maturzystki 2017
Strona 6 / 7
Syll mowi ze zrobiła hipotezę. czyli na początku musi być napisane o dwóch wyborach, a nie tylko o jednym. @Syll odetną Ci punkty za argumentację, po co stawiałaś hipotezę skoro znalazłaś argumenty tylko do obowiązku? Trzeba było napisać tezę i dać te argumenty i mialabys wieksza szanse na wieksza ilosc punktów a tak to za argumentacje jest 18pkt max a dostaniesz może 8. albo 0 za całą rozprawkę bo cała rozprawka napisana tak jakbyś miała tezę na początku, a napisałaś HIPOTEZĘ, więc masz tez zaburzenia kompozycji i spójności...
REASUMUJĄC:
stawiasz tezę (wybierasz jedno z dwóch, albo pasja albo obowiązek) i argumentujesz odpowiednio tylko do jednego
stawiasz hipotezę (czyli na początku w sumie sama nie wiesz co wybrac wiec piszesz ze praca moze byc i pasją, i obowiązkiem) i przedstawiasz argumenty do OBU (a Syll zrobiła tylko do jednego)... i dopiero na koncu w podsumowaniu mówisz: spoko, wysżło mi tu lepiej, wiec pasja/obowiązek
@kngslk był tekst o grotesce do rozprawki. Miałam argumenty i nawet znałam ksiązki dobrze, ale nie mogłam znaleźć dobrej tezy do tego... Takie masło maślane w tym tekście, że ja nie wiem.. .
Wzięłam interpretację porównawczą, były dwa wiersze "Pan Cogito o cnocie" Zbigniewa Herberta i wiersz Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej "Obraz cnoty". Postawiłam jakąśtam tezę (nie do konca wiem czy dobrą), mam nadzieję że dostanę coś tam punktów. Pierwszy raz pisałam rozszerzenie, żadnej próbnej
@Syll przecież to od własnych poglądów zależy czy według nas praca to pasja czy obowiązek. Nam zawsze nauczycielka mówiła, że nie ma znaczenia czy napiszemy tak czy tak, bo tekst jest specjalnie skonstruowany tak, by napisać albo że się z tym zgadzamy albo nie (akurat w tym przypadku czy sądzimy, że pasja, czy że obowiązek) lub ew. można postawić hipotezę i wtedy argumenty za jednym i za drugim. Najważniejsze to odpowiednie uargumentowanie postawionej w rozpoczęciu tezy i tyle. Żaden egzaminator nie może podważyć Twojego zdania, ich zadaniem jest tylko sprawdzić poprawność tej pracy i rzeczowość podanych argumentów.
Dziewczyny, jak myślicie: na początku rozprawki postawiłam hipotezę, pisałam same argumenty za tym, że praca jest obowiązkiem, a na końcu napisałam tezę, że na podstawie powyższych argumentów wynika, że praca to obowiązek. Będę miała skreśloną rozprawkę lub odjęte dużo punktów? Bo dużo osób straszy, że tak jest źle, że trzeba było w hipotezie napisać, że praca to zarówno pasja jak i obowiązek.
A ja sądzę, że polski akurat nie był łatwy, może nie trudny, ale jego poziom bym określiła na średni. Rozprawka trochę mnie zdziwiła, spodziewałam się czegoś zupełnie innego no ale ostatecznie naprodukowałam 4,5 strony, więc liczę,że będzie dobrze. Za to w teście mam kilka błędów, no ale nie ma chyba ludzi idealnych, tym bardziej, że nie spodziewałam się szczerze takich pytań jak były np. o tym zdaniu podrzędnym. Liczę na to, że matma nie będzie trudna i proszę o to bardzo ! ;o
To tak jak mój brat, dzwonił do mnie godzinę po rozszerzeniu i już był w domu
Polski poszedł mi gładko, test tez byl w miare łatwy... rozszerzenie za to napisałam szybciej niż podstawę. 4strony nadrukowalam w 55 minut
Właśnie zdziwiłam się że polski aż taki łatwy był, oby jutro matma też była tak prosta
Mi również temat rozprawki pasował, bo jakiś czas temu w szkole pisaliśmy rozprawkę o bardzo podobnym temacie, pozostałe zadania również w miarę ogarnęłam, więc powinno być dobrze
Mi akurat spasowała bardzo, chyba miesiąc wcześniej pisaliśmy baaardzo podobną na lekcji - tylko o pracy lekarza, ale argumenty tak czy tak pasowały mi do tej
piąte przez dziesiąte, prawdopodobnie nie wpasowałam się w klucz z rozprawką reszta lajt, zadania "zamknięte" proste. ciekawe jak jutro matma...