jechał przede mną więc nie widziałam co się dzieje przed nim, od zdążył zjechać, a we mnie wjechał na wprost (też jechaliśmy rowerami). Wszystko na ścieżce rowerowej. Masakra. Chciałam jechać się pobawić nad zalewem bo była zabawa, a wylądowałam na szpitalu z dziurą w głowie. 😭 @bow90

sailor • 4 lata temu
Rozumiem że policję wezwaliscie?

Janettt • 4 lata temu
Tak, Adam zadzwonił na pogotowie i na policję. Najpierw jacyś znajomi tego faceta byli więc było kiepsko, ale później jak drugi radiowóz przyjechał to zadzwoniły po wyższych rangą i zaczęli coś ogarniać, bo pierwsi stwierdzili że to wina po obu stronach leży, a ja jechałam swoim pasem ścieżki, a on zapier****dał bardzo szybko elektrycznym rowerem z naprzeciwka. Normalnie jaja jak berety. A później jak już zabrali mnie na szpital karetką to mój mówi, że chyba nazwisko skojarzyli z 3-go auta po cywilu, bo mój wuj był komendantem w tej miejscowości, choć nie żyje już.

sailor • 4 lata temu
No ale jak był pijany to i tak była jego wina. Bo w przypadku rowerzystów jest chyba tak jak z kierowcami. Mam nadzieję że dostanie mandat a Wy odszkodowanie.

Janettt • 4 lata temu
Mandat możliwe, ale czy odszkodowanie? Myślałam o tym ale skąd i jak się dowiedzieć to nawet nie wiem. Bo w końcu rowerzysta nie ma ubezpieczenia jak kierowca samochodu, więc nie wiem. Nawet nie wiem czy będą mnie jeszcze przesłuchiwać, zapraszać na przesłuchania. Może jakaś sprawa będzie. Ja tylko się cieszę, że te policjantki zadzwoniły po innych bo inaczej i mi by wpisali że jestem winna. Każdy notatkę pisał, więc chyba z 3-4 razy powtarzałam co się stało. Oby nie więcej.

alicja166 • 4 lata temu
Mozesz się domagacnod OC osoby prywatnej odszkodowania jeżeli takie ma. Bo jest to ubezpieczenie od spowodowania szkody jakimś osobom trzecim :*

Janettt • 4 lata temu
A gdzie jeśli tak powinnam się zgłosić? Tylko pytanie czy ten rowerzysta ma OC...

sailor • 4 lata temu
To swojego ubezpieczyciela.

Ale na mnie nie ma żadnego OC. Jest tylko na mojego Adama, a małżeństwem nie jesteśmy przecież.

sailor
sailor
10.72k4 lata temu
Janettt • 4 lata temu
Szczęście się skończyło. Miałam wypadek i jadę na szycie głowy. 😭

alicja166 • 4 lata temu
Jak to ? Co się stało?

Janettt • 4 lata temu
Pijany idiota zapierdzielał jakimś chyba mini elektrycznym rowerem. Mój jechał przede mną więc nie widziałam co się dzieje przed nim, od zdążył zjechać, a we mnie wjechał na wprost (też jechaliśmy rowerami). Wszystko na ścieżce rowerowej. Masakra. Chciałam jechać się pobawić nad zalewem bo była zabawa, a wylądowałam na szpitalu z dziurą w głowie. 😭 @bow90

sailor • 4 lata temu
Rozumiem że policję wezwaliscie?

Janettt • 4 lata temu
Tak, Adam zadzwonił na pogotowie i na policję. Najpierw jacyś znajomi tego faceta byli więc było kiepsko, ale później jak drugi radiowóz przyjechał to zadzwoniły po wyższych rangą i zaczęli coś ogarniać, bo pierwsi stwierdzili że to wina po obu stronach leży, a ja jechałam swoim pasem ścieżki, a on zapier****dał bardzo szybko elektrycznym rowerem z naprzeciwka. Normalnie jaja jak berety. A później jak już zabrali mnie na szpital karetką to mój mówi, że chyba nazwisko skojarzyli z 3-go auta po cywilu, bo mój wuj był komendantem w tej miejscowości, choć nie żyje już.

sailor • 4 lata temu
No ale jak był pijany to i tak była jego wina. Bo w przypadku rowerzystów jest chyba tak jak z kierowcami. Mam nadzieję że dostanie mandat a Wy odszkodowanie.

Janettt • 4 lata temu
Mandat możliwe, ale czy odszkodowanie? Myślałam o tym ale skąd i jak się dowiedzieć to nawet nie wiem. Bo w końcu rowerzysta nie ma ubezpieczenia jak kierowca samochodu, więc nie wiem. Nawet nie wiem czy będą mnie jeszcze przesłuchiwać, zapraszać na przesłuchania. Może jakaś sprawa będzie. Ja tylko się cieszę, że te policjantki zadzwoniły po innych bo inaczej i mi by wpisali że jestem winna. Każdy notatkę pisał, więc chyba z 3-4 razy powtarzałam co się stało. Oby nie więcej.

alicja166 • 4 lata temu
Mozesz się domagacnod OC osoby prywatnej odszkodowania jeżeli takie ma. Bo jest to ubezpieczenie od spowodowania szkody jakimś osobom trzecim :*

Janettt • 4 lata temu
A gdzie jeśli tak powinnam się zgłosić? Tylko pytanie czy ten rowerzysta ma OC...

sailor • 4 lata temu
To swojego ubezpieczyciela.

Janettt • 4 lata temu
Ale na mnie nie ma żadnego OC. Jest tylko na mojego Adama, a małżeństwem nie jesteśmy przecież.

Ale mi chodzi o zwykle ubezpieczenie. Warto się zapytać.

Janettt
Janettt
12.04k4 lata temu
Janettt • 4 lata temu
Szczęście się skończyło. Miałam wypadek i jadę na szycie głowy. 😭

alicja166 • 4 lata temu
Jak to ? Co się stało?

Janettt • 4 lata temu
Pijany idiota zapierdzielał jakimś chyba mini elektrycznym rowerem. Mój jechał przede mną więc nie widziałam co się dzieje przed nim, od zdążył zjechać, a we mnie wjechał na wprost (też jechaliśmy rowerami). Wszystko na ścieżce rowerowej. Masakra. Chciałam jechać się pobawić nad zalewem bo była zabawa, a wylądowałam na szpitalu z dziurą w głowie. 😭 @bow90

sailor • 4 lata temu
Rozumiem że policję wezwaliscie?

Janettt • 4 lata temu
Tak, Adam zadzwonił na pogotowie i na policję. Najpierw jacyś znajomi tego faceta byli więc było kiepsko, ale później jak drugi radiowóz przyjechał to zadzwoniły po wyższych rangą i zaczęli coś ogarniać, bo pierwsi stwierdzili że to wina po obu stronach leży, a ja jechałam swoim pasem ścieżki, a on zapier****dał bardzo szybko elektrycznym rowerem z naprzeciwka. Normalnie jaja jak berety. A później jak już zabrali mnie na szpital karetką to mój mówi, że chyba nazwisko skojarzyli z 3-go auta po cywilu, bo mój wuj był komendantem w tej miejscowości, choć nie żyje już.

sailor • 4 lata temu
No ale jak był pijany to i tak była jego wina. Bo w przypadku rowerzystów jest chyba tak jak z kierowcami. Mam nadzieję że dostanie mandat a Wy odszkodowanie.

