Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1385 / 2893

Janettt
Janettt
12.04k4 lata temu
maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Janettt • 4 lata temu
Dasz radę!💪 Trzymam kciuki 👍

maktao • 4 lata temu
Dałam radę :D dostałam od razu skierowanie na badania i od razu się na nie umówiłam :)

To super. Gratuluję 💜💪

paula54555
paula54555
5.73k4 lata temu
maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Janettt • 4 lata temu
Dasz radę!💪 Trzymam kciuki 👍

maktao • 4 lata temu
Dałam radę :D dostałam od razu skierowanie na badania i od razu się na nie umówiłam :)

Super gratki

paula54555
paula54555
5.73k4 lata temu
Janettt • 4 lata temu
Czy tylko ja mam problem z zapisaniem znacznika na zdjęciu na DC? Muszę zapisywać chmurkę i przełączać na widok komputerowy żeby zapisać znacznik, strasznie mnie to drażni i odechciewa się dodawać chmurek. :/ Opcja zapisz jest tak "schowana", że nie da się zsunąć niżej by do niej dotrzeć. 🥺 Dziś dostałam smsa że moja wizyta u dentysty została odwołana, a zapisałam się 2 miesiące temu! Dzwonię i pytam jak to i na kiedy można się zapisać, to babka do mnie że dopiero od jutra są zapisy na lipiec. Nosz kur...😡 Czekałam na tą wizytę 2miesiace i moim zdaniem powinny mnie zapisać na najbliższy wolny termin, a nie!! No zdenerwowałam się.

oo też tak mam ze znacznikami bardzo często

monikove
monikove
3.9k4 lata temu

W piątek wyjeżdżamy, a ja mam dość. Raz, że nie można się z nikim dogadać, to jeszcze o wszystko musimy sami pytać. Dzisiaj się dowiedziałam, że mamy mieć testy, a oczywiście nikt nie raczył nam tego powiedzieć na początku. I musiałam zmieniać lokacje na rezerwacji busa. Mam nadzieję, że się wyrobimy do 11 w sobotę, bo jak nie to nie wiem co zrobię 😤😤😤 Do tego mam przemyślenia po wczorajszym spotkaniu mojego i jego kumpla.

Adaaa84
Adaaa84
3.01k4 lata temu
monikove • 4 lata temu
W piątek wyjeżdżamy, a ja mam dość. Raz, że nie można się z nikim dogadać, to jeszcze o wszystko musimy sami pytać. Dzisiaj się dowiedziałam, że mamy mieć testy, a oczywiście nikt nie raczył nam tego powiedzieć na początku. I musiałam zmieniać lokacje na rezerwacji busa. Mam nadzieję, że się wyrobimy do 11 w sobotę, bo jak nie to nie wiem co zrobię 😤😤😤 Do tego mam przemyślenia po wczorajszym spotkaniu mojego i jego kumpla.

Kiedyś to było życie. Człowiek jechał gdzie chciał i kiedy chciał a teraz to jest dramat. Koleżanka pojechała za granice i 3 razy testy robiła..

wenkka
Nieznany profil
8.77k4 lata temu

Obejrzałam mecz Polski ze Słowacją...

lichee
lichee
2.43k4 lata temu

Dziś zaczęłam szukać sali na wesele i aż mnie trzęsie jak pomyślę ile jeszcze przede mną 🙈

monikove
monikove
3.9k4 lata temu
monikove • 4 lata temu
W piątek wyjeżdżamy, a ja mam dość. Raz, że nie można się z nikim dogadać, to jeszcze o wszystko musimy sami pytać. Dzisiaj się dowiedziałam, że mamy mieć testy, a oczywiście nikt nie raczył nam tego powiedzieć na początku. I musiałam zmieniać lokacje na rezerwacji busa. Mam nadzieję, że się wyrobimy do 11 w sobotę, bo jak nie to nie wiem co zrobię 😤😤😤 Do tego mam przemyślenia po wczorajszym spotkaniu mojego i jego kumpla.

Adaaa84 • 4 lata temu
Kiedyś to było życie. Człowiek jechał gdzie chciał i kiedy chciał a teraz to jest dramat. Koleżanka pojechała za granice i 3 razy testy robiła..

