Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1381 / 2893

Adaaa84
Adaaa84
3.01k4 lata temu
bow90 • 4 lata temu
Masakra mojemu popsuł się samochód a jutro miał mnie zawieść do lekarza a w sobotę na tatuaż :(. Jutro pojadę z jego siostrą choć wolałabym sama a w sobotę chyba zostanie mi pociąg :/

Adaaa84 • 4 lata temu
Współczuję wiem jak to jest 😔

bow90 • 4 lata temu
Ja to jeszcze pół biedy ale gorzej mój załamany chodzi :(

Oby szybko naprawili bo bez auta teraz to ciężko😕

bow90
bow90
5.56k4 lata temu
bow90 • 4 lata temu
Masakra mojemu popsuł się samochód a jutro miał mnie zawieść do lekarza a w sobotę na tatuaż :(. Jutro pojadę z jego siostrą choć wolałabym sama a w sobotę chyba zostanie mi pociąg :/

Adaaa84 • 4 lata temu
Współczuję wiem jak to jest 😔

bow90 • 4 lata temu
Ja to jeszcze pół biedy ale gorzej mój załamany chodzi :(

Adaaa84 • 4 lata temu
Oby szybko naprawili bo bez auta teraz to ciężko😕

Dla niego tak bo on dojeżdża do pracy itd ale najbardziej chyba obawia się ile go to będzie kosztować

Adaaa84
Adaaa84
3.01k4 lata temu
bow90 • 4 lata temu
Masakra mojemu popsuł się samochód a jutro miał mnie zawieść do lekarza a w sobotę na tatuaż :(. Jutro pojadę z jego siostrą choć wolałabym sama a w sobotę chyba zostanie mi pociąg :/

Adaaa84 • 4 lata temu
Współczuję wiem jak to jest 😔

bow90 • 4 lata temu
Ja to jeszcze pół biedy ale gorzej mój załamany chodzi :(

Adaaa84 • 4 lata temu
Oby szybko naprawili bo bez auta teraz to ciężko😕

bow90 • 4 lata temu
Dla niego tak bo on dojeżdża do pracy itd ale najbardziej chyba obawia się ile go to będzie kosztować :(

Oby to nic poważnego, ja dziś odebrałam swoje nowe auto od mechanika za wymiane części i załamka. Myslałam, że troszkę mniej wyjdzie..

lichee
lichee
2.43k4 lata temu

Alergia mnie wykończy... No i reklamy pop up których miało tu nie być...

Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
kkosarska
kkosarska
10.97k4 lata temu

Wybrałam się właśnie do Action, pepco etc... a tu wszystko od 8:30😩

sailor
sailor
10.72k4 lata temu
bow90 • 4 lata temu
Masakra mojemu popsuł się samochód a jutro miał mnie zawieść do lekarza a w sobotę na tatuaż :(. Jutro pojadę z jego siostrą choć wolałabym sama a w sobotę chyba zostanie mi pociąg :/

Jeśli Cię to pocieszy to nam się zepsuły 3 auta jednego dnia. W tym jedno padło całkowicie a dwa to naprawa hamulców. Ale i tak współczuję, pochwal się później tatuażem Bo ja też coś planuję na przyszły rok

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.7k4 lata temu

Kicham, mogę mocno i dużo 🤣 dopadło mnie przeziębienie i mam za swoje. Chodź dziś się już lepiej czuje. Jeszcze ze 2 dni i wrócę do żywych

Dresscloud
Dresscloud
2.12k4 lata temu
lichee • 4 lata temu
Alergia mnie wykończy... No i reklamy pop up których miało tu nie być...