Janettt • 4 lata temu
Mandat możliwe, ale czy odszkodowanie? Myślałam o tym ale skąd i jak się dowiedzieć to nawet nie wiem. Bo w końcu rowerzysta nie ma ubezpieczenia jak kierowca samochodu, więc nie wiem. Nawet nie wiem czy będą mnie jeszcze przesłuchiwać, zapraszać na przesłuchania. Może jakaś sprawa będzie. Ja tylko się cieszę, że te policjantki zadzwoniły po innych bo inaczej i mi by wpisali że jestem winna. Każdy notatkę pisał, więc chyba z 3-4 razy powtarzałam co się stało. Oby nie więcej.

alicja166 • 4 lata temu
Mozesz się domagacnod OC osoby prywatnej odszkodowania jeżeli takie ma. Bo jest to ubezpieczenie od spowodowania szkody jakimś osobom trzecim :*

Janettt • 4 lata temu
A gdzie jeśli tak powinnam się zgłosić? Tylko pytanie czy ten rowerzysta ma OC...

sailor • 4 lata temu
To swojego ubezpieczyciela.

Janettt • 4 lata temu
Ale na mnie nie ma żadnego OC. Jest tylko na mojego Adama, a małżeństwem nie jesteśmy przecież.

sailor • 4 lata temu
Ale mi chodzi o zwykle ubezpieczenie. Warto się zapytać.

Aaaa. To musiałabym w agencji zapytać.

wenkka
Nieznany profil
8.77k4 lata temu
Janettt • 4 lata temu
Szczęście się skończyło. Miałam wypadek i jadę na szycie głowy. 😭

alicja166 • 4 lata temu
Jak to ? Co się stało?

Janettt • 4 lata temu
Pijany idiota zapierdzielał jakimś chyba mini elektrycznym rowerem. Mój jechał przede mną więc nie widziałam co się dzieje przed nim, od zdążył zjechać, a we mnie wjechał na wprost (też jechaliśmy rowerami). Wszystko na ścieżce rowerowej. Masakra. Chciałam jechać się pobawić nad zalewem bo była zabawa, a wylądowałam na szpitalu z dziurą w głowie. 😭 @bow90

sailor • 4 lata temu
Rozumiem że policję wezwaliscie?

Janettt • 4 lata temu
Tak, Adam zadzwonił na pogotowie i na policję. Najpierw jacyś znajomi tego faceta byli więc było kiepsko, ale później jak drugi radiowóz przyjechał to zadzwoniły po wyższych rangą i zaczęli coś ogarniać, bo pierwsi stwierdzili że to wina po obu stronach leży, a ja jechałam swoim pasem ścieżki, a on zapier****dał bardzo szybko elektrycznym rowerem z naprzeciwka. Normalnie jaja jak berety. A później jak już zabrali mnie na szpital karetką to mój mówi, że chyba nazwisko skojarzyli z 3-go auta po cywilu, bo mój wuj był komendantem w tej miejscowości, choć nie żyje już.

sailor • 4 lata temu
No ale jak był pijany to i tak była jego wina. Bo w przypadku rowerzystów jest chyba tak jak z kierowcami. Mam nadzieję że dostanie mandat a Wy odszkodowanie.

Janettt • 4 lata temu
Mandat możliwe, ale czy odszkodowanie? Myślałam o tym ale skąd i jak się dowiedzieć to nawet nie wiem. Bo w końcu rowerzysta nie ma ubezpieczenia jak kierowca samochodu, więc nie wiem. Nawet nie wiem czy będą mnie jeszcze przesłuchiwać, zapraszać na przesłuchania. Może jakaś sprawa będzie. Ja tylko się cieszę, że te policjantki zadzwoniły po innych bo inaczej i mi by wpisali że jestem winna. Każdy notatkę pisał, więc chyba z 3-4 razy powtarzałam co się stało. Oby nie więcej.

alicja166 • 4 lata temu
Mozesz się domagacnod OC osoby prywatnej odszkodowania jeżeli takie ma. Bo jest to ubezpieczenie od spowodowania szkody jakimś osobom trzecim :*

Janettt • 4 lata temu
A gdzie jeśli tak powinnam się zgłosić? Tylko pytanie czy ten rowerzysta ma OC...

1. Gość nie musi mieć OC - odszkodowania można się domagać na zasadach ogólnych wynikających z Kodeksu cywilnego. Wiąże się to albo z polubownym rozwiązaniem sporu albo z wytoczeniem powództwa. Polecam udanie się po poradę do adwokata/radcy (z daleka od kancelarii odszkodowawczych...) - jeśli ogarnia taką tematykę, to będzie wiedział jaka kwota jest adekwatna, żeby nie przesadzić w żadną stronę. Oczywiście w przypadku braku ubezpieczyciela problemem często jest wypłacalność sprawcy. Po drugie kwestię ubezpieczenia można też ogarnąć w sprawie karnej, o ile jakaś będzie i nie skończy się na mandacie jako wykroczeniu.
2. L4 lub jego brak nie decyduje o trwałym uszczerbku i kwestii odszkodowania. Co do zasady w postępowaniu cywilnym raczej i tak będzie biegły, który oceni uszczerbek.
3. Zbieraj rachunki za leki, które wykupujesz.
4. Jeśli się nie skończyło na mandacie, to raczej będziesz jeszcze przesłuchiwana.
5. Jeśli jesteś gdzieś ubezpieczona odrębnie, to oczywiście też ci się należy kasa, o ile umowa ubezpieczenia obejmuje takie zdarzenie.

alicja166
alicja166
3.13k4 lata temu
Janettt • 4 lata temu
Szczęście się skończyło. Miałam wypadek i jadę na szycie głowy. 😭

alicja166 • 4 lata temu
Jak to ? Co się stało?

Janettt • 4 lata temu
Pijany idiota zapierdzielał jakimś chyba mini elektrycznym rowerem. Mój jechał przede mną więc nie widziałam co się dzieje przed nim, od zdążył zjechać, a we mnie wjechał na wprost (też jechaliśmy rowerami). Wszystko na ścieżce rowerowej. Masakra. Chciałam jechać się pobawić nad zalewem bo była zabawa, a wylądowałam na szpitalu z dziurą w głowie. 😭 @bow90

sailor • 4 lata temu
Rozumiem że policję wezwaliscie?

