ameliorate
Nieznany profil
464•10 lat temu

Straszny bałagan w Rossmanach z powodu promocji

Czy u was też wszystko jest porozwalane,po otwierane i taki straszny bałagan?
Ja rozumiem,że każda z nas chce zdobyć coś wyjątkowego,ale otwieranie tego i nieodkładanie na miejsce sprawia,że wygląda to wszystko niefajnie.Dzisiaj widziałam jak tłum dosłownie tłum dziewczyn stał przy pudrach,wszystko porozwalane aż nie chciało się nic kupować ;/ . Panie nie nadążały układać tego z powrotem.

maya15
maya15
1.11k•10 lat temu

Jak kupowałam cień z Revlonu, musiałam wziąć rozbity, bo nie było już całego, a był mi bardzo potrzebny ten kolor, mimo że mieszkam w dużym mieście, to tylko w kilku Rossmannach jest szafa tej firmy,a nie miałam czasu już jeździć i przy mnie dziewczyna miała w dłoniach pełno kosmetyków tej firmy, w tym cienie, pudry itp. nagle jej t wszystko wypadło na posadzkę, to szybko je pozbierała i odłożyła, po czym wzięła kolejne, gdyby nie było promocji to zapewne nawet nie zbliżyłaby się do tej szafy, a tak to nie przejęła się tym że coś zniszczyła

sylwcia94
Nieznany profil
126•10 lat temu

W moim miasteczku żyją dość ogarnięte kobiety, które nie rzucają się na promocje jak głodne dziecko na pizzę. W ogóle jakoś nikogo tu zbytnio takie promocje nie szokują, więc jest spokój na szczęście. Raz kiedyś zdarzy się jakieś gdzieś brzydko otwarte pudełko, ale to zwykle sprawka "gimbów" bez kultury i poszanowania.

hangled
hangled
4.29k•10 lat temu

U mnie w mieście zawsze było w miarę, chociaż kosmetyki bardzo często pootwierane. Teraz pracuję w jednym z mniejszych wrocławskich Rossmannów, i powiem Wam, że to jest jakaś tragedia. Ciężko zwracać uwagę na każdą klientkę, kiedy jest ich kilkadziesiąt przy szafach, a jeszcze trzeba doradzać, dbać o porządek. Chociaż robimy co możemy, aby każda była zadowolona. Staramy się też wykładać nowy towar, ale przy takim ruchu jest niemożliwym żeby wyłożyć wszystko. Ale nie poddawajcie się, i pamiętajcie, że to jak te kosmetyki wyglądają zależy również w dużej mierze od kupujących, więc same nie róbmy tego na co narzekamy

schoocky
schoocky
11•10 lat temu
kingusykes • 10 lat temu
U mnie szminki były rozpaćkane tak, że nawet nie dało się ich otworzyć :/ A te, którym udało się przetrwaćw konsystencji stałej wyglądały jakby ktoś robił sobie pełny mejkap (teraz tak myślę, że może jakieś babki ucinająte szminki i biero do domu?) :? Nie wiem, żenada.

mój chłopak pracuje w Rossmannie na ochronie w Gdansku i nie raz opowiadał jak kobiety przychodziły i robiły sobie pełny makijaż! Z premedytacją... Ekspedientki nie mogą zwrócić uwagi, ponieważ tamte mogą powiedziec, ze używały testerów

schoocky
schoocky
11•10 lat temu

Robiłam wczoraj podchody 3 razy do Rossmanna i ciągle to samo.. sznur kobiet przepychających się przy stoiskach aż w końcu na 10minut przed zamknięciem poszłam do Rossmanna w galerii i udało mi się bez problemu dostać to co chciałam, lecz znalezienie czegoś NIE OTWARTEGO graniczyło z cudem..

Kobiety po prostu zwariowały, była jedna taka sytuacja : dziewczyna przyszła z chłopakiem, który chciał ewidentnie jej doradzic, pomóc coś znaleźć i wgl a ta na niego z wyrzutami na cały głos i wgl.. masakra! ;/

hostka92
hostka92
2.9k•10 lat temu

Byłam wczoraj na promocji na twarz. Był to 2 dzień promocji, a wszystko co lepsze było wykupione, a testery zostały tylko najciemniejsze odcienie. Śmiech na sali, nie mówiąc o tym, że próbując się dostać do szafy Loreal musiałam przedrzeć się przez dżungle krwiożerczych bestii wyrywających sobie kosmetyki z rąk.

kingusykes
kingusykes
243•10 lat temu

U mnie szminki były rozpaćkane tak, że nawet nie dało się ich otworzyć

A te, którym udało się przetrwaćw konsystencji stałej wyglądały jakby ktoś robił sobie pełny mejkap (teraz tak myślę, że może jakieś babki ucinająte szminki i biero do domu?) Nie wiem, żenada.

maya15
maya15
1.11k•10 lat temu

U mnie dzisiaj było spokojnie, ale wczoraj musiało się dziać, bo dzisiaj ekspedientka na kolanach wyjmowała spod szaf cienie, róże itp. chciałam kupić korektor z Rimmela w kremie, ale każdy był wyciapany, więc poprosiłam panią o zapakowany i bez problemu dostała, w pewnym momencie wpadły 2 bardzo głośne dziewczyny, zaczęły się przepychać, jedna tak się rozpychała że zrzuciła torebką perfumy z półki obok, przy czym jedne rozbiła i tylko powiedziała "To ja? Nie to chyba nie ja? Czy to ja?" ostatecznie nic nie kupiły tylko wyszły

bardzomilo
bardzomilo
340•10 lat temu
bardzomilo • 10 lat temu
Dlatego kupujcie przez internet ;) odbierzecie w rossku za darmo a macie pewność, że jest świeże :)

bow90 • 10 lat temu
@bardzomilo no właśnie nie koniecznie świeże :) Panie z Rossmanna zamówienia biorą z półek więc jest duże prawdopodobieństwo trafienia na suchy tusz czy używaną pomadkę.

