Nasze rośliny 🌿
Strona 42 / 105
U mnie w tym miesiącu mam 4 nowych towarzyszy Trzykrotka, Paprotka, Szeflera oraz Fitonia
Dzisiaj kupiłam perlit i ratuje dwa kwiatki 😂 oby wyszło! I babci jednego ukradłam 😂
Zabiłam kwiatki w doniczkach czekam na wiosne 🧡 w osłonkach zyja w najlepsze 😂 i nie nie złoszczę sie oczywiscie ze nie !🧡
najlepiej daj jej drabinkę i jakoś fajnie pozawijaj. ona jak się ma na czym zaczepić to puszcza większe listki. u mnie skonczyla sie drabinka wiec nowe listki male
Teraz to ja już sama nie wiem co zrobić drabinka, wieksza doniczka czy coś jeszcze innego 😞
moja też urosła tak, że już jej się drabinka skończyła i też myślę o tym czy ją ciachać czy przesadzać do dużej doniczki z dużym palikiem
Ja tak zapuściłam moją monstera, że nie wiem co z tym zrobić. Z jednej strony urosla jak szalona. Myślę czy kupić bambusowy palik czy obciąć to i zrobić sobie kolejną 😔
Ja się przymierzam do ogarnięcia roślinek, chyba sporo będę wydawać. Moja monstera jest już wielka i strasznie mnie denerwuje, ciągle ją muszę przestawiać. Parę innych też muszę pożegnać, bo mam nowe chciejki na które nie mam miejsca .
błagam, nie obraź się, mam nadzieję, że zrozumiesz, że piszę to z chęci pomocy a nie złośliwości
kiedyś pisałaś, że od zawsze trzymasz kwiatki w osłonkach i nigdy nic im nie było... no to właśnie to wychodzi
zimą kwiaty dużo trudniej wyczuć, sezon grzewczy, mniejsza wilgotność, przeciągi gdy wietrzymy pokój, cyrkulacja powietrza jest zupełnie inna więc ziemia w kwiatach też zachowuje się zupełnie inaczej, roślinki mają inne potrzeby. A jak roślinka jest w osłonce no to już w ogóle nie ma dostępu do powietrza a Ty masz słabą kontrolę nad częstotliwością podlewania moim zdaniem totalnie do przemyślenia przesadzenie w doniczki a do potem osłonki
A ja wlasnie zabiłam kolejnego kwiatka a moja monstera złapała grzyba! Jestem taka zła na siebie! W ta zime zabiłam juz 8 kwiatów !
6.99, chciałam zgarnąć wszystkie, bo były też soczyście i blado zielone z białymi żyłkami, ale mininalizm wziął górę i fakt, że nigdy nie pielęgnowałam tego kwiatka i nie wiem czy jest łatwy czy ciężki