Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1384 / 2893

Adaaa84
Adaaa84
3.01k4 lata temu
Karolinnaa • 4 lata temu
Naprzeciwko bloku mam bar, odkąd się skończył lockdown codziennie urządzają imprezy do rana i spać się nie da, bo śpiewają, klaskają i skaczą, to tak bardzo słychać 😞

Współczuje. Ja miałam w bloku takich głośnych sąsiadów, którzy się bardzo głośno darli i śmiali też nie mogłam zasnąć. A rano o 4 rano pobudka do pracy albo o 3. I też się dziwiłam, że nikt z tym nic nie zrobił.

bow90
bow90
5.56k4 lata temu

koniec laby jutro do pracy

monikove
monikove
3.9k4 lata temu

Mam dość. Dzisiaj jestem wyprana po całości... Od rana pada i siedzę ze swoim i nie mam co ze sobą zrobić. I tym bardziej żałuję, że nie mamy własnego domu z podwórkiem. Tak bym wyszła na taras na świeże powietrze, a tak głowa zaczyna mnie boleć. Dobrze, że jutro ma być pogoda, bo mamy jutro trochę rzeczy do załatwienia przed wyjazdem.

Adaaa84
Adaaa84
3.01k4 lata temu
monikove • 4 lata temu
Mam dość. Dzisiaj jestem wyprana po całości... Od rana pada i siedzę ze swoim i nie mam co ze sobą zrobić. I tym bardziej żałuję, że nie mamy własnego domu z podwórkiem. Tak bym wyszła na taras na świeże powietrze, a tak głowa zaczyna mnie boleć. Dobrze, że jutro ma być pogoda, bo mamy jutro trochę rzeczy do załatwienia przed wyjazdem.

U mnie też drastyczne zmiany pogody wczoraj upał duszno, a dziś mega zimno. Nic tylko głowa boli od tych zmian pogodowych😕

NowWhat
NowWhat
7.85k4 lata temu

Wczoraj byłam na panieńskim przyjaciółki, świetnie się bawiłam. A dziś złapałam doła.
Wszystkie obecne tam dziewczyny są już w pewnych związkach, planują przyszłość, kupują domy, samochody, biorą kredyty, zaręczają się, wychodzą za mąż, jedna z nich nawet już ma dziecko. A ja wciąż mam poczucie, że stoję w miejscu. Co prawda jestem w związku, ale jednocześnie nie jestem pewna przyszłości, i jestem tym wszystkim przerażona, zwłaszcza że mam już swoje lata i tak bardzo chciałabym się ustabilizować

OrzechOwa235
OrzechOwa235
4.56k4 lata temu
NowWhat • 4 lata temu
Wczoraj byłam na panieńskim przyjaciółki, świetnie się bawiłam. A dziś złapałam doła. Wszystkie obecne tam dziewczyny są już w pewnych związkach, planują przyszłość, kupują domy, samochody, biorą kredyty, zaręczają się, wychodzą za mąż, jedna z nich nawet już ma dziecko. A ja wciąż mam poczucie, że stoję w miejscu. Co prawda jestem w związku, ale jednocześnie nie jestem pewna przyszłości, i jestem tym wszystkim przerażona, zwłaszcza że mam już swoje lata i tak bardzo chciałabym się ustabilizować :(

Kochana nie ma co się załamywać i łapać doła. Każdy żyje w swoim tempie ❤️

Monarea
Monarea
4.17k4 lata temu
NowWhat • 4 lata temu
Wczoraj byłam na panieńskim przyjaciółki, świetnie się bawiłam. A dziś złapałam doła. Wszystkie obecne tam dziewczyny są już w pewnych związkach, planują przyszłość, kupują domy, samochody, biorą kredyty, zaręczają się, wychodzą za mąż, jedna z nich nawet już ma dziecko. A ja wciąż mam poczucie, że stoję w miejscu. Co prawda jestem w związku, ale jednocześnie nie jestem pewna przyszłości, i jestem tym wszystkim przerażona, zwłaszcza że mam już swoje lata i tak bardzo chciałabym się ustabilizować :(

Kochana nigdy nie porównuj się do innych. Oni podjęli inne decyzje i na co dzień otaczają się innymi ludźmi i mają inny charakter usposobienie. Jeżeli jest to zazdrość typu motywująca do działania, wiesz typu o też tak będę, wezmę się do roboty. To jest wtedy nawet przydatne, czasem. Jednak jesteś sobą, zapewne jedną z lepszych wersji siebie, prawda?
I co z tego że masz swoje lata? Wiek jest tylko liczbą ile żyjemy na świecie i ile zła możemy odczuć od rzeczywistości, nic więcej piękności.