Janettt • 4 lata temu
Tak, Adam zadzwonił na pogotowie i na policję. Najpierw jacyś znajomi tego faceta byli więc było kiepsko, ale później jak drugi radiowóz przyjechał to zadzwoniły po wyższych rangą i zaczęli coś ogarniać, bo pierwsi stwierdzili że to wina po obu stronach leży, a ja jechałam swoim pasem ścieżki, a on zapier****dał bardzo szybko elektrycznym rowerem z naprzeciwka. Normalnie jaja jak berety. A później jak już zabrali mnie na szpital karetką to mój mówi, że chyba nazwisko skojarzyli z 3-go auta po cywilu, bo mój wuj był komendantem w tej miejscowości, choć nie żyje już.

sailor • 4 lata temu
No ale jak był pijany to i tak była jego wina. Bo w przypadku rowerzystów jest chyba tak jak z kierowcami. Mam nadzieję że dostanie mandat a Wy odszkodowanie.

Janettt • 4 lata temu
Mandat możliwe, ale czy odszkodowanie? Myślałam o tym ale skąd i jak się dowiedzieć to nawet nie wiem. Bo w końcu rowerzysta nie ma ubezpieczenia jak kierowca samochodu, więc nie wiem. Nawet nie wiem czy będą mnie jeszcze przesłuchiwać, zapraszać na przesłuchania. Może jakaś sprawa będzie. Ja tylko się cieszę, że te policjantki zadzwoniły po innych bo inaczej i mi by wpisali że jestem winna. Każdy notatkę pisał, więc chyba z 3-4 razy powtarzałam co się stało. Oby nie więcej.

alicja166 • 4 lata temu
Mozesz się domagacnod OC osoby prywatnej odszkodowania jeżeli takie ma. Bo jest to ubezpieczenie od spowodowania szkody jakimś osobom trzecim :*

Janettt • 4 lata temu
A gdzie jeśli tak powinnam się zgłosić? Tylko pytanie czy ten rowerzysta ma OC...

Takie OC zazwyczaj się wykupuje przy ubezpieczeniu domu bądź mieszkania. Musiałabyś mieć dane do niego i nr jego polisy

Janettt
Janettt
12.04k4 lata temu
Janettt • 4 lata temu
Szczęście się skończyło. Miałam wypadek i jadę na szycie głowy. 😭

alicja166 • 4 lata temu
Jak to ? Co się stało?

Janettt • 4 lata temu
Pijany idiota zapierdzielał jakimś chyba mini elektrycznym rowerem. Mój jechał przede mną więc nie widziałam co się dzieje przed nim, od zdążył zjechać, a we mnie wjechał na wprost (też jechaliśmy rowerami). Wszystko na ścieżce rowerowej. Masakra. Chciałam jechać się pobawić nad zalewem bo była zabawa, a wylądowałam na szpitalu z dziurą w głowie. 😭 @bow90

sailor • 4 lata temu
Rozumiem że policję wezwaliscie?

Janettt • 4 lata temu
Tak, Adam zadzwonił na pogotowie i na policję. Najpierw jacyś znajomi tego faceta byli więc było kiepsko, ale później jak drugi radiowóz przyjechał to zadzwoniły po wyższych rangą i zaczęli coś ogarniać, bo pierwsi stwierdzili że to wina po obu stronach leży, a ja jechałam swoim pasem ścieżki, a on zapier****dał bardzo szybko elektrycznym rowerem z naprzeciwka. Normalnie jaja jak berety. A później jak już zabrali mnie na szpital karetką to mój mówi, że chyba nazwisko skojarzyli z 3-go auta po cywilu, bo mój wuj był komendantem w tej miejscowości, choć nie żyje już.

sailor • 4 lata temu
No ale jak był pijany to i tak była jego wina. Bo w przypadku rowerzystów jest chyba tak jak z kierowcami. Mam nadzieję że dostanie mandat a Wy odszkodowanie.

Janettt • 4 lata temu
Mandat możliwe, ale czy odszkodowanie? Myślałam o tym ale skąd i jak się dowiedzieć to nawet nie wiem. Bo w końcu rowerzysta nie ma ubezpieczenia jak kierowca samochodu, więc nie wiem. Nawet nie wiem czy będą mnie jeszcze przesłuchiwać, zapraszać na przesłuchania. Może jakaś sprawa będzie. Ja tylko się cieszę, że te policjantki zadzwoniły po innych bo inaczej i mi by wpisali że jestem winna. Każdy notatkę pisał, więc chyba z 3-4 razy powtarzałam co się stało. Oby nie więcej.

alicja166 • 4 lata temu
Mozesz się domagacnod OC osoby prywatnej odszkodowania jeżeli takie ma. Bo jest to ubezpieczenie od spowodowania szkody jakimś osobom trzecim :*

Janettt • 4 lata temu
A gdzie jeśli tak powinnam się zgłosić? Tylko pytanie czy ten rowerzysta ma OC...

Nieznany profil • 4 lata temu
1. Gość nie musi mieć OC - odszkodowania można się domagać na zasadach ogólnych wynikających z Kodeksu cywilnego. Wiąże się to albo z polubownym rozwiązaniem sporu albo z wytoczeniem powództwa. Polecam udanie się po poradę do adwokata/radcy (z daleka od kancelarii odszkodowawczych...) - jeśli ogarnia taką tematykę, to będzie wiedział jaka kwota jest adekwatna, żeby nie przesadzić w żadną stronę. Oczywiście w przypadku braku ubezpieczyciela problemem często jest wypłacalność sprawcy. Po drugie kwestię ubezpieczenia można też ogarnąć w sprawie karnej, o ile jakaś będzie i nie skończy się na mandacie jako wykroczeniu. 2. L4 lub jego brak nie decyduje o trwałym uszczerbku i kwestii odszkodowania. Co do zasady w postępowaniu cywilnym raczej i tak będzie biegły, który oceni uszczerbek. 3. Zbieraj rachunki za leki, które wykupujesz. :) 4. Jeśli się nie skończyło na mandacie, to raczej będziesz jeszcze przesłuchiwana. 5. Jeśli jesteś gdzieś ubezpieczona odrębnie, to oczywiście też ci się należy kasa, o ile umowa ubezpieczenia obejmuje takie zdarzenie.

Dobrze że jesteś na DC @wenkka 💜💜💜
1. A chodzi też o Radcę Prawnego, który jest dostępny nieodpłatnie? Bo ja w tej chwili mam grosze to 10-tego, na leki w sumie też ciężko, mój naruszył pieniądze z zaliczek od klientów więc jesteśmy w kiepskiej sytuacji finansowej. Nie stać mnie więc na adwokata a przyszły miesiąc to też same wydatki, chyba skończy się pożyczką. 😭
2. 👍
3. Zawsze za leki w sumie zostawiam rachunki także z tym nie będzie problemu.
4.odrebnie nie jestem ubezpieczona. Ale muszę zapytać w agencji czy mamy jakieś dodatkowe ubezpieczenie czy coś. Pewnie będzie ciężko się dowiedzieć. Ale będę próbować.
Masakra, porobiło się, a ja w ogóle nawet nie wiem czy został ukarany mandatem czy co. Zabrali go ponoć na komisariat i przywieźli z powrotem na miejsce wypadku, ale nic więcej nie wiem. Notatki spisywało kilku policjantów, a w szpitalu przyjechali panowie, żeby mnie zbadać alkomatem i to wszystko. Jestem ciekawa czy jeszcze będą się odzywać.
W sumie mogło się przez tego pajaca gorzej skończyć więc może i spróbować walczyć o to odszkodowanie. Tylko żeby mnie drożej nie wyniosło niż dostanę .

