
Relacja romantyczna
Dziewczyny poznałam chłopaka, który jest dla mnie atrakcyjny. Ogólnie wobec mnie zachowuje się bardzo dobrze. Natomiast ostatnio przyznał się do kłamstwa powiedział , że mnie okłamał. Ja trochę byłam zaskoczona wydawał się naprawdę super. Teraz mam trochę do zastonowienia. Facet bardzo przystojny wręcz ciacho 33 lata i bez związku . To naprawdę możliwe ogląda się za nim tabun dziewczyn. Ja mam taki suprise i jestem zmieszana tá sytuacją. Spędzamy z sobą coraz więcej czasu i czuję , że zaczynam się przywiązywać do niego , obawiam się że to może być ostatni moment by odejść z tej relacji. Zostać w niej czy odejść i mam ciężko teraz. Myślałam wcześniej że będzie związek. On mi na ostatnim spotkaniu go zaproponował i powiedział, że szuka żony. Ja mu nie dałam żadnej odpowiedzi aani tak ani nie. Czuje się skołowana
Ja nie szukałam, skupiłam się na sobię i kogoś poznałam 🙈 Więc radzę odpuścić, samo przyjdzie w odpowiednim momencie.
Nie dziękuję, żeby nie zapeszyć. 😘 Na razie czuje się jak w bajce jak jakaś księżniczka 😍
Pojechałam na wyjazd na którym był ten chłopak i nakłonił swoje koleżanki, żeby robiły mi zdjęcia jedzenia, a ja nie rozumiem po co? Znajomość została zerwana , a on jeszcze się do tego posunął
I może warto przemyśleć to wszystko co tu zostało napisane i wziąć z tego lekcje na przyszłość 😉
Byłyście mega delikatne ale tu raczej właśnie nic nie pomoże bo autorka posta tylko dodaje aktualizacje sytuacji nic po za tym 🤷♀️.
Wydaję mi się, że nie bardzo ma to sens,bo autorka i tak robi swoję,idzie w zaparte,a tu z daleka widać, że sensu to nie ma i chyba tu delikatność,czy brutalność nie pomoże.
Nie wiem, wydaje mi się, że moja odpowiedź jest jasna. Jednak chyba trzeba pisać bardziej brutalniej by ktoś coś zrozumiał. W sumie staram się być mega delikatna. 😉
Po co jesteście razem, skoro on Ci nie ufa, a Ty widzisz w nim tylko wady? Taki związek nie ma sensu. Wygląda na to, że jesteś w nim bardziej sama niż z kimś. Trzymasz się go na siłę, mimo że nie czujesz się wspierana ani rozumiana. Może czas pomyśleć, czy to naprawdę jest dla Ciebie dobre. Miłość ma dawać siłę, nie zabierać ją. Czasem rozstanie to nie porażka, tylko sposób, żeby odzyskać spokój i szacunek do siebie.
Przepraszam Cie bardzo ale mam wrażenie, że w ogóle nie czytasz tego co dziewczyny piszą a opisujesz dalej to co pisałaś na początku tylko widzę więcej negatywnych jego cech. Facet Cie nie szanuje, nie stara się i nie zaspakaja Teoich potrzeb czy nie spełnia oczekiwań. Do tej pory tego nie robił to w później będzie gorzej. Sam mówi, że to nie jest konieczne i partnerki życiowej w Tobie nie widzi. @dastiina bardzo dobrze to ujęła i polecam przeczytać. 😊