@lichee wszystkie błędy/problemy techniczne proszę zgłaszać bezpośrednio do @kornel

monikove
monikove
3.9k4 lata temu

Chciałam pojechać do Holandii 21,a mamy być 19. Wkurza mnie ten typ z agencji, bo jeszcze mamy na biuro jechać. Nie wiem po co skoro przecież mamy aplikacje i wystarczyło w niej umowę zatwierdzić. I jeszcze od dzisiaj nie ma kwarantanny. No ja pierdziele...

lichee
lichee
2.43k4 lata temu
lichee • 4 lata temu
Alergia mnie wykończy... No i reklamy pop up których miało tu nie być...

Dresscloud • 4 lata temu
@lichee wszystkie błędy/problemy techniczne proszę zgłaszać bezpośrednio do @kornel :kwiatek:

Rozumiem, ale miało ich nie być, teraz używam tylko telefonu więc to tym bardziej utrudnia sprawę

dfbsx
dfbsx
2.01k4 lata temu

Wystawiłam sukienkę na Vinted, nową, okazała się być na mnie za duża, ale kupiłam ją z dość sporym kodem rabatowym, a ostatnimi czasy było na nią branie, więc stwiedziłam, że może ktoś na nią polował, wystawiłam ją za tyle, ile kupiłam, więc mimo wszystko wychodzi i tak trochę taniej niż z obecnymi kodami w sklepie. Napisała dziewczyna, czy spuszczę jej 60 zł... Moim zdaniem gruba przesada.

monikove
monikove
3.9k4 lata temu
dfbsx • 4 lata temu
Wystawiłam sukienkę na Vinted, nową, okazała się być na mnie za duża, ale kupiłam ją z dość sporym kodem rabatowym, a ostatnimi czasy było na nią branie, więc stwiedziłam, że może ktoś na nią polował, wystawiłam ją za tyle, ile kupiłam, więc mimo wszystko wychodzi i tak trochę taniej niż z obecnymi kodami w sklepie. Napisała dziewczyna, czy spuszczę jej 60 zł... Moim zdaniem gruba przesada.

Ja przestałam się zgadzać na obniżanie cen.Też miałam kilka nowych rzeczy wystawionych i pisały dziewczyny,ale jak mi cenę proponowały,no to przepraszam bardzo.Teraz nawet zaczynam wpisywać,że cena nie podlega negocjacji.

Szeptucha
Nieznany profil
8.92k4 lata temu

Stoję sobie w kolejce do apteki i ciach jakąś baba w ciąży bez słowa się przede mnie wepchała. Ogólnie bardzo chętnie bym ją puściła to absolutnie nie jest dla mnie problem... Ale sama jestem z 6 miesiącu ciąży. Czekałam grzecznie za dwoma osobami, i już też powoli było mi ciężko 🙄.

kngslk
kngslk
9.55k4 lata temu
Nieznany profil • 4 lata temu
Stoję sobie w kolejce do apteki i ciach jakąś baba w ciąży bez słowa się przede mnie wepchała. Ogólnie bardzo chętnie bym ją puściła to absolutnie nie jest dla mnie problem... Ale sama jestem z 6 miesiącu ciąży. Czekałam grzecznie za dwoma osobami, i już też powoli było mi ciężko 🙄.

Kiedyś na poczcie kilka osób za mną w kolejce stała Pani w ciąży i z bobasem w wózku. Nikt jej nie przepuścił. Gdy przyszła moja kolejka to powiedziałam do niej, że proszę, niech Pani przejdzie przede mnie - seniorka za mną się wydarła, że ona się nie zgadza, żeby ta Pani przeszła przed nią i nas zwyzywała od księżniczek. Potem jeszcze usłyszałam, że teraz to nas tak wychowują, że myślimy, że wszystko się należy, bo 500 na dziecko dają no i wiele innych nieprzyjemnych rzeczy. Pomimo tego, że na okienku wielka naklejka "Panie w ciąży obsługujemy bez kolejki" obsługa w ogóle nie zareagowała, nikt inny w kolejce nie zareagował... ja się prawie popłakałam i tyle z mojego bycia wyrozumiałą.