Janettt
Janettt
12.04k4 lata temu
Janettt • 4 lata temu
Szczęście się skończyło. Miałam wypadek i jadę na szycie głowy. 😭

alicja166 • 4 lata temu
Jak to ? Co się stało?

Janettt • 4 lata temu
Pijany idiota zapierdzielał jakimś chyba mini elektrycznym rowerem. Mój jechał przede mną więc nie widziałam co się dzieje przed nim, od zdążył zjechać, a we mnie wjechał na wprost (też jechaliśmy rowerami). Wszystko na ścieżce rowerowej. Masakra. Chciałam jechać się pobawić nad zalewem bo była zabawa, a wylądowałam na szpitalu z dziurą w głowie. 😭 @bow90

sailor • 4 lata temu
Rozumiem że policję wezwaliscie?

Janettt • 4 lata temu
Tak, Adam zadzwonił na pogotowie i na policję. Najpierw jacyś znajomi tego faceta byli więc było kiepsko, ale później jak drugi radiowóz przyjechał to zadzwoniły po wyższych rangą i zaczęli coś ogarniać, bo pierwsi stwierdzili że to wina po obu stronach leży, a ja jechałam swoim pasem ścieżki, a on zapier****dał bardzo szybko elektrycznym rowerem z naprzeciwka. Normalnie jaja jak berety. A później jak już zabrali mnie na szpital karetką to mój mówi, że chyba nazwisko skojarzyli z 3-go auta po cywilu, bo mój wuj był komendantem w tej miejscowości, choć nie żyje już.

sailor • 4 lata temu
No ale jak był pijany to i tak była jego wina. Bo w przypadku rowerzystów jest chyba tak jak z kierowcami. Mam nadzieję że dostanie mandat a Wy odszkodowanie.

Janettt • 4 lata temu
Mandat możliwe, ale czy odszkodowanie? Myślałam o tym ale skąd i jak się dowiedzieć to nawet nie wiem. Bo w końcu rowerzysta nie ma ubezpieczenia jak kierowca samochodu, więc nie wiem. Nawet nie wiem czy będą mnie jeszcze przesłuchiwać, zapraszać na przesłuchania. Może jakaś sprawa będzie. Ja tylko się cieszę, że te policjantki zadzwoniły po innych bo inaczej i mi by wpisali że jestem winna. Każdy notatkę pisał, więc chyba z 3-4 razy powtarzałam co się stało. Oby nie więcej.

alicja166 • 4 lata temu
Mozesz się domagacnod OC osoby prywatnej odszkodowania jeżeli takie ma. Bo jest to ubezpieczenie od spowodowania szkody jakimś osobom trzecim :*

Janettt • 4 lata temu
A gdzie jeśli tak powinnam się zgłosić? Tylko pytanie czy ten rowerzysta ma OC...

alicja166 • 4 lata temu
Takie OC zazwyczaj się wykupuje przy ubezpieczeniu domu bądź mieszkania. Musiałabyś mieć dane do niego i nr jego polisy

Właśnie nie mam jego danych. Wiem tylko jak ma na imię, bo policjanci do niego na Ty, po imieniu mówili.

wenkka
Nieznany profil
8.77k4 lata temu
Janettt • 4 lata temu
Szczęście się skończyło. Miałam wypadek i jadę na szycie głowy. 😭

alicja166 • 4 lata temu
Jak to ? Co się stało?

Janettt • 4 lata temu
Pijany idiota zapierdzielał jakimś chyba mini elektrycznym rowerem. Mój jechał przede mną więc nie widziałam co się dzieje przed nim, od zdążył zjechać, a we mnie wjechał na wprost (też jechaliśmy rowerami). Wszystko na ścieżce rowerowej. Masakra. Chciałam jechać się pobawić nad zalewem bo była zabawa, a wylądowałam na szpitalu z dziurą w głowie. 😭 @bow90

sailor • 4 lata temu
Rozumiem że policję wezwaliscie?

Janettt • 4 lata temu
Tak, Adam zadzwonił na pogotowie i na policję. Najpierw jacyś znajomi tego faceta byli więc było kiepsko, ale później jak drugi radiowóz przyjechał to zadzwoniły po wyższych rangą i zaczęli coś ogarniać, bo pierwsi stwierdzili że to wina po obu stronach leży, a ja jechałam swoim pasem ścieżki, a on zapier****dał bardzo szybko elektrycznym rowerem z naprzeciwka. Normalnie jaja jak berety. A później jak już zabrali mnie na szpital karetką to mój mówi, że chyba nazwisko skojarzyli z 3-go auta po cywilu, bo mój wuj był komendantem w tej miejscowości, choć nie żyje już.

sailor • 4 lata temu
No ale jak był pijany to i tak była jego wina. Bo w przypadku rowerzystów jest chyba tak jak z kierowcami. Mam nadzieję że dostanie mandat a Wy odszkodowanie.

Janettt • 4 lata temu
Mandat możliwe, ale czy odszkodowanie? Myślałam o tym ale skąd i jak się dowiedzieć to nawet nie wiem. Bo w końcu rowerzysta nie ma ubezpieczenia jak kierowca samochodu, więc nie wiem. Nawet nie wiem czy będą mnie jeszcze przesłuchiwać, zapraszać na przesłuchania. Może jakaś sprawa będzie. Ja tylko się cieszę, że te policjantki zadzwoniły po innych bo inaczej i mi by wpisali że jestem winna. Każdy notatkę pisał, więc chyba z 3-4 razy powtarzałam co się stało. Oby nie więcej.

alicja166 • 4 lata temu
Mozesz się domagacnod OC osoby prywatnej odszkodowania jeżeli takie ma. Bo jest to ubezpieczenie od spowodowania szkody jakimś osobom trzecim :*

Janettt • 4 lata temu
A gdzie jeśli tak powinnam się zgłosić? Tylko pytanie czy ten rowerzysta ma OC...

