związki homoseksualne

nexttime

Przychodzę do was z niecodziennym, dla niektórych kłopotliwym tematem.

Dziś podczas prawo jazdy mój instruktor poruszył temat związków homoseksualnych. Rozmawiamy na różne tematy, więc wcale mnie to nie zdziwiło. Jestem ciekawa jakie Wy macie podejście? A może jest ktoś z was jest lub był w takim związku? Raczej tolerujecie takie pary, czy wolicie je trzymać od siebie jak najdalej. Chętnie pogadam z kimś tutaj na forum lub na priv.

Proszę o wysoką kulturę w wypowiedziach.

rosiehazel

Ja jestem z moją kobietą od ponad roku c:

Lacrimosa

Jestem za.

Karolinna

Nie mam nic do osób o innej orientacji. Tacy ludzie też chcą kochać i być kochanym, a to, że są to osoby tej samej płci to ich wybór.

niebowa

mi to nie przeszkadza. Nawet mam koleżanką bliską, która lubi i chłopców i dziewczynki

Zagmatwana

Mam znajomych homoseksualistów (3 kolegów). Poznałam jednego z nich faceta. Nigdy nie widziałam, żeby odnosili się z tym na mieście. Pełna kultura. Mój przyjaciel nie toletuje klubów gejowskich (mówi, że tam dotykają sie na sali tańca przy wszystkich). ciężko mi napisać to co myślę, ale ogólnie nie przeszkadzają mi : )

Neve

Ja nie mam nic przeciwko. Dla mnie to nie są 'tacy ludzie', tylko normalne, zdrowe osoby z innymi upodobaniami. Dlatego też bardzo mnie śmieszy brak tolerancji do osób homoseksualnych. Na co dzień kobiety w związkach hetero są często tłuczone jak worek ziemniaków przez Sebixów i innych 'zdrowych', 'normalnych' mężczyzn, i jakoś nikt nie ma nic przeciwko- wręcz przeciwnie, pełne poparcie i tolerancja. XXI wiek, a często słyszę stwierdzenia iście średniowieczne.

patpat

Mam bliskiego kolegę który jest gejem. Zadaję się z nim od najmłodszych lat i gdy mi o tym powiedział byłam w lekkim szoku, ponieważ niemalże przez całe życie obracał się wśród środowiska kobiet i był raczej postrzegany jako pies na baby niżeli osoba o innej orientacji Ale nie miałam problemu żeby to zaakceptować. Absolutnie nie mam obrzydzenia do osób o innej orientacji. Jak ktoś jest szczęśliwy z osobą o tej samej płci to po co to psuć lub nie daj Boże być z kimś na siłę i jeszcze krzywdzić drugą osobę.

dastiina

Moja najlepsza przyjaciółka jest lesbijką. Chociaż teraz po rozstaniu ze swoją kobietą (8 lat związku) przerzuciła się?! na facetów (mówi, ze chwilowo, bo w łóżku jej się nie bardzo podoba z facetami). Więc śmiało mogę napisać, że jest bi. Nie mam nic do osób homoseksualnych, biseksualnych - każdy ma prawo kochać. Także nie namawiam nikogo, aby tolerował takie osoby, jednak ja toleruję i nigdy się to u mnie nie zmieni. Nie obrzydza mnie to, nie mam zamiaru nazywać ich obraźliwie. kochają tak samo- tylko, że osoby tej samej płci. Dla mnie to nic złego. Nawet byłam pare razy na imprezie w klubach dla osób bi i homoseksualnych - to bardzo fajni ludzie! I bardzo tolerancyjni!

doughnut

Ja jestem biseksualna - pewnie wiele z Was teraz się zdziwi, ale tak

dastiina
doughnut • rok temu
Ja jestem biseksualna - pewnie wiele z Was teraz się zdziwi, ale tak :serce:

to też chciałam wspomnieć, że Ciebie też toleruję, ale nie wiedziałam, czy to napiszesz oficjalnie
Także jak widać, można się przyjaźnić z osobami bi i homoseksualnymi.

gulonica

Hym, ja jestem tolerancyjna, nie widzę powodu abym miała wchodzić komuś do sypialni, to jest prywatna sprawa każdego z nas, kogo kocha, z kim chce spędzić życie. Tak samo drażni mnie sprawa adopcji dla par homoseksualnych, bo według wielu Polaków lepiej żeby dziecko wychowywało się w totalnej patoli z matką i ojcem albo domu dziecka niż w kochającej się rodzinie. Temat dla wielu osób jest drażliwy, ale ja nie boję się bronić lubi o innej orientacji. Przez to nawet wyleciałam z lekcji religii w szkole, bo postanowiłam bronić swojego zdania. Każdy ma prawo do miłości, nie ma znaczenia czy kobieta z kobietą, czy mężczyzna z mężczyzną, czy kobieta z mężczyzną.

ksanaru
doughnut • rok temu
Ja jestem biseksualna - pewnie wiele z Was teraz się zdziwi, ale tak :serce:

ja również @rudamaruda ,a ty co powiesz ? Miłość to miłość i nie ważne czy dotyczy płci przeciwnej czy tej samej. Co do odnoszenia się z tym - przeszkadza mi, bez względu na to, czy w miejscu publicznym namiętnie całuje się para hetero czy homoseksualna.