Szeptucha
Nieznany profil
8.92k4 lata temu
Nieznany profil • 4 lata temu
Stoję sobie w kolejce do apteki i ciach jakąś baba w ciąży bez słowa się przede mnie wepchała. Ogólnie bardzo chętnie bym ją puściła to absolutnie nie jest dla mnie problem... Ale sama jestem z 6 miesiącu ciąży. Czekałam grzecznie za dwoma osobami, i już też powoli było mi ciężko 🙄.

kngslk • 4 lata temu
Kiedyś na poczcie kilka osób za mną w kolejce stała Pani w ciąży i z bobasem w wózku. Nikt jej nie przepuścił. Gdy przyszła moja kolejka to powiedziałam do niej, że proszę, niech Pani przejdzie przede mnie - seniorka za mną się wydarła, że ona się nie zgadza, żeby ta Pani przeszła przed nią i nas zwyzywała od księżniczek. Potem jeszcze usłyszałam, że teraz to nas tak wychowują, że myślimy, że wszystko się należy, bo 500 na dziecko dają no i wiele innych nieprzyjemnych rzeczy. Pomimo tego, że na okienku wielka naklejka "Panie w ciąży obsługujemy bez kolejki" obsługa w ogóle nie zareagowała, nikt inny w kolejce nie zareagował... ja się prawie popłakałam i tyle z mojego bycia wyrozumiałą.

Dlatego ja się wolę nie pytać, czuje się na tyle dobrze żeby poczekać za tymi dwoma osobami... Ale jest mi zwyczajnie przykro jak ktoś jeszcze się przede mnie wtrynia i to jeszcze tak chamsko, że nawet nie zapyta, nie poprosi. I owszem pani miała prawo wejść przed kolejkę, ale nawet nie zerknęła czy osoba która już w tej kolejce czeka też może nie ma pierwszeństwa...
Mój mąż się odezwał że też powinnam się wepchnąć, ale dość głośno powiedziałam, że 'Ja po prostu nie jestem taka chamska'. A właściwie jestem na tyle miękka bułą, że nie chce mi się kłócić o takie pierdoły. Mimo, że przy tej kolejnej osobie w kolejce mi się też już zaczęło robić słabo.

Przykre jest traktowanie kobiet w ciąży w tym kraju - rzadko kto Cię puści na przód przed siebie, nawet jak poprosisz. Z drugiej strony jednak nie usprawiedliwia to chamstwa niektórych madek - jak dziś tej pani. Czy nawet kiedyś pracując na kasie miałyśmy z koleżanką duża kolejkę, wszyscy w grubych puchowych kurtkach i pani podchodzi do mnie do kasy i zaczyna na mnie krzyczeć, że ona jest w ciąży, że powinna być obsłużona przed kolejnością... Oczywiście kompletnie brzucha nie widać, więc musiałabym być Duchem Świętym żeby się domyśleć...

kngslk
kngslk
9.55k4 lata temu
Nieznany profil • 4 lata temu
Stoję sobie w kolejce do apteki i ciach jakąś baba w ciąży bez słowa się przede mnie wepchała. Ogólnie bardzo chętnie bym ją puściła to absolutnie nie jest dla mnie problem... Ale sama jestem z 6 miesiącu ciąży. Czekałam grzecznie za dwoma osobami, i już też powoli było mi ciężko 🙄.

kngslk • 4 lata temu
Kiedyś na poczcie kilka osób za mną w kolejce stała Pani w ciąży i z bobasem w wózku. Nikt jej nie przepuścił. Gdy przyszła moja kolejka to powiedziałam do niej, że proszę, niech Pani przejdzie przede mnie - seniorka za mną się wydarła, że ona się nie zgadza, żeby ta Pani przeszła przed nią i nas zwyzywała od księżniczek. Potem jeszcze usłyszałam, że teraz to nas tak wychowują, że myślimy, że wszystko się należy, bo 500 na dziecko dają no i wiele innych nieprzyjemnych rzeczy. Pomimo tego, że na okienku wielka naklejka "Panie w ciąży obsługujemy bez kolejki" obsługa w ogóle nie zareagowała, nikt inny w kolejce nie zareagował... ja się prawie popłakałam i tyle z mojego bycia wyrozumiałą.