Nieznany profil • 4 lata temu
1. Gość nie musi mieć OC - odszkodowania można się domagać na zasadach ogólnych wynikających z Kodeksu cywilnego. Wiąże się to albo z polubownym rozwiązaniem sporu albo z wytoczeniem powództwa. Polecam udanie się po poradę do adwokata/radcy (z daleka od kancelarii odszkodowawczych...) - jeśli ogarnia taką tematykę, to będzie wiedział jaka kwota jest adekwatna, żeby nie przesadzić w żadną stronę. Oczywiście w przypadku braku ubezpieczyciela problemem często jest wypłacalność sprawcy. Po drugie kwestię ubezpieczenia można też ogarnąć w sprawie karnej, o ile jakaś będzie i nie skończy się na mandacie jako wykroczeniu. 2. L4 lub jego brak nie decyduje o trwałym uszczerbku i kwestii odszkodowania. Co do zasady w postępowaniu cywilnym raczej i tak będzie biegły, który oceni uszczerbek. 3. Zbieraj rachunki za leki, które wykupujesz. :) 4. Jeśli się nie skończyło na mandacie, to raczej będziesz jeszcze przesłuchiwana. 5. Jeśli jesteś gdzieś ubezpieczona odrębnie, to oczywiście też ci się należy kasa, o ile umowa ubezpieczenia obejmuje takie zdarzenie.

Janettt • 4 lata temu
Dobrze że jesteś na DC @wenkka 💜💜💜 1. A chodzi też o Radcę Prawnego, który jest dostępny nieodpłatnie? Bo ja w tej chwili mam grosze to 10-tego, na leki w sumie też ciężko, mój naruszył pieniądze z zaliczek od klientów więc jesteśmy w kiepskiej sytuacji finansowej. Nie stać mnie więc na adwokata a przyszły miesiąc to też same wydatki, chyba skończy się pożyczką. 😭 2. 👍 3. Zawsze za leki w sumie zostawiam rachunki także z tym nie będzie problemu. 4.odrebnie nie jestem ubezpieczona. Ale muszę zapytać w agencji czy mamy jakieś dodatkowe ubezpieczenie czy coś. Pewnie będzie ciężko się dowiedzieć. Ale będę próbować. Masakra, porobiło się, a ja w ogóle nawet nie wiem czy został ukarany mandatem czy co. Zabrali go ponoć na komisariat i przywieźli z powrotem na miejsce wypadku, ale nic więcej nie wiem. Notatki spisywało kilku policjantów, a w szpitalu przyjechali panowie, żeby mnie zbadać alkomatem i to wszystko. Jestem ciekawa czy jeszcze będą się odzywać. W sumie mogło się przez tego pajaca gorzej skończyć więc może i spróbować walczyć o to odszkodowanie. Tylko żeby mnie drożej nie wyniosło niż dostanę .

Możesz skorzystać z nieodpłatnej pomocy prawnej, tylko taka osoba jedynie doradzi, coś tam może napisze, ale nie poprowadzi za rękę raczej podczas całego postępowania. Jeśli byłoby już na etapie sądowym, albo przedsądowym, możesz również złożyć do sądu (nawet przed złożeniem pozwu o odszkodowanie) wniosek o zwolnienie z kosztów sądowych oraz przyznanie adwokata/radcy prawnego z urzędu - trzeba wtedy wykazać swoją sytuację finansową, ale z doświadczenia wiem, że nie jest to niemożliwe do uzyskania (formularze są w internecie, ale na poradach na pewno o tym też powiedzą). Przed ubieganiem się o odszkodowanie/zadośćuczynienie najpierw najlepiej zakończyć leczenie i zebrać calutką dokumentację medyczną.
Na komisariacie jako pokrzywdzona możesz żądać wydania odpisu notatek oraz uzyskać informacje, jak potoczyła się sprawa. Niewykluczone, że skoro zostałaś pokrzywdzona, to nie skończy się na mandacie, bo być może będą chcieli jeszcze ustalić rozmiar Twojego uszczerbku. Myślę, że na komisariacie ci coś powiedzą - powiedz, że potrzebujesz do odszkodowania i zapisz sobie sygnaturę sprawy - to ważne, bo potem pomaga uzyskać szybciej informacje.

Dużo zdrówka!

Janettt
Janettt
12.04k4 lata temu
Janettt • 4 lata temu
Szczęście się skończyło. Miałam wypadek i jadę na szycie głowy. 😭

alicja166 • 4 lata temu
Jak to ? Co się stało?

Janettt • 4 lata temu
Pijany idiota zapierdzielał jakimś chyba mini elektrycznym rowerem. Mój jechał przede mną więc nie widziałam co się dzieje przed nim, od zdążył zjechać, a we mnie wjechał na wprost (też jechaliśmy rowerami). Wszystko na ścieżce rowerowej. Masakra. Chciałam jechać się pobawić nad zalewem bo była zabawa, a wylądowałam na szpitalu z dziurą w głowie. 😭 @bow90

sailor • 4 lata temu
Rozumiem że policję wezwaliscie?

Janettt • 4 lata temu
Tak, Adam zadzwonił na pogotowie i na policję. Najpierw jacyś znajomi tego faceta byli więc było kiepsko, ale później jak drugi radiowóz przyjechał to zadzwoniły po wyższych rangą i zaczęli coś ogarniać, bo pierwsi stwierdzili że to wina po obu stronach leży, a ja jechałam swoim pasem ścieżki, a on zapier****dał bardzo szybko elektrycznym rowerem z naprzeciwka. Normalnie jaja jak berety. A później jak już zabrali mnie na szpital karetką to mój mówi, że chyba nazwisko skojarzyli z 3-go auta po cywilu, bo mój wuj był komendantem w tej miejscowości, choć nie żyje już.

sailor • 4 lata temu
No ale jak był pijany to i tak była jego wina. Bo w przypadku rowerzystów jest chyba tak jak z kierowcami. Mam nadzieję że dostanie mandat a Wy odszkodowanie.

Janettt • 4 lata temu
Mandat możliwe, ale czy odszkodowanie? Myślałam o tym ale skąd i jak się dowiedzieć to nawet nie wiem. Bo w końcu rowerzysta nie ma ubezpieczenia jak kierowca samochodu, więc nie wiem. Nawet nie wiem czy będą mnie jeszcze przesłuchiwać, zapraszać na przesłuchania. Może jakaś sprawa będzie. Ja tylko się cieszę, że te policjantki zadzwoniły po innych bo inaczej i mi by wpisali że jestem winna. Każdy notatkę pisał, więc chyba z 3-4 razy powtarzałam co się stało. Oby nie więcej.

alicja166 • 4 lata temu
Mozesz się domagacnod OC osoby prywatnej odszkodowania jeżeli takie ma. Bo jest to ubezpieczenie od spowodowania szkody jakimś osobom trzecim :*

Janettt • 4 lata temu
A gdzie jeśli tak powinnam się zgłosić? Tylko pytanie czy ten rowerzysta ma OC...

