Studiować czy nie studiować?

Strona 2 / 3

dagusqa
Nieznany profil
2.45k•10 lat temu

Ja miałam ten dylemat i mam ponownie (po ukończeniu studiów mgr myślę, czy robić coś dalej). Wybrałam zarządzanie, bowiem pedagogika będąca moim marzeniem żadnej gwarancji nie daje. Zarządzanie tez nie, ale jest bardziej perpektywistyczne. Studia warto mieć, choć nic nie gwarantuja to aktualnie większość osób wymaga wykształcenia wyższego, ale warto robić to co Cię interesuje.

Jeśli nie masz znajomości to prawo bym odpuśicła

xopaullaxo
Nieznany profil
89•10 lat temu
Esst • 10 lat temu
Może lingwistyka stosowana? To nowy kierunek, niemiecki plus ang Oczywiście jeśli Tobie te języki służą. Ja się wybieram właśnie :)

A mogłabyś coś więcej na ten temat napisać?

xopaullaxo
Nieznany profil
89•10 lat temu

Macie rację mam rok do wybrania kierunku i ogarnięcia co chcę w życiu robić. Muszę to przemyśleć

Reina
Reina
1.17k•10 lat temu

jeśli jeszcze nie wiesz co wybrać, lepiej zaczekać i to dobrze przemyśleć. Ja co innego studiowałam na pierwszym stopniu, a z czego innego robiłam magistra.

elieau
elieau
749•10 lat temu

Jako wieczny student powiem tak - żałuje, że nie wyjechałam jak mogłam, bo absurdy jakie spotkałam tutaj na 3 uczelniach to wręcz żart. Teraz znowu muszę wybrać i niestety, nic mnie nie interesuje, a iść na studia na siłę nie ma co - bo to 3-5 lat męki jeśli źle wybierzesz.

endorfines
Nieznany profil
2.13k•10 lat temu

ja się kierowałam pięknym opisem na stronie uniwersytetu, tak cudowni to brzmiało, że stwierdziłam, że spróbuję, kierunek okazał się dla mnie jedną wielką porażką, więc rzuciłam studia i teraz się zastanawiam czy złożyć jeszcze raz na coś innego czy nie zrobić przypadkiem tylko jakiś kursów

mysweet
Nieznany profil
7.46k•10 lat temu

Ja wybrałam kierunek, który mi pasuje, w którym będę mogła uczyć się tego co lubię Nieważne co mówią inni, pracę na pewno znajdę, jak nie, to sama założę "firmę", jako jednoosobowa działalność.

Esst
Esst
296•10 lat temu

Może lingwistyka stosowana?
To nowy kierunek, niemiecki plus ang
Oczywiście jeśli Tobie te języki służą.
Ja się wybieram właśnie

gleam
Nieznany profil
721•10 lat temu

Ja tam nie przejmuje się gadaniem typu "idź na coś po czym będziesz miała pracę", bo życie bez satysfakcji z tego co robię jest dla mnie niezbyt zadowalające, taka perspektywa. Idę na kierunek związany z moimi zainteresowaniami, z tym co lubię

szellou
szellou
25•10 lat temu

ukończenie studiów nie jest żadną gwarancją na to, że dostaniesz po nich pracę.
Lepiej kierować się zainteresowaniami

Swallow
Nieznany profil
211•10 lat temu

Ja patrzę na moje zainteresowania, a ta kię składa, że rynek jeszcze się nie przesycił... Jeśli masz iść na coś byle studiować to lepiej nie iść wcale. Jeśli nie masz pomysłu może zrób rok przerwy wyjedź na wolontariat zagraniczny jakiś FSJ albo coś takiego i może to cię nakieruje

Estrella
Estrella
2k•10 lat temu

@xopaullaxo właśnie ja tak zrobiłam i nie żałuję fakt, studiowałam dziennie i za dużo wolnego czasu to nie miałam ale koniec końców to były dobre decyzję No i przy okazji odkryłam, że naprawdę lubię ekonomię i jestem w tym całkiem niezła. Także trzymam kciuki ! Na pewno odkryjesz co chcesz robić w życiu, po prostu nie każdemu to przychodzi łatwo i od razu

