xkyokox
xkyokox
4.62k•9 lat temu

Nie stać mnie na tanie rzeczy

Kochane! Po raz kolejny potrzebuję Waszej pomocy
Robiąc dziś gruntowne porządki w szafie wyrzuciłam prawie wszystkie bluzki typu 'basic'. Mini dziurki, zaciągnięcia, plamy nie do sprania i cienki, zużyty materiał - a to wszystko po maksymalnie kilku praniach. Nie od dziś wiadomo, że sieciówki oferują nam coraz to gorszej jakości rzeczy, jednak ilość wyrzuconych dziś rzeczy utwierdziła mnie w fakcie, że wolę w szafie mieć jedną droższą rzecz świetnej jakości, niż 10 wątłej.
Pytanie do Was: GDZIE znajdę dobrej jakości ubrania, a przede wszystkim t-sherty? Muszę uzupełnić szafę, ale na nic się zda kolejna szmatka, którą za miesiąc wyrzucę

kalinus
kalinus
3.87k•9 lat temu

a próbowałaś @xkyokox Fruit of the Loom, Gildan itp.? takie wiesz, konkretnie pod nadruki.... ja mam takie koszulki latami i nic się z nimi nie dzieje ....szczególnie lubię topy z Fruita, bo są idealnie skrojone jak dla mnie...
mam dużo koszulek jak na zdj. w chmurce, oczywiście ze swoimi nadrukami ;P ...ale też kilka w wersji basic i nie narzekam, zero spierania ,rozciągania czy mechacenia
https://dresscloud.pl/p/531331/u03.0617.kalinus.594bbab2913a0.jpg?v=1498135218

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•9 lat temu
Malinowa92 • 9 lat temu
Mój brat ostatnio stwierdził to samo i zaczął po prostu kupować na zalando. Kupuje ciuchy lepszych marek, dobre jakościowo i wcale nie traci kupy pieniędzy. Wcześniej ubierał się po prostu w zwykłych sieciówkach typu cropp, H&M, itp. Ale wystarczyło jedno pranie, by zniszczyć nawet spodnie (spodnie z H&Mu za grubo ponad 100 zł straciły kolor po jednym praniu, dodatkowo powstały przebarwienia). A od siebie mogę polecić lumpeksy :D Ja niektóre rzeczy mam po kilka lat i nic się z nimi nie dzieje ;) A jeżeli chodzi o basicowe koszulki to ostatnio skusiłam się na te z Kika i prałam je już kilka razy i są super. Nawet szwy są w tym samym miejscu, a kosztują zaledwie 15 do 20 zł.

xkyokox • 9 lat temu
Oj tak! Lumpeksy zdecydowanie wygrywają :) Zresztą ostatnio postanowiłam, że na jesień/zimę nie kupię żadnego swetra w sieciówce, tylko wygrzebię wełnę/kaszmir w SH, mam nadzieję, że będę miała w czym chodzić :P Zresztą moją najlepszą sukienkę z 100% wełną merino kupiłam właśnie w sh :serce:

Tak, tam można wyszperać cudowne perełki. Ludzie nie zwracają często uwagi na składy, a można kupić naprawdę cuda.Zamiast kupować poliester, czy akryl w sieciówce za 100 zł, można w sh wygrzebać cuda ze świetnych materiałów za grosze. Sama w sklepie mam kilka kaszmirowych sweterków, mnóstwo wełnianych, jedwabne koszule...

francescaa
Nieznany profil
2.1k•9 lat temu

Ja już nie patrzę na szwy, sprane nadruki, kurczenie się. T-shirtów potrzebuję tak naprawde tylko do pracy, do prania wrzucam je po jednym dniu i nie ma szans, żeby wyglądały super nie wiadomo jak długo. Jakość nadruku mile mnie zaskoczyła w New Yorkerze, tutaj też nie zrobiły się dziurki. Na t-shircie z Reserved - masakra. Dziurki i czarny nadruk sprany do szarości. Choć ja się z praniem nie cackam i raczej rzadko piorę koszulki odwrócne na lewą stronę.
Na kaszmirowe/angorowe sweterki poluję w sh, ale co jakiś widzę (np dziś: 70& wełny, 10% angory, a reszta polyamid czy coś takiego, a więc całkiem przyjemny skład) to ma beznadziejny kolor albo fason jak dla staruszki...
Bardzo rzadko zresztą kupuję w sieciówkach, raczej tylko na wyprzedażach, więc nie wykosztowuję się za bardzo.