Nieznany profil • 4 lata temu
1. Gość nie musi mieć OC - odszkodowania można się domagać na zasadach ogólnych wynikających z Kodeksu cywilnego. Wiąże się to albo z polubownym rozwiązaniem sporu albo z wytoczeniem powództwa. Polecam udanie się po poradę do adwokata/radcy (z daleka od kancelarii odszkodowawczych...) - jeśli ogarnia taką tematykę, to będzie wiedział jaka kwota jest adekwatna, żeby nie przesadzić w żadną stronę. Oczywiście w przypadku braku ubezpieczyciela problemem często jest wypłacalność sprawcy. Po drugie kwestię ubezpieczenia można też ogarnąć w sprawie karnej, o ile jakaś będzie i nie skończy się na mandacie jako wykroczeniu. 2. L4 lub jego brak nie decyduje o trwałym uszczerbku i kwestii odszkodowania. Co do zasady w postępowaniu cywilnym raczej i tak będzie biegły, który oceni uszczerbek. 3. Zbieraj rachunki za leki, które wykupujesz. :) 4. Jeśli się nie skończyło na mandacie, to raczej będziesz jeszcze przesłuchiwana. 5. Jeśli jesteś gdzieś ubezpieczona odrębnie, to oczywiście też ci się należy kasa, o ile umowa ubezpieczenia obejmuje takie zdarzenie.

Janettt • 4 lata temu
Dobrze że jesteś na DC @wenkka 💜💜💜 1. A chodzi też o Radcę Prawnego, który jest dostępny nieodpłatnie? Bo ja w tej chwili mam grosze to 10-tego, na leki w sumie też ciężko, mój naruszył pieniądze z zaliczek od klientów więc jesteśmy w kiepskiej sytuacji finansowej. Nie stać mnie więc na adwokata a przyszły miesiąc to też same wydatki, chyba skończy się pożyczką. 😭 2. 👍 3. Zawsze za leki w sumie zostawiam rachunki także z tym nie będzie problemu. 4.odrebnie nie jestem ubezpieczona. Ale muszę zapytać w agencji czy mamy jakieś dodatkowe ubezpieczenie czy coś. Pewnie będzie ciężko się dowiedzieć. Ale będę próbować. Masakra, porobiło się, a ja w ogóle nawet nie wiem czy został ukarany mandatem czy co. Zabrali go ponoć na komisariat i przywieźli z powrotem na miejsce wypadku, ale nic więcej nie wiem. Notatki spisywało kilku policjantów, a w szpitalu przyjechali panowie, żeby mnie zbadać alkomatem i to wszystko. Jestem ciekawa czy jeszcze będą się odzywać. W sumie mogło się przez tego pajaca gorzej skończyć więc może i spróbować walczyć o to odszkodowanie. Tylko żeby mnie drożej nie wyniosło niż dostanę .

Nieznany profil • 4 lata temu
Możesz skorzystać z nieodpłatnej pomocy prawnej, tylko taka osoba jedynie doradzi, coś tam może napisze, ale nie poprowadzi za rękę raczej podczas całego postępowania. Jeśli byłoby już na etapie sądowym, albo przedsądowym, możesz również złożyć do sądu (nawet przed złożeniem pozwu o odszkodowanie) wniosek o zwolnienie z kosztów sądowych oraz przyznanie adwokata/radcy prawnego z urzędu - trzeba wtedy wykazać swoją sytuację finansową, ale z doświadczenia wiem, że nie jest to niemożliwe do uzyskania (formularze są w internecie, ale na poradach na pewno o tym też powiedzą). Przed ubieganiem się o odszkodowanie/zadośćuczynienie najpierw najlepiej zakończyć leczenie i zebrać calutką dokumentację medyczną. Na komisariacie jako pokrzywdzona możesz żądać wydania odpisu notatek oraz uzyskać informacje, jak potoczyła się sprawa. Niewykluczone, że skoro zostałaś pokrzywdzona, to nie skończy się na mandacie, bo być może będą chcieli jeszcze ustalić rozmiar Twojego uszczerbku. Myślę, że na komisariacie ci coś powiedzą - powiedz, że potrzebujesz do odszkodowania i zapisz sobie sygnaturę sprawy - to ważne, bo potem pomaga uzyskać szybciej informacje. :serce: Dużo zdrówka!

Na samą myśl się boje. Mam nadzieję ogarnę to wszystko.
Dziękuję 💜

alicja166
alicja166
3.13k4 lata temu
Janettt • 4 lata temu
Szczęście się skończyło. Miałam wypadek i jadę na szycie głowy. 😭

alicja166 • 4 lata temu
Jak to ? Co się stało?

Janettt • 4 lata temu
Pijany idiota zapierdzielał jakimś chyba mini elektrycznym rowerem. Mój jechał przede mną więc nie widziałam co się dzieje przed nim, od zdążył zjechać, a we mnie wjechał na wprost (też jechaliśmy rowerami). Wszystko na ścieżce rowerowej. Masakra. Chciałam jechać się pobawić nad zalewem bo była zabawa, a wylądowałam na szpitalu z dziurą w głowie. 😭 @bow90

sailor • 4 lata temu
Rozumiem że policję wezwaliscie?

Janettt • 4 lata temu
Tak, Adam zadzwonił na pogotowie i na policję. Najpierw jacyś znajomi tego faceta byli więc było kiepsko, ale później jak drugi radiowóz przyjechał to zadzwoniły po wyższych rangą i zaczęli coś ogarniać, bo pierwsi stwierdzili że to wina po obu stronach leży, a ja jechałam swoim pasem ścieżki, a on zapier****dał bardzo szybko elektrycznym rowerem z naprzeciwka. Normalnie jaja jak berety. A później jak już zabrali mnie na szpital karetką to mój mówi, że chyba nazwisko skojarzyli z 3-go auta po cywilu, bo mój wuj był komendantem w tej miejscowości, choć nie żyje już.

sailor • 4 lata temu
No ale jak był pijany to i tak była jego wina. Bo w przypadku rowerzystów jest chyba tak jak z kierowcami. Mam nadzieję że dostanie mandat a Wy odszkodowanie.

Janettt • 4 lata temu
Mandat możliwe, ale czy odszkodowanie? Myślałam o tym ale skąd i jak się dowiedzieć to nawet nie wiem. Bo w końcu rowerzysta nie ma ubezpieczenia jak kierowca samochodu, więc nie wiem. Nawet nie wiem czy będą mnie jeszcze przesłuchiwać, zapraszać na przesłuchania. Może jakaś sprawa będzie. Ja tylko się cieszę, że te policjantki zadzwoniły po innych bo inaczej i mi by wpisali że jestem winna. Każdy notatkę pisał, więc chyba z 3-4 razy powtarzałam co się stało. Oby nie więcej.

alicja166 • 4 lata temu
Mozesz się domagacnod OC osoby prywatnej odszkodowania jeżeli takie ma. Bo jest to ubezpieczenie od spowodowania szkody jakimś osobom trzecim :*

Janettt • 4 lata temu
A gdzie jeśli tak powinnam się zgłosić? Tylko pytanie czy ten rowerzysta ma OC...