Estrella
Estrella
2k•10 lat temu

@nazwa001 chyba nie do końca chodzi o pogoń za pieniędzmi, karierą i prestiżem pieniądze też są potrzebne do rozwijania swoich pasji. Oczywiście najlepiej jest gdy praca i zainteresowania to jedno ale o to nie łatwo. Uważam, że gorszy jest stres z powodu braku pieniędzy i perspektyw niż praca w zawodzie, który nie pasjonuje nas w 100 % zresztą, nie samą pasją człowiek żyje - wypadałoby też dorobić się jakiegoś mieszkania, być w stanie urzymać rodzinę czy pójść do dentysty, także nie sprowadzałabym tego tylko do pogoni za pieniędzmi. Najważniejsze to w ogóle mieć jakąś pasję w życiu, cel i niekoniecznie musi to być praca zawodowa. Ona może służyć jako środek do celu. Chociaż tą oczywiście trzeba chociaż w minimalnym stopniu lubić żeby nie zwariować

sailor
sailor
10.72k•10 lat temu

Ja kierowalam się zainteresowaniami i tym czy kierunek jest przyszłościowy. Dlatego skonczylam logistykę. Pracy jest po tym od groma więc będę robić to co lubie.

nazwa001
nazwa001
5.6k•10 lat temu
Nieznany profil • 10 lat temu
Kurcze dziewczyny macie rację. Muszę się zastanowić co mnie będzie satysfakcjonować... Psychologię chcę zrobić na bank, bo kocham ten temat, ale niestety na rynku ciężko o pracę w tym kierunku. Ta logistyka myślę, że jest okej a po pierwszym roku mogę zacząć kolejny kierunek ewentualnie z tym bezpieczeństwem jeśli dam radę oczywiście, bo nie liczy się ilość a jakość. A wy na jakich jesteście kierunkach? Jesteście zadowolone? :> Szukam inspiracji! :D

nazwa001 • 10 lat temu
Ja jestem na pracy socjalnej, zawsze chciałam pomagac ludziom i taki obralam sobie kierunek. Perspektywy na prace nie są dobre, ale nie tracę nadziei. W międzyczasie robię szkole policealna w kierunku florysta, bo lubię bawić sie kwiatkami ;) myślę tez o kursie barystycznym bo kocham zapach kawy i chce się nauczyc robic te piękne wzorki. Mogłabym pracować z ludźmi, kwiatami lub w kawiarni, i po skończeniu studiów (za rok) być może bede magistrem pracy socjalnej prowadzącym swoja kwiaciarnie a po godzinach pracując w kawiarni, czemu by nie? ;)

Nieznany profil • 10 lat temu
Hmmmm no tak. Czemu by nie? Jednak chyba wolałabym pracować w jednej, ale solidnej pracy z dobrymi zarobkami niż dwoić się i troić żeby jakoś utrzymać koniec z końcem :/

Dlaczego "koniec z końcem"? Dla jednych najważniejsza jest kasa za ktora sprawiają sobie przyjemnosci, które wynagradzają sobie to ze harują w pracy, której nie lubią, inni (jak ja) wybierają prace, ktora sama w sobie sprawia im przyjemność. Najważniejsze to ustalić sobie priorytety. Jedni wybierają pogoń za pieniędzmi, prestiżem, karierą i zachciankami, inni wybierają satysfakcję życiową z tego ze robi się głównie to co się lubi Pozdrawiam!