Animozja
Animozja
2.83k4 lata temu
NowWhat • 4 lata temu
Wczoraj byłam na panieńskim przyjaciółki, świetnie się bawiłam. A dziś złapałam doła. Wszystkie obecne tam dziewczyny są już w pewnych związkach, planują przyszłość, kupują domy, samochody, biorą kredyty, zaręczają się, wychodzą za mąż, jedna z nich nawet już ma dziecko. A ja wciąż mam poczucie, że stoję w miejscu. Co prawda jestem w związku, ale jednocześnie nie jestem pewna przyszłości, i jestem tym wszystkim przerażona, zwłaszcza że mam już swoje lata i tak bardzo chciałabym się ustabilizować :(

Ja to w ogóle odstaje od wszystkich ale cóż... Na wszystko przyjedzie czas... Oby 😞

monikove
monikove
3.9k4 lata temu
NowWhat • 4 lata temu
Wczoraj byłam na panieńskim przyjaciółki, świetnie się bawiłam. A dziś złapałam doła. Wszystkie obecne tam dziewczyny są już w pewnych związkach, planują przyszłość, kupują domy, samochody, biorą kredyty, zaręczają się, wychodzą za mąż, jedna z nich nawet już ma dziecko. A ja wciąż mam poczucie, że stoję w miejscu. Co prawda jestem w związku, ale jednocześnie nie jestem pewna przyszłości, i jestem tym wszystkim przerażona, zwłaszcza że mam już swoje lata i tak bardzo chciałabym się ustabilizować :(

Na wszystko przyjdzie czas. Wiele rzeczy zdarzyło mi się niedawno i cieszę się z tego. Nie ma co się ścigać. ❤️

Syll
Syll
17.76k4 lata temu

Myślałam, że nie będę miała na co dziś narzekać, ale narzekam na brak możliwości usunięcia komentarza w swopie, a jedynie możliwości jego edytowania -_-

NowWhat
NowWhat
7.85k4 lata temu
NowWhat • 4 lata temu
Wczoraj byłam na panieńskim przyjaciółki, świetnie się bawiłam. A dziś złapałam doła. Wszystkie obecne tam dziewczyny są już w pewnych związkach, planują przyszłość, kupują domy, samochody, biorą kredyty, zaręczają się, wychodzą za mąż, jedna z nich nawet już ma dziecko. A ja wciąż mam poczucie, że stoję w miejscu. Co prawda jestem w związku, ale jednocześnie nie jestem pewna przyszłości, i jestem tym wszystkim przerażona, zwłaszcza że mam już swoje lata i tak bardzo chciałabym się ustabilizować :(

monikove • 4 lata temu
Na wszystko przyjdzie czas. Wiele rzeczy zdarzyło mi się niedawno i cieszę się z tego. Nie ma co się ścigać. ❤️

Ale właśnie tu nie chodzi o ściganie się, tylko o uczucie bezradności i niepewności. Bardzo chciałabym coś w swoim życiu zmienić, ale jestem teraz w takim momencie, że nie bardzo mogę. Kompletnie nie czuję się ostatnio panią swojego życia, bo te najważniejsze decyzje nie są zależne wyłącznie ode mnie, przez co ich realizacja nie dochodzi do skutku wtedy, kiedy bym chciała. Jak również istnieje obawa, że nie dojdzie do skutku w ogóle, co najbardziej mnie męczy psychicznie

lubietox3
lubietox3
4k4 lata temu
Syll • 4 lata temu
Myślałam, że nie będę miała na co dziś narzekać, ale narzekam na brak możliwości usunięcia komentarza w swopie, a jedynie możliwości jego edytowania -_-

Jak to? Ja mogę usunąć gdyby coś

Syll
Syll
17.76k4 lata temu
Syll • 4 lata temu
Myślałam, że nie będę miała na co dziś narzekać, ale narzekam na brak możliwości usunięcia komentarza w swopie, a jedynie możliwości jego edytowania -_-

lubietox3 • 4 lata temu
Jak to? Ja mogę usunąć gdyby coś :?