Nieznany profil • 4 lata temu
1. Gość nie musi mieć OC - odszkodowania można się domagać na zasadach ogólnych wynikających z Kodeksu cywilnego. Wiąże się to albo z polubownym rozwiązaniem sporu albo z wytoczeniem powództwa. Polecam udanie się po poradę do adwokata/radcy (z daleka od kancelarii odszkodowawczych...) - jeśli ogarnia taką tematykę, to będzie wiedział jaka kwota jest adekwatna, żeby nie przesadzić w żadną stronę. Oczywiście w przypadku braku ubezpieczyciela problemem często jest wypłacalność sprawcy. Po drugie kwestię ubezpieczenia można też ogarnąć w sprawie karnej, o ile jakaś będzie i nie skończy się na mandacie jako wykroczeniu. 2. L4 lub jego brak nie decyduje o trwałym uszczerbku i kwestii odszkodowania. Co do zasady w postępowaniu cywilnym raczej i tak będzie biegły, który oceni uszczerbek. 3. Zbieraj rachunki za leki, które wykupujesz. :) 4. Jeśli się nie skończyło na mandacie, to raczej będziesz jeszcze przesłuchiwana. 5. Jeśli jesteś gdzieś ubezpieczona odrębnie, to oczywiście też ci się należy kasa, o ile umowa ubezpieczenia obejmuje takie zdarzenie.

Janettt • 4 lata temu
Dobrze że jesteś na DC @wenkka 💜💜💜 1. A chodzi też o Radcę Prawnego, który jest dostępny nieodpłatnie? Bo ja w tej chwili mam grosze to 10-tego, na leki w sumie też ciężko, mój naruszył pieniądze z zaliczek od klientów więc jesteśmy w kiepskiej sytuacji finansowej. Nie stać mnie więc na adwokata a przyszły miesiąc to też same wydatki, chyba skończy się pożyczką. 😭 2. 👍 3. Zawsze za leki w sumie zostawiam rachunki także z tym nie będzie problemu. 4.odrebnie nie jestem ubezpieczona. Ale muszę zapytać w agencji czy mamy jakieś dodatkowe ubezpieczenie czy coś. Pewnie będzie ciężko się dowiedzieć. Ale będę próbować. Masakra, porobiło się, a ja w ogóle nawet nie wiem czy został ukarany mandatem czy co. Zabrali go ponoć na komisariat i przywieźli z powrotem na miejsce wypadku, ale nic więcej nie wiem. Notatki spisywało kilku policjantów, a w szpitalu przyjechali panowie, żeby mnie zbadać alkomatem i to wszystko. Jestem ciekawa czy jeszcze będą się odzywać. W sumie mogło się przez tego pajaca gorzej skończyć więc może i spróbować walczyć o to odszkodowanie. Tylko żeby mnie drożej nie wyniosło niż dostanę .

Nieznany profil • 4 lata temu
Możesz skorzystać z nieodpłatnej pomocy prawnej, tylko taka osoba jedynie doradzi, coś tam może napisze, ale nie poprowadzi za rękę raczej podczas całego postępowania. Jeśli byłoby już na etapie sądowym, albo przedsądowym, możesz również złożyć do sądu (nawet przed złożeniem pozwu o odszkodowanie) wniosek o zwolnienie z kosztów sądowych oraz przyznanie adwokata/radcy prawnego z urzędu - trzeba wtedy wykazać swoją sytuację finansową, ale z doświadczenia wiem, że nie jest to niemożliwe do uzyskania (formularze są w internecie, ale na poradach na pewno o tym też powiedzą). Przed ubieganiem się o odszkodowanie/zadośćuczynienie najpierw najlepiej zakończyć leczenie i zebrać calutką dokumentację medyczną. Na komisariacie jako pokrzywdzona możesz żądać wydania odpisu notatek oraz uzyskać informacje, jak potoczyła się sprawa. Niewykluczone, że skoro zostałaś pokrzywdzona, to nie skończy się na mandacie, bo być może będą chcieli jeszcze ustalić rozmiar Twojego uszczerbku. Myślę, że na komisariacie ci coś powiedzą - powiedz, że potrzebujesz do odszkodowania i zapisz sobie sygnaturę sprawy - to ważne, bo potem pomaga uzyskać szybciej informacje. :serce: Dużo zdrówka!

Janettt • 4 lata temu
Na samą myśl się boje. Mam nadzieję ogarnę to wszystko. Dziękuję 💜

Poza tym jak masz swoje ubezpieczenie na życie to tak samo mozesz starać się o zwrot kosztów za leczenie. Ale dopieor po zakończonym leczeniu

Janettt
Janettt
12.04k4 lata temu
Janettt • 4 lata temu
Szczęście się skończyło. Miałam wypadek i jadę na szycie głowy. 😭

alicja166 • 4 lata temu
Jak to ? Co się stało?

Janettt • 4 lata temu
Pijany idiota zapierdzielał jakimś chyba mini elektrycznym rowerem. Mój jechał przede mną więc nie widziałam co się dzieje przed nim, od zdążył zjechać, a we mnie wjechał na wprost (też jechaliśmy rowerami). Wszystko na ścieżce rowerowej. Masakra. Chciałam jechać się pobawić nad zalewem bo była zabawa, a wylądowałam na szpitalu z dziurą w głowie. 😭 @bow90

sailor • 4 lata temu
Rozumiem że policję wezwaliscie?

Janettt • 4 lata temu
Tak, Adam zadzwonił na pogotowie i na policję. Najpierw jacyś znajomi tego faceta byli więc było kiepsko, ale później jak drugi radiowóz przyjechał to zadzwoniły po wyższych rangą i zaczęli coś ogarniać, bo pierwsi stwierdzili że to wina po obu stronach leży, a ja jechałam swoim pasem ścieżki, a on zapier****dał bardzo szybko elektrycznym rowerem z naprzeciwka. Normalnie jaja jak berety. A później jak już zabrali mnie na szpital karetką to mój mówi, że chyba nazwisko skojarzyli z 3-go auta po cywilu, bo mój wuj był komendantem w tej miejscowości, choć nie żyje już.

sailor • 4 lata temu
No ale jak był pijany to i tak była jego wina. Bo w przypadku rowerzystów jest chyba tak jak z kierowcami. Mam nadzieję że dostanie mandat a Wy odszkodowanie.

Janettt • 4 lata temu
Mandat możliwe, ale czy odszkodowanie? Myślałam o tym ale skąd i jak się dowiedzieć to nawet nie wiem. Bo w końcu rowerzysta nie ma ubezpieczenia jak kierowca samochodu, więc nie wiem. Nawet nie wiem czy będą mnie jeszcze przesłuchiwać, zapraszać na przesłuchania. Może jakaś sprawa będzie. Ja tylko się cieszę, że te policjantki zadzwoniły po innych bo inaczej i mi by wpisali że jestem winna. Każdy notatkę pisał, więc chyba z 3-4 razy powtarzałam co się stało. Oby nie więcej.

alicja166 • 4 lata temu
Mozesz się domagacnod OC osoby prywatnej odszkodowania jeżeli takie ma. Bo jest to ubezpieczenie od spowodowania szkody jakimś osobom trzecim :*

Janettt • 4 lata temu
A gdzie jeśli tak powinnam się zgłosić? Tylko pytanie czy ten rowerzysta ma OC...