xopaullaxo
Nieznany profil
89•10 lat temu
Nieznany profil • 10 lat temu
Kurcze dziewczyny macie rację. Muszę się zastanowić co mnie będzie satysfakcjonować... Psychologię chcę zrobić na bank, bo kocham ten temat, ale niestety na rynku ciężko o pracę w tym kierunku. Ta logistyka myślę, że jest okej a po pierwszym roku mogę zacząć kolejny kierunek ewentualnie z tym bezpieczeństwem jeśli dam radę oczywiście, bo nie liczy się ilość a jakość. A wy na jakich jesteście kierunkach? Jesteście zadowolone? :> Szukam inspiracji! :D

nazwa001 • 10 lat temu
Ja jestem na pracy socjalnej, zawsze chciałam pomagac ludziom i taki obralam sobie kierunek. Perspektywy na prace nie są dobre, ale nie tracę nadziei. W międzyczasie robię szkole policealna w kierunku florysta, bo lubię bawić sie kwiatkami ;) myślę tez o kursie barystycznym bo kocham zapach kawy i chce się nauczyc robic te piękne wzorki. Mogłabym pracować z ludźmi, kwiatami lub w kawiarni, i po skończeniu studiów (za rok) być może bede magistrem pracy socjalnej prowadzącym swoja kwiaciarnie a po godzinach pracując w kawiarni, czemu by nie? ;)

Hmmmm no tak. Czemu by nie? Jednak chyba wolałabym pracować w jednej, ale solidnej pracy z dobrymi zarobkami niż dwoić się i troić żeby jakoś utrzymać koniec z końcem

xopaullaxo
Nieznany profil
89•10 lat temu
Estrella • 10 lat temu
Ja podejmowałam tą decyzję już kilka lat temu ale teraz z perspektyw czasu wiem, czy to były dobre decyzje :) Całe liceum myślałam, że pójdę na polonistykę albo dziennikarstwo ale zaraz przed maturą zaczęłam się zastanawiać, bo zainteresowania mogłabym rozwijać na własną rękę a pracować trzeba. Do wyboru miałam tyle kierunków o różnych intrygujących nazwach... z tego wszystkiego ostatecznie poszłam na europeistykę i to chyba nie dlatego, że faktycznie mnie to zainteresowało tylko po prostu nie wiedziałam co ze sobą zrobić. Już na pierwszym roku zorientowałam się, że to murowane bezrobocie :) Ale dzięki tym studiom zrozumiałam, że interesuje mnie ekonomia ( miałam tam kilka ekonomicznych przedmiotów), więc wzięłam sobie drugi kierunek - Ekonomię :) to był dobry wybór bo teraz pracuję w zawodzie jeszcze przed skończeniem studiów i bezrobocie raczej mi nie grozi :) Moje zdanie - zainteresowania to bardzo ważna rzecz, i jeśli ma się pomysł na siebie i studia w tym kierunku pomogą w tych planach to jak najbardziej trzeba tam iść. Ale jeśli idzie się na jakiś łatwiejszy kierunek z obawy, że na innym mogłoby być zbyt ciężko to nie warto. Zawsze trzeba sobie stawiać wyżej poprzeczkę i myśleć o przyszłości bo wiem po swoich znajomych jaki to jest stres gdy kończy się studia i nie ma perspektyw na pracę w zawodzie albo trzeba strasznie kombinował żeby nie pracować na słuchawce. Po ziemi trzeba twardo stąpać :)

Właśnie też tak myślę. Zainteresowania zainteresowaniami, ale pracować trzeba. I też właśnie się zastanawiałam właśnie nad wzięciem drugiego kierunku na drugim roki - właśnie pod względem zainteresowań a ten pierwszy kierunek "główny" jako przyszłej pracy

nazwa001
nazwa001
5.6k•10 lat temu
Nieznany profil • 10 lat temu
Kurcze dziewczyny macie rację. Muszę się zastanowić co mnie będzie satysfakcjonować... Psychologię chcę zrobić na bank, bo kocham ten temat, ale niestety na rynku ciężko o pracę w tym kierunku. Ta logistyka myślę, że jest okej a po pierwszym roku mogę zacząć kolejny kierunek ewentualnie z tym bezpieczeństwem jeśli dam radę oczywiście, bo nie liczy się ilość a jakość. A wy na jakich jesteście kierunkach? Jesteście zadowolone? :> Szukam inspiracji! :D

Ja jestem na pracy socjalnej, zawsze chciałam pomagac ludziom i taki obralam sobie kierunek. Perspektywy na prace nie są dobre, ale nie tracę nadziei. W międzyczasie robię szkole policealna w kierunku florysta, bo lubię bawić sie kwiatkami myślę tez o kursie barystycznym bo kocham zapach kawy i chce się nauczyc robic te piękne wzorki. Mogłabym pracować z ludźmi, kwiatami lub w kawiarni, i po skończeniu studiów (za rok) być może bede magistrem pracy socjalnej prowadzącym swoja kwiaciarnie a po godzinach pracując w kawiarni, czemu by nie?