Nieznany profil • 4 lata temu
Dlatego ja się wolę nie pytać, czuje się na tyle dobrze żeby poczekać za tymi dwoma osobami... Ale jest mi zwyczajnie przykro jak ktoś jeszcze się przede mnie wtrynia i to jeszcze tak chamsko, że nawet nie zapyta, nie poprosi. I owszem pani miała prawo wejść przed kolejkę, ale nawet nie zerknęła czy osoba która już w tej kolejce czeka też może nie ma pierwszeństwa... Mój mąż się odezwał że też powinnam się wepchnąć, ale dość głośno powiedziałam, że 'Ja po prostu nie jestem taka chamska'. A właściwie jestem na tyle miękka bułą, że nie chce mi się kłócić o takie pierdoły. Mimo, że przy tej kolejnej osobie w kolejce mi się też już zaczęło robić słabo. Przykre jest traktowanie kobiet w ciąży w tym kraju - rzadko kto Cię puści na przód przed siebie, nawet jak poprosisz. Z drugiej strony jednak nie usprawiedliwia to chamstwa niektórych madek - jak dziś tej pani. Czy nawet kiedyś pracując na kasie miałyśmy z koleżanką duża kolejkę, wszyscy w grubych puchowych kurtkach i pani podchodzi do mnie do kasy i zaczyna na mnie krzyczeć, że ona jest w ciąży, że powinna być obsłużona przed kolejnością... Oczywiście kompletnie brzucha nie widać, więc musiałabym być Duchem Świętym żeby się domyśleć...

mi się bardzo podoba podejścia Pań w moim rossmannie, bo zawsze jak widzą kogoś w ciąży lub z bobo to od razu same wołają - PANIĄ W CIĄŻY ZAPRASZAM BEZ KOLEJKI - i wtedy nikt nie ma nic do gadania a tak to jak się trzeba prosić to wiadomo jak jest

hangled
hangled
4.3k4 lata temu
Nieznany profil • 4 lata temu
Stoję sobie w kolejce do apteki i ciach jakąś baba w ciąży bez słowa się przede mnie wepchała. Ogólnie bardzo chętnie bym ją puściła to absolutnie nie jest dla mnie problem... Ale sama jestem z 6 miesiącu ciąży. Czekałam grzecznie za dwoma osobami, i już też powoli było mi ciężko 🙄.

kngslk • 4 lata temu
Kiedyś na poczcie kilka osób za mną w kolejce stała Pani w ciąży i z bobasem w wózku. Nikt jej nie przepuścił. Gdy przyszła moja kolejka to powiedziałam do niej, że proszę, niech Pani przejdzie przede mnie - seniorka za mną się wydarła, że ona się nie zgadza, żeby ta Pani przeszła przed nią i nas zwyzywała od księżniczek. Potem jeszcze usłyszałam, że teraz to nas tak wychowują, że myślimy, że wszystko się należy, bo 500 na dziecko dają no i wiele innych nieprzyjemnych rzeczy. Pomimo tego, że na okienku wielka naklejka "Panie w ciąży obsługujemy bez kolejki" obsługa w ogóle nie zareagowała, nikt inny w kolejce nie zareagował... ja się prawie popłakałam i tyle z mojego bycia wyrozumiałą.