My jedziemy do pracy i wkurza mnie, że nikt nic nie powie nam co i jak, tylko sami musimy pilnować. Ja sama przeczytałam, że nie ma kwarantanny i do nich dzwoniłam. Gdyby nie ja, to pewnie bym się dowiedziała już w Holandii, że mamy być na innej lokacji, a że są robione przesiadki w busach, żeby nie jeździć po całym kraju, to już wtedy dupa. No, bo ta kwarantanna miała być w innym mieście niż biuro. Już kiedyś był taki przypadek, że napisali do babeczki, że ma do biura przyjechać, a ona był już na początku Holandii i facet z busa powiedział, że teraz jej do biura nie zawiezie, bo trzeba było wcześniej mówić. Mi po pierwszej w nocy wysłali smsa w tamtym roku, że mamy jechać też na biuro, ale zadzwonił koordynator, że mamy jechać na hotel od razu.

Adaaa84
Adaaa84
3.01k4 lata temu
monikove • 4 lata temu
W piątek wyjeżdżamy, a ja mam dość. Raz, że nie można się z nikim dogadać, to jeszcze o wszystko musimy sami pytać. Dzisiaj się dowiedziałam, że mamy mieć testy, a oczywiście nikt nie raczył nam tego powiedzieć na początku. I musiałam zmieniać lokacje na rezerwacji busa. Mam nadzieję, że się wyrobimy do 11 w sobotę, bo jak nie to nie wiem co zrobię 😤😤😤 Do tego mam przemyślenia po wczorajszym spotkaniu mojego i jego kumpla.

Adaaa84 • 4 lata temu
Kiedyś to było życie. Człowiek jechał gdzie chciał i kiedy chciał a teraz to jest dramat. Koleżanka pojechała za granice i 3 razy testy robiła..

monikove • 4 lata temu
My jedziemy do pracy i wkurza mnie, że nikt nic nie powie nam co i jak, tylko sami musimy pilnować. Ja sama przeczytałam, że nie ma kwarantanny i do nich dzwoniłam. Gdyby nie ja, to pewnie bym się dowiedziała już w Holandii, że mamy być na innej lokacji, a że są robione przesiadki w busach, żeby nie jeździć po całym kraju, to już wtedy dupa. No, bo ta kwarantanna miała być w innym mieście niż biuro. Już kiedyś był taki przypadek, że napisali do babeczki, że ma do biura przyjechać, a ona był już na początku Holandii i facet z busa powiedział, że teraz jej do biura nie zawiezie, bo trzeba było wcześniej mówić. Mi po pierwszej w nocy wysłali smsa w tamtym roku, że mamy jechać też na biuro, ale zadzwonił koordynator, że mamy jechać na hotel od razu.

U mnie było to samo biuro gdzie indziej a praca gdzie indziej a mieszkanie też gdzie indziej. Koleżanka też jest w pracy i mi pisała, że klucze do mieszkania gdzie indziej musieli odebrać a bus jej nie chciał pojechać po nie. Na dodatek osoba co z nia mieszka ma pozytywny test i musieli 2 tygodnie kwarantanny przejść. Ale to w Niemczech. W każdym razie dobrze cie rozumiem w tej kwesti ile zamieszania jest😕

lichee
lichee
2.43k4 lata temu
Nieznany profil • 4 lata temu
Obejrzałam mecz Polski ze Słowacją...

Ja się cieszę, że nie oglądałam nerwów sobie zaoszczędziłam

mysweet
Nieznany profil
7.47k4 lata temu

Wkurzają mnie ludzie na Vinted... mam wystawione coś za 15 złotych, a oni targują się o każdą złotówkę - przy tym ostatnia laska ma na profilu same rzeczy powyżej 200 zł... Zaproponowała 10 zł, odmówiłam. To zaproponowała 11...