clarkyss
clarkyss
2.06k•9 lat temu

Nawet te droższe koszulki z lepszych i znanych marek są beznadziejne jakościowo. Posiadam koszulkę Levisa i mam ją jakoś rok. Tak się porozciągała przez cienki materiał, że zakładam ją teraz bardzo rzadko bo po prostu za ładnie to nie wygląda. A co do sieciówek to uwielbiam t-shirty z Sinsaya. Tylko tam je kupuję bo są śmiesznie tanie i dobre jakościowo.

Sister
Sister
193•9 lat temu

Ja ubieram się głównie na targach, bazarkach, w dyskontach i nie narzekam. W sieciówkach czasem zdarza mi się coś kupić, ale najczęściej szkoda mi kasy, bo jednak ciuchy tam bywają drogie. Oprócz tego lumpeksy i lokalne sklepy czy butiki. A poza tym to sporo ciuchów dostaję od kogoś lub po kimś I powiem Wam, że większość moich ciuchów żyje kilka ładnych lat, a niektóre pamiętają jeszcze czasy podstawówki czy gimnazjum

lichee
lichee
2.43k•9 lat temu

Dziwne, mi zawsze basikowe rzeczy z sieciówek długo służą, ale fakt, niszczą się szybciej aniżeli takie, jakie kupię w sh . Nie wiem co jest z tymi rzeczami z sh, bo mogę kupić t-shirt nawet z Primaniego i służy mi długo, kiedyś kupiłam nawet nowy stanik z tego sklepu i do dziś go mam, czyli jakieś 2 lata i wszystko jest z nim w porządku.
W którymś z filmików Radzki a propos zwykłych basików, doradzała ona koszulki z COS-a i Simple. Ja nie kupowałam, bo jak wspominałam, nie mam jakichś ogromnych zastrzeżeń do sieciówkowych ciuszków, być moze dlatego, ze kupuje głównie na wyprzedażach i nie płacę dużo.

Claudunia
Claudunia
13•9 lat temu

Tutaj jest też link z testami samych białych tshirtów https://youtu.be/FSPPUGCmg1k . Też mam problem z kupnem bluzek. Oprócz tego że robią się dziurki a szwy się rozchodzą to potwornie mi się kurczą Kupuję bluzke normalnej dlugosci a po praniu (czasem nawet tylko jednym) jest do pępka. Skusiłam się na kupno bluzki z Femmy o której jest mowa w tym filmiku Radzkiej na prezent i zobacze czy spisze się jakoś lepiej

Deserto
Deserto
938•9 lat temu

Ja tam większość kupuję w Bershka i ZARA i świetnie mi się trzymają! Do tych z H&M mogłabym się przyczepić, zwłaszcza do nadruków - kilka prań, nawet delikatnie ustawionych i koszulki na drugą stronę, a i tak nadruki wyglądają strasznie..

xkyokox
xkyokox
4.62k•9 lat temu
Nieznany profil • 9 lat temu
Ja mam podobnie jak @TheDream ;) noszę koszulki i t-shirty z SinSay i Primarku ,które słyną z niskich cen i lipnej jakości . Z żadną nie działy mi się nigdy takie cuda . Może to trochę kwestia pecha ? Może zaraz na starcia powinno się dobrze zastanowić czy materiał wytrzyma dłużej niż kilka prań ? Wydaje mi się ,że po prostu instynktownie wybieram sobie grubsze materiały. Jedyny problem jaki mnie dotyka to mechacenie i kuleczki.... A tego nie mam na koszulkach z Cropp'a. New Yorker też nie ma złej jakości ciuchów. W Holandii kupuję tylko rzeczy z CoolCat Pull&Bear, Forever 21 i Primark... Pierwsze trzy nie do zajechania Primark to inwestycja na mniej niż rok. Może warto sprawdzić sieciówki zagraniczne ?