Estrella
Estrella
2k•10 lat temu

Ja podejmowałam tą decyzję już kilka lat temu ale teraz z perspektyw czasu wiem, czy to były dobre decyzje
Całe liceum myślałam, że pójdę na polonistykę albo dziennikarstwo ale zaraz przed maturą zaczęłam się zastanawiać, bo zainteresowania mogłabym rozwijać na własną rękę a pracować trzeba. Do wyboru miałam tyle kierunków o różnych intrygujących nazwach... z tego wszystkiego ostatecznie poszłam na europeistykę i to chyba nie dlatego, że faktycznie mnie to zainteresowało tylko po prostu nie wiedziałam co ze sobą zrobić. Już na pierwszym roku zorientowałam się, że to murowane bezrobocie Ale dzięki tym studiom zrozumiałam, że interesuje mnie ekonomia ( miałam tam kilka ekonomicznych przedmiotów), więc wzięłam sobie drugi kierunek - Ekonomię to był dobry wybór bo teraz pracuję w zawodzie jeszcze przed skończeniem studiów i bezrobocie raczej mi nie grozi
Moje zdanie - zainteresowania to bardzo ważna rzecz, i jeśli ma się pomysł na siebie i studia w tym kierunku pomogą w tych planach to jak najbardziej trzeba tam iść. Ale jeśli idzie się na jakiś łatwiejszy kierunek z obawy, że na innym mogłoby być zbyt ciężko to nie warto. Zawsze trzeba sobie stawiać wyżej poprzeczkę i myśleć o przyszłości bo wiem po swoich znajomych jaki to jest stres gdy kończy się studia i nie ma perspektyw na pracę w zawodzie albo trzeba strasznie kombinował żeby nie pracować na słuchawce. Po ziemi trzeba twardo stąpać

Estrella
Estrella
2k•10 lat temu

Ja podejmowałam tą decyzję już kilka lat temu ale teraz z perspektyw czasu wiem, czy to były dobre decyzje
Całe liceum myślałam, że pójdę na polonistykę albo dziennikarstwo ale zaraz przed maturą zaczęłam się zastanawiać, bo zainteresowania mogłabym rozwijać na własną rękę a pracować trzeba. Do wyboru miałam tyle kierunków o różnych intrygujących nazwach... z tego wszystkiego ostatecznie poszłam na europeistykę i to chyba nie dlatego, że faktycznie mnie to zainteresowało tylko po prostu nie wiedziałam co ze sobą zrobić. Już na pierwszym roku zorientowałam się, że to murowane bezrobocie Ale dzięki tym studiom zrozumiałam, że interesuje mnie ekonomia ( miałam tam kilka ekonomicznych przedmiotów), więc wzięłam sobie drugi kierunek - Ekonomię to był dobry wybór bo teraz pracuję w zawodzie jeszcze przed skończeniem studiów i bezrobocie raczej mi nie grozi
Moje zdanie - zainteresowania to bardzo ważna rzecz, i jeśli ma się pomysł na siebie i studia w tym kierunku pomogą w tych planach to jak najbardziej trzeba tam iść. Ale jeśli idzie się na jakiś łatwiejszy kierunek z obawy, że na innym mogłoby być zbyt ciężko to nie warto. Zawsze trzeba sobie stawiać wyżej poprzeczkę i myśleć o przyszłości bo wiem po swoich znajomych jaki to jest stres gdy kończy się studia i nie ma perspektyw na pracę w zawodzie albo trzeba strasznie kombinował żeby nie pracować na słuchawce. Po ziemi trzeba twardo stąpać

1 2 3
Niestety nie możesz się już wypowiedzieć w tym temacie, ponieważ został zamknięty.