Janettt

Ja ogólnie zrobiłam się bi w ostatnim czasie przez mojego faceta i przeciw takim związkom homoseksualnym nie mam nic przeciw choć sama w takim związku bym nie umiała być

mnie tylko gryzie posiadanie dzieci w takim związku - nie to że bronię mieć im dzieci, ale później mogą mieć przez to te dzieci sajgon w szkole bo mają dwie mamusie czy dwóch tatusiów. myślę, że na to Polacy nie są na to gotowi, są za mało tolerancyjni w tej kwestii.


A co do wspomnianych pocałunków w miejscach publicznych - taka wymiana śliny jest faktycznie mało estetyczna w każdym przypadku no chyba że to jakiś mały buziak kilkusekundowy, a nie śliniak kilkuminutowy bo w krzakach jak nikt nie widzi to wolna amerykanka

xooxoo
doughnut • rok temu
Ja jestem biseksualna - pewnie wiele z Was teraz się zdziwi, ale tak :serce:

ksanaru • rok temu
ja również @rudamaruda ,a ty co powiesz ? :D Miłość to miłość i nie ważne czy dotyczy płci przeciwnej czy tej samej. Co do odnoszenia się z tym - przeszkadza mi, bez względu na to, czy w miejscu publicznym namiętnie całuje się para hetero czy homoseksualna. :)

No dziewczyny, przybijam Wam bi-piątkę!

doughnut

A i sama się zaskoczyłam, bo jest nas tu trochę

Janettt
doughnut • rok temu
A i sama się zaskoczyłam, bo jest nas tu trochę :)

a po co się będziemy wyrywać z takimi wyznaniami

Venus300

Przyznam szczerze ,że nie mam zbyt wielu znajomych którzy się przyznali ,że są innej orientacji...
Miałam bardzo bliskiego kolegę, który się przyznał. O ile na początku w sumie bym nie powiedziała... Fakt był lekko zniewieściały i wolał się zadawać z dziewczynami, to kompletnie mi to nie przeszkadzało bo w sumie nic to między nami nie zmieniło. O tyle z czasem było coraz gorzej... Zaczął się tym mocno pysznić i grać divę, także może dobrze ,ze nasze drogi się rozeszły...
Nie lubię gdy pary się obnoszą zbyt mocno ze swoimi uczuciami ale to się tyczy wszystkich par...
I jak już się wszystkie przyznają to ja też jestem Bi... XD co prawda nigdy nie byłam w związku z kobietą, ale miałam sytuację gdy koleżanka wyznała ,ze się jej podobam, i mimo ,że ona też mi się podobała stchórzyłam bo bałam się co ludzie powiedzą i gdzieś z tyłu głowy miałam ,ze może się ze mnie nabija... Co prawda do dzisiaj trochę żałuje bo może wyszło by z tego coś pięknego

jadziaaaa

a wg mnie ludzie mają bardzo brzydką tendencję do wpychania swoich nosów w nie swoje sprawy. dla mnie na równie obrzydliwym poziomie jest jak publicznie obściskuje się facet z kobietą, kobieta z kobietą czy facet z facetem. ALE jak robią to z dala od oczu obcych ludzi to nic mi do tego. każdy ma identyczne prawa do bycia szczęśliwym i kochanym. jedni są szczęśliwi będąc z homo, a inni z hetero. i życzę każdemu aby był szczęśliwy. tylko niech nie robią gry wstępnej i się nie zjadają na moich oczach.

jowita

Ja toleruje takie związki, nie mam nic do takich osób, byle by zachowywali się z kulturą . W klasie miałam koleżankę, która jest lesbijką, miała nawet dwie dziewczyny przez ten okres szkolny, no i mój kuzyn jest gejem

doughnut
doughnut • rok temu
A i sama się zaskoczyłam, bo jest nas tu trochę :)

Janettt • rok temu
a po co się będziemy wyrywać z takimi wyznaniami :P

Po prostu nie myślałam, że tyle dziewczyn tak otwarcie o tym napisze

1 2 3 4
albo założ konto i udzielaj się na babble-box.