Wiadomo, ze wszystko zależy od serii, materiału itp. Pracowałam 1,5 roku w H&M'ie i sporo ciuchów mi się przez ręce przewinęło i wiem, że faktycznie da się tam znaleźć super materiały, choć z roku na rok jest coraz ciężej Jak dla mnie Bershka i SInSay to najgorsze jakościowo (patrząc na ogół) sieciówki, także o nich już nawet nie wchodzę szukać czegokolwiek.
Jeśli chodzi o grubą bawełnę, to H&M premium robi robotę jednak gdy chcę coś luźniejszego i luźnego, to zaczyna się problem

pinka992
pinka992
1.06k•9 lat temu

ja swego czasu bardzo lubiłam koszulki z Caymana, (obecnie Olika czy jakoś tak ) jakość super, nawet kilkuletnich wymęczonych rzeczach Ale nie wiem jak teraz,bo nie mogę nic ciekawego znaleźć.

alex909
alex909
1.41k•9 lat temu

Ja polecam Cubus, bo t-shifty mają bardzo dobrą jakość. A co do h&m to tam praktycznie w ogole nie wchodzę bo z ciuchami jest masakra. Wszystko krótkie i szerokie No i w dodatki z tragiczną jakością...

Pinkie
Nieznany profil
656•9 lat temu
Malinowa92 • 9 lat temu
Mój brat ostatnio stwierdził to samo i zaczął po prostu kupować na zalando. Kupuje ciuchy lepszych marek, dobre jakościowo i wcale nie traci kupy pieniędzy. Wcześniej ubierał się po prostu w zwykłych sieciówkach typu cropp, H&M, itp. Ale wystarczyło jedno pranie, by zniszczyć nawet spodnie (spodnie z H&Mu za grubo ponad 100 zł straciły kolor po jednym praniu, dodatkowo powstały przebarwienia). A od siebie mogę polecić lumpeksy :D Ja niektóre rzeczy mam po kilka lat i nic się z nimi nie dzieje ;) A jeżeli chodzi o basicowe koszulki to ostatnio skusiłam się na te z Kika i prałam je już kilka razy i są super. Nawet szwy są w tym samym miejscu, a kosztują zaledwie 15 do 20 zł.

xkyokox • 9 lat temu
Oj tak! Lumpeksy zdecydowanie wygrywają :) Zresztą ostatnio postanowiłam, że na jesień/zimę nie kupię żadnego swetra w sieciówce, tylko wygrzebię wełnę/kaszmir w SH, mam nadzieję, że będę miała w czym chodzić :P Zresztą moją najlepszą sukienkę z 100% wełną merino kupiłam właśnie w sh :serce:

Oooooo sweterki to tylko z lumpka Wzory te same co w sieciówkach a można za cenę jednego kupić sobie kilka

Pinkie
Nieznany profil
656•9 lat temu

Ja mam podobnie jak @TheDream noszę koszulki i t-shirty z SinSay i Primarku ,które słyną z niskich cen i lipnej jakości . Z żadną nie działy mi się nigdy takie cuda . Może to trochę kwestia pecha ? Może zaraz na starcia powinno się dobrze zastanowić czy materiał wytrzyma dłużej niż kilka prań ? Wydaje mi się ,że po prostu instynktownie wybieram sobie grubsze materiały.
Jedyny problem jaki mnie dotyka to mechacenie i kuleczki.... A tego nie mam na koszulkach z Cropp'a. New Yorker też nie ma złej jakości ciuchów. W Holandii kupuję tylko rzeczy z CoolCat Pull&Bear, Forever 21 i Primark... Pierwsze trzy nie do zajechania Primark to inwestycja na mniej niż rok. Może warto sprawdzić sieciówki zagraniczne ?