Nieznany profil • 4 lata temu
Dlatego ja się wolę nie pytać, czuje się na tyle dobrze żeby poczekać za tymi dwoma osobami... Ale jest mi zwyczajnie przykro jak ktoś jeszcze się przede mnie wtrynia i to jeszcze tak chamsko, że nawet nie zapyta, nie poprosi. I owszem pani miała prawo wejść przed kolejkę, ale nawet nie zerknęła czy osoba która już w tej kolejce czeka też może nie ma pierwszeństwa... Mój mąż się odezwał że też powinnam się wepchnąć, ale dość głośno powiedziałam, że 'Ja po prostu nie jestem taka chamska'. A właściwie jestem na tyle miękka bułą, że nie chce mi się kłócić o takie pierdoły. Mimo, że przy tej kolejnej osobie w kolejce mi się też już zaczęło robić słabo. Przykre jest traktowanie kobiet w ciąży w tym kraju - rzadko kto Cię puści na przód przed siebie, nawet jak poprosisz. Z drugiej strony jednak nie usprawiedliwia to chamstwa niektórych madek - jak dziś tej pani. Czy nawet kiedyś pracując na kasie miałyśmy z koleżanką duża kolejkę, wszyscy w grubych puchowych kurtkach i pani podchodzi do mnie do kasy i zaczyna na mnie krzyczeć, że ona jest w ciąży, że powinna być obsłużona przed kolejnością... Oczywiście kompletnie brzucha nie widać, więc musiałabym być Duchem Świętym żeby się domyśleć...

kngslk • 4 lata temu
mi się bardzo podoba podejścia Pań w moim rossmannie, bo zawsze jak widzą kogoś w ciąży lub z bobo to od razu same wołają - PANIĄ W CIĄŻY ZAPRASZAM BEZ KOLEJKI - i wtedy nikt nie ma nic do gadania :( a tak to jak się trzeba prosić to wiadomo jak jest

Ja tez tak zawsze robiłam na starym sklepie, albo szlam otworzyć druga kasę. Chociaż raz zdarzyło mi się poprosić panią, która w tej ciąży nie była info tamtej pory po prostu jestem ostrożniejsza, żeby nie zrobić komuś przykrości.

paula54555
paula54555
5.73k4 lata temu

ludzie zaczynają nam odmawiać przyjścia na wesele....prosiliśmy około 160 osób bardzo byśmy chcieli żeby przyszło chociaż 100...no może 90.....narazie 10 nam odmówiło, ale strasznie demotywujące to jest, odechciewa mi się przygotowań bo boję się że nie będzie dla kogo tego wszystkiego robić....może mamy takich pewnych ze 30 osób...

Janettt
Janettt
12.04k4 lata temu

Pech chce że zaczął mi się dziś okres. Ból niesamowity. Ale rano wzięłam porażka, późnym popołudniem kolejnego, poszliśmy na rowery, kupiłam kolejne tabletki i wzięłam jeszcze jedną. Jest na razie lepiej i oby ból nie wrócił, bo zawsze ciężko znoszę ten czas.
A teraz mam nockę w pracy.

wenkka
Nieznany profil
8.77k4 lata temu
paula54555 • 4 lata temu
ludzie zaczynają nam odmawiać przyjścia na wesele....prosiliśmy około 160 osób bardzo byśmy chcieli żeby przyszło chociaż 100...no może 90.....narazie 10 nam odmówiło, ale strasznie demotywujące to jest, odechciewa mi się przygotowań bo boję się że nie będzie dla kogo tego wszystkiego robić....może mamy takich pewnych ze 30 osób...

W dobie na długo przed koroną na 120 osób odmówiło okolo 30. Absolutnie się nie przejmuj. Nieważne, czy odmówi 10 czy 40, to ma być dla Was najpiękniejszy dzień, a będą z Wami osoby, które naprawdę tego chca. U nas jak na zawołanie odmówiła niemal cała rodzina i to stosunkowo bliska męża. Właściwie bez podania powodu. Było przykro, ale wierz mi, że pozostałe osoby zrekompensowały wszystko.

1 1380 1381 1382 2893
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.