
Prysznic czy wanna ?!
Powoli przymierzamy się z mężem do remontu łazienki. Problem w tym że pomieszczenie w którym się znajduje jest wąskie i długie. Mój mąż chce wstawić tam prysznic taki bez brodzika i tym samym uzyskać więcej miejsca niż do tej pory. Ja od zawsze w łazience miałam wannę i szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie tego że miało by jej zabraknąć ! Choćby miała być mniejsza i węższa ...
Dla mnie wanna daje dużo więcej możliwości nawet jeśli chodzi o kąpiel dziecka ...
A waszym zdaniem co jest lepsze wanna czy prysznic ?? Podzielcie się ze mną własnymi odczuciami na ten temat
Ja tęsknię za wanną :c Od trzech lat mam prysznic i jak jestem zmęczona przyznaje ,że stanie w nim jest uciążliwe. Po za tym w wannie łatwiej mi się zrelaksować, a zimą napuścić ciepłej wody i się szybciej rozgrzewam. Po za tym w prysznicu nie ma możliwości przetestować tych wszystkich kul i olejków do kąpieli . Za to prysznic jest szybszy i oszczędniejszy więc dużo osób się na nie decyduje.
W domu rodzinnym za to mamy wannę która jest mała, miała być zakryta szybą i do niej lecieć miał prysznic ale budowniczy skopali robotę wszyscy w domu uważaliśmy ,że połączenie to jest najwygodniejsze bo każdy może wybrać sobie co w danym momencie mu pasuje
Ja wybieram zawsze wannę! Na wyjazdach w hotelach zawsze trafiałam na prysznice i zawsze narzekałam, że nie mogę się położyć w wodzie i chillować w mieszkaniu mam wannę i nie wyobrażam sobie, żeby mieć prysznic. Poza tym lubię umilacze kąpieli typu kule czy sól, a pod prysznicem nie można z tego korzystać.
U mnie w domu zawsze była wanna, tak samo u dziadków. Teraz na wynajmowanym mieszkaniu mam prysznic, właśnie taki bez brodzika i jest cudownie. Czasami brakuje mi wanny, ale zdecydowanie wolę prysznic i w swoim domu, gdybym nie miała możliwości na dwie opcje, to zdecydowałabym się na prysznic.
No ja się już nigdy nie zdecyduję na nic szklanego w łazience. Teraz walczę ze szklanymi półkami
Tak to kwestia wody
U mnie jest twarda i prysznic nieraz wygląda jakbym nie myła go z miesiąc albo i lepiej a w rzeczywistości jest po tygodniu od mycia.
Mimo to wybrałabym prysznic. Ale w domu u siebie zrobiłabym murowany
Może to kwestia wody? Mnie szlag trafiał z szyba:/ mylam po każdym prysznic a i tak robiły się zacieki z kamienia.
Nie wyobrażam sobie nie wziąć od czasu do czasu relaksującej kąpieli w wannie. W domu mam tylko wannę, w ktorej na co dzień biorę prysznic, a raz na jakiś czas się kąpie.
Gdybym mieszkała w mieszkaniu, to wolałabym prysznic z szybą. Mam dwie łazienki - na parterze mam wannę a na piętrze prysznic. Strasznie mi brakuje kąpieli w wannie, bo na dole mam zapchane rury i leci z nich tylko wrzątek, przez co kąpiel jest niemożliwa Staramy się to jakoś naprawić, ale przyznam, że od jakiegoś pół roku nie kąpałam się w wannie i bardzo mi tego brakuje, robiłam sobie długie, ponad godzinne kąpiele jakiś raz w tygodniu. Nie mam dzieci, ale w wannie było mi też łatwiej wykąpać np. psa. A samo posiadanie wanny nie wyklucza brania w niej prysznica. Mi często nie chcę się stać pod prysznicem, więc możliwość siedzenia w wannie jest na prawdę przydatna.
Nie zgodzę się, mam prysznic od prawie 4 lat i myję szybę raz w tygodniu i żadnych smug ani kamienia nie ma.
No i wybralam też wannę ze względów estetycznych Poza tym patrzą na prysznice u znajomych (ze szklanymi syzbami), to trzeba wycierac je od razu po kąpieli, by nie bylo osadu z kamienia. Jak ktoś nie lubi sprzątać, to długo ładną szybką się nie nacieszy;/
https://dresscloud.pl/p/483007/u02.0217.ViolaBujak.5895d62f5f334.jpg?v=1486214706
Ja mam prysznic, niestety bez brodzika. Ja jestem zadowolona, ale problem zaczyna się przy kąpaniu półtora rocznego synka. Plastikowana wanienka przestała się u nas sprawdzać jak mały miał jakieś 10 miesięcy, więcej wody było po za niż w środku 😹😹😹 Mamy więc mały dmuchany basen i wkładamy go pod prysznic, jednak mimo wszystko wolałabym głębszy brodzik ❤
Zawsze miałam tylko wanne. Teraz po przeprowadzce, ze względu na właśnie małą łazienkę, nie dało się dać wanny i mama kupiła prysznic. Muszę przyznać, że było ciężko pożegnać się z długimi kąpielami, lubiłam sobie poleżeć, ale kąpiel z tą dużą słuchawką z góry w prysznicu też jest mega. Z oszczędzaniem wody jednak to zależy od osoby. Ja niestety więcej zużywam pod prysznicem. Zwłaszcza, że z dużej słuchawki leje się jakieś 3x więcej wody, która leje się ciągle.
Ja jestem zdecydowanie za wanną z funkcją prysznica. W razie potrzeby można zrobić dłuugą kąpiel, a jeśli nie ma się czasu, bądź ochoty to szybki prysznic. Wiadomo, że kobieta zmienną jest i jeśli ma się możliwość to nie zawsze chce się prysznic, czasem trzeba się potopić
Zdecydowanie prysznic. 4 lata temu mieliśmy remont i zdecydowaliśmy się na prysznic, wybraliśmy głęboki brodzik i jest naprawdę dobrze. Wcześniej miałam wannę, wiadomo, relaks itd, ale nie zapomnę, ile razy musiałam wycierać całą łazienkę, jak się za bardzo nachlapało, lub gdy rączka od prysznica mi wypadła z namydlonych rąk i obryzgała wszystko dookoła .
Pod wzgledem praktycznym, prysznic zdecydowanie wygrywa.
Po przeprowadzce, w domu rodzinnym miałam tylko prysznic. I przyznaję, że rzadko tęsknilam za wanna. Potem pojawił się maluszek i uwierz, że kampanie go w dużej wannie jest bardzo niewygodne. Mieliśmy plastikową wanienkę, która ustawialam tam gdzie było mi wygodniej. Obecnie mamy własny dom i w łazience jest prysznic
Też mam prysznic i wannę.. Wanna jakieś 2 razy do roku, ale to prysznic wygrywa pod każdym względem..
Mam i prysznic i wannę, częściej używam wanny, bo lubię bomby do kąpieli. Obie łazienki są małe i wszystko spokojnie się mieści
Wanna z prysznicem. Wg mniemnie najlepsza opcja. Na teraz i przede wszystkim na przyszłość kiedy ewentualnie pojawią się dzieci, i później będą za duże na wanienkemnie a za male naie prysznic.