xkyokox
xkyokox
4.62k•9 lat temu
Malinowa92 • 9 lat temu
Mój brat ostatnio stwierdził to samo i zaczął po prostu kupować na zalando. Kupuje ciuchy lepszych marek, dobre jakościowo i wcale nie traci kupy pieniędzy. Wcześniej ubierał się po prostu w zwykłych sieciówkach typu cropp, H&M, itp. Ale wystarczyło jedno pranie, by zniszczyć nawet spodnie (spodnie z H&Mu za grubo ponad 100 zł straciły kolor po jednym praniu, dodatkowo powstały przebarwienia). A od siebie mogę polecić lumpeksy :D Ja niektóre rzeczy mam po kilka lat i nic się z nimi nie dzieje ;) A jeżeli chodzi o basicowe koszulki to ostatnio skusiłam się na te z Kika i prałam je już kilka razy i są super. Nawet szwy są w tym samym miejscu, a kosztują zaledwie 15 do 20 zł.

Oj tak! Lumpeksy zdecydowanie wygrywają Zresztą ostatnio postanowiłam, że na jesień/zimę nie kupię żadnego swetra w sieciówce, tylko wygrzebię wełnę/kaszmir w SH, mam nadzieję, że będę miała w czym chodzić
Zresztą moją najlepszą sukienkę z 100% wełną merino kupiłam właśnie w sh

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•9 lat temu

Mój brat ostatnio stwierdził to samo i zaczął po prostu kupować na zalando. Kupuje ciuchy lepszych marek, dobre jakościowo i wcale nie traci kupy pieniędzy. Wcześniej ubierał się po prostu w zwykłych sieciówkach typu cropp, H&M, itp. Ale wystarczyło jedno pranie, by zniszczyć nawet spodnie (spodnie z H&Mu za grubo ponad 100 zł straciły kolor po jednym praniu, dodatkowo powstały przebarwienia).

A od siebie mogę polecić lumpeksy Ja niektóre rzeczy mam po kilka lat i nic się z nimi nie dzieje A jeżeli chodzi o basicowe koszulki to ostatnio skusiłam się na te z Kika i prałam je już kilka razy i są super. Nawet szwy są w tym samym miejscu, a kosztują zaledwie 15 do 20 zł.

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•9 lat temu
Nieznany profil • 9 lat temu
Ja mam stare jak świat koszulki dostane od kogoś albo wygrzebane w lumpach, są nie do zajechania. Nie wiem, jak to się dzieje. Nawet zachęcona jedną koszulką z H&M z lumpa zamówiłam koszulki w sklepie H&M i to, co do mnie przyszło... szkoda gadać. A z nówek sztuk koszulek to najlepszy jest chyba merch zespołów. No kurczę...

xkyokox • 9 lat temu
Mam w szafie body mojej mamy, które ma jakieś 30 lat :D Wygląda jak nówka, materiał jest niesamowity! "Stare H&M" także uwielbiałam, a teraz? Ciężko się ubrać, zostają lumpeksy :)

Nieznany profil • 9 lat temu
Otóż to xD. Zostaje podążyć za modą na lata 90. xD. Chociaż jakbym miała wybrać między rzeczą z lat 90. i rzeczą z lat 80., to biorę 80. :P. Ale też ostatnio się ciężko zastanawiałam, gdzie jeszcze w ogóle można kupić nowe, nieużywane rzeczy dobrej jakości, których cena w dodatku nie byłaby zabójcza i na nic nie wpadłam :/.

xkyokox • 9 lat temu
niedługo przejdę się na zakupy, po raz pierwszy (!!!) z głową na karku :P Pomacam materiały i się zobaczy co z tego wyjdzie :)