Ja mam chyba jakieś problemy techniczne, bo nie dość, że czasem ta migająca kreska w ogóle nie pojawia mi się, kiedy chcę coś napisać także tu na forum to właśnie teraz tego komentarza, który wklikał mi się w złe miejsce nie mogę usunąć

frambuesa
frambuesa
11.65k4 lata temu
NowWhat • 4 lata temu
Wczoraj byłam na panieńskim przyjaciółki, świetnie się bawiłam. A dziś złapałam doła. Wszystkie obecne tam dziewczyny są już w pewnych związkach, planują przyszłość, kupują domy, samochody, biorą kredyty, zaręczają się, wychodzą za mąż, jedna z nich nawet już ma dziecko. A ja wciąż mam poczucie, że stoję w miejscu. Co prawda jestem w związku, ale jednocześnie nie jestem pewna przyszłości, i jestem tym wszystkim przerażona, zwłaszcza że mam już swoje lata i tak bardzo chciałabym się ustabilizować :(

monikove • 4 lata temu
Na wszystko przyjdzie czas. Wiele rzeczy zdarzyło mi się niedawno i cieszę się z tego. Nie ma co się ścigać. ❤️

NowWhat • 4 lata temu
Ale właśnie tu nie chodzi o ściganie się, tylko o uczucie bezradności i niepewności. Bardzo chciałabym coś w swoim życiu zmienić, ale jestem teraz w takim momencie, że nie bardzo mogę. Kompletnie nie czuję się ostatnio panią swojego życia, bo te najważniejsze decyzje nie są zależne wyłącznie ode mnie, przez co ich realizacja nie dochodzi do skutku wtedy, kiedy bym chciała. Jak również istnieje obawa, że nie dojdzie do skutku w ogóle, co najbardziej mnie męczy psychicznie :(

Kochana moze jak masz takie poczucie to pora chwycić zycie i zaczac działać? Może to wlasnie jest ten czas na Twoje zmiany i ruchu jesli sama tak uważasz! 🧡 Działaj 💚

Syll
Syll
17.76k4 lata temu
NowWhat • 4 lata temu
Wczoraj byłam na panieńskim przyjaciółki, świetnie się bawiłam. A dziś złapałam doła. Wszystkie obecne tam dziewczyny są już w pewnych związkach, planują przyszłość, kupują domy, samochody, biorą kredyty, zaręczają się, wychodzą za mąż, jedna z nich nawet już ma dziecko. A ja wciąż mam poczucie, że stoję w miejscu. Co prawda jestem w związku, ale jednocześnie nie jestem pewna przyszłości, i jestem tym wszystkim przerażona, zwłaszcza że mam już swoje lata i tak bardzo chciałabym się ustabilizować :(

Niestety wiem jakie to uczucie, ale wtedy sobie przypominam, że na szczęście każdy jest inny

Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
dfbsx
dfbsx
2.01k4 lata temu

Od wczoraj bardzo źle się czuję, ciągle zbiera mi się na wymioty, jest mi słabo, w nocy nie mogłam spać, chyba złapałam jakiegoś wirusa :c

Janettt
Janettt
12.04k4 lata temu

Czy tylko ja mam problem z zapisaniem znacznika na zdjęciu na DC? Muszę zapisywać chmurkę i przełączać na widok komputerowy żeby zapisać znacznik, strasznie mnie to drażni i odechciewa się dodawać chmurek. Opcja zapisz jest tak "schowana", że nie da się zsunąć niżej by do niej dotrzeć. 🥺

Dziś dostałam smsa że moja wizyta u dentysty została odwołana, a zapisałam się 2 miesiące temu! Dzwonię i pytam jak to i na kiedy można się zapisać, to babka do mnie że dopiero od jutra są zapisy na lipiec. Nosz kur...😡 Czekałam na tą wizytę 2miesiace i moim zdaniem powinny mnie zapisać na najbliższy wolny termin, a nie!! No zdenerwowałam się.

Janettt
Janettt
12.04k4 lata temu
maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Dasz radę!💪 Trzymam kciuki 👍

Syll
Syll
17.76k4 lata temu

Jutro egzamin Szczerze mówiąc jak na razie w ogóle nie stresuje się, dawniej serce biłoby mi jak szalone i byłoby mi słabo, a teraz do większości rzeczy podchodzę na luzie. Bardziej stresuję się tym, że nie wstanę na czas lub nie dotrę autobusem, bo mam na wczesną jak dla mnie godzinę

maktao
maktao
7.4k4 lata temu
maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Janettt • 4 lata temu
Dasz radę!💪 Trzymam kciuki 👍

Dałam radę dostałam od razu skierowanie na badania i od razu się na nie umówiłam

1 1383 1384 1385 2893
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.