Oooo nie, zdołowałaś mnie No nic, okaże się jutro jak odbiorę bo dziś już za późno wróciłam do domu z zajęć

Co do promocji - w 2gim tygodniu natrafiałam na rozpuszczone szminki, opakowania umazane kolorami. Nawet : na samo opakowanie, bo jakaś Pani połasiła się o pomadkę, która na promocji wyniosła 5,40

MariaZam
MariaZam
1k•10 lat temu

Tez nie lubię tego bałaganu... Poszłam wiec dzisiaj do Rossmanna w chwili jego otwarcia, wiec zrobiłam spokojnie swoje zakupy, bez tłoku i bałaganu wkoło...

elieau
elieau
749•10 lat temu

U mnie w rossmannie zawsze połowa kosmetyków pootwierana - sprawdzam za każdym razem, aby nie wziąć nadużytego produktu.
Co do tuszy i eyelinerów - mam wrażenie, że wszystkie są suche w rossmannie.

Jeszcze zedytuje - sprawdzam, czy zabezpieczenia nie są pozrywane, zawsze testuje na testerach o ile są. Jeśli zamawiacie online to też polecam sprawdzić produkt czy nie jest nadużyty.

ellka
ellka
1.08k•10 lat temu

bałagan swoją drogą, mnie najbardziej denerwuje kiedy ktoś zamiast testera otwiera wszystko po kolei i kiedy chcesz kupić nieużywany produkt okazuje się że z 10 stojących każdy jest macany itd

callypso
callypso
1.03k•10 lat temu

Byłam w tym tygodniu i normalnie ma sa kra. Szminki były wszystkie pogryzione... a przecież promocja na szminki nie obowiązywała... Kredki do oczu połamane, eyelinery i tusze suche. Dobrze, że mam znajomą w Rossmannie i dała mi mascarę schowaną w szufladzie

Wprowadzenie folii to dobry pomysł, pod warunkiem że będą zawsze dostępne testery.

gosche
gosche
4.59k•10 lat temu

Mnie najbardziej wkurza to że każdy produkt jest otwarty, WYMACANY i odłożony tam gdzie nie trzeba. Szminka z Eveline ktorej z nadzieją szukałam, znalazłam przez przypadek w szafie Loreal.. Oczywiście otwarta i podrapana

rena442
rena442
4.13k•10 lat temu

Bylam w różnych rossmannach i w sumie nie było nigdzie bydła. Towar ładnie ułożony, ludzi niezbyt dużo, spokojnie dało się wybrać co się chciało No ale też byłam rano, popołudniu na bank jest gorzej.

lujcia16
lujcia16
290•10 lat temu

U mnie nie ma bałaganu na półkach ale denerwuje mnie to; że pracownicę nie dokładają towaru

ksanaru
ksanaru
17.66k•10 lat temu

u mnie wszystko w porządku, kilka tuszy było pobrudzonych , ale wszystko ułożone i na bieżąco dokładne, może dlatego że mój rossmann jest mniejszy i znajduje się w małym miasteczku, gdzie nie ma takiego wielkiego 'bum' na tą promocję

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•10 lat temu

Niektóre kobiety na słowo "promocja" reagują gorzej niż wygłodniały lew na widok zebry... Moim zdaniem to świadczy tylko o ich kulturze. Najbardziej denerwuje mnie to, że pomimo testerów mażą się świeżymi podkładami, szminkami, błyszczkami... A potem wszystko dookoła jest uwalone

Inna sprawa to brak zabezpieczeń na kosmetykach, Gdyby były owijane chociaż folią nie byłoby problemu. Testery również nie zawsze są dostępne... Czasami brakuje kilku numerków przez co niestety ciężko jest coś wybrać...

dagusqa
Nieznany profil
2.45k•10 lat temu

Generalnie nie rzucam się na Rossman, bo jak dla mnie - nawet podczas promocji nie jest to specjalnie atrakcyjny sklep i znam sklepy gdzie kupię taniej, ale fakt faktem - dośc duży wybór i zerknę po coś dla siebie "nowego". Raczej nie spotkałam się z przepychaniem,a le kiedy otwieram 8 korektor, a on jest pomaziany, testery leżą wsród produktów, które to są używane w zastępstwie za testery - odechciewa mi się czegokolwiek.

bow90
bow90
5.51k•10 lat temu
bardzomilo • 10 lat temu
Dlatego kupujcie przez internet ;) odbierzecie w rossku za darmo a macie pewność, że jest świeże :)

@bardzomilo no właśnie nie koniecznie świeże Panie z Rossmanna zamówienia biorą z półek więc jest duże prawdopodobieństwo trafienia na suchy tusz czy używaną pomadkę.

1 2 3
Niestety nie możesz się już wypowiedzieć w tym temacie, ponieważ został zamknięty.