Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1382 / 2893
Ojej rzeczywiście Martwię się bo samochód dalej w naprawie . Mój już się denerwuje, że wydatki i jeszcze ten tatuaż ale co ja poradzę, że auto się zepsuło ? Zapisałam się wcześniej przecież. Na domiar złego byłam dziś u gina i zapłaciłam znowu 450 zł a za miesiąc mam być znowu i też tyle zapłacę.. Załamka
Nie wiem jak ja to zrobiłam - tuszując rzęsy wsadzilam czesadelko do oka 😢 teraz mnie trochę boli
Wkurza mnie mój telefon! Nie dość że ma mało pamięci i się ostro wiesza, a nie chce mi się oczywiście przysiąść i to ogarnąć, a za każdym razem jak robię zdjęcia aparatem to muszę wrzucać kartę do kompa i z kompa po kablu do telefonu a że miejsca brak to często muszę kombinować, a później jak szukam jakiegoś zdjęcia to nie mogę znaleźć i się okazuje, że jest na kompie. Na kompie też już mało miejsca a nie chce mi się za każdym razem dysku dodatkowego wyciągać.
Ponadto wkurza mnie mój telefon a właściwie ostrzenie aparatu! Chciałam zrobić zdjęcia telefonem no bo nie chce mi się wyjmować aparat i bawić się w przerzucanie zdjęć. Teraz chce ogarnąć zdjęcia do chmurki a tam rozmazane!
To kółeczko które powinno łapać ostrość w ogóle tego nie robi, a jak robi to w zupełnie innym miejscu! Nawet jak zaznaczę to miejsce palcem. 😡😡😡 Albo ja mam zeza i jestem ślepa, albo ten telefon robi mnie w balona!
Mi szkoda internetu 🤣 poza tym zanim mi się mail zaktualizuje na łapki to mija wieczność, a nie chce mi się logować 🤣🤣🤣
Także u mnie to nie przejdzie 😁
No ja z lapka korzystam może z kilka razy w miesiącu i głównie do przerzucania zdjęć, albo czasem Spotify odpalę i puszczę na sprzęt i to całe moje korzystanie. 🤣🤣
Poza tym przeważnie całe foldery przerzucam także w mailu brakło by miejsca, kiedyś próbowałam i nie pykło 🤣
Temat mojej jazdy samochodem spędza mi sen z powiek 😞 z jednej strony chce jeździć z drugiej się boję, a po dzisiejszej jezdzie jestem zdolowana. Mam prawo jazdy, mam auto prawie od dwóch lat i nim nie jeżdżę. Czemu wszystko musi być takie ciężkie 😞
Znam ból. A jak już ogarnęłam jazdę dotychczasowym autem, starym takim, to kupiliśmy nowe, roczne i teraz drze o każdą ryske, a parkowanie to moja zmora. :p Ale ostatnio przejechałam 30 km w jedną stronę droga szybkiego ruchu (zmiana pasów mnie przeraża xd) i poszło zaskakująco dobrze.
Mnie ogólnie przeraża zmiana pasów Na jazdach o kilka sekund za dużo zajmuje mi rozkminienie czy auto jedzie za mną czy obok, kiedy patrzę w boczne lusterko.
To ja mam tak samo. Prawo jazdy mam 5 lat ale mało gdzie pojade. Zawsze się boje, że wjade w kogoś na krzyżowce bo się pomyle. I w zasadzie po żadnym mieście nie jeżdże a to źle😕
Ja mam prawko już 7 lat a tak naprawdę jestem niedzielnym kierowcą. Boję się jeździć po mieście, głównie zmienić pas ruchu. Parkowanie to też nie jest moja mocna strona. Sama nie wiem co mnie tak przyblokowało bo strasznie chciałam mieć prawko i jeździć samochodem, nie mogłam doczekać się 18lat.
Doskonale znam twój ból. 😞
Nie wiem o co chodzi mojemu telefonowi że nie widzi karty pamięci, wyjmowalam ją i wkładałam kilka razy. Już myślałam że z kartą jest coś nie tak a tam wszystkie zdjęcia na niej ale na szczęście wszystkie pliki mam bo sprawdziłam ją na tablecie.
Tak mnie boli ręka, że chętnie bym sobie ją odcięła na moment chociaż. Tik tok nauczył mnie, żeby tą ręką ruszać, więc jeśli to już jest lżejszy ból po czipie, no to.... 🤔🤔🤔💩
Minęło 11h i zaczyna mnie głowa boleć, zobaczymy co będzie dalej. Dobrze, że nie mam nic zaplanowanego na weekend.
Wlasnie sie zaszczepiłam pierwszą dawką. Mój jednak nie. Nie chcieli ryzykować i mamy się zgłosić do ambulatorium.
Minelo 5min i mnie swędzi w tym miejscu.
Ja wzięłam wczoraj o 19 i zaczęłam czuć cokolwiek dopiero w nocy, ok. 3 jak się przebudziłam do toalety. Trzeba machać ręką Wiem, że niektórzy nie sa w stanie podnieść ręki, bo tak boli, ale u mnie nie jest aż tak źle.
Moja psiapsi zaszczepiła się w niedzielę, a gorączka przyszła dopiero we wtorek Także czekam.
Od wczoraj mam wolne i jest beznadziejna pogoda a miałam nadzieję że choć trochę się opale i skorzystam z ładnej pogody
No mnie nic nie boli. Pytałam pielęgniarkę, kazała mi ściągnąć plasterek ale wszystko było ok, więc kazała jeszcze z 15 min posiedzieć, ale mi się nie chciało więc poszliśmy.
Dopiero teraz przestało swędzieć. 😁
Mam nadzieję że nic się nie będzie działo. Ponoć po drugiej dawce może być gorzej. 😷
A czym się szczepiłaś?