pokemon go - łapiecie pokemony ? :D
Strona 5 / 9
pobrałam wczoraj, już mam 6!
szczere mówiąc to sama się dziwiłam wszystkim co w to grają, dopóki sama nie ściągnęłam
Oczywiście, że tak.
Poszłam raz z piesem na spacerek, obok garażu rodziców jest Pokestop ( grafitti jakoPokestop ustawili, czaicie? ) Wychodzę zza rogu a tam 5tka dzieciaków i każde z radością wykrzykuje co dostało po pokręceniu zdjęciem. hahahaha, smiesznie to wyglądało .
Mój kumpel chodzi o 3 w nocy, twierdzi, ze wtedy aplikacja się mniej zawiesza. Mnie az tak nie wciągnęło
ja słyszałam ale według mnie to głupota no ale cóż.. co kto lubi mam kolegę, który po pracy nawet nie wraca do domu tylko chodzi po mieście i szuka pokemonów więc gra jest chyba bardzo uzależniająca
Mój chłopak akurat wyjechał na wakacje i ma do przejścia 20 km, pewnie jakiś niezły pokemon wykluje się Przynajmniej będzie miał co robić
U mnie najbardziej lubią obrzeża miasta A najlepsze są jajka, które trzeba wychodzić
Ja łapie razem z chłopakiem, bo mój internet nie daje sobie rady. Razem mamy już 30 pokemów
Ja dzisiaj to zainstalowałam i jeszcze nie ogarniam co i jak, póki co Bulbazaur mi wyskoczył i tylko tego mam
A mi się wszystkie kulki skończyły Da się zdobyć je jakoś inaczej oprócz wykupywania wirtualnych pieniędzy?