Nasze rośliny 🌿
Strona 18 / 105
ja potrafiłam wyjść z domu, okna pootwierane i mieszkanie wyziębione... miałam jakieś 38 kwiatów, teraz może z 20... padały jedno po drugim
u mnie może to ogrzewanie ale okna tez otwierałam już sama nie wiem ale częściowo byli tez lokatorzy nie powiem zawsze mam pecha z Diffenbachią mimo, że dokładnie je obejrzę to potem się okazuje po czasie, że przędziorek sobie ucztę już zrobił..
mam to samo, wydaje mi się że mi po prostu zmarzły, przesadziłam zimą w otwieraniem okien... porażka. jedyne co mnie cieszy że monestry są ze mną cały czas
U mnie pobojowisko większość roślinek dogorywa lub są u kresu swojej drogi .. Nie wiem czy to zima je wykończyła, ogrzewanie czy brak oświetlenia a może ja nie umiem o nie dbać nie wiem.. Szczerze tak się zraziłam, że nie mam ochoty już nic nowego kupować . Mam już na sumieniu dwie diffenbachie, trzy paprotki, dwa krotony, trzy fikusy, dwa syngonium,jukę, dracenę. I zaraz pożegnam sansewierię i grubosza. Jedyne roślinki, które mnie kochają to Skrzydłokwiat i Aloes
Takie cudo kupiłam w LM na promocji. Czy ta roślinka musi być w wodzie czy można ją wsadzić do doniczki z ziemią. @frambuesa @kngslk poradzicie?
Mają być podobno z tego takie ładne kwiatki, zobaczymy co się rozwinie 🙈
Moja Maranta w osłonce w kształcie glowy dostarcza mi wiele radości, za dnia "włosy" leżą jak uczesane, a wieczorem stoją dęba 🤣
Muszę bo się udusze! Nigdy nie widziałam a mi wszystkie Sanseverie w domu zakwitły 🙈
Pochwalę się moimi 2 kącikami zieleni 🌿 😍 Najstarsza, dracena ma już 12 lat ❤️
Ja ratuję moją kawę, już myślałam że z niej nic nie będzie. Zaczęła wypuszczać młode listki ☺️
Ostatnia moja roślinka zawitała
u mnie w sypialni od przyszłej teściowej. Już myślałam że mi uschnie, bo parę żółtych liści oberwałam. Ale dziś odkryłam że zaczyna wypuszczać, więc jestem dobrej myśli 😉
To prawda. A od spodu jakby zebra. 😍
No a jak ma bejbiki na sobie to już w ogóle. 🤗
Polecam. Ja się wymieniłam na nią na grupie i nie żałuję. 🥰