zabawa:prawda czy fałsz?
Strona 85 / 119
Prawda!
Dawno nie jeździłam autem i teraz jestem jeszcze bardziej nerwowa za kierownicą niż byłam.
EDIT: Prawda
prawda?
Trzymam się detoksu kosmetycznego i nie kupuję nic nowego
Edit: Prawda
Fałsz? Trochę późno na kawę
Złamałam mały palec u ręki jak odbiłam piłkę podczas gry w siatkówkę.
EDIT: Prawda
Możliwe, że prawda
Codziennie o tej samej porze piję kawę z ekspresu bez cukru i bez mleka.
Prawda?
Zaczęłam ćwiczyć bardzo intensywnie i już widać upragnione efekty.
EDIT: Fałsz. Ściągnęłam aplikację "Schudnij w 30 dni" i od niechcenia robię te ćwiczenia XD
Fałsz
Podczas zabawy jako dziecko ktoś rzucił piłkę a ja chciałam ją złapać i wsadziłam rękę w koło a ono w tym momencie się przekręciło i zabawa skończyła sie na złamanej ręce.
Mam nadzieję, że to fałsz
Zaczęłam ćwiczyć pole dance i już po 3 miesiącach ćwiczeń jakimś cudem złamałam sobie mały palec u stopy
Prawda.
Pewien chłopak, już na pierwszym spotkaniu z nim, wprosił się do mnie "na herbatkę" pod pretekstem, że mnie odwiezie do domu. Siedzimy sobie więc u mnie w pokoju, rozmawiamy, ja siedziałam na łóżku, on na fotelu. Bez zaproszenia przeniósł się do mnie na łóżko i padł tekst, że jest fajne, bo można do niego przypiąć kajdanki.
EDIT: To nie fałsz, lecz na pocieszenie dodam, że więcej się z nim nie spotkałam haha
Prawda? Nie napisałaś, że sama, wiec mogłaś wracać z kimś dorosłym.
Umówiłam się kiedyś z chłopakiem poznanym w internecie na randkę, po czym okazało się, że przyszła na nią... dziewczyna.
EDIT: Fałsz, ale to mogłoby być ciekawe doświadczenie, nie wiem jakbym zareagowała
Hmm prawda?
Mając 5 lat, wracałam z Wesołego Miasteczka po 22.00.
Edit: Prawda. Samej nikt by mnie nie puścił w tym wieku. Uwielbiam Wesołe Miasteczka więc zostałam z tatą do zamknięcia.
Fałsz, ale przypominam o zasadach zabawy, jeśli nie pamiętacie, to poczytajcie opis, ok?
No to moja historia: Pisałam kiedyś na jakimś portalu z Alanem Anderszem.
Edit: Sama tego do końca nie wiem, nie jestem w stanie zweryfikować już, bo to mógł być fejk, więc... albo z nim pisałam, albo z osobą, która się podszywała, ale wtedy myślałam, że serio z nim
Prawda.
Kiedyś jak byłam dużo młodsza to wywróciłam się na środku jezdni i zbiłam mocno kolano.
Prawda
Kiedy byłam mała miałam u babci na wsi oswojonego kurczaka, który za mną chodził, a ja zabijałam mu muchy żeby mógł sobie je pałaszować.
edit: prawda
Prawda
Jak byłam mała to razem z całą osiedlową ekipą bawiliśmy się w podchody miedzy blokami.
Edit: prawda.
Prawda
Jakiś facet proponował mi, że tak po prostu będzie mi sprzątał i będzie moim sługą nie chcąc niczego w zamian.
EDIT: prawda