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.7k4 lata temu

Posprzeczaliśmy się z partnerem. Mam takie nerwy, że aż mnie nosi -.-

Syll
Syll
17.76k4 lata temu

Nie zwróciłam wcześniej na to uwagi, ale czy to normalne, że przy odświeżaniu to i owo zabiera jedną chmurkę z tej kategorii i już nie można w ten dzień nic do niej dodać? Pytam, bo pierwszy raz odświeżam chmurkę z tej kategorii

dfbsx
dfbsx
2.01k4 lata temu

Wczoraj umierałam z wirusa, dzisiaj złapałam zapalenie pęcherza, czekam jeszcze na okres i będzie komplet 🙃

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.7k4 lata temu
dfbsx • 4 lata temu
Wczoraj umierałam z wirusa, dzisiaj złapałam zapalenie pęcherza, czekam jeszcze na okres i będzie komplet 🙃

Współczuję, trzymaj się cieplutko ❤️

dfbsx
dfbsx
2.01k4 lata temu
dfbsx • 4 lata temu
Wczoraj umierałam z wirusa, dzisiaj złapałam zapalenie pęcherza, czekam jeszcze na okres i będzie komplet 🙃

Anuusiaczeek • 4 lata temu
Współczuję, trzymaj się cieplutko ❤️

Dziękuję! Chociaż dałam radę wysiedzieć kolokwium bez chodzenia do łazienki, czekam aż mój skończy wszystko i skoczy do apteki po furaginę, bo mam jeszcze jedne zajęcia i kolejne kolokwium do napisania...

aporanek
aporanek
7.91k4 lata temu
Syll • 4 lata temu
Nie zwróciłam wcześniej na to uwagi, ale czy to normalne, że przy odświeżaniu to i owo zabiera jedną chmurkę z tej kategorii i już nie można w ten dzień nic do niej dodać? Pytam, bo pierwszy raz odświeżam chmurkę z tej kategorii :)

Tak, tak samo jest z inspiracjami

Syll
Syll
17.76k4 lata temu
Syll • 4 lata temu
Nie zwróciłam wcześniej na to uwagi, ale czy to normalne, że przy odświeżaniu to i owo zabiera jedną chmurkę z tej kategorii i już nie można w ten dzień nic do niej dodać? Pytam, bo pierwszy raz odświeżam chmurkę z tej kategorii :)

aporanek • 4 lata temu
Tak, tak samo jest z inspiracjami :P

Oo to dobrze wiedzieć na przeszłość. Dziękuję bardzo

pitbajKa
pitbajKa
5674 lata temu

Trochę się załamałam, od jakiegoś czasu terapeutycznie zaczęłam robić zaproszenia, winietki, bileciki i zawieszki na alkohol. Znalazłam drukarnie z super cennikiem i regularnie co dwa dni zostawiałam u nich po 100zl za wydruki. Dziś widzę, ze żona drukarza również „wpadła” na pomysł sprzedaży zaproszeń i winietek uwaga... za ceny niższe niż ja płace u nich za wydruk... i oferuje je na tych samych grupach weselnych na których oferuje ja swoje.... powiedzcie, ze przesadzam ale zagotowało się we mnie... zostawiam u nich po 300/400zl w tygodniu ale teraz serio myśle o zakupie własnej drukarki choć przeraża mnie wydatek rzędu 2000zl ale no nie mam ochoty zapełniać im już kieszeni... co byście zrobiły w takiej sytuacji??

rena442
rena442
4.14k4 lata temu
pitbajKa • 4 lata temu
Trochę się załamałam, od jakiegoś czasu terapeutycznie zaczęłam robić zaproszenia, winietki, bileciki i zawieszki na alkohol. Znalazłam drukarnie z super cennikiem i regularnie co dwa dni zostawiałam u nich po 100zl za wydruki. Dziś widzę, ze żona drukarza również „wpadła” na pomysł sprzedaży zaproszeń i winietek uwaga... za ceny niższe niż ja płace u nich za wydruk... i oferuje je na tych samych grupach weselnych na których oferuje ja swoje.... powiedzcie, ze przesadzam ale zagotowało się we mnie... zostawiam u nich po 300/400zl w tygodniu ale teraz serio myśle o zakupie własnej drukarki choć przeraża mnie wydatek rzędu 2000zl ale no nie mam ochoty zapełniać im już kieszeni... co byście zrobiły w takiej sytuacji??

szkoda nerwów, lepiej kupić swój sprzęt i tyle. Tamtej kobiecie nie mozesz zabronic wystawiac sie na tych grupach, wiec lepiej po prostu robic swoje i tyle. Moja mama hobbystycznie zajmuje się rękodziełem, ma kilka jakichś drukarek, w tym taką zwykłą domową, a najczęsciej używa Silhouette z tego co wiem, nie jest to jakas droga maszyna, wiec może i u Ciebie się sprawdzi

1 1384 1385 1386 2893
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.