Nieznany profil • 4 lata temu
1. Gość nie musi mieć OC - odszkodowania można się domagać na zasadach ogólnych wynikających z Kodeksu cywilnego. Wiąże się to albo z polubownym rozwiązaniem sporu albo z wytoczeniem powództwa. Polecam udanie się po poradę do adwokata/radcy (z daleka od kancelarii odszkodowawczych...) - jeśli ogarnia taką tematykę, to będzie wiedział jaka kwota jest adekwatna, żeby nie przesadzić w żadną stronę. Oczywiście w przypadku braku ubezpieczyciela problemem często jest wypłacalność sprawcy. Po drugie kwestię ubezpieczenia można też ogarnąć w sprawie karnej, o ile jakaś będzie i nie skończy się na mandacie jako wykroczeniu. 2. L4 lub jego brak nie decyduje o trwałym uszczerbku i kwestii odszkodowania. Co do zasady w postępowaniu cywilnym raczej i tak będzie biegły, który oceni uszczerbek. 3. Zbieraj rachunki za leki, które wykupujesz. :) 4. Jeśli się nie skończyło na mandacie, to raczej będziesz jeszcze przesłuchiwana. 5. Jeśli jesteś gdzieś ubezpieczona odrębnie, to oczywiście też ci się należy kasa, o ile umowa ubezpieczenia obejmuje takie zdarzenie.

Janettt • 4 lata temu
Dobrze że jesteś na DC @wenkka 💜💜💜 1. A chodzi też o Radcę Prawnego, który jest dostępny nieodpłatnie? Bo ja w tej chwili mam grosze to 10-tego, na leki w sumie też ciężko, mój naruszył pieniądze z zaliczek od klientów więc jesteśmy w kiepskiej sytuacji finansowej. Nie stać mnie więc na adwokata a przyszły miesiąc to też same wydatki, chyba skończy się pożyczką. 😭 2. 👍 3. Zawsze za leki w sumie zostawiam rachunki także z tym nie będzie problemu. 4.odrebnie nie jestem ubezpieczona. Ale muszę zapytać w agencji czy mamy jakieś dodatkowe ubezpieczenie czy coś. Pewnie będzie ciężko się dowiedzieć. Ale będę próbować. Masakra, porobiło się, a ja w ogóle nawet nie wiem czy został ukarany mandatem czy co. Zabrali go ponoć na komisariat i przywieźli z powrotem na miejsce wypadku, ale nic więcej nie wiem. Notatki spisywało kilku policjantów, a w szpitalu przyjechali panowie, żeby mnie zbadać alkomatem i to wszystko. Jestem ciekawa czy jeszcze będą się odzywać. W sumie mogło się przez tego pajaca gorzej skończyć więc może i spróbować walczyć o to odszkodowanie. Tylko żeby mnie drożej nie wyniosło niż dostanę .

Nieznany profil • 4 lata temu
Możesz skorzystać z nieodpłatnej pomocy prawnej, tylko taka osoba jedynie doradzi, coś tam może napisze, ale nie poprowadzi za rękę raczej podczas całego postępowania. Jeśli byłoby już na etapie sądowym, albo przedsądowym, możesz również złożyć do sądu (nawet przed złożeniem pozwu o odszkodowanie) wniosek o zwolnienie z kosztów sądowych oraz przyznanie adwokata/radcy prawnego z urzędu - trzeba wtedy wykazać swoją sytuację finansową, ale z doświadczenia wiem, że nie jest to niemożliwe do uzyskania (formularze są w internecie, ale na poradach na pewno o tym też powiedzą). Przed ubieganiem się o odszkodowanie/zadośćuczynienie najpierw najlepiej zakończyć leczenie i zebrać calutką dokumentację medyczną. Na komisariacie jako pokrzywdzona możesz żądać wydania odpisu notatek oraz uzyskać informacje, jak potoczyła się sprawa. Niewykluczone, że skoro zostałaś pokrzywdzona, to nie skończy się na mandacie, bo być może będą chcieli jeszcze ustalić rozmiar Twojego uszczerbku. Myślę, że na komisariacie ci coś powiedzą - powiedz, że potrzebujesz do odszkodowania i zapisz sobie sygnaturę sprawy - to ważne, bo potem pomaga uzyskać szybciej informacje. :serce: Dużo zdrówka!

Janettt • 4 lata temu
Na samą myśl się boje. Mam nadzieję ogarnę to wszystko. Dziękuję 💜

alicja166 • 4 lata temu
Poza tym jak masz swoje ubezpieczenie na życie to tak samo mozesz starać się o zwrot kosztów za leczenie. Ale dopieor po zakończonym leczeniu :)

To dobrze. Dziękuję.

Janettt
Janettt
12.04k4 lata temu

W sumie rower też mam trochę uszkodzony, policjanci spisywali uszkodzenia.
Myślicie, że też coś dostanę z odszkodowania? Tylko ciekawe czy jak w razie sama naprawie to i kupię używane części to czy będą takie rzeczy ważne jeśli kupię np przez allegro czy OLX? 🤔
Kurde że się znalazłam w takiej sytuacji i w ogóle nie wiem co robić i gdzie zacząć. 😭

todoporti9
todoporti9
3264 lata temu
maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Może spróbuj jeszcze jakiejś łagodnej wcierki bez alkoholu, nie zaszkodzi na pewno, a coś na pewno da, bo mnie np. i szybciej włosy rosną i są baby hair, a też mam wrażenie, że ze stresu trochę włosów straciłam, bez alkoholu są np. OnlyBio, Sattva, Jantar.

lichee
lichee
2.43k4 lata temu

Miałam niezbyt udaną niedzielę przez alergię

domkapodomka
domkapodomka
6.78k4 lata temu

Miałam niedzielną nockę, cały czas byłam zmęczona, a 5 minut przed końcem zmiany tak mi podnieśli ciśnienie, że chyba do 9 nie zasne

NowWhat
NowWhat
7.85k4 lata temu

Od piątku wyskakują mi małe, swędzące krostki na całym ciele. Nie mam pojęcia od czego

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.7k4 lata temu

Mam dosyć duszno u siebie na miasto-wsi. Pranie nie chce schnąć ;/ a jeszcze trochę tego mam

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.7k4 lata temu
maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

todoporti9 • 4 lata temu
Może spróbuj jeszcze jakiejś łagodnej wcierki bez alkoholu, nie zaszkodzi na pewno, a coś na pewno da, bo mnie np. i szybciej włosy rosną i są baby hair, a też mam wrażenie, że ze stresu trochę włosów straciłam, bez alkoholu są np. OnlyBio, Sattva, Jantar.

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Próbowałaś skrzypowite? Swojego czasu bardzo mocno mi pomogła na włosy, a dodatkowo paznokcie miałam twarde jak sztuczne

NowWhat
NowWhat
7.85k4 lata temu

Byłam w galerii szukać butów do sukienki. Znalazłam tylko jedne, których de facto nie było na miejscu (model był, ale nie rozmiar), więc zamówiłam kurierem do domu. Oby okazały się dobre, bo czas mi się kończy

1 1396 1397 1398 2893
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.