To trzymam kciuki . Zdaj potem jakąś krótką relację, bo sama jestem ciekawa. Ja jutro pewnie też będę musiała wyskoczyć na zakupy, ale niestety nie mam czasu i planuję tylko jedno miejsce, jak już, a z chęcią sama bym się przeszła.

xkyokox
xkyokox
4.62k•9 lat temu
Nieznany profil • 9 lat temu
Ja mam stare jak świat koszulki dostane od kogoś albo wygrzebane w lumpach, są nie do zajechania. Nie wiem, jak to się dzieje. Nawet zachęcona jedną koszulką z H&M z lumpa zamówiłam koszulki w sklepie H&M i to, co do mnie przyszło... szkoda gadać. A z nówek sztuk koszulek to najlepszy jest chyba merch zespołów. No kurczę...

xkyokox • 9 lat temu
Mam w szafie body mojej mamy, które ma jakieś 30 lat :D Wygląda jak nówka, materiał jest niesamowity! "Stare H&M" także uwielbiałam, a teraz? Ciężko się ubrać, zostają lumpeksy :)

Nieznany profil • 9 lat temu
Otóż to xD. Zostaje podążyć za modą na lata 90. xD. Chociaż jakbym miała wybrać między rzeczą z lat 90. i rzeczą z lat 80., to biorę 80. :P. Ale też ostatnio się ciężko zastanawiałam, gdzie jeszcze w ogóle można kupić nowe, nieużywane rzeczy dobrej jakości, których cena w dodatku nie byłaby zabójcza i na nic nie wpadłam :/.

niedługo przejdę się na zakupy, po raz pierwszy (!!!) z głową na karku Pomacam materiały i się zobaczy co z tego wyjdzie

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•9 lat temu
Nieznany profil • 9 lat temu
Ja mam stare jak świat koszulki dostane od kogoś albo wygrzebane w lumpach, są nie do zajechania. Nie wiem, jak to się dzieje. Nawet zachęcona jedną koszulką z H&M z lumpa zamówiłam koszulki w sklepie H&M i to, co do mnie przyszło... szkoda gadać. A z nówek sztuk koszulek to najlepszy jest chyba merch zespołów. No kurczę...

xkyokox • 9 lat temu
Mam w szafie body mojej mamy, które ma jakieś 30 lat :D Wygląda jak nówka, materiał jest niesamowity! "Stare H&M" także uwielbiałam, a teraz? Ciężko się ubrać, zostają lumpeksy :)

Otóż to . Zostaje podążyć za modą na lata 90. . Chociaż jakbym miała wybrać między rzeczą z lat 90. i rzeczą z lat 80., to biorę 80. .
Ale też ostatnio się ciężko zastanawiałam, gdzie jeszcze w ogóle można kupić nowe, nieużywane rzeczy dobrej jakości, których cena w dodatku nie byłaby zabójcza i na nic nie wpadłam.

xkyokox
xkyokox
4.62k•9 lat temu
Nieznany profil • 9 lat temu
Ja mam stare jak świat koszulki dostane od kogoś albo wygrzebane w lumpach, są nie do zajechania. Nie wiem, jak to się dzieje. Nawet zachęcona jedną koszulką z H&M z lumpa zamówiłam koszulki w sklepie H&M i to, co do mnie przyszło... szkoda gadać. A z nówek sztuk koszulek to najlepszy jest chyba merch zespołów. No kurczę...

Mam w szafie body mojej mamy, które ma jakieś 30 lat Wygląda jak nówka, materiał jest niesamowity! "Stare H&M" także uwielbiałam, a teraz? Ciężko się ubrać, zostają lumpeksy

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•9 lat temu

Ja mam stare jak świat koszulki dostane od kogoś albo wygrzebane w lumpach, są nie do zajechania. Nie wiem, jak to się dzieje. Nawet zachęcona jedną koszulką z H&M z lumpa zamówiłam koszulki w sklepie H&M i to, co do mnie przyszło... szkoda gadać. A z nówek sztuk koszulek to najlepszy jest chyba merch zespołów. No kurczę...

1 2
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.